Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jakub Kulesza: Domaga się dymisji ministra

Jakub Kulesza: Domaga się dymisji ministra

Jakub Kulesza mówił o wniosku o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa. Stanowczo poparł odwołanie ministra, zarzucając mu realizację antyrolniczych działań oraz zgodę na zapisy Europejskiego Zielonego Ładu.

Najważniejsze zarzuty


Kulesza przypomniał, że minister został powołany po realizacji tzw. Piątki Kaczyńskiego i zarzucono mu, że jest nagradzany za działania antyrolnicze. Podkreślił też, że minister akceptuje postanowienia Europejskiego Zielonego Ładu, które - jego zdaniem - grożą likwidacją około 10% upraw i produkcji roślinnej.

Zarządzenia dotyczące zdrowia zwierząt


Wystąpienie wskazywało na brak skutecznej polityki w zwalczaniu afrykańskiego pomoru świń - brak odstrzału dzików i inne zaniechania; także problem ptasiej grypy, masowe likwidacje stad i wąskie strumienie odszkodowań, które utrudniają powrót producentów na rynek.

Ryzyko dla przemysłu drobiowego i chowu


Zwrócono uwagę, że zakładane przez Unię ograniczenia, np. likwidacja chowu klatkowego, mogą poważnie uderzyć w polski przemysł drobiarski, gdzie około 81% drobiu jest hodowane w klatkach, co - według mówcy - stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego.

Brak dyplomacji handlowej


Kulesza ganił ministra za brak aktywnej dyplomacji handlowej - utrzymujące się embargo na niektóre rynki, brak otwierania nowych szlaków eksportowych i ryzyko ograniczeń uboju rytualnego, które mają kluczowe znaczenie dla eksportu mięsa.

Stanowisko i wniosek


Konfederacja zadeklarowała poparcie dla wniosku o odwołanie ministra i wezwała posłów do zabierania głosu. Mówca argumentował, że lepiej odwołać ministra, zanim doprowadzi do nieodwracalnych szkód, oraz podkreślił konieczność ochrony polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, proszę Państwa. Dzisiaj wieczorem będzie rozpatrywany wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Grzegorza Pudy. Otóż powiedzmy sobie po pierwsze, że Grzegorz Puda nigdy tym ministrem rolnictwa nie powinien zostać. Został nim, przypomnijmy, w nagrodę za to, że żerował antyrolniczą akcję pod tytułem Piątka Kaczyńskiego. Ktoś, kto odpowiada za plan największego uderzenia w rolnictwo polskie od dekad, został ministrem rolnictwa w nagrodę za realizację tego planu. Na szczęście, dzięki oporowi, dzięki oporowi przede wszystkim rolników, w których oczywiście Konfederacja wspierała, tu w Sejmie, na ulicy, wszędzie, gdzie tylko się dało, dzięki tym manifestacjom, dzięki tej akcji udało się zatrzymać to szaleństwo Piątki Kaczyńskiego, antyrolniczej. Niemniej jednak, pamiętajmy w jakich okolicznościach Grzegorz Puda został tym ministrem rolnictwa. Jako ktoś, kto jest nagradzany za to, że żeruje najbardziej antyrolniczą akcję od dekad. Po drugie, przypomnijmy, że Grzegorz Puda to ktoś, kto akceptuje ustalenia Europejskiego Zielonego Ładu. Grzegorz Puda to człowiek, który zgadza się na to, żeby 10% upraw w Polsce, 10% produkcji roślinnej w Polsce zostało zlikwidowanych, bo to są rzeczy, które wynikają z Europejskiego Zielonego Ładu. Dodajmy do tego, że Puda jest człowiekiem, który wsi zupełnie nie czuje. Jest człowiekiem, który z rolnictwem ma do czynienia tylko i wyłącznie na poziomie teoretycznym. Jest człowiekiem wreszcie, który jest partyjnym nominatem Jarosława Kaczyńskiego do akcji antyrolniczej. I te wszystkie okoliczności sprawiają, że oczywiście Konfederacja będzie popierać wniosek o odwołanie Grzegorza Pudy z funkcji ministra rolnictwa. Bardzo proszę kolegów o zabranie głosu. Dzień dobry. Szanowni Państwo, no tak, być może to jest właśnie dobry moment, by ministra Pudę odwołać. Między innymi dlatego, że rolnicy, organizacje rolnicze już od dawna zwracają uwagę na to, że niewiele się w tym ministerstwie rolnictwa dzieje z inicjatywy samego ministra rolnictwa. Więc skoro jeszcze Grzegorz Puda nie zaczął psuć polskiego rolnictwa na tyle, by nie dało się pewnych rzeczy odwrócić, to być może lepiej go odwołajmy, by faktycznie nie zaczął tam pracować. Bo tak, jednym z zarzutów właśnie środowisk rolniczych jest to, że minister Puda w zasadzie nic dla tego rolnictwa przez ostatni rok nie zrobił i wszystko co się dzieje to są jeszcze działania poprzednich ministrów. No największe zarzuty, o jakich tu możemy mówić, to właśnie brak skutecznej polityki do spraw zwalczania afrykańskiego pomoru świn, gdzie poza takimi rzeczami jak bioasekuracja, potrzeba też odstrzału dzików między innymi, a to się po prostu nie dzieje i jest to skandalem. Dania była w stanie sobie z tym poradzić. No to co? To będziemy ściągać duńską trzodę chlewną do Polski, by zaspokajać też potrzeby Polaków? Czy może jednak minister Puda by się tym zajął? Albo niech po prostu odda ministerstwo i właśnie zajmie się tym ktoś może bardziej kompetentny. Ptasia grypa, równie podobny problem do ASF-u, problem nierozwiązany, likwidowane są stada, liczone często w tysiącach, a odszkodowania idą bardzo wąskim strumieniem. Co to powoduje? To powoduje, że polski rolnik, polski na przykład drobiarz, który hodował, nie może szybko wrócić na rynek rolniczy, nie może szybko wrócić do obiegu i tym samym ten drób, którego nie sprzedają polscy rolnicy jest zastępowany na przykład drobiem ukraińskim. No na to nie powinno być naszej zgody, nie powinno być na to zgody ministra rolnictwa. To jest chyba naturalne. Powinien bronić polskiego rolnictwa przede wszystkim, ponieważ od tego zależy też bezpieczeństwo żywnościowe Polaków. Tutaj Robert Wiennicki wspomniał o Zielonym Ładzie, o tym europejskim Zielonym Ładzie. Pamiętajmy też, co zakłada dzisiaj Komisja Europejska, czego chce Unia Europejska. Likwidacji na przykład chowu klatkowego, a chów klatkowy dzisiaj, no też wróćmy do drobiu, 81% polskiego drobiu jest hodowane właśnie w klatkach. I to nie znaczy, że te zwierzęta mają źle. To jest po prostu pewien rodzaj hodowli. Co to powoduje? Że to jest jasne i mocne uderzenie właśnie w polski przemysł drobiarski, czyli w polskie bezpieczeństwo żywnościowe także. Pamiętajmy o tym i nie pozwólmy na to. Szanowni Państwo, kolejny zarzut, kolejne zaniechanie, grzech zaniechania wręcz popełniony przez właśnie ministra PUDE, czyli realnie brak dyplomacji handlowej. Mamy embargo na wóz wielu produktów żywnościowych, na przykład do Rosji. Nic z tym nie zostało zrobione. Nie ma otwartych nowych szlaków handlowych, a to, co mogło też być konsekwencją wprowadzenia piątki dla zwierząt w zeszłym roku, inaczej zwanej piątką przeciwkorolnikom, to jest między innymi zamykanie właśnie już istniejących szlaków handlowych. Bo gdybyśmy na przykład doprowadzili do tego, że w Polsce nie będzie mięsa produkowanego w sposób zgodny na przykład z religią muzułmańską, czy zgodny z religią żydowską, to my automatycznie zamykamy sobie takie ręki, więc nie możemy też zamykać uboju rytualnego, który jest bardzo dużą częścią polskiej produkcji, między innymi mięsnej. I tak większość polskiej wołowiny idzie na eksport, bodaj 40% tej wołowiny i to jest właśnie z uboju rytualnego. Podobnie jest z drobiem. Nie zamykajmy sobie tych dróg, ale jeśli minister Puda zostanie właśnie na tym stanowisku, to z pewnością prędzej czy później będzie znowu próbował zamknąć te drogi. I nie wierzę w to, że będzie walczył o nowe rynki zbytu dla polskich rolników. A przecież czy Azja, czy Afryka, czy kraje Europy Zachodniej to jest potencjał, gdzie możemy przecież chodzić z naszymi dobrymi polskimi produktami, bo pamiętajmy też, że w przemyśle roślinnym między innymi ten udział nawozów na przykład jest dużo niższy niż na zachodzie, więc nasza żywność automatycznie jest zdrowsza i nie pozwólmy na to, by wszedł tutaj też Europejski Zielony Ład, bo on zniszczy właśnie polskie rolnictwo. Dziękuję. Jakub Kulesza. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, przede wszystkim nominacja posła Grzegorza Pudy na funkcję ministra, nominacja osoby, która odpowiada za najbardziej antyrolniczą ustawę, piątkę przeciwko rolnictwu na funkcję ministra rolnictwa, to jest obraza wszystkich polskich rolników. Równie dobrze mogliby już powołać panią Sylwię spórek, która niewiele chyba się tylko od pana posła Grzegorza obecnej ministra Pudy w tym zakresie różni. Szanowni Państwo, ja przypomnę kilka sukcesów, jakimi może się pan minister pochwalić przez ten okres sprawowania takiej funkcji. Zacznijmy od słynnej pokazówki, gdzie na wizytę gospodarczą pana premiera Mateusza Morawieckiego zostały wynajęte maszyny. Pan minister nie pomyślał, że można pokazać rzeczywiste gospodarstwo, pokazać prawdziwe maszyny. Stwierdził, że trzeba wynająć, wynająć. Równie dobrze mógłby jeszcze pomalować trawę na zielono. To jest właśnie ten obraz, jaki się pokazuje, ta prawdziwość i zrozumienie problemów polskich wsi. Druga sprawa, no to pan minister, jak to minister wymaga luksusów, zasłynął on z próby zwolnienia urzędnika za to, że nie wynają luksusowego saloniku na lotnisku w Rzeszowie. I hotel nie był pięcio, tylko czterogwiazdkowy. To są priorytety dla pana ministra. Natomiast rozmowa z rolnikami, czy chociażby z posłami, najlepiej jest obrazowana przez fakt, że pan minister, jako minister, ani razu nie zabrał jeszcze głosu z mównicy. Ani razu się nie odniósł. A jego wystąpienie zostało tak zaplanowane, by nikt o nim nie usłyszał. To odbędzie się bardzo późno w nocy, gdy już mało kto telewizję będzie oglądał, a być może jutro o jego kompromitacji wszyscy już zapomną. Szanowni państwo, rolnicy są zgodni, że to jest fatalny minister, że to jest rolnicy, który nie rozumie problemów polskich wsi. Chciał niszczyć polską wieś i został za to nagrodzony. I że musi być natychmiastowo zmieniony. Grzegorz Puda do dymisji. Tego domagają się rolnicy, tego domagają się posłowie Konfederacji. I tak jest nasze stanowisko. Czy mają państwo pytania? Tak. Ja chciałem spytać o wypowiedź Grzegorza Brauna, który zwrócił się do ministra Adama Niedzielskiego, Będziesz Wisiał. Czy Konfederacja jakieś stanowisko w tej kwestii zajmie? Czy wyrazi swoją dezaprobatę? Albo zdecyduje się na karę dla posła swojego poła? Bo różne rzeczy się w tym sejmie działy, włącznie ze sławetnym, wystawionym palcem posłanki ugrupowania rządzącego. Ale to jednak chyba jest groźba karalna, to co byśmy wali. Ja dopiero w tym momencie się o takim fakcie dowiaduję, czy to jest chyba świeża sprawa sprzed chwili na sali sejmowej, w związku z czym nie będziemy w tej chwili tego komentowali. Panie dyrektorze, nie możemy tego komentować w sytuacji, w której nie zbadamy dokładnie okoliczności i całego zajścia. To jeśli można, to tyle na tą chwilę. Czy są inne pytania? Dziękuję bardzo. Dziękujemy.