Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jacek Wilk: Ostrzeżenie przed rekordową podwyżką składek ZUS

Jacek Wilk: Ostrzeżenie przed rekordową podwyżką składek ZUS

Jacek Wilk z Konfederacji mówił o rekordowym wzroście składek ZUS dla przedsiębiorców i ocenił go jako cios dla przedsiębiorczości. Wezwał do odsunięcia rządu i przedstawił szczegółowe wyliczenia oraz krytykę działania systemu ubezpieczeń społecznych.

Rekordowy wzrost składek


Według niego składki ZUS dla przedsiębiorców wzrosną z około 1 200 zł do ponad 1 400 zł miesięcznie - to wzrost o około 200 zł, czyli około 17% rok do roku. Przedstawił też szczegółowy wykaz: składka emerytalna z 693 zł do 812 zł, rentowa z 284 do 332 zł, wypadkowa z 59 do 69 zł, chorobowa z 87 do 101 zł, Fundusz Pracy i Solidarnościowy z 87 do 101 zł, razem z 1 211 zł do 1 418 zł.

Skutki dla przedsiębiorców


Mówił, że składki są pobierane niezależnie od dochodów i mają charakter podatku pogłównego - płaci się je co miesiąc bez względu na zysk. Ostrzegł, że dla znaczącej części przedsiębiorców obciążenia na rzecz ZUS i NFZ mogą w ciągu roku się podwoić, co jego zdaniem doprowadzi do znikania firm, utraty miejsc pracy i pogorszenia dobrobytu.

Krytyka systemu ZUS


Określił system ZUS jako piramidę finansową i bandycki mechanizm służący do okradania Polaków oraz formę wyzysku. Zwrócił uwagę, że środki nie są rzeczywiście odkładane, i apelował do młodych, by sami odkładali pieniądze na emeryturę poza ZUS.

Postulat polityczny


Wezwał do odsunięcia rządu i skrytykował politykę obciążającą przedsiębiorców kosztami świadczeń socjalnych. W wypowiedzi wskazał też na odpowiedzialność wymienionych przez siebie ugrupowań: PiS, Platforma, SLD, PSL.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Polska to nie jest kraj dla przedsiębiorców. Polska nie jest krajem dla przedsiębiorców od wielu lat, a w tym roku rząd Mateusza Morawieckiego postanowił zadać cios ostateczny polskiej przedsiębiorczości. Wiemy już, że od przyszłego roku rekordowo wzrosną składki ZUS, które co miesiąc, niezależnie od osiągania dochodów, każdy z dwóch milionów polskich przedsiębiorców musi odprowadzać do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W tym roku to było 1200 zł miesięcznie, samych tylko składek na ubezpieczenie społeczne, nie licząc ubezpieczenia zdrowotnego. W przyszłym roku będzie to już ponad 1400 zł. To jest wzrost o 200 zł miesięcznie, to jest wzrost o 17% rok do roku, czyli więcej niż wynosi stopa inflacji. Przynajmniej aktualnie. Być może rząd Mateusza Morawieckiego przewiduje tutaj kolejne wzrosty w kolejnych miesiącach. Do tego dochodzą zmiany wynikające z Polskiego Ładu. Zmiany z Polskiego Ładu, które spowodowały, że nie dość, że składka zdrowotna przestała być zryczałtowana, stała się proporcjonalna, co oznacza, że większość przedsiębiorców zapłaci więcej składki zdrowotnej, to w dodatku składka zdrowotna nie podlega już odliczeniu od podatku PIT. Przez wiele lat było tak, że ta składka zdrowotna w większej części była od PIT-u odliczana, więc de facto nie obciążała ekonomicznie, finansowo przedsiębiorcy. Teraz już ta możliwość zniknęła, nie tylko dla przedsiębiorców zresztą, zniknęła dla wszystkich Polaków, ale przedsiębiorców uderzy to po kieszeni w sposób szczególny. Dlatego, że to powoduje, że dla każdego przedsiębiorcy w ciągu zaledwie 12 miesięcy obciążenia na rzecz ZUS-u i NFZ-u, wszystkich tych składek wzrosną co najmniej o kilkadziesiąt procent, a dla znaczącej, bardzo znaczącej części z nich, trzeba jeszcze policzyć dla ilu dokładnie, będzie to wzrost obciążeń dwukrotny lub nawet większy. W ciągu zaledwie roku obciążenia składkami na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne dla dużej części przedsiębiorców się podwoją lub jeszcze bardziej. To, proszę Państwa, jest działanie rządu na szkodę polskiej gospodarki, na szkodę polskiej przedsiębiorczości. Rząd, który patrzy tylko na wyborców socjalnych, rząd, który przedsiębiorców obciąża kosztami gigantycznych świadczeń socjalnych, który obciąża ich kosztami wszystkich jakichś swoich absurdalnych, wydumanych pomysłów w dziedzinie społecznej. Rząd, który po prostu prześladuje przedsiębiorców, to jest rząd, który bardzo szybko przekona się, że firmy znikają, że z tymi firmami znikają miejsca pracy, a z tymi miejscami pracy znika dobrobyt. Taki rząd przekona się, że już w ciągu kilku lat da się doprowadzić do sytuacji, że Polakom bieda zagląda w oczy. I ten rząd powinien być jak najszybciej odsunięty od władzy. Należy odsunąć od władzy tych szaleńców z całej bandy czworga. PiS, Platforma, SLD, PSL. Ludzi, którzy przez cały okres trwania III Rzeczypospolitej. Wymieniłem SLD. Ludzi, którzy przez cały okres trwania III Rzeczypospolitej zwalczają przedsiębiorców. A w tej chwili to zwalczanie już osiągnęło poziom po prostu absurdalny. Poziom, przy którym jeżeli tego szybko nie zmienimy, to ci ludzie doprowadzą do tego, że polska gospodarka po prostu legnie w ruinę. Dziękuję bardzo. Mecenas Jacek Wilk. Słyszę SLD, myślę PiS, bo oni najczęściej głosują razem. Szanowni Państwo, teraz mały rzut oka na te wzrosty, jakie nam rząd szykuje, smaży od początku przyszłego roku. Otóż wzrosną odpowiednio składka merytalna z 693 zł do 812 zł, rentowa z 284 do 332 zł, wypadkowa z 59 do 69, chorobowa z 87 do 101 zł, Fundusz Pracy i Solidarnościowy z 87 do 101 i łącznie z 1211 zł do 1418 zł. Proszę Państwa, powiedzmy sobie krótko, czym są te składki na tak zwane ubezpieczenia społeczne i tak zwane składki? To nie są oczywiście żadne składki, bo tam się nic nie składa, nic się nie odkłada. To jest kolejne oszustwo, to jest termin wprowadzający w błąd, bo nikomu tam się jeszcze nic nie odłożyło w tym ZUS-ie ani w NFZ-cie. To jest po prostu prymitywny haracz, to jest nic innego niż podatek pogłówny. Tak, proszę Państwa, jakby się komuś wydawało, że podatków pogłównych nie ma, to właśnie jest przykład. To jest podatek pogłówny, który płaci każdy co miesiąc bez względu na to, ile zarobi, czy ma dochód, czy nie ma dochodu, czy ma przychód, czy nie ma przychodu, czy ma koszty, czy ich nie ma. To jest podatek pogłówny. Ale, co jeszcze gorsze, proszę Państwa, to jest podatek wpłacany do worka bez dna, do tej piramidy finansowej, którą jest ZUS, z której przeciętny Polak, a zwłaszcza mężczyzna, jest w stanie wyciągnąć może połowę tego, co odłożył. Wystarczyłoby te składki odkładać przez całe życie i emeryt, który by je odkładał, inwestował w nawet najprostszy sposób. Miałby kilka razy większą emeryturę. Nie wiem, czy Państwo wiedzą, do tej pory można znaleźć taki film w internecie, który pokazuje, że gdyby nawet kupować za te, zamiast tych składek, piwo i piwo przepijać i odkładać butelki, to ze sprzedaży tych butelek będzie większa emerytura na starość niż ze składek ZUS. ZUS jest jedną wielką piramidą finansową, bandyckim systemem służącym do okradania Polaków, nie bójmy się powiedzieć. Na gruncie prawa cywilnego jest to nic innego niż wyzysk. Na gruncie ekonomii to jest po prostu bezsensowne, kompletnie konstrukcja. I teraz zamiast odchodzić od tego systemu, zamiast w końcu likwidować ZUS po trochu, zamiast przejść choćby na system emerytury obywatelskiej, to rząd ciągle dosypuje do tego worka na coraz większe pieniądze, które są coraz bardziej marnowane. A wszyscy wiedzą, zwłaszcza młodzi ludzie, świadomi tego, że emerytur praktycznie nie będzie, ponieważ demografia jest katastrofalna. Ja tu zwracam się na marginesie do wszystkich młodych ludzi przyszłych emerytów. Róbcie co możecie, żeby nie oddawać ZUSowi ani złotówki. Odkładajcie w jakikolwiek inny sposób te pieniądze na emeryturę, bo ZUS wam po prostu to wszystko zmarnuje. I teraz, szanowni państwo, Konfederacja jest jedyną partią, która tutaj znowu proponuje zdrowy rozsądek. Postulujemy chociażby to, aby składki na ZUS były dobrowolne od przedsiębiorców, bo naprawdę przedsiębiorcy sobie poradzą. I to są ludzie przedsiębiorczy, którzy wiedzą, że trzeba odkładać na czarną godzinę, na emeryturę i tak dalej. Nie można ich przymuszać do tego, żeby w tym bandyckim systemie piramidy finansowej ZUS uczestniczyli. Trzeba po prostu dać im dobrowolność, tak jak jest w Niemczech. Jeżeli ktoś pyta, czy to jest możliwe, tak to jest możliwe. W Niemczech jest dobrowolność składek i można sobie wybrać, czy zabezpieczamy się, w cudzysłowie, w systemie państwowym, ZUS-owskim, czy na własną rękę. I to jest właściwe rozwiązanie. Jesteśmy po stronie przedsiębiorców, bo to oni budują bogactwo tego państwa. I nie można ich dobijać, dożynać kolejnymi podwyżkami takimi jak ta. Tylko po to, żeby pacykować tego trupa, który już dawno zbankrutował, bo już dawno zbankrutował, szanowni państwo, a ZIP-ie tylko dlatego, że dopłacamy do niego z budżetu coraz większe pieniądze z roku na rok. Dlatego uważam, że ZUS powinien być zniszczony. Dziękuję. Poseł Grzegorz Braun. Szczęść Boże, zwłaszcza misiom, małym i średnim przedsiębiorcom. Do was się zwracamy. Bo, szczerze mówiąc, jedna jest jeszcze rzecz, której się nadziwić nie możemy, to, że tej władzy, która ten system piramidy finansowej pod szyldem ZUS utrzymuje, że tej władzy ciągle jeszcze tak wielu z was wystawia kredyt zaufania. Z różnych względów ciągle jeszcze gotowi jesteście przyjąć opcję. Mimo wszystko PiS, mimo wszystko PO. A jaka jest odpowiedź na ten system wyzysku, a ja bym jeszcze powiedział kradzieży z uchwały, a co najmniej systemowego, przestępczego doprowadzania do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Jaka jest na to odpowiedź prawna, ustrojowa? To już powiedział pan mecenas Wilk. Tak jest. Dobrowolność. A jaka jest na to odpowiedź polityczna? Konfederacja, szanowni państwo, tylko Konfederacja upomina się o to, żeby więcej pieniędzy zostawało w kieszeniach Polaków. Tylko Konfederacja upomina się o to, żeby nie dożynać polskiej przedsiębiorczości tymi podatkami jawnymi i ukrytymi, bezczelnie nazywanymi składkami, opłatami, abonamentami. Tylko my, szanowni państwo, na dobre i złe jesteśmy po stronie Polaków. Jesteśmy zatem po stronie polskiej przedsiębiorczości. Zatem właśnie przede wszystkim małych, średnich przedsiębiorców, przedsiębiorstw rodzinnych. Pan mecenas powiedział tak elegancko, zwrócił się do młodych ludzi. Róbcie wszystko, żeby zabezpieczyć swoją przyszłość. No więc ja powiem, co to znaczy robić wszystko? No przede wszystkim sprowadzajcie na świat dzieci, szanowni państwo, dlatego że tylko one będą gwarantami, jeśli je dobrze wychowacie. Jeśli je wychowacie właśnie nie na socjalistów, złodziei, to te dzieci będą gwarantami waszej przyszłości, tego, że nie będzie wam chłodno, głodno i biednie na może nawet nie dopiero stare lata, tylko już teraz, od zaraz. Bo jak powiedział to pan mecenas Wawer, to jest kwestia najbliższych lat. To jest kwestia najbliższych lat, kiedy te ciosy wymierzane polskiej przedsiębiorczości przełożą się na kondycję całego, niestety, topniejącego narodu. Do czego to wszystko zmierza? No zmierza to do tego, żeby nie było tutaj wolnych ludzi. Żeby nie było ludzi, którzy są u siebie, na swoim, nie tylko swoją zapobiegliwością, swoją pracowitością, zapewniają życie własnej rodzinie, ale dają też pracę innym, a zatem zapewniają możliwość przetrwania wielu rodzinom. W niektórych przypadkach bardzo wielu. Rząd żadnych miejsc pracy nie tworzy. Tworzą je przedsiębiorcy. Czego chce rząd? Rząd chce, żeby Polacy byli narodem niewolników i nadzorców niewolników. Żebyśmy wszyscy byli na etacie. Jak nie w administracji, biurokracji, to w korporacji. Rząd nie znosi ludzi, którzy o własnych siłach mogą dożyć następnego przednówka. A to są właśnie przedsiębiorcy. I w mieście, i na wsi. Przedsiębiorcy w branży rolno-spożywczej. I, bo to również przedsiębiorczość, i również bardzo nowoczesna, w niektórych przypadkach sięgająca po najnowocześniejsze techniki i technologie uprawy, hodowli. O ich los się upominamy, dlatego, że stoimy po stronie narodu. Nie stoimy po stronie tej międzynarodówki globalistycznej, która chce nas zaorać tą recydywą komuny, eurokomuny. Chce wszystkich nas po prostu zatłuc podatkami. My stoimy po stronie narodu. Stoimy po stronie wolnych ludzi. ZUS, piramida finansowa, sama się zawali. Tylko Konfederacja mówi o tym, że trzeba ten system rozmontować, zanim zwali się nam wszystkim na głowę. Oczywiście są zobowiązania, zwłaszcza wobec seniorów, zwłaszcza wobec starszych pokoleń. Te zobowiązania muszą być dotrzymane, no ale żeby były dotrzymane, nie można pogłębiać tej studni bez dna i nie można tam przepompowywać pieniędzy z kieszeni naszych rodaków, którzy przecież naprawdę lepiej wiedzą, na co chcą je wydawać, niż wiedzą to jacykolwiek urzędnicy, a już zwłaszcza ci z uchwali bezcelni z rządu Mateusza Morawieckiego, Jarosława Kaczyńskiego i spółki. Dziękujemy za uwagę. Czy są pytania? Nie widzę, nie słyszę. Z Panem Bogiem. Dziękujemy.