Koalicja Obywatelska: Odroczono Lex Pilot, żąda wysłuchania
Koalicja Obywatelska poinformowała, że ustawa Lex Pilot została odroczona po wygranym głosowaniu na posiedzeniu Komisji Cyfryzacji. Zapowiedziała żądanie publicznych konsultacji i wysłuchania publicznego 6 marca o godzinie 12, podkreślając prawo obywateli do wypowiedzi.
- Koalicja Obywatelska wyjaśniła, że złożyła wniosek o odroczenie procedowania, aby zapewnić konsultacje publiczne i wysłuchanie 6 marca o godzinie 12. Celem jest umożliwienie obywatelom poznania skutków proponowanych zmian i zabrania głosu.
- Mówca zarzucił rządowi, że planuje rozwiązania zmuszające do umieszczenia telewizji rządowej na pierwszych pięciu kanałach, a kolejne kanały miałyby być określane przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Według Koalicji Obywatelskiej takie regulacje w połączeniu ze zmianami ordynacji i wsparciem dla TVP służą przede wszystkim celom kampanii wyborczej.
- Koalicja Obywatelska ostrzega, że ustawa uderzy w małe telewizje regionalne i prywatnych nadawców, prowadząc do monopolizacji rynku przez media publiczne. Mówca wskazał, że dodatkowe finansowanie i przychody TVP mogą osłabić konkurencję i doprowadzić do zniknięcia niektórych nadawców.
- W wystąpieniu podkreślono, że ustawa zawiera poprawki umożliwiające inwigilację użytkowników internetu i telefonii komórkowej oraz uprawnienia szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do wnioskowania o blokowanie stron pod pretekstem bezpieczeństwa wewnętrznego. Koalicja ostrzegała, że takie mechanizmy mogą zostać wykorzystane w czasie kampanii wyborczej.
Odroczenie procedowania
- Koalicja Obywatelska wyjaśniła, że złożyła wniosek o odroczenie procedowania, aby zapewnić konsultacje publiczne i wysłuchanie 6 marca o godzinie 12. Celem jest umożliwienie obywatelom poznania skutków proponowanych zmian i zabrania głosu.
Zarzuty o faworyzowanie mediów publicznych
- Mówca zarzucił rządowi, że planuje rozwiązania zmuszające do umieszczenia telewizji rządowej na pierwszych pięciu kanałach, a kolejne kanały miałyby być określane przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Według Koalicji Obywatelskiej takie regulacje w połączeniu ze zmianami ordynacji i wsparciem dla TVP służą przede wszystkim celom kampanii wyborczej.
Skutki dla małych nadawców i rynku medialnego
- Koalicja Obywatelska ostrzega, że ustawa uderzy w małe telewizje regionalne i prywatnych nadawców, prowadząc do monopolizacji rynku przez media publiczne. Mówca wskazał, że dodatkowe finansowanie i przychody TVP mogą osłabić konkurencję i doprowadzić do zniknięcia niektórych nadawców.
Obawy o inwigilację i blokowanie stron
- W wystąpieniu podkreślono, że ustawa zawiera poprawki umożliwiające inwigilację użytkowników internetu i telefonii komórkowej oraz uprawnienia szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do wnioskowania o blokowanie stron pod pretekstem bezpieczeństwa wewnętrznego. Koalicja ostrzegała, że takie mechanizmy mogą zostać wykorzystane w czasie kampanii wyborczej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska inauguruje akcję Tu Jest Przyszłość na Śląsku
Krzysztof Truskolaski ogłasza start na szefa Podlaskiej Platformy
M. Kierwiński zapowiada szybką odbudowę hali i stadionu
Koalicja Obywatelska: 250 osób na plener to skazanie koncertów
Koalicja Obywatelska: 1041 brakujących respiratorów i 70 mln zł
Koalicja Obywatelska: żąda przeliczenia głosów po wyborach 2025
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki o Lex Pilot, cenach gazu i biletach PKP
Tomasz Grodzki
Tomasz Grodzki: wystawa o historii Senatu i wizyta w Kołobrzegu
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Europa musi się przebudować po wojnie
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: 12 tys. inwestycji i 18 tys. km dróg
Marcin Warchoł
Marcin Warchoł: Ustawa wolnościowa przeciw cenzurze platform
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj przedstawia Program Wzajemnie Potrzebni
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dziękujemy za możliwość spotkania. Chcielibyśmy powiedzieć o istotnej sprawie. Ustawa Lex Pilot została odroczona. Opozycja właśnie wygrała głosowanie na posiedzeniu Komisji Cyfryzacji. Dlatego, że chcemy, aby to obywatele mieli prawo powiedzieć, co na ten temat sądzą. Władza tuż przed wyborami zmienia ordynację wyborczą, daje prawie 3 miliardy złotych na TVP, a teraz chce jeszcze zaprogramować piloty obywateli. Rząd zakłada takie rozwiązanie, które zmusi ich do tego, aby na pierwszych pięciu kanałach mieli dostęp do telewizji rządowej, a kolejne kanały będzie określała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. To jest tylko i wyłącznie granie na zwycięstwo w kampanii wyborczej przez PiS. Oni nie robią tego z myślą o obywatelach. Oni robią to z myślą o sobie właśnie po to, żeby wygrać wybory. Aby było im łatwiej. Majstrują przy ordynacji wyborczej, dają 3 miliardy złotych na telewizję publiczną, a teraz jeszcze chcą, aby ludzie włączając piloty logowali się do studia wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Nie ma przypadków, że ta sytuacja dzieje się przed kampanią. Nie możemy na to pozwolić, aby władza faworyzowała samą siebie i przede wszystkim kuglowała przy takich tak ważnych rozwiązaniach. Wprowadzając prawo komunikacji elektronicznej pod przykrywką wprowadzenia ważnych rozwiązań europejskich, władza chce po prostu zrobić wszystko, aby mogła łatwiej wygrać wybory. Dlatego złożyliśmy wniosek o odroczenie tego procedowania, o to, aby konsultacje publiczne, aby wysłuchanie publiczne odbyło się na początku marca, dokładnie 6 marca o godzinie 12, bo obywatele mają prawo wiedzieć, czego ta sytuacja dotyczy. Mają prawo w tej sprawie się wypowiedzieć i nie może być tak, że rząd na kilka miesięcy przed wyborami próbuje zmieniać tak ważne przepisy. Ta ustawa uderza przede wszystkim w małe telewizje regionalne, ale również w prywatnych nadawców. Ta ustawa powoduje to, że tak naprawdę będzie monopolista na rynku, czyli telewizja publiczna i media publiczne. A przypominamy, że oprócz abonamentu i prawie 3 miliardów złotych, to jeszcze tak naprawdę telewizja publiczna czerpie zyski z reklam. Tak naprawdę te zapisy spowodują, że wszystkie inne telewizje albo znikną z rynku medialnego, albo też będą bardzo mocno osłabione. Ale co najważniejsze, rząd nie wycofuje się z tak zwanej inwigilacji w tej ustawie. Otóż znów poprawką chcę w sposób taki naokoło, taki niepostrzeżenie, znowuż inwigilować przez specjalną poprawkę wszystkich Polaków i wszystkie Polki, które mają dostęp do sieci internetowej, do sieci telefonii komórkowej. I kolejna bardzo istotna sprawa, na którą zwracamy uwagę. Rząd nie wycofał się z zapisów naprawdę absurdalnych i fatalnych dotyczących, że szef Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie mógł zawnioskować, aby zablokować na przykład stronę internetową, dlatego że uzna, że taka strona może być niebezpieczna do porządku bezpieczeństwa wewnętrznego naszego kraju. Czyli zablokować na przykład stronę internetową konkurencji politycznej w czasie kampanii wyborczej. Jest rok wyborczy, dlatego Prawo i Sprawiedliwość, czując, że przegrywa na każdym froncie, próbuje zawłaszczyć sobie również wzorem chyba orwellowskiego 1984 roku dostęp do ludzkich telewizorów, do telewizorów, które mamy w naszych domach. Dlaczego? Dlatego, że chce, żebyśmy nie oglądali tego, co możemy obejrzeć w mediach, w wolnych mediach. Żebyśmy nie widzieli willi czarnka, żebyśmy nie widzieli tego, w jaki sposób został sprzedany lotos. To wszystko, co jest pokazywane w wolnych mediach, nie możemy tego obejrzeć w telewizji publicznej. Tą poprawką, tą ustawą PiS chce wprost zapisać dostęp do pięciu kanałów dla telewizji publicznej. Ale co będzie z kolejnymi dziesięcioma? Czy to będą również telewizje zależne od polskiego rządu? Wszystko na to wskazuje. Nie bójmy się tego powiedzieć. W momencie, kiedy trwa wyścig o normalną Polskę, PiS próbuje i chce zatrzymać ten proces demokratyczny. I ja podkreślam, to Konstytucja, artykuł 14, wskazuje na wolność słowa i wolność prasy w naszym kraju. I będziemy tej wolności bronić. Dlatego 6 marca o godzinie 12 w sali kolumnowej odbędzie się wysłuchanie publiczne, które wygraliśmy właśnie dla obywateli na Komisji Cyfryzacji. I ostatnie spostrzeżenie. To nie jest przypadek, że władza tuż przed wyborami chce zaproponować takie rozwiązania. Dlatego, że telewizja publiczna od kilku lat jest tubą propagandową partii rządzącej. Już w wyborach prezydenckich OBWE stwierdziła, że nie ma tam jednolitych standardów i telewizja publiczna faworyzowała obecnego prezydenta, faworyzowała partię rządzącą. I władza chce zrobić to właśnie po to, aby obywatele, włączając telewizor, łączyli się od razu ze studiem wyborczym PiSu. Bo to jest czas, w którym zbliża się kampania i oni chcą po prostu doprowadzić do tego, aby obywatele mieli zaprogramowane piloty, aby oglądali to, czego chce władza. W czasie, w czasach PRL-u był zakaz oglądania niezależnych mediów, a teraz władza chce narzucić nakaz oglądania mediów rządowych. Na to nie będzie naszej zgody. Będziemy robić wszystko, aby te złe rozwiązania zostały z tej ustawy wykreślone. Jeśli są jakieś pytania, to jesteśmy na dyspozycji. Łukasz Pezyna, P24. Ja chciałem spytać o ten kalendarz. Kac nad ustawą i jaką się ma kalendarze wykończego? Oczywiście terminu wyboru w ścisłego jeszcze nie znamy, ale da się określić, kiedy one będą miały miejsce. Czy w tej chwili pojawia się realna szansa, że władza po prostu przed kampanią wyborczą nie zdąży przepchnąć tej ustawy? Mamy taką nadzieję. Po pierwsze już z samego środowiska partii rządzącej słychać, że nie wszyscy zgadzają się na te rozwiązania, co zresztą słychać w kuluarach. Powiedzą, że to jest przede wszystkim zamach na wolne media, na niezależność mediów. I przede wszystkim zależy nam na tym, aby te złe zapisy wykreślić z tych propozycji. Przede wszystkim muszą się wypowiedzieć też w tej sprawie obywatele. Jeżeli ten proces zostanie opóźniony i władzy nie uda się tej ustawy wprowadzić tuż przed wyborami, to znaczy, że będzie wtedy ten projekt PiSu, który ma na celu już takie totalne zaprogramowanie pilotów po to, aby obywatele oglądali to, czego chce władza, że ten plan im po prostu się nie uda. Dziękujemy. Dziękuję bardzo. Dziękuję.