Koalicja Obywatelska alarmuje o próbach prywatyzacji lasów
Koalicja Obywatelska przedstawiła relację z posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska i Komisji Gospodarki, krytykując próbę wprowadzenia nowelizacji ustawy o lasach i wskazując na chaos proceduralny podczas jej procedowania. Mówcy podkreślili, że kontrowersyjny artykuł 38e otwierał możliwość wymiany gruntów państwowych na zasadzie 1:1 i mógł prowadzić do de facto prywatyzacji lasów.
Koalicja opisała chaotyczny sposób procedowania projektu na komisji - pojawienie się autopoprawki bez wystarczających konsultacji, odwoływanie posiedzeń i konieczność oczekiwania na decyzje marszałek. W ocenie mówców ten brak transparentności i szybkich zmian proceduralnych budził poważne zastrzeżenia.
Zdaniem przedstawicieli Koalicji kluczowy zapis artykułu 38e zmieniał wymóg wymiany gruntów z kryterium służącego gospodarce leśnej na szerokie pojęcie „interesu”, umożliwiając realizację inwestycji spełniających kryteria nowych technologii czy ochrony powietrza. Nowelizacja przewidywała wymianę 1:1, co według mówców mogło skutkować utratą wartościowych terenów leśnych.
Koalicja wskazała, że wymiana gruntów w proponowanym kształcie mogła prowadzić do utraty lasów na Mazurach czy w Beskidzie Sądeckim i zastąpienia ich terenami o znacznie niższej wartości ekologicznej. Eksperci cytowani podczas konferencji alarmowali, że przekazanie własności nie gwarantuje realizacji zamierzonych inwestycji ani ograniczeń wynikających z umów wymiany.
Mówcy zwrócili uwagę, że propozycja pojawiła się w czasie wyznaczania lokalizacji pod fabrykę samochodów elektrycznych na gruntach nadleśnictwa Chrzanów i podkreślili, iż inwestycje przemysłowe można lokalizować na terenach zdegradowanych. Koalicja zaapelowała o rzetelne konsultacje społeczne przy wszystkich zmianach dotyczących ochrony środowiska i lasów.
Przebieg procedury
Koalicja opisała chaotyczny sposób procedowania projektu na komisji - pojawienie się autopoprawki bez wystarczających konsultacji, odwoływanie posiedzeń i konieczność oczekiwania na decyzje marszałek. W ocenie mówców ten brak transparentności i szybkich zmian proceduralnych budził poważne zastrzeżenia.
Treść kontrowersyjnego zapisu
Zdaniem przedstawicieli Koalicji kluczowy zapis artykułu 38e zmieniał wymóg wymiany gruntów z kryterium służącego gospodarce leśnej na szerokie pojęcie „interesu”, umożliwiając realizację inwestycji spełniających kryteria nowych technologii czy ochrony powietrza. Nowelizacja przewidywała wymianę 1:1, co według mówców mogło skutkować utratą wartościowych terenów leśnych.
Ryzyko dla lasów i terenów rekreacyjnych
Koalicja wskazała, że wymiana gruntów w proponowanym kształcie mogła prowadzić do utraty lasów na Mazurach czy w Beskidzie Sądeckim i zastąpienia ich terenami o znacznie niższej wartości ekologicznej. Eksperci cytowani podczas konferencji alarmowali, że przekazanie własności nie gwarantuje realizacji zamierzonych inwestycji ani ograniczeń wynikających z umów wymiany.
Kontekst lokalizacji i apel o konsultacje
Mówcy zwrócili uwagę, że propozycja pojawiła się w czasie wyznaczania lokalizacji pod fabrykę samochodów elektrycznych na gruntach nadleśnictwa Chrzanów i podkreślili, iż inwestycje przemysłowe można lokalizować na terenach zdegradowanych. Koalicja zaapelowała o rzetelne konsultacje społeczne przy wszystkich zmianach dotyczących ochrony środowiska i lasów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Krytyka przejęcia Grupy LOTOS przez Orlen
Koalicja Obywatelska apeluje o ochronę sędziego Igora Tulei
Koalicja Obywatelska: Kobiety zadecydują o wyborach
Koalicja Obywatelska: oskarżenia o brutalne tłumienie protestów
Monika Wielichowska: 3 mln chorych na cukrzycę i apel o profilaktykę
Koalicja Obywatelska chwali weto Leks Czarnek 2.0, żąda dymisji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus przedstawia pięć recept dla Polski po COVID
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia zapowiada nowe live'y i mówi o kryzysie bezdomności
Artur Dziambor
Artur Dziambor krytykuje PPK i apeluje o wsparcie dla Eryka
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Decyzja Trybunału grozi katastrofą, broni Turowa
Piotr Müller
Piotr Müller o konkluzjach Rady Europejskiej po wymuszonym lądowaniu
Polska 2050
Szymon Hołownia: Akt państwowego terroryzmu wobec polskiego samolotu
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Witamy Państwa wszystkich bardzo serdecznie na konferencji prasowej Koalicji Obywatelskiej. Są ze mną po słowie Marek Socha, SONIK oraz Młodzi Demokraci. Bardzo ważny i istotny jest temat dzisiejszej naszej konferencji. Chcemy Państwu dzisiaj przypomnieć i opowiedzieć jeszcze raz o tym, co działo się w zeszłym tygodniu w Sejmie. A konkretnie na Komisji Ochrony Środowiska połączonej z Komisją Gospodarki. Kolejny raz PiS próbował przeprosować projekt nowelizacji ustawy. Kolejny raz bez konsultacji, w trybie oczywiście zgłoszenia przez Grupę Bosch. Tym razem im nie wyszło, ale chaos jaki towarzyszył procedowaniu tej ustawy jest jednak warty opisania. Ponieważ projekt pojawił się na Komisji, następnie okazało się, że jednak nie został wystarczająco politycznie skonsultowany pomiędzy różnymi frakcjami. W związku z tym ma się pojawić jakaś autopoprawka, która jednak nie jest jeszcze napisana. W związku z tym, że nie było żadnych formalnych możliwości przełożenia tej Komisji, i to musieliśmy oczekiwać poprzez jej posiedzenia na to, aż Pani Marszałek Witek wyrazi zgodę na to, żeby zamknąć tą Komisję i otworzyć ją w kolejnym terminie. No i tak po sobie czekali, później pojawiła się autopoprawka, pojawił się również nowy termin Komisji, ale okazało się, że ta autopoprawka też chyba nie została wystarczająco skonsultowana, ponieważ na Komisji udało się opozycji odrzucić tą nowelizację. A teraz w szczegółach o czym jest, o czym była ta nowelizacja i co tak naprawdę PiS próbuje zrobić. Oczywiście chodzi o lasy i o nowelizację ustawy o lasach, a konkretnie artykuł, który był kontrowersyjny jest dalej. To jest artykuł 38e, w którym do tej pory lasy państwowe mogły wymieniać się swoimi gruntami z innymi podmiotami, pod warunkiem, że służyło to gospodarce leśnej. W nowelizacji proponowanej przez grupę posłów PiS ten zapis miał być zamieniony przez interes, na przykład budowę czegoś, co spełnia kryteria nowych technologii, energii, ochrony powietrza i chodzi o interes i możliwość budowania przez nowego właściciela i nie gospodarki leśnej. Co więcej, wymiana takich gruntów mogłaby nastąpić na zasadzie jedynie wymiany równych powierzchniowo terenów, niezależnie od tego, że teren, który lasy państwowe by oddawały do takiej wymiany, mógłby być dużo bardziej wartościowy. Mogłyśmy na przykład stracić tereny lasy na Mazurach czy w Beskidzie Sądeckim, w zamian zyskując jakieś klepisko bądź inne tereny poprzemysłowe. No i niestety, to trzeba jasno powiedzieć, że była to furtka do tego, żeby rozpocząć prudatyzację lasów i sam kiedyś PiS głośno chciał o tym, że Polność Platforma chciała to robić. Półczasem okazuje się, że tylnymi drzwiami próbują tego typu ustawę oni sami przetknąć. Na szczęście założnie odpoczę zablokować. Szanowni Państwo, dotychczas aby skorzystać z tego przepisu, trzeba było przekazać dla lasów państwowych terenu 10-20-krotnie większej wielkości, niż lasy przekazywały. Dzisiaj jeden do jeden. Ale co najważniejsze, ta ustawa powstała na specjalne życzenie. Ta ustawa pojawiła się w konkretnym czasie i w konkretnych okolicznościach. Zapewne Państwo od wielu lat słyszycie, że mamy być imperium, jeśli chodzi o samochody elektryczne. Właśnie w grudniu ubiegłego roku wskazano lokalizację przyszłej fabryki i zery pod budowę i produkcję samochodów elektrycznych. Ta fabryka miała powstać właśnie na terenie lasów państwowych. Lasów państwowych będących pod zarządem nadleśnictwa Chrzanów. Zastanawiam się, czy na terenie zachodniej Małopolski i Śląska naprawdę brakuje nam zdegradowanych terenów, którym trzeba przywrócić na nowo życie. Terenów pogórniczych, poprzemysłowych. Przecież tych terenów mamy masę. W Trzebini, Kuta Sędzimira, Przeszcze, Libiorz. To są tereny pogórnicze. Cały powiat Olkowski tak samo. Zastanawiam się, dlaczego nie można zlokalizować nowej inicjatywy gospodarczej właśnie na terenach zdegradowanych. Na terenach, które są już przystosowane do działalności gospodarczej, które mogą po prostu na nowo pełnić swoje funkcje. Ale PiS woli poszukać to, co najcenniejszego, czyli lasy. Zabrać nam możliwość świeżego powietrza, możliwość rekreacji. To jest rzecz, która jest po prostu skandaliczna i cieszę się, że zdecydowana większość parlamentarzystów opowiedziała się przeciwko tej barbarzyńskiej poprawce, która miała doprowadzić do całkowicie niekontrolowanej wymiany gruntów. Po to tylko, aby realizowane na nich były tak naprawdę wszystkie inwestycje. Bo ten zapis można uzasadnić pod każdą nową inwestycję, jaka została, czy chciała by być zrealizowana na danym terenie. Dodam jeszcze, że według ekspertów prawnych przekazanie własności potem już nie zobowiązuje w ogóle tego, który otrzymał tę ziemię do tego, aby wykonał rzeczywiście to, co proponował w tej wymianie. Czyli może wybudować hotel, osiedle domów na tym terenie, prawda? Nie będzie związany po prostu w żaden sposób tymi obostrzeniami, które rzekomo miały obowiązywać umowa. Ale chciałbym powiedzieć Państwu, że z dwóch powodów jesteśmy w tym miejscu. Robimy tę konferencję prasową. Raz, że tutaj jest Dyrekcja Lasów Regionalnych w Małopolsce. A dwa, że znajdujemy się na Alejach Słowackiego, gdzie jest ogromny szum. I technika pracy Wasza po prostu również doskwiera Wam. Tak samo jak nam sposób procedowania tej ustawy po prostu. Kiedy wrzuca się z dnia na dzień, kiedy odwołuje się posiedzenie, wrzuca się autopoprawkę, którą następnie kontestują również niektórzy posłowie Zjednoczonej Prawicy. Czyli chaos i szum, który towarzyszy również dzisiaj naszej konferencji prasowej. Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że wycofuje się całkowicie z tego projektu, który został złożony, ale zapowiada, że złoży nowy. Dlatego trzeba być uważnym, czujnym, bo wszystko co dotyczy ochrony środowiska musi być oddane konsultacjom społecznym. Dlatego, że taka jest dzisiaj atmosfera w całej Europie, że kładziemy nacisk na środowisko, na jego ochronę i na wszystko co jest związane z zielenią, z zielonym ładem i z przestrzenią czystego powietrza. Dlatego to jest takie ważne. Proszę pamiętać. Pamięć mamy krótką, ale pamiętamy prawo zwane prawem ministra Szyszko. Ono również w podobny sposób zostało wrzucone do naszej komisji i do Sejmu. Przegłosowane z dnia na dzień, a potem katastrofa. Piły ruszyły w Polskę, wycinane były wszystkie powierzchnie leśne, które mogły być wycięte. Wstrzymane po kilku miesiącach. Zgodnie zresztą z postulatami opozycji, które były zgłaszane w trakcie tego pierwszego, drugiego i głosowania w Sejmie pierwszej wersji tego prawa. Dlatego będziemy Państwa informować o dalszych losach tego przedsięwzięcia. A korzystając jeszcze z tego, że jesteśmy tutaj w Krakowie, w Małowolsku i w Krakowie, w Krakowie, w Krakowie, na Aleja, które z jednej strony generują szum, ale z drugiej strony generują też spaliny. Były zawieszone w M2, M5, M10, telki azotu. I pozostając z tego, że tu właśnie umieści się Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych, to chciałbym do Regionalnej Dyrekcji zaoperować oraz do Nadleśnictwa Krzeszowice w zakresie lasów, które dotyczą nas tutaj bardzo blisko Krakowa. Ponieważ jak Państwo zapewne wiecie, w Nadleśnictwie Krzeszowice aktualnie jest prowadzona na masową skalę wycinka drzewostanu i mieszkańcy Zabierzowa, Krzeszowic, Kleszczowa, okolic Małej Puszy Kleszczowskiej, rezerwaty, o które apelują, proszą i błagają Nadleśnictwo Krzeszowice o spotkanie z nimi i celem ustalenia jakichś projektów w zakresie ochrony przyrody. I skierowali do Pana Adama Lekota, Nadleśnictwa Krzeszowice, bardzo duże pismo, bardzo merytoryczne, z pomocą oczywiście naukowców, biologów, którym podnoszą swoje argumenty. No niestety do tej pory nie dostali żadnej odpowiedzi, a zapraszali Pana Nadleśnictwa na spotkanie. W związku z tym, za pośrednictwem Państwa, ja bym chciał do Pana Nadleśnictwa zaapelować, by jednak z mieszkańcami tych terenów spotkał się. Te tereny, jak też Rada Wydziału Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego stwierdziła, są chociażby ze względu na bardzo niedużą odległość do Krakowa, mają status lasów ochronnych i tym bardziej powinny być chronione i tym bardziej zarówno Nadleśnictwo, jak i regionalne lasy powinny być wrażliwe na potrzeby mieszkańców, potrzeby oddychania czystym powietrzem, potrzeby rekreacji, turystyki. Dlatego z tego miejsca apelujemy zarówno do rządzących, by powstrzymali się przed tego typu głupimi ustawami, ale też do tutaj regionalnych władz, by jednak te tereny lasy chronić. I mamy tutaj również apel do wszystkich mieszkańców, żeby pomagali nam w tym zakresie. Zwróćajmy sobie, kochani, z tego typu nadpisy Końmy Nasze Lasy na swoje profile w mediach społecznościowych, tak żeby pokazać, że jesteśmy w tym razem i żeby rządzący naprawdę trzy razy się dostanowili, zanim na podobne grupie pomysły w tej ostatnią bagie. Ja tu jeszcze dodam, woli sprawiedliwości, że w trakcie komisji, połączonych Komisji Ochrony Środowiska i Rozwoju, Lasy Państwowe wyraziły się negatywnie o projekcie nowelizacji, który został złożony przez grupę posłów Zjednoczonej Prawicy, co również prawdopodobnie miało wpływ na ostateczny wynik. To paradoks polega na tym, że decyzję o tej zmianie podjął minister Kurtyka i decyzję o lokalizacji tej fabryki na terenie Lasów Państwowych podjął minister Kurtyka. Minister Środowiska i Klimatu. Ale wniosek i projekt ustawy złożyła grupa posłów po to, aby uniknąć konsultacji społecznych, po to, aby po prostu szybką ścieżką przepnąć tą chaniepną decyzję. Więc całe szczęście, że ta sytuacja ma taki charakter, a też chcę wyraźnie powiedzieć, że nadleśnictwo Chrzanów negatywnie zaopiniowało lokalizację dla tej fabryki i po prostu wycinkę 230 hektarów lasu. Dobrze, czy są jakieś pytania? Tak, ja mam pytania. Proszę Państwu, wyobrażacie jakiś przykład, że zaopiniowało się w tym okresie? Szanowni, no gdzie indziej jest jakiś przykład w Małopolsce, na terenie leśnego, który można po kiedyś nie stracić? Jak ta nowakizacja rozwiązycie? To pierwsze pytanie. A drugie, no czym ta nowakizacja się różni od tego, co na koniec Panu Młowatowski też była wypełnioną w tym, co Panu Młowowic powiedział? Ja pamiętam, zamianach ruchów i cenę ruchów publicznych i ruchów publicznych, tutaj się mówi o jakichś celach Państwu rozbienia nowych technologów, a nie są te, ale ogólne zasady były tak długie, więc to przywoźne były. Jeśli chodzi o drogi i w ogóle o infrastrukturę, muszę Państwu pokazać to na konkretnym przykładzie. Dzisiaj oczywiście jest możliwość przeprowadzenia drogi przez lat, jeśli nie ma alternatywy. Czasami przebieg nowej drogi jest po prostu wyteczany przez lasy, ale trzeba zapłacić po wodzie każdego drzewa opłatę rekompensacyjną po to, aby ona została przeznaczona na nasadzenie nowych drzew. I oczywiście ta zmiana wówczas miała na celu tylko i wyłącznie wsparcie, zmniejszenie kosztów wykupu tych nieruchomości. W przypadku wodnicy Chrzanowa, skoczynieku do węzła w wyczynie, która została zrealizowana przez samorząd województwa małopolskiego, sama inwestycja kosztowała poniżej 20 milionów złotych, ale koszt wykupu tego pasa pod drogę ponad 10 milionów złotych. Tak się kształtowały tam konkretnie koszty. I ta inicjatywa była po prostu oczekiwana również przez stronę samorządową, generalną dyrekcję, po to, aby w sytuacjach, gdzie nie ma alternatywy w poprowadzeniu nowej drogi, można było wytyczyć tą drogę i w części zmniejszyć. Tutaj możemy mieć do czynienia tak naprawdę z każdym kawałkiem lasu, ponieważ nie obowiązują. To jest wymiana gruntu. Grunt zostaje przeznaczony pod inwestycje zupełnie prywatną. Zmienia się plan zagospodarowania przestrzennego, jeżeli się jest już właścicielem wymianionego gruntu. Naprawdę każdy teren, każdy las może zostać przeznaczony. To jest pierwszy przypadek, bo na bazie tego przypadku jest po prostu dokonana ta nowelizacja. Na razie nie udana, ale oczywiście nie możemy być tutaj absolutnie pewni, bo być może z grubym powrotu do tego pomysłu starcza z demy. Który by to nie był ten prawny, to by być z zery? Chyba Jaworzno-ubowiec, czyli z drugiej strony. Ja odpowiadając jeszcze na Pańskie pytanie, powiem tak, no że po prostu powtórzę, trzeba być niezwykle czy innym, niezależnie od opcji, która rządzi w obronie lasu. I przyglądać się każdej, każdej takiej zmianie. Szczegółowo. Jeszcze, dla których to przypadek panów, to opuła nowelizacji, to nie jest próba walki z innym infrastrukturyzmem, o którym mówi Koniec Kaczyński, podpiąże się tak i tej. No na przykład, przykład Programu Mieszkania Północy, mogę się go realizować, to jest opór instytucji publicznej, które nie chcą odnażać teraz, na przykład podbudowę Programu Mieszkania Północy, bo myślę, że chodziło o PKP, no właśnie lasy państwowe, które... No, które wykazują. Ale w tym przypadku, tutaj bym tego nie podejmował, dlatego, że naprawdę w Polsce jest ogromna ilość terenów poprzemysłowych, które oczywiście są kosztowniejszym zagospodarowaniem, bo trzeba przeprowadzić tak zwaną remediację ziemi, badania, ale nie ma powodów, żeby tego unikać i sięgać od razu po tereny lasu. Tutaj dodam jeszcze, że ta autopoprawka, która została zgłoszona, ona zawężała grupę podmiotów do spółek Skarbu Państwa oraz tych spółek, które mają jakikolwiek udział, nawet jednoprocentowy Skarbu Państwa, co też nie gwarantuje, no bo można stworzyć dowolną spółkę i z minimalnym udziałem Skarbu Państwa. Dziękujemy bardzo.