Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Interwencja ws. zamykania posterunków

Koalicja Obywatelska: Interwencja ws. zamykania posterunków

Koalicja Obywatelska poinformowała o interwencji u komendanta stołecznego policji w związku z doniesieniami o zamykaniu komisariatów na noc i rosnących brakach kadrowych. Wzywa do wyjaśnień, krytykuje pracę komendanta głównego policji i domaga się informacji od ministra oraz ministerstwa.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja wskazała, że w wielu komisariatach w mieście stołecznym Warszawa i powiatach przylegających planowane jest zamykanie posterunków na noc z powodu braków kadrowych. Domaga się informacji o skali problemu i działań komendanta głównego policji.

Skala braków kadrowych


Koalicja podała konkretne liczby dotyczące wakatów i odejść - podkreśliła, że sytuacja jest wyjątkowo poważna i nie ogranicza się tylko do Warszawy. Na tą chwilę mamy 7145 wakatów wśród funkcjonariuszy policji, a na 31 stycznia wnioski o odejście złożyło 1060 policjantów, co Koalicja określiła jako rekordową skalę odchodzeń.

Problemy z wynagrodzeniami i finansowaniem


Koalicja zwraca uwagę, że blisko 5 tysięcy funkcjonariuszy wykonuje pracę biurową zamiast służby terenowej, a pracownicy cywilni są nisko opłacani - około 60% z 25 tysięcy zatrudnionych zarabia najniższą krajową. Wskazała również na brak zabezpieczenia środków na lipcowe podwyżki i problemy z opłaceniem podstawowych wydatków komend.

Zarzuty wobec kierownictwa policji i ministerstwa


Koalicja krytykowała ostatnie działania komendanta głównego policji, przywołując wcześniejsze kontrowersyjne zdarzenia i brak klarownej reakcji ze strony ministra oraz ministerstwa. Wyraziła obawy, że uzyskanie pełnych informacji od Komendanta Szymczyka może być utrudnione.

Dalsze kroki i oczekiwane informacje


Koalicja zapowiedziała formalne żądania dokumentów i informacji na piśmie dotyczących liczby wakatów, planów obsady komisariatów oraz działań naprawczych. Podkreśliła, że chodzi o bezpieczeństwo, zdrowie i życie obywateli oraz oczekuje szybkiej reakcji władz.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witamy na briefingu Koalicji Obywatelskiej. Szanowni Państwo, dziś wybieramy się do komendanta stołecznego policji, aby porozmawiać o bardzo niepokojących doniesieniach, które pokazały się w ostatni weekend. Mamy informacje, pisały o tym także gazety, że w wielu komendach na terenie miasta stołecznego Warszawy i powiatów przylegających do Warszawy wprowadzono takie regulacje, czy też planowane są takie regulacje, aby na noc komisariaty były zamknięte. Wiąże się to z gigantycznymi brakami kadrowymi, z którymi mierzy się stołeczna policja. Wiemy, że to nie jest tylko problem Warszawy i komendanta stołecznego policji, ale całej Polski. Chcielibyśmy zapytać, jak wielki jest ten problem. Chcielibyśmy zapytać, co robi komendant główny policji. Ostatnie miesiące to jest jedna wielka kompromitacja, jeżeli chodzi o pracę komendanta głównego policji. Nie chcę już tutaj wracać do sprawy sprzed dwóch miesięcy słynnego granatnika i zamachu, w cudzysłowie, jaki dokonał pan komendant na komendę główną policji, ale mieliśmy też żenujące obrazki, jak ta interwencja z podnośnika policji. Mieliśmy informacje o bardzo niebezpiecznych wydarzeniach, które odbywały się tutaj pod Warszawą, jeżeli chodzi o interwencję funkcjonariuszy. Widać, że z Policją Polską jest bardzo, bardzo źle. Widać, że nie ma pomysłu na to, jak problemy kadrowe rozwiązywać. Widać, że rządzący, którzy, mówię tutaj o rządzących z PiSu oczywiście, którzy mają na ustach bardzo wiele frazesów dotyczących polskiego bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o to bezpieczeństwo najbliżej Polaków, nie robią kompletnie nic, a może nawet należy postawić tezę, że robią wszystko, aby to bezpieczeństwo po prostu pogorszyć. Dziś zadamy te pytania, jeżeli chodzi o liczbę wakatów, też kolejne plany związane z tym dramatem kadrowym, tym tsunami kadrowym, które rozgrywa się na naszych oczach, ale też zapytamy, czy jest jakakolwiek reakcja ze strony władz ministerstwa. Czy panowie z ministerstwa, pan minister Kamiński, w ogóle dostrzegają problem? Czy może w tym swoim takiej propagandzie sukcesu uważają, że wszystko jest doskonale i bezpieczeństwem Polaków zajmować się nie trzeba? Szanowni państwo, zamykanie posterunków policji w powiatach, w mieście stołecznym Warszawa, ale w całej Polsce jest konsekwencją tego, że z policji odchodzą fachowcy. Z policji odchodzą doświadczeni funkcjonariusze, ale liczba odejść poraża. Na tą chwilę mamy 7145 wakatów wśród funkcjonariuszy policji. Do tego, szanowni państwo, pamiętajcie, że dochodzą jeszcze inne służby podległe ministerstwu spraw wewnętrznych administracji. Głównie tutaj skupmy się na Straży Granicznej. 7145 wakatów na dzisiaj. Pragnę przypomnieć, że w 2015 roku, kiedy PiS przejął władzę, tych wakatów było dokładnie o połowę mniej, 3,5 tysiąca wakatów. Ale to, co jest, szanowni państwo, tragiczne. Na dzień 31 stycznia tego roku wnioski o odejście ze służby złożyło 1060 policjantów. Co to oznacza? Że od 2000 roku, czyli od 23 lat, nie było nigdy takiej sytuacji. Po raz pierwszy mamy do czynienia ze taką, tak wielką skalą odejść. 7145 wakatów to jest problem. Ale musimy też zadać pytanie panu komendantowi głównemu policji, dlaczego blisko 5 tysięcy funkcjonariuszy pracuje przy biurkach, pracuje w komendach powiatowych, pracuje w komendach wojewódzkich, zamiast realizować tą misję, do której są zatrudniani. Te działania powinni realizować pracownicy cywilni służb. Natomiast nie chcą. Dlaczego? Ponieważ blisko 60% z 25 tysięcy pracowników cywilnych służb zarabia najniższą krajową. Już teraz mamy informację, że ministerstwo nie zabezpieczyło środków na podwyżkę, która ma być od lipca najniższego wynagrodzenia. Co to znaczy? W policji brakuje pieniędzy. Wiemy o tym, ponieważ na 31 grudnia policja, komendy powiatowe, komendy miejskie nie były w stanie zapłacić za usługi, za rzeczy, które kupowały, za benzynę, za papier. Nie byli w stanie zapłacić za odprawy dla funkcjonariuszy, którzy odchodzili ze służby. Szanowni Państwo, sytuacja jest tragiczna, dlatego trzeba realizować szybko. Musimy się dowiedzieć, jaka jest skala odejść i co ministerstwo zamierza zrobić w tym konkretnym przypadku. Aczkolwiek nie jesteśmy tutaj, co do tego, przekonani, że to wyjdzie na dobre. Chodzi głównie o nasze bezpieczeństwo, o zdrowie i życie Polaków. Szanowni Państwo, chcemy bardzo mocno podkreślić. Naszym celem, my sobie zdajemy sprawę, że policja stara się, policjanci starają się na co dzień wypełniać swoje obowiązki tak, jak mogą najlepiej. Problem jest, jeżeli chodzi o rządzących. Rządzących, którzy lekko ręką wydają gigantyczne pieniądze na swoje zachcianki. Już nie chcę powtarzać o tych wszystkich programach. Willa+, NCBR+, nie ma natomiast na policję. Dziś przychodzimy tutaj, aby uzyskać informacje o skali zaniechań ministra Kamińskiego i podległych mu urzędników w ministerstwie. Bo to oni odpowiadają za to, że wiele komend policji jest zamykanych na noc. Wyobraźcie sobie Państwo, zamykanych na noc, dlatego, że nie ma obsady etatowej. No przecież to zaczyna wyglądać tak, jakbyśmy żyli naprawdę w jakimś państwie rodem z innego kontynentu. Coś niesamowitego. Jesteśmy do Państwa dyspozycji. Oczywiście poprosimy o informacje na piśmie. Też będą one dla Państwa dostępne, jak tylko je dostaniemy. Czyli bieracie Panowie też z podobną interwencję dokumenty Głównej Policji? Zobaczymy, jakie informacje uzyskamy tutaj. Nie wykluczamy także takiej interwencji, choć mówiąc zupełnie szczerze, mam wrażenie po tych ostatnich wydarzeniach, jeżeli chodzi o Pana Komendanta Szymczyka, że tam wiele informacji po prostu się nie dowiemy, bo tam nikt nad niczym nie panuje. Zresztą Pan Komendant Szymczyk, tutaj Pan Przewodniczący Szymański może powiedzieć więcej. Miał okazję o tej sytuacji opowiedzieć Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nie pojawił się. Przysłał ministra, który mówiąc zupełnie szczerze, chyba nie do końca tym się w MSWiA zajmuje. Najbliższa szansa, Szanowni Państwo, na to, żeby spotkać się z Panem Komendantem Szymczykiem, ale również z Panem Ministrem Kamińskim, będzie miała miejsce 21 lutego, ponieważ to na ten dzień, na godzinę 12, zaplanowano tajne posiedzenie Komisji, gdzie właśnie Pan Generał Szymczyk będzie miał możliwość podzielenia się z Komisją tymi wydarzeniami, które miały miejsce w Komendzie Głównej Policji. Natomiast wracając jeszcze do tej sytuacji, my na razie mówimy o Komendzie Stołecznej, my mówimy o Komendach Powiatowych, natomiast skala tego działania będzie ogromna, ponieważ już teraz do nas docierają informacje, że trwają analizy we wszystkich województwach, we wszystkich garnizonach, żeby czasami nie zamykać posterunków Policji. No, nie może być takiej sytuacji, że Komenda Powiatowa Policji, czy też Komenda Miejska będzie zamykana, tak jak sklep spożywczy na osiedlu o godzinie 20. Zresztą już w 2016 roku ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji, Pan Błaszczak, powiedział, że komendy muszą być otwarte, policjanci muszą pracować tam, gdzie jest ich miejsce, ponieważ mają dbać na miejscu w Komendach o bezpieczeństwo i zdrowie i życie obywatelne. Także mówimy, sprawdzam. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy.