Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska alarmuje o zmniejszeniu Świętokrzyskiego Parku

Koalicja Obywatelska alarmuje o zmniejszeniu Świętokrzyskiego Parku

Koalicja Obywatelska podczas konferencji alarmuje, że Ministerstwo Środowiska planuje nielegalne zmniejszenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Organizatorzy domagają się natychmiastowego wycofania prac i odwołania procedury.

Główne stanowisko


Koalicja Obywatelska przedstawia zarzut, że Ministerstwo Środowiska chce wyłączyć z granic parku unikalny fragment na Świętym Krzyżu (Łyżcu) — obszar o wysokich wartościach przyrodniczych i kulturowych. Mówcy podkreślają, że żadna z ustawowych przesłanek do zmniejszenia parku nie zachodzi.

Argumenty i dowody


Delegaci powołują się na raport zespołu naukowców, który — według organizatorów — potwierdza ponadprzeciętne wartości chronionego terenu, w tym występowanie chronionych gatunków, siedlisk i walorów kulturowych. Wskazywano także na objęcie fragmentu ochroną Natura 2000 i możliwe naruszenia prawa europejskiego.

Zarzuty proceduralne


W wystąpieniach zarzucono lekceważenie strony społecznej i naruszenia terminów konsultacji społecznych przez urząd. Krytykowana jest również praktyka równoczesnego włączania i wyłączania fragmentów parku jako próba obejścia prawa - co uczestnicy uznają za niezgodne z ustawą.

Dalsze kroki


Koalicja zapowiada działania prawne i zgłoszenie sprawy do instytucji europejskich w związku z potencjalnym naruszeniem przepisów Natura 2000. Uczestnicy apelują do rządu i ministerstwa o natychmiastowe zakończenie procedury i wycofanie planów zmniejszenia parku.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, dzień dobry. Proszę Państwa, my króciutko, żeby nieco obniżyć temperaturę polityczną tej centralnej sceny politycznej, przechodzimy z zupełnie inną sprawą, bieżącą, dramatyczną, pozornie lokalną, ale bardzo prosimy, abyście Państwo nie potraktowali tej sprawy wyłącznie w kategoriach lokalnych. Jesteśmy tutaj przez parlamentarzyści, w gronie parlamentarzystów i krajowych i europejskich, w gronie działaczy i ludzi ciężkiej pracy społecznej, żeby ratować najcenniejsze zasoby Polski. Ja może na początku oddam głos pani Katarzynie Jagiełło, żeby nas wprowadziła i w temat, i przedstawiła gości konferencji. Dzień dobry Państwu, ja przedstawiam z nami skład zespołu do spraw Puszczy Białowieskiej i innych terenów cennych przyrodniczo-polski. Mamy ze sobą przedstawiciela organizacji Most, która dba o Świętokrzyski Park Narodowy. Mamy panią poseł do Europy Parlamentu Różę Tun. Mamy tutaj panią Dorotę Niedzielę, posłankę Koalicji Obywatelskiej, wiceprzewodniczącą partii Polska 2050 Szymona Hołowni, przewodniczącą partii Zielonych panią Małgorzatę Tracz. Mamy także przedstawiciela regionu świętokrzyskiego dla Polski 2050 oraz radnego miasta Kielce i przedstawiciela Instytutu Obywatelskiego pana Rafała Kasprzyka oraz posła regionu świętokrzyskiego pana Bartłomieja Sienkiewicza. Pana radnego Brauna. Tak właśnie tutaj powiedziałam. Nasz zespół zajmuje się tym, co dla Polski najcenniejsze, czyli dziką przyrodą i ostatkiem tego, co powinno i jest naszym dziedzictwem przyrodniczym. Opowiemy państwu o sytuacji, w której Ministerstwo Środowiska próbuje doprowadzić do niedlegalnego zmniejszenia obszaru Parku Narodowego. Sprawa, wbrew pozorom, jest kluczowa. Dziękuję bardzo. Dzień dobry, Łukasz Misiuna. Jestem prezesem stowarzyszenia Most z Kielc. Od już ponad dwóch lat zajmuję się sprawą rządowych planów zmniejszenia świętokrzyskiego Parku Narodowego. Sprawa jest trudna, zawiła. Z miesiąca na miesiąc coraz więcej przepisów prawa polskiego jest przez obecny rząd łamanych. Powiem w skrócie, Ministerstwo Środowiska wymyśliło, że należy usunąć z granic świętokrzyskiego Parku Narodowego unikalny, bardzo cenny jego fragment na Świętym Krzyżu, czy też na Łyżcu, bo obydwie nazwy funkcjonują. Znajduje się tam klasztor pabenedyktyński z XII wieku, cały szereg chronionych gatunków, siedlisk, przedchrześcijańskie wały kultowe. Jest to unikalny, jeden z najcenniejszych obiektów kulturowo-przyrodniczych w Polsce. Ministerstwo chce ten kawałek wyłączyć z granic parku, twierdząc, że utracił on bezpowrotnie swoje wartości przyrodnicze i kulturowe. Zwracam uwagę, że jest mowa w ustawie o trzech warunkach. O bezpowrotności utraty wartości przyrodniczych i kulturowych. Żadna z tych przesłanek w tym przypadku nie zachodzi. Zespół naukowców, którym kieruję, sprawdził to. Opracowaliśmy raport w oparciu o zgody ministra środowiska. Raport ten jednoznacznie potwierdza wszystkie wartości, bardzo wysokie, ponadprzeciętnie wysokie, kwalifikujące ten teren do zachowania go w granicach Parku Narodowego. To jest jedna rzecz. Druga rzecz, drugie nadużycie stosowane przez rząd polega na tym, że strona społeczna jest lekceważona. Na nasze pisma, na udział w konsultacjach społecznych nie uzyskujemy odpowiedzi, albo są to odpowiedzi, które właściwie nie są odpowiedziami na zadane pytania. Były minister środowiska Michał Woś nie dotrzymał terminów konsultacji społecznych, złamał w ten sposób prawo. Mimo to cała procedura została uruchomiona i toczy się cały czas. Trzecim nadużyciem jest twierdzenie obecnej sekretarz w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Małgorzaty Golińskiej. Twierdzenie o tym, że park tak naprawdę nie jest zmniejszany, ponieważ jednocześnie włącza się w jego granicę inny fragment w innym miejscu. Jest to nadużycie polskiego prawa, ponieważ usunięcie jednego fragmentu z granic parku jest jego zmniejszeniem o ten fragment. I tego prawa nie da się inaczej interpretować i polskie prawo nie przewiduje innych interpretacji, innych okoliczności. Jest to całkowicie jednoznaczne zarówno dla prawników, jak i dla naukowców, jak i dla działaczy społecznych. Dlatego apelujemy do rządu, do ministerstwa, aby natychmiast prace te zostały zakończone, aby rząd się z nich wycofał, ponieważ nie mamy zgody na to, aby prawo i w tym przypadku było łamane po to, aby ze skarbu państwa pozbyć się bezcennego obszaru, bezcennego zabytku, który należy naprawdę do najcenniejszych fragmentów tego kraju. Dziękuję bardzo. Jeszcze może dodam, że sprawę też będziemy kierować do Komisji Europejskiej z tego względu, że ten akurat fragment leży też w obszarze Natura 2000, który leży w gestii Prawa Europejskiego i Komisji Europejskiej. Do Komisji Europejskiej będziemy chcieli zgłosić zapytanie o to, czy decyzje dyrektora parku, który odpowiada za Naturę 2000, nie są w sprzeczności z prawem unijnym i czy nie szkodzą przedmiotom ochrony obszaru Natura 2000 Łysogóry. Dziękuję. Proszę państwa, XX wiek, XXI wiek, proszę państwa, to jest czas, kiedy powiększamy obszary dzikiej natury, kiedy raczej tendencja jest powiększania parków narodowych, a nie zmniejszania ich obszarów. Taka debata toczy się już od czasów industrializacji, że człowiek będzie potrzebował przede wszystkim czystego powietrza, czystej wody, ciszy i natury i to jest zapotrzebowanie, które mamy. Mówię to jako prawnuczka współzałożyciela Tatrzańskiego Parku Narodowego, który jest też taką perłą permanentnie zagrożoną na obszarze Polski. I taki precedens, jeżeli by wymienić kawałek Świętokrzyskiego Parku Narodowego na kawałek łąki, byłby niezwykle niebezpieczny dla wszystkich parków narodowych w Polsce. I do tego absolutnie nie można dopuścić. Dlatego ja oczywiście angażuję się w te sprawy, bo to jest kolejna sprawa po tych wielkich, absurdalnych pomysłach, które niszczą Polskę i kosztują nas bardzo dużo, jak przekop Mierzei Wiślanej, rozbudowa Turowa, łąka, albo nie łąka, tylko pola uprawne, które mają być zabetonowane na lotnisko, podczas kiedy powinniśmy raczej mniej latać, a więcej jeździć kolejami i tak dalej. Już nie chcę nawet wchodzić w ten temat, ale oczywiście musimy zadać pytanie Komisji Europejskiej i zwrócić jej uwagę na to, że podstawy natury 2000, którą Polska przyjęła, tutaj są zagrożone, że ustawa tak zwana, dyrektywa ptasia tak zwana, tutaj najprawdopodobniej jest łamana, że nie odbywają się konsultacje społeczne, które również są wymogiem tej dyrektywy. Ja oczywiście przychylę się, zrobię co mogę, aby zadać to pytanie, ale to, co jest tragiczne, to, że po raz kolejny zwracamy się do Komisji Europejskiej, żeby ratować Polskę. Tym razem, żeby ratować tereny zielone, tereny chronione w Polsce. Pełna gęba frazesów o miłości do ojczyzny i ona się wyraża niszczeniem najpiękniejszych terenów w Polsce. Pełna gęba frazesów o szacunku dla życia ludzkiego i ochronie życia ludzkiego, kiedy wiemy, że związek czystości powietrza z na przykład ilością zachorowań czy śmierci na COVID ma absolutne powiązanie. Są badania, które to wykazują, że tam, gdzie jest wyższe zanieczyszczenie, tam więcej ludzi umiera, a w Polsce mamy najwyższe zanieczyszczenie i najwięcej wypadków śmierci na COVID. I tutaj jeszcze na całego pomysły, żeby niszczyć nas kolejne obszary zielone, które dla nas są potrzebne po prostu jak tlen, żeby się uchronić przed COVID-em. Dziękuję bardzo. Proszę Państwa, jako poseł Ziemi Świętokrzyskiej chciałbym Państwu zwrócić uwagę tak naprawdę na to, co się stało i że stroną tej katastrofy jest także, co mówię z bólem, Kościół Katolicki. Otóż w centrum najcenniejszego Parku Narodowego Centralnej Polski, na Świętym Krzyżu, na Łyścu, zaplanowano centrum pielgrzymkowe i jeszcze jakiś czas temu były plany pielgrzymek liczących 120 tysięcy osób, które miały w tym parku się odbyć, w centrum tego parku, że rok temu odbył się zlot motocyklistów. 3,5 tysiąca ludzi na motocyklach przyjechało poświęcić swoje motory i wziąć udział w mszy w centrum Parku Narodowego na Łyścu, na Świętym Krzyżu. Proszę Państwa, tak jak istnieje patodeveloperka, tak niestety Kościół w tej sprawie zachowuje się równie patologicznie. To nie jest ziemia kościelna. Orzeczenia Komisji Wspólnej wyraźnie mówią, że Kościół nie ma prawa do rozszerzenia tam swojej obecności o kolejne budynki. Mamy do czynienia z sytuacją, w której Kościół ramię w ramię z rządzącymi niszczy jeden z najcenniejszych miejsc środowiskowych w Polsce. Pod ścisłą ochroną nie ma świętszej prawnie rzeczy niż Park Narodowy. Jeśli na to pozwolimy, to oznacza, że różnego rodzaju patodeveloperka łącznie z Kościelną będzie mogła wchodzić nad Morskie Oko, a może do Puszczy Białowieckiej, a może do innych chronionych miejsc. Jesteśmy przeciwko temu związkowi Kościoła i władzy, który tak naprawdę na naszych oczach z naruszeniem prawa dewastuje najcenniejsze miejsca w Polsce. I nasza obecność dzisiaj, zarówno mnie jako posła Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej ze Świętokrzyskiego, jak pani poseł z Ruchu Polska 2050, naszych koalicjantów z Partii Zielonych, radnych, działaczy jest po prostu krzykiem przed stworzeniem wyłomu, który tak naprawdę niszczy Polskę. I po to tutaj dzisiaj jesteśmy przed Państwem. Dziękuję. Pan Nagil Piątek, ja jestem przewodniczącą Koła Parlamentarnego Polski 2050, ale tutaj przede wszystkim występuję jako współzałożycielka i członkini Zespołu do Spraw Puszczy Białowieskiej i ochrony innych terenów przyrodniczo cennych. Już od razu widać, że ten teren przyrodniczo cenny, jakim jest Narodowy Park Świętokrzyski, jest dzisiaj przedmiotem szczególnej ochrony. Dlaczego? Dlatego, że prawo wyraźnie wskazuje, że żeby zabrać jakiś kawałek Parku Narodowego, żeby zmniejszyć Parku Narodowy, musi nastąpić utrata walorów przyrodniczo cennych. W tym przypadku ta utrata walorów nie następuje. Pani minister Golińska kombinuje i kłamie, i to trzeba tutaj powiedzieć wyraźnie, my się nie godzimy na takie sztuczki, że półtora hektara w najcenniejszym miejscu Świętokrzyskiego Parku Narodowego zostaje odebrany, zostaje po prostu wycięty, brutalnie wyrwany z tego parku, chociaż inwentaryzacja zrobiona społecznymi siłami inwentaryzacja przyrodnicza zrobiona na tym malutkim obszarze pokazuje nam wyraźnie, że znaleziono tam gatunek nigdzie indziej niewystępującego owada. Natomiast problemem jest to, że pani minister Golińska używając swoich sztuczek próbuje nam powiedzieć, że zwiększa, a nie zmniejsza Świętokrzyski Park Narodowy. I to niestety idzie w przekazie i to tutaj, temu tutaj chcemy bardzo wyraźnie zaprzeczyć. To nie jest żadne zwiększanie, przyłączanie 62 hektarów lasu do kosztem obcinania tak cennej przyrodniczo części Świętokrzyskiego Parku Narodowego jest czymś, na co po prostu nie możemy się zgodzić. W związku z tym, jako posłowie skupieni w naszym zespole i nie tylko, złożyliśmy tutaj wspólną interpelację i będziemy podejmować następne działania w tym temacie. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, nie ma wątpliwości, że projekt rozporządzenia dotyczący Świętokrzyskiego Parku Narodowego jest po prostu kuriozalny. De facto chodzi w tym wszystkim o wyjęcie z obszaru parku terenu łyżca, terenu cennego przyrodniczo i kulturowo. A zamiast tego dołączenie terenów, które nie mają tej wagi do parku. Chodzi tak naprawdę o wyłączenie ważnego terenu, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska sprzedaje to jako powiększenie parku. Przeciwko tej decyzji protestują samorządowcy, protestują organizacje społeczne, organizacje ekologiczne. Państwowa Akademia Nauk wysłała list w tej sprawie do prezydenta, do premiera, do parlamentarzystów i parlamentarzystek. Tak samo jak Stowarzyszenie Most, które dziś tutaj jest z nami obecne, mówi o tym, że najważniejszym celem jest zachowanie integralności Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Niepozwolenie na wydzielenie serca tego parku narodowego z jego obszaru. Ja się bardzo cieszę, że my dzisiaj tutaj jednym frontem, jako przedstawiciele i przedstawicielki zespołu do spraw ochrony puszczy i innych terenów przyrodniczo cennych, jako parlamentarzyści, europarlamentarzyści z regionu Świętokrzyskiego, wspólnie apelujemy, by nie zmieniać granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego. My także jako Zieloni będziemy współpracować ponad podziałami w kwestii zachowania tej integralności parku. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by park pozostał w obecnych granicach, aby plany ministerstwa po prostu nie zostały zrealizowane. Dzień dobry Państwu. Podejmowane przez ministra i dyrektora parku działania są nie tylko bezprawne i niepoparte badaniami naukowymi, ale również stoją w sprzeczności z interesem publicznym, interesem społeczności lokalnej. Dlatego wzywamy Pana dyrektora Parku Narodowego do tego, żeby działał w obronie jego granic, a nie przeciwko jego degradacji. Tak jak nie mamy planety B, tak samo nie mamy Świętokrzyskiego Parku Narodowego B. Dziękuję Państwu. Jako radny miasta Kielce, reprezentując samorządowców województwa świętokrzyskiego, chciałbym powiedzieć, że atak na Święty Krzyż jest atakiem na świętokrzyskie. Chcemy, żeby ten nasz region dalej słynął z pięknych terenów zielonych, żeby przyciągał mieszkańców całego kraju, a bez Świętego Krzyża świętokrzyskie nie będzie takie samo. Szanowni Państwo, jako były wiceminister środowiska wzywam wszystkie, ale to wszystkie ręce na pochłat. Wszystkich partii bez różnic. W obronie nie tylko Świętokrzyskiego Parku Narodowego, ale i też wszystkich terenów ekologicznych i terenów pod ochroną. Proszę Państwa, w Polsce zmniejszyły się pod rządami PiSu tereny ekologiczne. Jest ich mniej. A teraz widzimy, że parki też są w niebezpieczeństwie. Wzywam ministra, wzywam wszystkich rządzących do zastanowienia się i odejścia od tej decyzji. Dziękuję Państwu bardzo za to, że chcieliście nas wysłuchać i mam nadzieję i zapraszam wszystkich do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Zobaczcie, jakie bezcenne dziedzictwo możemy utracić. Ja tylko dodam, że na dzisiejszą konferencję byliśmy także umówieni z przedstawicielami Lewicy. Ale w związku z tym, że Lewica podjęła dzisiaj intensywny dialog z PiS-em przedstawiciel Lewicy na tę konferencję wydawałoby się dość oczywistą i łączącą nas tutaj wszystkich postanowił nie dotrzeć. Dziękuję.