Franek Serczewski alarmuje o podwyżkach biletów PKP Intercity
Franek Serczewski skomentował historyczną podwyżkę cen biletów PKP Intercity i określił ją jako skandal. Wezwał rząd i ministra do wyjaśnień oraz przedstawił propozycje działań mających ograniczyć koszty i poprawić zarządzanie koleją.
Franek Serczewski wskazał, że podwyżki sięgają od 11 do niemal 20% i są najwyższymi w historii spółki PKP Intercity. Zwrócił uwagę na jednoczesne pogorszenie jakości usług – rosnące opóźnienia i wydłużony czas przejazdów.
Mówca podkreślił, że podwyżki uderzają w codziennych użytkowników transportu publicznego; co czwarty obywatel korzysta z kolei, a 14 milionów Polek i Polaków jest komunikacyjnie wykluczonych. Wskazał rozbieżność między średnią inflacją na poziomie 14% a niemal 20% wzrostem cen biletów oraz alarmował, że pracownicy PKP Intercity nie otrzymują podwyżek.
Serczewski przedstawił rozwiązania wzorowane na innych państwach UE: obniżenie VAT na przejazdy, symboliczne opłaty za dostęp do infrastruktury dla przewoźników, przeznaczenie środków z CPK oraz odblokowanie Krajowego Planu Odbudowy. Zasugerował także inwestowanie w modernizację istniejących linii zamiast przeskalowanych projektów.
Mówca krytykował marnotrawstwo miliardów i nieefektywne modernizacje, które – jego zdaniem – pogarszają prędkość i jakość usług. Jako ilustrację przytoczył porównanie cen miesięcznych biletów: 2150 zł w Polsce wobec 230 zł za granicą, wskazując na potrzebę zmiany priorytetów inwestycyjnych.
Najważniejsze ustalenia
Franek Serczewski wskazał, że podwyżki sięgają od 11 do niemal 20% i są najwyższymi w historii spółki PKP Intercity. Zwrócił uwagę na jednoczesne pogorszenie jakości usług – rosnące opóźnienia i wydłużony czas przejazdów.
Skala i konsekwencje
Mówca podkreślił, że podwyżki uderzają w codziennych użytkowników transportu publicznego; co czwarty obywatel korzysta z kolei, a 14 milionów Polek i Polaków jest komunikacyjnie wykluczonych. Wskazał rozbieżność między średnią inflacją na poziomie 14% a niemal 20% wzrostem cen biletów oraz alarmował, że pracownicy PKP Intercity nie otrzymują podwyżek.
Propozycje naprawcze
Serczewski przedstawił rozwiązania wzorowane na innych państwach UE: obniżenie VAT na przejazdy, symboliczne opłaty za dostęp do infrastruktury dla przewoźników, przeznaczenie środków z CPK oraz odblokowanie Krajowego Planu Odbudowy. Zasugerował także inwestowanie w modernizację istniejących linii zamiast przeskalowanych projektów.
Krytyka zarządzania i inwestycji
Mówca krytykował marnotrawstwo miliardów i nieefektywne modernizacje, które – jego zdaniem – pogarszają prędkość i jakość usług. Jako ilustrację przytoczył porównanie cen miesięcznych biletów: 2150 zł w Polsce wobec 230 zł za granicą, wskazując na potrzebę zmiany priorytetów inwestycyjnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska mobilizuje kobiety: bezpieczeństwo i prawa
Koalicja Obywatelska: Oskarża ministra o porażkę w pandemii
Joanna Schmidt: Przedsiębiorczość kobiet szansą, rząd krytykowany
Koalicja Obywatelska: Ostro przeciw podwójnemu opodatkowaniu
Koalicja Obywatelska: Protego Safe - 5 mln zł zmarnowane, 72 zgłoszenia
Joanna Frydrych: Ostrzeżenie przed stratą oszczędności w OFE
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń: Rząd zmarnował szansę na praworządność
Robert Kropiwnicki
Robert Kropiwnicki krytykuje zmiany w Kodeksie wyborczym
Marlena Maląg
Marlena Maląg: Odpiera zarzuty ws. emerytur i waloryzacji
Paweł Zalewski
Paweł Zalewski: Odrzucenie ustawy o SN i krytyka PiS
Łukasz Mejza
Łukasz Mejza: Atak medialny miał zasięg ponad miliard
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś przedstawiła raport o poprawkach do Kodeksu pracy
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry, szanowni państwo. Dzień dobry, witamy serdecznie na konferencji kresowej z udziałem posłanki Urszuli Zielińskiej i Macieja Laska. Ja się nazywam Franek Serczewski i chcieliśmy dzisiaj skomentować katastrofalną sytuację na polskiej kolei. Szanowni państwo, w tym tygodniu obserwujemy historyczną podwyżkę biletów PKP Intercity. Od 11 do niemal 20% to jest najwyższa podwyżka cen biletów w historii spółki PKP Intercity. To jest o tyle kuriozalne, że w zeszłym roku obserwowaliśmy największe opóźnienia na pociągu w Polsce. Niemal co drugi pociąg był opóźniony według Urzędu Transportu Kolejowego. To jest po prostu skandal i to jest bardzo poważna sytuacja, z którą mierzy się co czwarty Polak i Polka, którzy codziennie korzystają z transportu publicznego. 14 milionów Polek i Polaków jest wykluczonych komunikacyjnie, nie mają dostępu do autobusów, do kolei i teraz w dobie dwucyfrowej inflacji nasz rząd dorzuca im jeszcze podwyżki cen biletów. To jest po prostu skandal i co jest jeszcze bardziej po prostu dobijające, to fakt, iż coraz więcej płacimy za kolej, natomiast jeździmy coraz wolniej. W 2015 roku na wszystkich połączeniach, które zostały teraz zmodernizowane, jeździliśmy szybciej. To niekiedy jest 15 minut, niekiedy pół godziny, ale fakt jest taki, że kolej w Polsce jest beznadziejnie zarządzana. Miliardy są wyrzucane w błoto, wydawane są w sposób nieefektywny i każda modernizacja na tych odcinkach oznacza nie poprawę, a pogorszenie jakości usług transportowych, przez co Polki i Polacy stoją, czekają coraz dłużej na te pociągi, coraz rzadziej jeżdżą i kuriozalne jest to, że coraz więcej za nie płacą. W tym tygodniu składaliśmy interpelacje, interpelacje, zgłaszaliśmy wnioski w ramach wysłuchania, które miały miejsce podczas informacji bieżącej. Zgłaszaliśmy pomysły, wiele ugrupowań opozycyjnych również. Przekaz jest jasny, wystarczy brać przykład z innych państw w Unii Europejskiej. Tak jak Finlandia, można wprowadzić wzorowy VAT na przejazdy kolejowe. Tak jak wiele innych państw, można za symboliczną złotówkę udostępnić infrastrukturę kolejową dla przewoźników. Można przeznaczyć środki z CPK na ratowanie kolei. Można po prostu nie wyrzucać pieniędzy w błoto i dobrze nimi zarządzać. Można po prostu przyjąć Krajowy Program Odbudowy, który już od dwóch lat powinien w Polsce funkcjonować. Można odblokować OZE i rozpocząć transformację energetyczną. Można również, po prostu realizując te wszystkie punkty, o które apelujemy, można by zamiast podwyższyć, można obniżyć cenę bilety w Polsce nawet do 50%. A zatem wczoraj pan minister Adamczyk płakał z mąwnicy sejmowej. Mówił, że rząd nic nie może, że za wszystko winny jest Putin, że za wszystko odpowiedzialny jest Putin, inflacja, że przez niego rząd nie może wprowadzać tych rozwiązań. Jeżeli tak jest, no to z naszej strony jest tylko taki wniosek, żeby polski rząd przestał słuchać Putina, zaczął słuchać polskiej opozycji i po prostu realizował te zmiany, żeby ratować kolej w Polsce, bo sytuacja jest naprawdę katastrofalna. Proszę państwa, jedną z pierwszych decyzji, którą wdrożyli nasi koledzy i koleżanki z niemieckich zielonych w momencie, kiedy weszli do rządu w Niemczech, było obniżenie i to znaczące cen biletów na komunikację publiczną i cen biletów na pociągi. I stąd dzisiaj kuriozalna sytuacja w Niemczech za bilet miesięczny na kolej płacimy 230, Niemcy płacą 230 zł, podczas kiedy w Polsce od stycznia bilet miesięczny na Intercity kosztuje już 2150 zł. 2150 zł w Polsce versus 230 zł u naszych znacznie bogatszych kolegów i koleżanek za zachodnią granicą. I to się dzieje właśnie być może dlatego, że zieloni rozumieją dokładnie, że kolej więcej pociągów to mniej emisji, to mniej wypadków na drogach, to mniej ruchu kołowego i korków na naszych drogach. Dlatego jako Koalicja Obywatelska zwróciliśmy się do ministra Adamczyka o wyjaśnienie skąd te prawie 20% podwyżki w polskiej kolei, ponieważ to jest znacznie więcej niż nawet bardzo wysoka dwucyfrowa 14% inflacja, to jest ta liczba uśredniona za zeszły rok, 14% inflacji i prawie 20% podwyżka cen biletów. To wydaje się znacznie więcej niż powinniśmy akceptować. Dodatkowo pracownicy PKP Intercity zwracają się do naszych biur poselskich z pytaniami i skargami o to, że oni nie dostają żadnych podwyżek. Więc tym bardziej pytamy jako posłowie, posłanki Koalicji Obywatelskiej, panie ministrze, skąd takie podwyżki, na jakiej podstawie i dlaczego nie widzą tych podwyżek państwa pracownicy, którzy są kluczowi dla rozwoju transportu publicznego, transportu kolejowego w Polsce. I pytamy również i apelujemy do rządu premiera Morawieckiego o wreszcie uwolnienie Krajowego Planu Odbudowy, bo w Krajowym Planie Odbudowy przeznaczono prawie 14 miliardów złotych właśnie na rozwój kolei, na wymianę taboru. I tych pieniędzy od dwóch lat wciąż, jak nie widzieliśmy, nie widzieliśmy, tak nie widzimy. Proszę państwa, blokowanie tego jest działaniem wbrew racji stanu, dlatego przychodzimy po pierwsze z tymi pytaniami, po drugie kierujemy je do rządu i po trzecie przedstawiamy nasze propozycje. Nie zwijajmy polskich kolei, tylko rozwijajmy je, bo one są nam, zwłaszcza w dobie zagrożeń klimatycznych, przy stanie środowiska, z jakim się borykamy w Polsce, absolutnie kluczowe. Szanowni Państwo, chcecie wiedzieć, dlaczego bilety kolejowe mogą być droższe? Zacytuję wypowiedź jednego z urzędników, jednej ze spółek w Polsce. Dlatego, że dzięki inflacji Polacy zarabiają więcej, więc mogą zapłacić więcej za bilety kolejowe. To powiedział urzędnik, pracownik spółki, która chce wybudować kolej dużych prędkości za kilkaset miliardów złotych na odcinkach, które nie mają całkowicie żadnego uzasadnienia ekonomicznego dla pociągów, które w większości będą woziły powietrze. Zapytaliśmy się, czy bilety przez to będą tańsze. Oni powiedzieli, absolutnie nie. Więc ja dzisiaj się pytam, czy nie lepiej, zamiast wydawać pieniądze na przeskalowane inwestycje, zainwestować część z tych środków na modernizację linii kolejowych istniejących, rozwój, poprawę jakości usług kolei, a nie rzucać się na kolejną inwestycję, która na pewno nie doprowadzi do tego, że będzie taniej. Bo taniej już było. Teraz będzie bardzo drogo i z tym rządem nie ma szans, żeby było taniej. Czy są jakieś pytania? Dziękujemy. To dziękujemy Państwu za uwagę.