Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska pyta, czy Szymczyk ma haki na prokuraturę

Koalicja Obywatelska pyta, czy Szymczyk ma haki na prokuraturę

Koalicja Obywatelska oskarża prokuraturę o ochronę osób zamieszanych w karuzelę VAT i domaga się wyjaśnień w związku z zarzutami wobec brata komendanta głównego policji. Mówi o naciskach w prokuraturze oraz żąda udostępnienia dokumentów i wyjaśnień od ministra i premiera.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska wskazuje, że w sprawie związanej z karuzelą VAT prokuratura miała chronić osoby podejrzane - w tle pojawia się brat komendanta głównego policji, któremu stawiane są poważne zarzuty. Występuje też zarzut, że prokurator regionalny naciskał, aby nie stosować środków zapobiegawczych.

Kontekst medialny i pytania o kompromitację służb


Mówca powołuje się na tekst Gazety Wyborczej i przypomina wcześniejszą kompromitację komendy głównej policji - stwierdza, że mimo tego komendant nie został odwołany. Pada pytanie, czy komendant ma informacje lub wpływy, które czynią go nienaruszalnym.

Żądania wobec ministra i prokuratury


Koalicja Obywatelska żąda od ministra i premiera udostępnienia wszystkich dokumentów oraz wyjaśnień, czy prokurator generalny miał wiedzę o postępowaniu wobec osoby oskarżonej i czy wpływał na prokuratora prowadzącego. Będzie domagać się oficjalnych informacji i wyjaśnień w Sejmie.

Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa i poświadczeń


Padło pytanie, czy komendant główny policji powinien nadal posiadać poświadczenie bezpieczeństwa ABW i dostęp do klauzul ściśle tajnych, gdy jego brat jest powiązany z karuzelą VAT-owską i grozi mu areszt. Koalicja wskazuje na liczne zaniechania i „mechanizmy” działania służb, które wymagają wyjaśnienia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, szanowni państwo, kto broni ludzi zamieszanych w aferę związaną z wybudzaniem VAT-u? Okazuje się, że w Polsce tacy ludzie z dużym prawdopodobieństwem chronieni są przez prokuratora, prokuraturę Zbigniewa Ziobry, prokuratorów mianowanych przez Zbigniewa Ziobro, ludzi, którzy swoją karierę zawdzięczają panu ministrowi Ziobro. W tej sprawie mamy oczywiście drugie dno, mówię o dzisiejszym tekście Gazety Wyborczej, bo sprawa dotyczy człowieka, który jest bratem komendanta głównego policji. Komendanta głównego policji, który wydaje się być człowiekiem nieodwoływalnym, bo po tej kompromitacji, z którą mieliśmy do czynienia kilka tygodni temu, gdy pan komendant Szymczyk wysadził komendę główną policji granatnikiem, wydawało się dość oczywiste, że zostanie zdymisjonowany. Tymczasem obóz władzy broni go jak przysłowiowej niepodległości. I dziś w kontekście informacji, które podaje Gazeta Wyborcza, zasadne wydają się pytania, co takiego ma pan generał Szymczyk? Jakie informacje ma generał Szymczyk, że okazuje się, że jest człowiekiem nieodwoływalnym, nienaruszalnym. Jego brat, jak pisze Gazeta Wyborcza, jest człowiekiem zamieszanym w kwestie karu zelwatowskich. Jest człowiekiem, któremu stawiane są bardzo poważne zarzuty. A mimo to ani bratem pana komendanta, ani samym panem komendantem służby państwowe jakoś dziwnym trafem politycy się nie zajmują. Dziś zadajemy pytania, czy to jest przypadek. Czy przypadkiem jest to, że prokurator mianowany przez pana Zbigniewa Ziobrę w tej sprawie jednoosobowo naciskał na prokuratora prowadzącego sprawę, aby nie stosować środka, które powinien zapobiegać temu, aby mataszyć w śledztwie. Wydaje się, że pan minister Ziobro, zamiast pisać listy do pana prezydenta, powinien posprzątać tą stajnię Augiasza, którą stała się prokuratura. Powinien wyjaśnić tą sprawę. Powinien dziś, zamiast robić konferencję prasową o tym, jak będzie blokował KPO dla Polaków, powinien dziś wyjaśnić sprawy związane z tym, co dzieje się w prokuratorze, która jemu podlega. Sprawa jest bulwersująca. Sprawa pokazuje tak naprawdę całą kuchnię tego, w jaki sposób działają służby państwowe zarządzane przez PiS. Wydaje się, że mamy do czynienia z mechanizmami, które śmiało określić można jako mechanizmy rodem z filmów gangsterskich. Prokuratura broni tych, którzy podejrzani są o poważne przestępstwa, w tle są jakieś dziwne, niejasne relacje z komendantem głównym policji. Oczywiście nikt nie wybiera sobie brata i nikt nie wybiera sobie tego, co ten brat robi. Ale z całą pewnością pytania dotyczące tego, czy pan komendant ma coś wspólnego z tym, co dzieje się w prokuratorze w Lublinie, są zasadne. I na te pytania musi odpowiedzieć minister Ziobro i do tych spraw musi odnieść się także pan generał Szymczyk. My będziemy żądali, żądali informacji prokuratora generalnego w tym temacie. Będziemy żądali tego, aby prokurator generalny odniósł się do tej sprawy. Będziemy żądali udostępnienia opinii publicznej wszystkich dokumentów dotyczących tej bulwersującej sprawy. Szanowni Państwo, domagamy się informacji od prokuratora generalnego, czy ma wiedzę na temat postępowania w sprawie Łukasza S., czy wpływał na prokuratora prowadzącego, aby powstrzymał się od środka aresztowego. Czy prokurator generalny kontaktował się w tej sprawie z komendantem głównym policji Jarosławem Szymczykiem? Bo to jest coś przedziwnego, że kolejna karuzela VAT-owska, o której tak często mówi Mateusz Morawiecki, który tak bardzo atakuje przedsiębiorców, często uczciwych, ale kolejną karuzelę VAT-owską znalazł wokół siebie właściwie. Jedna była w Ministerstwie Finansów, a teraz okazuje się, że druga jest wokół brata komendanta głównego policji, którego tak bardzo broni i premier, i minister spraw wewnętrznych. Właściwie być może, że to jest jedna z głównych przyczyn, dlaczego komendant główny policji ciągle sprawuje ten urząd i nie został po tym wysadzaniu komendy głównej policji odwołany. Bo wszyscy wiemy, że w normalnych zasadach komendant główny policji po użyciu granatnika we własnym gabinecie powinien zostać odwołany. Ale być może ma haki na prokuratora generalnego, na premiera, na wiele innych osób i dlatego nie został ciągle odwołany. A jego brat nie jest wsadzony do aresztu, choć wszystko wskazuje na to, że powinien w tym areszcie się znaleźć. Czyje interesy chroni tak naprawdę Jarosław Szymczyk, czyje interesy chroni jego brat i czyje interesy chroni Zbigniew Ziobro. To wszystko wygląda na jedną wielką ośmiornicę polityczno-watorską, która łupi Polaków. I to jest rzecz kompromitująca, że premier toleruje takie zachowania, że minister spraw wewnętrznych, minister sprawiedliwości są w to zamieszani. I jest jeszcze jedna bardzo ważna wątpliwość. Czy w tej sytuacji komendant główny policji powinien mieć poświadczenie bezpieczeństwa wydawane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Czy komendant główny policji powinien mieć dostęp do klauzul ściśle tajnych w momencie, kiedy jego brat jest ściśle powiązany z karuzelami watowskimi i grozi mu areszt i wysokie więzienie. W normalnych zasadach ABW powinno cofnąć takie poświadczenie i powinno robić w tej sprawie poświadczenie. W tej sprawie mamy bardzo dużo zaniechań, bardzo dużo okoliczności nagle sprzyjających tym przestępcom, czy osobom podejrzanym o poważne przestępstwa. I dlatego będziemy domagać się informacji od ministra sprawiedliwości i od premiera w tej sprawie. Szanowni Państwo, sprawa jest naprawdę bardzo, bardzo poważna. Mówimy o bracie komendanta głównego policji i mówimy o potencjalnych naciskach ze szczebla prokuratury regionalnej na to, aby tą sprawą po prostu się nie zajmować. No to jest sytuacja, która w normalnym, demokratycznym kraju, zrządzonym przez... Mówimy o sytuacji, w której dziś minister sprawiedliwości od rana zajmował by się w normalnym, demokratycznym kraju tą sprawę. Zamiast pisać listy do pana prezydenta i blokować pieniądze europejskie dla Polaków, komenda, prokurator generalny, minister sprawiedliwości powinien wyjaśnić tą sprawę. W Polsce wydaje się, że władza po raz kolejny uważa, że nic wielkiego się nie stało. Że w tej sprawie działają tylko i wyłącznie nadzwyczajne przypadki. To jest coś nie do zaakceptowania, bo sprawa musi być wyjaśniona. I będzie wyjaśniona, zapomniamy w stanie. Czy ma się powiedzieć jakieś pytanie? Tak, w sprawie tego niczego nie. To jest akty desperacji z wniosek, który próbuje blokować środki. To osobiota jest prezydenta i prezydent nie wie, co zrobi. Tak, ponieważ jego zachowienie skrównia była dość radykalna. A teraz prezydent nabiera wody w usta, ale czekamy na opinię. Proszę pamiętać, panie redaktorze, że pan Ziobo z panem prezydentem Dyną byli wspólnikami w tym biednym skoku na rozwalenie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Więc list pana ministra Ziobo traktuje jako taką prośbę do wspólnika w rozwaleniu systemu sprawiedliwości. Żeby nie słuchał Jarosława Kaczyńskiego, tylko żeby w tej sprawie słuchał interesów tej kliki, która demontowała polski wymiar sprawiedliwości. Na szczęście pan prezydent Duda nie słynie z niezachwianych postanowień i raczej obóz władzy Jarosław Kaczyński mają wielki wpływ na pana Ziobro, na pana Dudę, więc myślę, że tutaj pan Ziobro zostanie z tym listem odosobniony i tylko listy mu pozostaną. Zwykle dało się wyjaśnić, czemu się wywinął wam numer? Panie redaktorze, mówi pan o tym, jakbyśmy w tej sprawie coś chcieli wyjaśnić. Nie ma co wyjaśnić. Sprawa jest oczywista. W sprawach bardzo poważnych, a to głosowanie było bardzo poważne, wszyscy politycy opozycji powinni zachowywać się poważnie. Także pan Szymon Hołownia. Ten wniosek będzie zaraz podpisany i zaraz skierowany do pana ministra Ziobro. Pani redaktor, pan minister nie odpowiada, no bo pan minister zajmuje się wszystkim, tylko nie bałaganem, który ma u siebie w prokuratorze. Zresztą ja się wcale nie dziwię, że pana Ziobro nie chce odpowiadać, no bo w tej sprawie wychodzi cała prawda o prokuratorze pana Ziobry, o jego nominatach, o tym, jakie osoby dziś robią karierę w prokuratorze. No Ziobro jest ojcem, ojcem chrzestnym tego układu. Tego układu, który dziś z dużym prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, chroni osoby, które zamieszane były w wyłudzenia VAT-owskie. Jeszcze mam pytanie o co powiedział pan premier przed wylotem do Berlina. Mianowicie zapowiedział, że w przyszłym tygodniu Sejm zajmie się ustawą wiatrakową, tą, która leży już od kilku miesięcy w Sejmie i czeka. Czy wierzycie w to, że ta ustawa zostanie uchwalana, czy też za nią zagłosujecie? Przede wszystkim... Ta ustawa jest bardzo potrzebna i czekamy na to, żeby ona w końcu została procedowana. Będziemy nad nią pracować i uważamy, że absolutnie energii wiatrowej dzisiaj w Polsce potrzeba. I to ostatnie dni pokazały, kiedy w bilansie energetycznym jedna trzecia polskiej energii produkcji pochodziła właśnie z wiatr. I przez te lata są to ogromne zaniechania, dlatego płacimy tak dużo dzisiaj za energię elektryczną, bo ustawa wiatrakowa jest blokowana konsekwentnie przez większość parlamentarną. Panie pośle, czy Lech Wałęsa jest niepoważny, bo on też krytykował Was za głosowanie, które pomogło władzy przyjąć ustawę o Sądzie Najwyższym, nowelę tej ustawy? Mam nadzieję, że pan prezydent Lech Wałęsa, do którego, jak pan redaktor wie, mam wielki szacunek za to, co zrobił dla polskiej demokracji, mam nadzieję, że pan prezydent po tych pierwszych emocjach, które są naturalne w tak trudnej sprawie, zmieni zdania