Koalicja Obywatelska: Zarzuca Orlenowi omijanie ustawy kominowej
Koalicja Obywatelska ujawniła, że członkowie zarządu PKN Orlen otrzymywali nadmierne wynagrodzenia i omijali zapisy tzw. ustawy kominowej. Domagała się wyjaśnień od ministra Sasina, zgłosiła zawiadomienie do prokuratury i przygotowała interpelacje parlamentarne.
Wszyscy członkowie zarządu PKN Orlen mieli otrzymać nadmierne wynagrodzenia - według ujawnionych danych łącznie za dużo o 6 mln 733 tys. zł, a prezes Daniel Obajtek miał nadwyżkę w wysokości 991 tys. zł. Koalicja wskazała, że płatności nie były dostosowane do limitów określonych w ustawie kominowej i ustawie okołobudżetowej.
Koalicja poinformowała, że złożyła zawiadomienie do prokuratury przeciwko ministrowi Sasina oraz członkom Rady Nadzorczej, którzy zatwierdzali wynagrodzenia. Wzywa ministra Sasina do niezwłocznych wyjaśnień i działań nadzorczych wobec PKN Orlen.
Mówczyni podkreśliła, że od 2016 roku roczna podstawa wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa jest zamrożona i powinna być stosowana także w Orlenie - tymczasem Rada Nadzorcza miała nie dostosowywać wypłat do tych progów. Zwrócono także uwagę na kwestie etyczne, w tym przyznawanie premii blisko miliona złotych rocznie dla prezesa.
W ramach nacisku parlamentarnego Koalicja przygotowała dwie interpelacje - jedną do ministra Sasina i jedną do premiera Morawieckiego - oraz oczekuje sprawozdań za 2022 rok, które mogą zmienić dotychczasowe sumy i zakres zarzutów.
Najważniejsze ustalenia
Wszyscy członkowie zarządu PKN Orlen mieli otrzymać nadmierne wynagrodzenia - według ujawnionych danych łącznie za dużo o 6 mln 733 tys. zł, a prezes Daniel Obajtek miał nadwyżkę w wysokości 991 tys. zł. Koalicja wskazała, że płatności nie były dostosowane do limitów określonych w ustawie kominowej i ustawie okołobudżetowej.
Zawiadomienie do prokuratury i żądania wyjaśnień
Koalicja poinformowała, że złożyła zawiadomienie do prokuratury przeciwko ministrowi Sasina oraz członkom Rady Nadzorczej, którzy zatwierdzali wynagrodzenia. Wzywa ministra Sasina do niezwłocznych wyjaśnień i działań nadzorczych wobec PKN Orlen.
Kwestie prawne i etyczne
Mówczyni podkreśliła, że od 2016 roku roczna podstawa wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa jest zamrożona i powinna być stosowana także w Orlenie - tymczasem Rada Nadzorcza miała nie dostosowywać wypłat do tych progów. Zwrócono także uwagę na kwestie etyczne, w tym przyznawanie premii blisko miliona złotych rocznie dla prezesa.
Dalsze działania parlamentarzystów
W ramach nacisku parlamentarnego Koalicja przygotowała dwie interpelacje - jedną do ministra Sasina i jedną do premiera Morawieckiego - oraz oczekuje sprawozdań za 2022 rok, które mogą zmienić dotychczasowe sumy i zakres zarzutów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: rachunek dla Putina - liczenie strat Polski
Mariusz Witczak: Głosowanie korespondencyjne dla Polaków za granicą
Marcin Kierwiński domaga się ujawnienia Krajowego Planu Odbudowy
Koalicja Obywatelska: KPO do zmiany, żąda kontroli i przejrzystości
Koalicja Obywatelska składa zawiadomienie ws. Elżbiety Witek
Koalicja Obywatelska: 'Wybory są o uczciwość i przyszłość Polski'
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun o umowie z Emiratami: ekstradycja i kara główna
Andrzej Szejna
Andrzej Szejna o umowie z Emiratami: gwarancje i zabezpieczenia
Monika Falej
Monika Falej o radach senioralnych: potrzeba jasnych przepisów
Tomasz Zimoch
Tomasz Zimoch pyta o identyczne druki i chwali Kopernika
Jacek Protasiewicz
Jacek Protasiewicz krytykuje 'wrzutki' w nowelizacji o egzekucji
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki w Sztokholmie: bezpieczeństwo, NATO i pomoc
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa. W ubiegłym tygodniu wspólnie z posłem Cezarym Tamczykiem ujawniliśmy informację o tym, że członkowie zarządu spółki Orlen wypłacali, że dostawali nadmierne wynagrodzenia. Wszyscy członkowie zarządu, łącznie z prezesem Danielem Obajtkiem, łącznie zarobili za dużo o 6 mln 733 tys. zł. Te nadmierne zarobki, te nielegalne pieniądze otrzymali, ponieważ omijali ustawę kominową i ustawę okołobudżetową. Ustawa kominowa z 2016 roku określa maksymalne progi dotyczące zarobków w spółkach Skarbu Państwa. Wystarczy, że w danej spółce Skarb Państwa ma np. 1% udziałów i taka spółka podlega już pod ustawę kominową. Jednocześnie co roku zarobki czy tę podstawę wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa, w zarządach spółek Skarbu Państwa określa ustawa okołobudżetowa. Od 2016 roku, co roku ta podstawa wynagrodzenia jest zamrożona i wynosi tyle, ile podstawa w 2016 roku. Członkowie zarządu PKN Orlen co roku nie dostosowywali się do tego progu, a w zasadzie robiła to Rada Nadzorcza i w związku z tym te zawyżone od 2016 roku wynagrodzenia. Łącznie 6 milionów 700 tysięcy złotych za dużo dla członków zarządu Orlenu, a sam Daniel Obajtek zarobił za dużo o 991 tysięcy złotych. Tak jak powiedziałam, ujawniliśmy te dane 5 dni temu. 5 dni temu poinformowaliśmy opinię publiczną pana ministra Sasina, który powinien sprawować nadzór nad takimi spółkami jak Orlen. I wygląda na to, że tego nadzoru nie stosuje. Skierowaliśmy i wystosowaliśmy zawiadomienie do prokuratury jeszcze w czwartek, jeszcze w ubiegły czwartek. Na portalach społecznościowych poinformowaliśmy również o tym fakcie pana ministra Sasina i pan minister Sasin przez 5 dni milczy. Spółka Orlen wydała oświadczenie, z którego wynika, że te pieniądze tym członkom zarządu po prostu się należały. Sformułowanie, które państwo znają, myślę, że jest takim zdaniem charakteryzującym obecną władzę, ale jak widać charakteryzującym również zarząd PKN Orlen. Ale równie ważne, jeśli nie ważniejsze jest to, że za nadzór nad spółką PKN Orlen odpowiada minister Sasin. Dlatego dziś wspólnie z posłem Tadeuszem Aziewiczem wzywamy ministra Jacka Sasina do reakcji. Wzywamy do tego, żeby wyjaśnił, dlaczego członkowie zarządu, dlaczego prezes Daniel Obajtek pobierają zawyżone pensje. Zwrócę uwagę na to, że są to dane do 2021 roku, bo jeszcze nie mamy danych o wynagrodzeniach w 2022 roku, więc ta kwota będzie prawdopodobnie jeszcze wyższa. Zarząd PKN Orlen niczego nie wyjaśnił, ale zdania, słowa w tej sprawie nie zamienił i nie wyjaśnił również pan minister Sasin. Dlatego wzywamy go i żądamy niezwłocznie wyjaśnień w tej sprawie. Szanowni Państwo, padły niezwykle poważne zarzuty i nie ma reakcji organu, który odpowiada za nadzór właścicielski. Pojawia się w ogóle pytanie, czy istnieje nadzór właścicielski nad Orlenem, nad Danielem Obajtkiem, który stworzył w mojej ocenie multipatologiczny koncern, bo tam właściwie, gdzie pojawia się logo Orlen, tam ciągle mamy do czynienia z jakimiś problemami i to są problemy bardzo dużego kalibru. Niedawno uczestniczyliśmy w posiedzeniu Komisji Kontroli Państwowej, w ramach której skarżył się prezes Najwyższej Izby Kontroli, że nie może przeprowadzić kontroli w spółce kontrolowanej przez Skarb Państwa. W tej chwili rozmawiamy o wynagrodzeniach Daniela Obajtka. Minister Sasin w zasadzie powinien albo przedstawić bardzo precyzyjną analizę broniącą Obajtka i Rady Nadzorczej, bo oczywiście ta Rada Nadzorcza podejmuje ostateczne decyzje, albo niezbocznie tę Radę Nadzorczą odwołać, albo, co byłoby najlepszym rozwiązaniem, podać się do dymisji, bo skoro nie jest zdolny do sprawowania konstytucyjnych funkcji, no to im szybciej zakończy swoją aktywność, tym lepiej dla Rzeczypospolitej. Więc my w ramach tych możliwości, którymi dysponują parlamentarzyści, przygotowaliśmy dwie interpelacje. Jedna jest do Jacka Sasina. W tej interpelacji zwracamy się z fundamentalnymi pytaniami. Prosimy go o wyjaśnienie sprawy, o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do podmiotów odpowiedzialnych. Ale druga interpelacja jest adresowana do pana premiera Morawieckiego, który jednak nadzoruje wicepremiera ministra Sasina, bo to rząd jako całość odpowiada za te wszystkie złe zdarzenia, które mają miejsce w multipatologicznym koncernie. Dziękujemy. Czy są jakieś pytania w temacie? Edyta Stracewska, Radio Gdańsk. Daniel Obajtek zarobił w latach 2020-2021 40% mniej niż prezes Krawiec w latach 2014-2015. Tylko w roku 2014 zarobki prezesa Orlenu wynosiły prawie 3 miliony złotych przy stracie koncernu na poziomie 6 miliardów złotych. Jak to panie skomentują? Ale czy ma pani jakieś informacje odnośnie wątpliwości prawnych odnośnie wynagrodzenia Jacka Krawca? Bo my tu mówimy o bardzo konkretnych zarzutach złamania prawa. Czy rzeczywiście ma pani tak? Ja, o konkretnych zarobkach i konkretnych wyśczeniach. Tak, pani mówi o żołąbkach, ale zarobki Jacka Krawca były zarobione zgodnie z prawem. A pana Obajtka nie. A pana Obajtka nie. Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury. Zawiadomienie do prokuratury jest złożone na ministra Sasina, który powinien nadzorować spółkę Orlen oraz na członków Rady Nadzorczej, którzy określają czy zatwierdzają te wynagrodzenia. Ale jeśli mówimy o kwestiach etycznych, to ja jeszcze pani zwrócę uwagę na to, że w 2022 roku, we wrześniu ubiegłego roku, pan prezes Kaczyński mówił, że koniec z premiami w spółkach Skarbu Państwa. Nie wiem, czy pani wie, ile wynosiła premia za rok poprzedni pana Daniela Obajtka. Dobrze, jeszcze jedno pytanie. To ja pani odpowiem, bo widzę, że pani nie wie. Ja to się chciałem z panią dodać. Blisko milion złotych co roku pan Obajtek, przynajmniej w 2021 roku, pobrał premii. Pan Jarosław Kaczyński zapowiedział, że pan premier Morawiecki przygotuje, czy zajmie się propozycjami ustawowymi, żeby ukrócić kwestię premii w spółkach Skarbu Państwa. Pan premier Morawiecki przekrazał sprawę do pana ministra Sasina. I co? I nic. Nie mamy żadnych rozwiązań. Czekamy na sprawozdania spółek za 2022 rok, ale spodziewamy się, że w tych sprawozdaniach zobaczymy kolejne wysokie premie wbrew zapowiedziom. My pokazujemy po prostu łamanie, kwestie łamania prawa, ale też pokazujemy obudę tej władzy, która rzuca coś w przestrzeń publiczną, żeby próbować mydlić oczy, a później się okazuje, że to były tylko jakieś bójdy na resorach. I pojawia się fundamentalne pytanie, czy żyjemy w państwie prawa, czy są wyłączenia z ogólnych zasad dla pana Obajtka i PKN Orlenu? Drugie pytanie. Bartłomień Sienkiewicz i jego firma ABS Otago zarobili na współpracę z Orlenem 7,5 mln zł w 10 lat. Firma Sienkiewicza straciła dochody z Orlenu, bo pan Sienkiewicz atakuje Orlen. Czy to może dlatego? Mam wrażenie, że każdy, kto nie je z ręki tej władzy, nie może spać spokojnie, a każdy, kto kłania się przed Jarosławem Kaczyńskim, przed Danielem Obajtkiem, albo pracuje w mediach zakupionych przez Daniela Obajtka, albo pracuje w mediach, które otrzymują co roku blisko 3 mld zł subwencji z budżetu państwa. Albo w mediach sponsorowanych przez Orlen, takich jak Rady Gdańsk. Dokładnie tak. Rzeczywiście ma się dobrze, tym na pewno też się zajmiemy, jeśli nie teraz, to po zborach. Jeszcze jedno. Pan Sikorski pisze do pani z Polityko. Jeśli pani nie znają tego SMS-a, to ja przytoczę. Jesteś bohaterką dla naszych nacjonalistów, którzy cytują twoje niedokładne liczby, aby mnie skrzywdzić. Nie rozumiem. Jeszcze raz. Skomentują państwo wiadomości SMS, które Radosław Sikorski wysłał dziennikarzowi Polityko. Ja wie pani co, ja nie zaglądam do SMS-ów Radosława Sikorskiego. Wiem, że robi to TVP Info, tak jak zaglądała do telefonu Krzysztofa Brejzy, szefa kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej. Wiemy, że nie tylko zaglądała do tych telefonów i wiadomości, ale przede wszystkim pokazywała te wiadomości zniekształcone i nimi manipulowała. Więc bardzo trudno mi się odnieść do czegoś, czego nie widziałam na własne oczy, bo mam duże podejrzenia, że to po prostu może nie być prawda. I ostatnie. Czy nie widzą państwo nic drożnego w tym, że oprócz pensji europosła Sikorski prowadzi działalność Global Consulting od Stanów, od Zjednoczonych Emiratów Araczkich. Ma pobierać 93 tysiące euro rocznie za niejasne doradztwo przy zamkniętej konferencji Sir Banjajs. Ja bym bardzo chciała, żeby Centralne Biuro Antykorupcyjne, żeby prokuratura w Polsce tak samo szybko na jakieś sugestie nieprawidłowości reagowała wtedy, kiedy dotyczy to polityków Prawa i Sprawiedliwości. Zwrócę uwagę na to, że chociażby pan europoseł Czarnecki oszukiwał Parlament Europejski, udawał, że podróżuje na obrady i musiał zwrócić, już teraz nie pamiętam kwoty, ale wydaje mi się, że to było blisko 100 tysięcy, teraz nie pamiętam czy złotych czy euro, za naciąganie Parlamentu Europejskiego i pobieranie nienależnych pieniędzy. I prokuratura tym do tej pory się nie zajęła, mimo że zajęły się tym służby europejskie, m.in. służba OLAF, która bada nadużycia finansowe w Unii Europejskiej. Taką listę można by długo wymieniać, chociażby kwestia umowy i sprzedaży arabskiej. Arabskiej zwrócę uwagę na to, bo wiem, że państwo mają też zastrzeżenia co do tego, gdzie Radosław Sikorski zarabiał pieniądze, więc sprzedaż lotosu arabskiej Saudi Aramco też nie spotkała się z zainteresowaniem ani CBA, ani prokuratury, nie ma żadnej reakcji służb państwa w tej sprawie, a wiemy, że są bardzo poważne podejrzenia dotyczące samych warunków, na jakich został sprzedany i w zasadzie oddany lotos. Pieniądze, które polska strona ma otrzymać za sprzedaż lotosu są znacząco i rażąco niskie i gdzie jest prokuratura w tej sprawie? Nie ma. W tej sprawie zresztą też złożyliśmy wspólnie z posłem Tadeusza Maziewiczem zawiadomienie do prokuratury. To wszystko zważyło się pod nadzorem pana premiera Jacka Sasina. Przypominam o temacie naszej konferencji. Dziękuję. Dziękuję bardzo.