Cezary Tomczyk: Przemysł obronny w kryzysie, zarzuca ministrowi
Cezary Tomczyk oskarża ministra obrony o doprowadzenie do zapaści polskiego przemysłu zbrojeniowego i brak dostaw kluczowego sprzętu. Twierdzi, że unieważnione przetargi, niepodpisane umowy na śmigłowce i system Patriot oraz czystki kadrowe pozbawiły Wojsko Polskie zdolności operacyjnych.
Tomczyk wskazał na szereg konkretnych zarzutów wobec ministra - przytoczył wypowiedź współpracownika o „wykończeniu Karakale”, oskarżył o brak 50 nowoczesnych śmigłowców dla armii, opóźnienia i niepodpisanie umowy na system Patriot, unieważnianie postępowań na drony oraz zwalnianie wielu generałów i oficerów. Przytoczył też fragment maila rzekomo od kolegi ministra mówiący o „wywalaniu dziesiątek milionów złotych... w błoto”.
Według Tomczyka skutkiem tych działań jest osłabienie potencjału Wojska Polskiego - brak dostaw nowoczesnego sprzętu, utrata zdolności operacyjnych i mniejsze możliwości obronne w czasie kryzysu. Podkreślił, że część sprzętu, która nie trafiła do armii, miała istotne znaczenie „w czasie wojny”.
W odpowiedzi przedstawiciel rządu zarzucił opozycji, że nie była w stanie wydatkować 1,95% PKB na obronność oraz że w poprzednich rządach Wojsko Polskie utraciło 13,5 mld zł. Przypomniano też, że w 2011 r. była propozycja wejścia do programu F-35, z której nie skorzystano. Rządowy głos podkreślał priorytet bezpieczeństwa w obliczu hybrydowych ataków na granicy i wojny za wschodnią granicą.
W exposé rządowego przedstawiciela podkreślono, że polski przemysł zbrojeniowy uczestniczy w procesie modernizacji, że skala udziału zależy od kosztu, jakości, szybkości dostaw i zdolności produkcyjnych oraz że przeznaczono miliardy złotych na zakupy w polskim przemyśle. Wspomniano o konsolidacji zadań poprzez utworzenie Agencji Uzbrojenia w styczniu 2022 oraz o planie modernizacji technicznej 2021–2035 z rekordowymi środkami i zapowiedzianym budżecie obronnym wynoszącym 3% PKB.
Najważniejsze zarzuty
Tomczyk wskazał na szereg konkretnych zarzutów wobec ministra - przytoczył wypowiedź współpracownika o „wykończeniu Karakale”, oskarżył o brak 50 nowoczesnych śmigłowców dla armii, opóźnienia i niepodpisanie umowy na system Patriot, unieważnianie postępowań na drony oraz zwalnianie wielu generałów i oficerów. Przytoczył też fragment maila rzekomo od kolegi ministra mówiący o „wywalaniu dziesiątek milionów złotych... w błoto”.
Konsekwencje dla sił zbrojnych
Według Tomczyka skutkiem tych działań jest osłabienie potencjału Wojska Polskiego - brak dostaw nowoczesnego sprzętu, utrata zdolności operacyjnych i mniejsze możliwości obronne w czasie kryzysu. Podkreślił, że część sprzętu, która nie trafiła do armii, miała istotne znaczenie „w czasie wojny”.
Odpowiedź rządu i kontrargumenty
W odpowiedzi przedstawiciel rządu zarzucił opozycji, że nie była w stanie wydatkować 1,95% PKB na obronność oraz że w poprzednich rządach Wojsko Polskie utraciło 13,5 mld zł. Przypomniano też, że w 2011 r. była propozycja wejścia do programu F-35, z której nie skorzystano. Rządowy głos podkreślał priorytet bezpieczeństwa w obliczu hybrydowych ataków na granicy i wojny za wschodnią granicą.
Plany modernizacji i wsparcie przemysłu
W exposé rządowego przedstawiciela podkreślono, że polski przemysł zbrojeniowy uczestniczy w procesie modernizacji, że skala udziału zależy od kosztu, jakości, szybkości dostaw i zdolności produkcyjnych oraz że przeznaczono miliardy złotych na zakupy w polskim przemyśle. Wspomniano o konsolidacji zadań poprzez utworzenie Agencji Uzbrojenia w styczniu 2022 oraz o planie modernizacji technicznej 2021–2035 z rekordowymi środkami i zapowiedzianym budżecie obronnym wynoszącym 3% PKB.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Podatek handlowy podniósł ceny i zagraża pracy
Koalicja Obywatelska: Zarzuty o bezprawne postępowania kuratora
Koalicja Obywatelska: Zarzuca niegospodarność przy WillaPlus
Koalicja Obywatelska: Alarm o losie opiekunów osób dorosłych
Koalicja Obywatelska: pięć lat szkodliwych decyzji dla armii
Koalicja Obywatelska: 'Rudera Plus' - oszukani mieszkańcy żądają wyjaśnień
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk: Zmarnowali 21 miesięcy, pieniądze powinny być w Polsce
Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski o testach systemu i rejestrze wyborców
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń krytycznie o zmianie Konstytucji i PiS
Marek Dyduch
Marek Dyduch pyta o negocjacje ws. większych dotacji dla Ukrainy
Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus krytykuje projekt ustawy o ochronie duchownych
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak o wsparciu dla seniorów i wzroście emerytur
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dziękuję. Bardzo proszę pana posła Cezarego Tomczyka o zabranie głosu. Bardzo dziękuję panie ministrze, szanowni państwo, wysoka izbo. Polski przemysł zbrojniowy powinien być chlubą naszego państwa, a tak niestety nie jest. Na sali jest Antoni Macierewicz, który tutaj siedzi. I myślę, że warto przypomnieć słowa jego najbliższego współpracownika, pana Wacława Berczyńskiego. On powiedział kiedyś tak, to ja wykończyłem Karakale, to ja wykończyłem ten przetarg. I prawda jest taka, że pan, panie ministrze, jest w stu procentach odpowiedzialny za zapaść w polskich siłach zbrojnych za czasów, kiedy pan był ministrem obrony narodowej. Ja tylko przypomnę, że to przez pana właśnie nie ma 50 nowoczesnych śmigłowców dla polskiej armii. I to pan nie podpisał umowy na patrioty i robił pan wszystko, żeby zwlekać w tej sprawie i nie podpisać tej umowy. To pan dopuścił się czystki w polskiej armii, zwalniając kilkudziesięciu generałów, setki pułkowników i majorów, osłabiając tym samym potencjał Wojska Polskiego. I unieważnił pan również postępowanie na zakup dronów dla polskiej armii. To o panu, nie o nikim innym, pana kolega, pan Dworczyk powiedział tak, w mailach, wiemy to z maili, wywalamy dziesiątki milionów złotych, to jest cytat, w błoto lub zgadzamy się na rozkradanie środków budżetowych. To o pana zakupach mówił pana kolega z ławy sejmowej, pan minister Dworczyk. I to jest dzisiaj obraz, który mamy w Polsce w 2022 roku, bo to pana dziedzictwo dzisiaj wpływa na to, że polska armia nie ma nowoczesnego sprzętu, bo dzisiaj polska armia w czasie wojny miałaby te śmigłowce, miałaby cały ten sprzęt, który nie trafił do polskiej armii, bo pan unieważniał przetargi, bo pan zabierał zdolności polskiej armii na działanie. I pytanie do pana ministra Skórkiewicza, jak to jest, że Szwajcaria dzisiaj może kupować najnowocześniejsze samoloty F-35, podobnie jak my, tylko że dziwnym trafem jest tak, że Szwajcaria kupuje samoloty z 50-procentowym offsetem, z pełnym pakietem uzbrojenia, a my kupujemy samoloty z cząstkowym uzbrojeniem i z zerowym offsetem. To jest dzisiaj obraz tego, jak wygląda zakup nowoczesnego uzbrojenia dla polskiej armii. I jeżeli chodzi o przemysł obronny, panie marszałku, ostatnie zdanie. Miejsca pracy w naszym kraju nie zrobią się same. My musimy o nie zadbać wtedy, kiedy jesteśmy ministrami obrony narodowej, kiedy jesteśmy posłami. Jeżeli państwo, którzy dzisiaj wydają miliardy złotych na sprzęt dla polskiej armii, nie dbają o polski przemysł zbrojeniowy, o polskie miejsca pracy, to kto ma o to zadbać? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Wydaje mi się, że nie jest pani, panim ministrem Skórkiewiczem. Dajcie państwo szansę panu ministrowi, gdyż może pan minister się pogniewać na was albo być niezadowolony. Uśmiech zniknie z jego ust i będzie pewnie smutno, naprawdę. Niech pani uzna, że pan minister jest inteligentnym człowiekiem i da sobie radę. Niech pani mu nie pomaga. Panie ministrze, bardzo proszę. Niech pan nie zwraca na krzyki. Niech pan idzie do roboty. Panie marszałku, Wysoka Izbo na te zarzuty kierował przedstawiciel formacji politycznej, która nie była w stanie wydatkować 1,95 PKB na obronność. Bezpowrotnie Wojsko Polskie straciło 13,5 mld zł za rządów Platformy Obywatelskiej. Ograniczaliście państwo budżet. A mało tego, w roku 2011 rząd Platformy Obywatelskiej otrzymał propozycję od Stanów Zjednoczonych, aby wejść do realizacji programu F-35. Bylibyśmy dzisiaj w zupełnie innym miejscu. I pewnie dzisiaj mielibyśmy na wyposażeniu sił zbrojnych te najnowocześniejsze samoloty piątej generacji. Państwo z takiej oferty nie skorzystaliście. Szanowni państwo, bezpieczeństwo dla nas, dla rządu Zjednoczonej Prawicy, dla Prawa i Sprawiedliwości jest absolutnym priorytetem. Hybrydowy atak reżimu Łukaszenki na naszą wschodnią granicę, wojna Rosji przeciwko Ukrainie cały czas pokazują, jak ważne jest bezpieczeństwo naszych granic. Zależy nam, aby każdy obywatel Rzeczypospolitej czuł się bezpiecznie w swoim kraju. Pytanie opozycji zawiera z góry tezę, która jest jak najbardziej fałszywa, o malejącej roli polskiego przemysłu obronnego w procesie wzmacniania sił zbrojnych. Jest to błędne i popozycja stara się sprowadzić dyskusję tylko i wyłącznie do poziomu przepychanki politycznej. Najważniejszym celem resortu obrony narodowej jest zapewnienie Polsce bezpieczeństwa przez rozbudowę armii, jej daleko idąca modernizacja oraz współpraca sojusznicza. W tym przypadku liczą się fakty, szanowni państwo, a nie tezy. Od samego początku w procesie modernizacji uczestniczy polski przemysł obronny. Skala jego udziału podyktowana jest wieloma czynnikami. Nie chodzi tu tylko o koszt i jakość tego, co jesteśmy w stanie wyprodukować i kupić w kraju. Liczy się również ilość dostarczanego sprzętu, czas jego dostaw oraz narodowe zdolności produkcyjne, a także perspektywa ich zwiększania. Już teraz przeznaczamy miliardy złotych na kupno w ramach współpracy kupno sprzętu w polskim przemyśle zbrojeniowym. Stawiamy na sprzęt produkowany przez polskie zakłady zbrojeniowe, ale sięgamy także po nowoczesne, dostępne rozwiązania oferowane przez zagranicznych producentów. Jest to absolutnie naturalny proces. Chcąc budować bezpieczną Polskę musimy zagwarantować siłom zbrojnym najnowocześniejszy sprzęt, na jaki nas stać, z zachowaniem racjonalności w gospodarowaniu środkami publicznymi. Zoptymalizowaliśmy system pozyskania sprzętu wojskowego przez konsolidację rozproszonych po resorcie obrony zadań i kompetencji, a uczyniliśmy to w styczniu 2022 roku poprzez utworzenie Agencji Uzbrojenia. Podkreślam, że w planie modernizacji technicznej na lata 2021-2035 na nowe uzbrojenie i wyposażenie dla żołnierzy zaplanowaliśmy rekordowe środki finansowe. Żaden rząd w historii wolnej Polski nie był w stanie zapewnić tak dużych pieniędzy na modernizację sił zbrojnych. Nadchodzący rok, w którym budżet przeznaczony na odbronność wyniesie 3% produktu krajowego brutto, to będzie kolejny rok nieustannego wzmacnienia zdolności Wojska Polskiego zarówno w wymiarze technicznym, jak i liczbowym. Dostarczyliśmy rozwiązań prawnych gwarantujących stabilny rozwój armii oraz finansowanie procesu modernizacji, porządkując wcześniejsze rozproszone przepisy. Uczyniła to ustawa o obronie ojczyzny, m.in. zastępując ustawę z 21 listopada 1967 roku o powszechnym obowiązku Rzeczpospolitej Polskiej. Chcę podkreślić z pełną stanowczością, iż każdy zakup realizowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej poprzedzony jest analizą rynku własnego, rynku polskiego i polskiego potencjału, który jest wykorzystywany przy realizacji zamówień. Tam, gdzie zakup całego produktu, całego asortymentu nie jest możliwy, Ministerstwo Obrony Narodowej stawia na możliwie jak największą jego polonizację w kontaktach z kontrahentami zagranicznymi. Tak ma to miejsce np. w pozyskiwaniu sprzętu we współpracy ze stroną koreańską, a mowa tutaj o czołgach czy armatochaubicach, które docelowo będzie produkować polski przemysł obronny. Sprzęt przekazywany w ramach pomocy stronie ukraińskiej musi być uzupełniany w takim tempie, aby zapewnić ciągłość zdolności obronnych Rzeczypospolitej Polskiej. Rozkładanie ewentualnych uzupełnień w czasie, ze względu m.in. na tempo krajowej produkcji, negatywnie może wpływać na bezpieczeństwo Rzeczpospolitej. Proces modernizacyjny nie zaczął się wraz z agresją Rosji na Ukrainę. Nowe uzbrojenie pojawia się w siłach zbrojnych Rzeczpospolitej od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wojna na Ukrainie modernizację tylko i wyłącznie przyspieszyła. To chyba powinno być zrozumiałe w przypadku, kiedy za naszą wschodnią granicą odbywa się regularna wojna, a agresorem jest strona rosyjska. Rozumiem, że będzie pytanie uzupełniające i wtedy chętnie przedstawię panom posłom szczegóły dotyczące realizacji tych zamówień, które realizuje rząd Prawa i Sprawiedliwości od roku 2015 i wtedy państwo zrozumiecie, o czym mówimy w modernizacji technicznej sił zbrojnych. Dziękuję panie ministrze. Pan poseł Czesław Proczek. Bardzo proszę. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Temat jest niezwykle prosty. W świetle wojny na Ukrainie wiadomo, że nie ma bezpieczeństwa obywateli, nie ma bezpieczeństwa państwa bez systemu obrony powietrznej, w szczególności przeciwrakietowej. Nie ma bezpieczeństwa bez artylerii rakietowej, bez śmigłowców wsparcia bojowego. Nie ma wreszcie bez systemów bezzałogowych powietrznych, bez dronów. Nie mamy tych systemów. Bo dwoił się i troił Antoni Macierewicz, żeby Wojsko Polskie nie otrzymało tego nowoczesnego wyposażenia, unieważniając większość rozpoczętych przed 2015 rokiem postępowań. Minister Błaszczak obudził się dopiero, obudził go huk armat na Ukrainie. I weźmy przykład obrony powietrznej, przeciwrakietowej. Rozpoczęte negocjacje z Amerykanami w 2015 roku na pozyskanie ośmiu baterii systemu Patriot nie zostały zakończone przez dwa lata rządów Antoniego Macierewicza. Nie chciał podpisać tej umowy. A minister Błaszczak podpisał umowę tylko na dwie baterie. Nie mamy tych systemów. Giną Polacy. Taka jest historia. Będzie pan czytał osiem kartek, panie ministrze, i nic tego nie zmieni. Bo ponosicie wielką odpowiedzialność za to, że nie jesteśmy przygotowani na te wielkie zagrożenia. Ale jest jeszcze jeden temat. Krab. Polski system uzbrojenia z 2014 roku, który odnosi furorę w tej chwili w Ukrainie. Chwalą go Ukraińcy. Kręcą filmiki. Podoba się bardzo Ukraińcom i wszędzie na świecie. Nie podoba się ministrowi Błaszczakowi. Zamiast produkcji krabów kupuje armatochaubice koreańskie. Tak popieracie polski przemysł? Wytłumaczcie. Dlaczego likwidujecie kraba, kiedy odnosi tak wielkie sukcesy na Ukrainie? Grzebiecie polski przemysł. I ponosicie odpowiedzialność za to, że Polska nie jest przygotowana na zagrożenie. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, panie ministrze. Panie marszałku, szanowni państwo posłowie, ta kłamliwa narracja oczywiście może być artykułowana. I to jak ta narracja gobelsowska też mówiła, że kłamstwo powtarzane po wielokroć staje się może kiedyś prawdą. Ale nie w tym przypadku. Szanowni państwo, jeszcze raz powtórzę. Ministerstwo Obrony Narodowej w 100% wykorzystuje potencjał produkcyjny polskiego przemysłu obronnego. W 100% wykorzystuje potencjał produkcyjny polskiego przemysłu obronnego. Ale szczegóły, szanowni państwo. Rok 2016. Umowa na dostawę dla sił zbrojnych elementów składowych dla ośmiu kompanijnych modułów ogniowych w ramach programu RAK o wartości miliarda złotych. Umowa również w tym samym roku na dostawę sześciu artyleryjsko-rakietowych zestawów przeciwlotniczych Pilica. Wartość 746 milionów złotych. Umowa na zakup elementów wchodzących w skład cztery dywizjonowych modułów ogniowych Regina, w tym 96 samobieżnych, 155 milimetrów armatochaubic-krab. Wartość 4 miliardy 600 milionów złotych. Umowa wartości miliard 200 milionów z MESKO na dostawę 1300 rakiet, 420 mechanizmów startowych w ramach programu Piorun. Wartość 4,5 miliarda złotych. Całość zamówienia. Rok 2017 umowa na dostawę dwóch kolejnych nowoczesnych niszczycieli min typu Kormoran 2. Wartość 1,4 miliardów złotych. Rok 2018-2019 umowa na dostawę zintegrowanego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej Wisła o całkowitej wartości 4,6 miliardów dolarów. W budowę systemu zaangażowany jest bardzo wymiernie polski przemysł. Obronny konsorcjum PGZ Wisła składa się z 14 podmiotów, w tym m.in. MESKO, PIT Radward, Huta Stalowa Wola. Rok 2018-2019 umowa z PZL Mielec na dostawę 4 śmigłowców Black Hole, 680 milionów złotych. Umowa z konsorcjum na dostawę 40 bezzałogowych systemów powietrznych klasy Orlik. Wartość 800 milionów złotych. Umowa na 53 tys. sztuk MSBS Grot. To zamówienie jest realizowane. Przypomnę państwo, przez 5 lat nie byliście w stanie przebrnąć przez wszelkie procedury. Nie byliście w stanie zrealizować programu Tytan dla Polskiego Wojska. Rok 2020-2021 umowa z Hutą Stalowa Wola na dostawę 5 kolejnych kompanijnych modułów ogniowych obejmujących 40 moździerzy. Rak wartość 700 milionów. Umowa z lipca 2021 roku z konsorcjum Miecznik na dostawę 3 fregat dla marynarki wojennej w ramach programu Miecznik. Wartość 8 miliardów złotych. Umowa z grudnia 2021 roku na dostawę kolejnych 4 śmigłowców Black Hawk do Polskiej Armii oraz umowa na 100 dronów klasy mini w ramach programu Wizjer. Rok 2022 elementy systemu Mała Narew. Wartość 1,6 mld złotych. Umowa zwiększająca liczbę zamówionych dla wojska przeciwlotniczych zestawów rakietowych propiorun. Kwota zamówienia 4,5 mld złotych. Umowa z czerwca wartości 2,5 mld złotych na dostarczenie kolejnych 3 niszczycieli min typu 258, typu Cormoran 2. Zawarta w Świdniku umowa na dostawę śmigłowców AW149. Umowa warta 8 mld 250 mln złotych. Umowa zawarta w Hucie Stalowa Wola 5 lipca na dostawę 70 zdalnie sterowanych systemów wieżowych ZSSW-30. Wartość 1,7 mld złotych. 20 lipca zatwierdzona umowa o to kar Brzoza, które są realizowane przez Polski Przemysł Obronny. 5 września Huta Stalowa Wola zawarła z Agencją Uzbrojenia kontrakt na dostawę dwóch dodatkowych dywizjonów modułowych, ogniowych Regina. Wartość 3,8 mld złotych. I tak bym mógł wymieniać, wymieniać, wymieniać, wymieniać. Tylko państwo tego nie rozumiecie. Dziękuję serdecznie panie ministrze. Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, w związku z kłamstwami ad personam wobec mojej osoby przekazanymi przez tych uprzejmie proszę o możliwość przynajmniej jednej minuty odpowiedzi w związku z tym, że to jest niedopuszczalne, by kłamać, fałszować, oszukiwać opinię publiczną pana Marszałka, a także całą Polskę. Panie Marszałku. Zaraz, zaraz. Panie Marszałku. Panie pośle. Panie pośle, panie pośle, panie pośle, panie pośle, halo, panie pośle, panie pośle, panie pośle. Panie pośle, bo o coś mnie pan poprosił. Chciałem panu powiedzieć, że bardzo proszę w trybie sprostowania, niech pan zabierze głos. Panie marszałku, wysoka izbo, kłamstwa, które tutaj zostały sformułowane wobec mojej osoby są nieprawdopodobne. A one nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Kraby zaczęły być produkowane wtedy, kiedy ja zacząłem być ministrem obrony narodowej. Systemy Pilica zaczęły być produkowane wtedy, kiedy ja zacząłem być ministrem obrony narodowej. Karabiny Grot zaczęły być produkowane wtedy, kiedy ja zacząłem być ministrem obrony narodowej. Moździerze Samobieżne Rak zaczęły być produkowane wtedy, kiedy ja zacząłem być ministrem obrony narodowej. Wszystko, cała odbudowa armii zniszczonej przez was i zmniejszonej przez was zaczęła być realizowana dzięki rządowi Prawa i Sprawiedliwości, której ja reprezentowałem w pierwszym okresie Ministerstwa Obrony Narodowej do roku 2018. A przede wszystkim zostały wynegocjonowane z Amerykanami właśnie rakiety Patriot. One zostały, została podpisana ta umowa 10 dni, 10 dni po moim odejściu z ministerstwa. Dlaczego? Bo przez dwa lata została przygotowana umowa, którą podpisał, za co jestem wdzięczny pan minister Błaszczak. Armia została odbudowana, a Wojska Obrony Terytorialne po dzień dzisiejszy są najlepszymi formacjami i cała Europa Środkowo-Wschodnia uczy się od nas właśnie budowy tego typu armii. Dziękuję. Dziękuję serdecznie. Dziękuję serdecznie i proszę państwa, ostatni tryb sprostowania i przechodzimy do następnego pytania. Pan poseł Cezary Tomczyk. Proszę bardzo. Nie. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Weryfikacja kłamstw przyszła dość szybko, bo kraby zaczęły być produkowane w grudniu 2014 roku. I warto by było to sprawdzić i można to zweryfikować dość szybko, bo produkty, które dzisiaj produkuje polski przemysł zbrojeniowy, to są produkty, które powstały z zarządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. I to jest do sprawdzenia w ciągu pięciu sekund i do weryfikacji natychmiast. Zresztą podobnie jak było z Pylicą. Ale jedno jest pewne. Zdanie, które zostało wypowiedziane przez pana najbliższego współpracownika, pana Berczyńskiego. To ja wykończyłem karakale. To nie powiedziałem ja. To nie powiedział pan minister Mroczek. To powiedział pana współpracownik, pan Berczyński, który w reklamówkach wywoził specyfikację kserowaną w Ministerstwie Obrony Narodowej, nie mając na to żadnego pozwolenia i przetrzymywał je w swoim biurku, co zostało udowodnione na kontrolach poselskich. To jest obraz tego, jak wyglądała armia za pańskich rządów. To pan doprowadził do tego, że w sztabie generalnym 80% stanu osobowego ludzi zostało wyrzuconych z pracy. I pan osłabił polską armię w ciągu trzech lat jak nigdy do tej pory. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Proszę państwa, przechodzimy do następnego pytania. Dziękuję.