Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska chce przywrócić głosowanie korespondencyjne

Koalicja Obywatelska chce przywrócić głosowanie korespondencyjne

Koalicja Obywatelska mówiła o przywróceniu głosowania korespondencyjnego i zapowiedziała złożenie poprawki do kodeksu wyborczego. Apelowała o umożliwienie powszechnego głosowania korespondencyjnego zarówno za granicą, jak i w Polsce jako sposób zwiększenia frekwencji.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska wskazała, że głosowanie korespondencyjne funkcjonowało wcześniej i dawało Polonii realną szansę udziału w wyborach. W 2020 roku w drugiej turze około 600 tysięcy osób skorzystało z głosowania korespondencyjnego, z czego około 400 tysięcy za granicą i około 200 tysięcy w kraju. Przypomniano, że od 120 tysięcy uczestników w 2011 roku liczba głosujących za granicą wzrosła do 420 tysięcy w 2020 roku, a ponad 90% z nich skorzystało z głosowania korespondencyjnego.

Powody i relacje z konsultacji


Mówca argumentował, że pozbawienie możliwości głosowania korespondencyjnego uniemożliwia wielu ludziom udział w wyborach, szczególnie mieszkańcom odległych regionów - przykład Vancouver - Edmonton (1200 km). Podczas posiedzenia Komisji Łączności z Polakami za granicą eksperci i przedstawiciele środowisk polonijnych, według mówcy, jednogłośnie opowiedzieli się za przywróceniem głosowania korespondencyjnego niezależnie od sympatii politycznych.

Planowane działania legislacyjne


Koalicja Obywatelska zapowiedziała złożenie poprawki w drugim czytaniu kodeksu wyborczego i apelowała o ponadpartyjne poparcie dla przywrócenia powszechnego głosowania korespondencyjnego zarówno w Polsce, jak i na obwodach zagranicznych. Mówca podkreślił, że to rozwiązanie jest bardziej pro-frekwencyjne niż proponowane zmiany dotyczące obwodowych komisji wyborczych. Przypomniano też, że w 2018 r. głosowanie korespondencyjne zostało wycofane, a w 2020 r. przywrócono je jedynie w ustawie incydentalnej, dlatego obecna pozycja PiS wobec poprawki pozostaje niepewna.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witamy Państwa bardzo serdecznie. Chcemy dzisiaj powiedzieć o prawie obywatelskim, bardzo ważnym prawie każdego obywatela do udziału w wyborach. Prawo wyborcze jest bardzo ważne, bo dzięki niemu Polacy decydują jaki jest i jaki będzie nasz kraj, jaka będzie Polska. Dlatego tak ważne jest, żeby Polacy mieszkający za granicą mieli łatwy dostęp w dniu głosowania do un wyborczych, żeby mogli głosować. W 2018 roku PiS zlikwidował głosowanie korespondencyjne, które dawało Polonii szansę na udział w wyborach. Pozwalało to mieszkańcom odległych miejsc zaistnienie puścia oddania głosu. W 2018 i od tego czasu Polacy zwracają się z apelem o to, żeby to głosowanie korespondencyjne przywrócić. Z roku na rok liczba, z wyborów na wybor, liczba osób głosujących, biorących udział w głosowaniu rośnie. Dlatego stwórzmy te szanse i pozwólmy, żeby Polacy w pełni mogli korzystać z praw wyborczych. Szanowni Państwo, otóż PiS mówi, że bardzo im zależy na frekwencji, na zwiększaniu udziału Polaków w głosowaniu, a tymczasem pozbawia wielu ludzi faktycznej możliwości oddania głosu. Pozbawia narzędzia, które już funkcjonowało, bo funkcjonowało w 2015 roku i wtedy bardzo dużo Polaków skorzystało. Ale w 2020 roku PiS również przywrócił głosowanie korespondencyjne. Niestety zrobiono to tylko w ustawie incydentalnej na wybory prezydenckie. Nie przywrócono tego na stałe do kodeksu wyborczego. I wtedy w drugiej turze około 600 tysięcy ludzi oddało głos poprzez głosowanie korespondencyjne, a z tego około 400 tysięcy za granicą. Więc to jest bardzo istotne. A 200 tysięcy Polaków oddało głos korespondencyjnie w Polsce. To są bardzo poważne liczby, które mogą przesądzać o wyniku wyboru. Apelujemy do PiS-u, żeby przywrócili głosowanie korespondencyjne. My będziemy dzisiaj składali poprawkę tej sprawy. Uważamy, że to jest ostatni moment. Jeżeli chcą robić jakiekolwiek jeszcze zmiany w kodeksie wyborczym, to to jest prawdziwa zmiana, która umożliwia Polakom głosowanie, a nie zmiany obwodowych komisji. Wszyscy badacze, którzy zajmują się głosowaniem procedurami wyborczymi, mówią, że te tzw. jednowiejskie komisje, czyli małe obwody wyborcze, nie wpłyną znacząco na frekwencję. Że one tak naprawdę utrwalą tylko to, co jest. Że ci, którzy chcą głosować, już dzisiaj mają taką możliwość. Ale głosowanie korespondencyjne dotyczy Polaków za granicą, dotyczy tych, którzy nie mogą być w dniu wyborów na terenie Polski czy w swoim miejscu zamieszkania, bo mogą oddać głos wcześniej. To jest bardzo ważny instrument, który naprawdę zwiększa frekwencję i udział Polaków. Dlatego będziemy apelowali dzisiaj jeszcze w czasie drugiego czytania o to, żeby przywrócić głosowanie korespondencyjne. Szanowni Państwo, wybory wśród Polonii to jest kwestia skali. Od 120 tysięcy uczestników w roku 2011 do 420 tysięcy w wyborach prezydenckich roku 2020. Odebranie Polonii możliwości głosowania korespondencyjnego grozi nam kompletną katastrofą frekwencyjną. To jest w praktyce uniemożliwienie bardzo wielu ludziom, tysiącom, dziesiątkom tysięcy wyborców polonijnych uczestniczenia w akcie wyborczym, co zapewnia im konstytucja. Warto sobie, proszę Państwa, wyobrazić, jak może wyglądać głosowanie na przykład w okręgu Vancouver w Kanadzie. Otóż drugie największe miasto tego okręgu, Edmonton, milionowe miasto, w którym żyje bardzo duża Polonia, jest oddalone od siedziby konsulatów w Vancouver o 1200 kilometrów. I to jest coś zupełnie zwyczajnego w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, w wielu innych krajach, że ludzie muszą pokonywać, musieliby pokonywać, tysiące, setki i tysiące kilometrów, aby wziąć udział w akcie wyborczym. Oczywiście tak się nie stanie. Warto też podkreślić, w ostatnich wyborach prezydenckich, na te 420 tysięcy głosujących za granicą. Ponad 90% skorzystało z głosowania korespondencyjnego. To jest także efekt skali, to jest także zjawisko, które musimy brać pod uwagę. Wczoraj podczas posiedzenia Komisji Łączności z Polakami za granicą, wszyscy bez wyjątku eksperci i wszyscy reprezentanci środowisk polonijnych jednoznacznie opowiedzieli się za przywróceniem głosowania korespondencyjnego jako powszechnego oczekiwania Polonii, bez względu na sympatie partyjne i polityczne. To po prostu oznacza możliwość realną wzięcia udziału w wyborach. Dlatego przyłączam się i będę dzisiaj także, jako przewodniczący Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za granicą, apelował, abyśmy ponad podziałami partyjnymi i politycznymi zagłosowali za poprawkami, które wnosi Koalicja Obywatelska, które przywracają możliwość głosowania korespondencyjnego dla naszych rodaków za granicą i żebyśmy zrobili to właśnie w imię oczekiwania, które kierują do nas nasi rodacy z całego świata. Jeżeli autorom zmian w kodeksie wyborczym przyświeca idea zwiększenia frekwencji w nadchodzących wyborach, a tak mówią, no to nie ma bardziej profrekwencyjnego działania na rzecz Polonii niż zapewnienie, przywrócenie możliwości głosowania korespondencyjnego. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Mam pytanie, doprecyzowując, czy chodzi tylko i włącznie o głosowanie korespondencyjne, jeżeli chodzi o te zagranice, czy też w Polsce? Powszechne głosowanie korespondencyjne zarówno w Polsce, jak i w zagranicach. Uważamy, że powszechne głosowanie korespondencyjne powinno być dopuszczalne zarówno w Polsce, jak i w zagranicach. Wszystkie przykłady z ostatnich lat pokazują, że głosowanie korespondencyjne zarówno w Polsce, ale rzecz jasna szczególnie w obwodach zagranicznych powoduje znaczny przyrost frekwencji. Jeżeli nam przyświeca ten cel w pracach nad kodeksem wyborczym, to po prostu zróbmy to. Dzisiaj będziemy to jeszcze zgłaszać w drugim czytaniu. Będzie komisja, będziemy o tym rozmawiać. Wstępnie PiS nie był bardzo przeciwny temu, bo to też oni w 2020 roku przywracali, ale to zobaczymy, jak to w PiSie nigdy nie wiadomo do samego końca, co zrealizujemy. Chcę panu redaktorowi powiedzieć, że wczoraj całe posiedzenie Komisji Łączności z Polakami za granicą było poświęcone temu tematowi. Stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych brzmiało, że ministerstwo popiera wszystkie rozwiązania działające na rzecz zwiększenia frekwencji wyborczej. Nie było ze strony kolegów z PiS-u sprzeciwów. Nie było też głosów poparcia, ale mogę powiedzieć, że nie oprotestowali tej idei przywrócenia wyborów korespondencyjnych. W związku z tym mamy nadzieję, że refleksja i troska o Polonię, którą tak powszechnie głoszą, skłoni ich do tego, aby poprzeć takie rozwiązania. Dziękuję bardzo. Dziękujemy.