Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska ujawnia: 3 mln dla nacjonalistów

Koalicja Obywatelska ujawnia: 3 mln dla nacjonalistów

Koalicja Obywatelska poinformowała o otwarciu kontroli instytutów nadzorowanych przez ministra kultury i zgłosiła zastrzeżenia wobec rozdziału dotacji przez nowe instytucje. Stwierdziła, że Instytut Wolności i fundusz patriotyczny przyznały milionowe środki organizacjom prawicowym i nacjonalistycznym, co budzi wątpliwości co do kryteriów wyboru beneficjentów.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska razem z posłem Jąskim ogłosiła rozpoczęcie nowego obszaru kontrolnego. Kontrola obejmuje Instytut Wolności (ok. 570 mln zł rozdysponowanych w ciągu trzech lat) oraz nowo utworzony fundusz patriotyczny (30 mln zł), z którego dokonano pierwszych przelewów w sierpniu.

Skala zgłoszeń i beneficjenci


Z ponad 2 tys. wniosków dotacje otrzymało około 150 organizacji. Największe kwoty trafiły do Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (1 300 000 zł) oraz nowego Stowarzyszenia Straż Narodowa (1 700 000 zł), co zwróciło uwagę kontrolujących ze względu na profil tych podmiotów.

Sposób wydatkowania przyznanych środków


Analiza wniosków pokazuje, że środki miały być przeznaczone nie tylko na działania edukacyjne i programowe, lecz także na budowę infrastruktury środowisk narodowych. We wnioskach pojawiły się pozycje takie jak zakup busa (ok. 60 tys. zł), samochodu terenowego typu pick-up/SUV, zestawu nagłaśniającego oraz propozycja zakupu siedziby za około 1,5 mln zł.

Wątpliwości proceduralne i kryteria wyboru


Koalicja Obywatelska wskazuje na subiektywny charakter rozdziału środków i powiązania rad decydujących o przyznaniu dotacji. Podniesiono zastrzeżenia do braku dotychczasowych kontroli zewnętrznych i możliwości preferowania organizacji o określonych poglądach politycznych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dobra. Dobrze? Dobra, więc na to co? Zaczynamy? Tak, zaczynamy. Jeszcze minutkę. Pół sekundy, dobrze? Dobra. To co? Tak? Dobrze. Szanowni Państwo, witamy bardzo serdecznie. Chcieliśmy Państwa z Panem Posłem Jąskim poinformować o nowym obszarze kontrolnym w ramach kontroli poselskich, który dzisiaj otworzyliśmy. Szanowni Państwo, zajmujemy się instytutami nadzorowanymi przez wicepremiera ministra kultury pana Piotra Glińskiego. W ostatnich latach powstały dwie instytucje. Jedną instytucją jest Narodowy Instytut Wolności, przed którego siedzibą się aktualnie zajmujemy. Dzisiaj rano byliśmy również w Instytucie Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Padarywskiego. Te instytucje nowo powstałe, jeszcze niekontrolowane, chociażby przez Najwyższą Izbę Kontroli, są bardzo ciekawe. Są bardzo ciekawe, ponieważ de facto zajmują się rozdzielaniem środków na bardzo subiektywne działania i na bardzo subiektywnie wybierane organizacje. W naszej opinii jednym z kryteriów rozdziału tych środków jest przynależność do tzw. prawej strony politycznej. Myślę o organizacjach związanych z PiS-em, ale również o organizacjach o charakterze nacjonalistycznym, niektórzy twierdzą, neofaszystowskim, które w ostatnich tygodniach, miesiącach stały się beneficjantami milionowych dotacji. Szanowni Państwo, mamy do czynienia z dwoma, można powiedzieć, z takimi instytucjami, które mają publiczne pieniądze. To nie są pieniądze Prawa i Sprawiedliwości, to są publiczne nasze pieniądze, które w naszym przekonaniu są przekazywane w sposób nieco uznaniowy, a to wynika m.in. z składu tych rad, o czym za chwilę, i też instytucji, stowarzyszeń i fundacji, które ubiegają się i które otrzymują te środki. Żebyśmy wiedzieli, o czym rozmawiamy, fundusz patriotyczny to prawie 570 milionów podzielonych w ostatnich trzech latach. 570 milionów. Za nami jest Instytut Wolności, przepraszam, Instytut Wolności 570 milionów, fundusz patriotyczny 30 milionów. Fundusz patriotyczny działa, można powiedzieć, od tego roku, zostało podzielone 30 milionów. Tutaj ten Instytut Wolności działa już 3 lata i 570 milionów zostało podzielone. Dzisiaj Państwa poinformować, co udało się ustalić w wyniku kontroli poselskich, jeśli chodzi o fundusz patriotyczny, czyli te 30 milionów. Fundusz działa, można powiedzieć, od niedawna, od, można powiedzieć, roku czasu. Wynajmuje lokal, pracuje w tym lokalu około 30 osób. No właśnie. I ponad 2 tysiące organizacji zgłosiło się po te środki. 150 organizacji dostało i ku naszemu zdziwieniu, te, o których mówił poseł Michał Szczerba, dostawały najwięcej. To wielokrotnie dostawały ponad milion, 2 miliony złotych dofinansowania. I teraz chcemy Państwa poinformować, na co dostawały, bo to jest szalenie istotne. Szanowni Państwo, tak jak powiedzieliśmy, nowa instytucja narodowy, Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Dmowskiego, Paderewskiego, pierwszy rozdział środków, tak jak powiedział Pan Poseł Joński, 30 milionów rozdzielone na organizacje. W sierpniu poszły pierwsze przelewy z wniosków. Szanowni Państwo, dzisiaj z Panem Posłem Jońskim chcemy potwierdzić, że w sierpniu na konto Stowarzyszenia Marsz Niepodległości trafiła kwota 1 milion 300 tysięcy. Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, pamiętacie Państwo to stowarzyszenie, te burdy zawsze 11 listopada w środku miasta, rozbijane szyby, wrzucane butelki. O tych sprawach Państwo informowaliście, za co bardzo dziękujemy. Stowarzyszenie Marsz Niepodległości otrzymało na konto w sierpniu 1 milion 300 tysięcy. Ale jest drugie stowarzyszenie, które powstało stosunkowo niedawno. Stowarzyszenie nazywa się Straż Narodowa. Szanowni Państwo, zawsze jest tak we wnioskach, że te organizacje muszą się charakteryzować doświadczeniem organizacyjnym, jakąś pracą programową, edukacyjną. Stowarzyszenie Straż Narodowa powstało jako stowarzyszenie zwykłe. Czyli nie jest to stowarzyszenie zarejestrowane w sądzie, w KRS-ie, ale w Starostwie Podwarszawskim. I zostało zarejestrowane w październiku 2020 roku. Pamiętacie Państwo, jak Kaczyński wezwał do ochrony kościołów przed strajkiem kobiet. To stowarzyszenie bardzo szybko powstało. Nie ma żadnego kompletnie doświadczenia, poza tym, że na czele jego stoją osoby publicznie znane i publicznie znane jako osoby o poglądach skrajnych. I Szanowni Państwo, Stowarzyszenie Marsz Niepodległości 1 300 000 i nowe Stowarzyszenie zwykłe Straż Narodowa 1 700 000. Szanowni Państwo, te same osoby, można powiedzieć dwie organizacje i 3 miliony wysłane przez PiS-owski rząd na konta nacjonalistów. I Szanowni Państwo, dzisiaj z Panem Posłem Jońskim dogłębnie zapoznaliśmy się z tymi wnioskami. To nie są pieniądze, mówię teraz o Stowarzyszeniu Straż Narodowa na prace jakieś edukacyjne, kulturalne. To są pieniądze na budowę infrastruktury tego środowiska nacjonalistycznego, narodowego. I wśród tych miliona siedmiuset pojawiają się takie pozycje, jak na przykład zakup busa dla nacjonalistów do przewozu osób, dziewięciu osób za kwotę 60 tysięcy. Zakup samochodu terenowego pick-up SUV 4x4 Zakup samochodowego zestawu nagłaśniającego Ale bardzo ciekawą rzeczą jest to, o czym jeszcze powie Pan Poseł Joński To nie są jedyne wydatki, które państwo PiS, wtedy kiedy brakuje na ratowników, wtedy kiedy brakuje na pielęgniarki, wydaje na organizacje nastroje analistyczne. Poza tymi samochodami, poza tymi zestawami nagłośniającymi, pojawiła się pozycja, która nas po prostu zszokowała. Szanowni Państwo, to jest pozycja, która dotyczy zakupu siedziby bądź nieruchomości. Otóż z publicznych pieniędzy, a w tym przypadku mówimy o kwocie półtora miliona złotych, Szanowni Państwo, te pieniądze mają zostać publiczne przekazane na zakup siedziby. W innym przypadku stowarzyszenia jest to zakup nieruchomości. Kuriozum dodaje fakt, że w tym funduszu patriotycznym, w tej instytucji, w której dzisiaj byliśmy na kontroli, ta instytucja sama wynajmuje lokal, ale daje ogromne pieniądze, półtora miliona, z budżetu trzydziestu, które miała na dwa tysiące organizacji, daje półtora miliona na zakup siedziby. Więc to oczywiście musi budzić ogromne wątpliwości. Będziemy się dzisiaj analizować te wszystkie dokumenty, bo w przypadku innych stowarzyszeń, a widzimy tu stowarzyszenia takie jak właśnie Marsz Niepodległości, jest też oczywiście Stowarzyszenie Młodzież Wszechpolska, która dostała też środki finansowe. Niektórych innych mamy zakupy nieruchomości, działek. Więc to jest coś nieprawdopodobnego. Wcześniej z panem posłem kontrolowaliśmy Narodowe Centrum Badań i Rozwoju i tam były przekazywane środki, naszym zdaniem wątpliwie, w celach, bym powiedział, badawczych. Natomiast tutaj w ogóle są rozdawane uznaniowo na zakupy nieruchomości samochodów, specjalistycznego sprzętu, namiotów, jak również siedzib. To musi być dogłębnie zbadane i my mówimy tutaj tylko i wyłącznie o tym słynnym funduszu patriotycznym, bo on w tym roku rozpoczął pracę. No ale jak państwo wiecie, dzisiaj byliśmy również tutaj za naszymi plecami. Jest instytut kolejny, który powołał pan, można powiedzieć, wicepremier Gliński. Dlaczego tutaj jesteśmy? No dlatego, że budzą nasze ogromne wątpliwości osoby, które zasiadają między innymi w składzie rady, która decyduje o tym, co tutaj się dzieje. Też na co są środki przekazywane. Dlatego też rozpoczęliśmy kontrolę. Dokumenty mają być przygotowane w ciągu tygodnia, ale pozwolicie państwo, że powiem krótko o tej instytucji. Ta instytucja rozdziela kwotę, rozdzieliła kwotę 570 milionów złotych. No miał być pluralizm, a wyszło jak zawsze. W większości w Radzie są na dobrą sprawę sami swojej. Znajdziemy tutaj brata senatora PiSu. Znajdziemy tu wiceprzewodniczącego do Juris, współpracownika Kaczyńskiego i byłego wiceministra edukacji. Znajdziemy tutaj członków rady, radnego z listy PiS. Znajdziemy tutaj nawet wicemarszałek województwa małopolskiego również z PiSu. Oni wszyscy zasiadają, można powiedzieć, w tej radzie. Co ciekawe, również znaleźliśmy tutaj wiceministra finansów, pana Piotra Patkowskiego. W większości są to osoby bezpośrednio bądź pośrednio związane z prawem i sprawiedliwością. Te osoby, jak również oczywiście osoby, które oceniają wnioski, mają do rozdysponowania kwotę 570 milionów. Uważamy, że powinno być to wydawane absolutnie transparentnie. Ale kiedy słyszymy, że jeden z ekspertów, tych, który ocenia radny Prawa i Sprawiedliwości, okazuje się, że sam jest wiceprzewodniczącym w jednym z takich stowarzyszeń, które dostało środki finansowe. Oczywiście sam sobie nie oceniał tego wniosku, ale dostał środki finansowe. A jego siostra jest w jednej, czy w trzech, można powiedzieć, stowarzyszeń powiązanych, które otrzymała te pieniądze. Nie małe, jak podają dziennikarze. Mówimy o kwotach milionowych. No to już musi bić na alarm i dlatego też tutaj jesteśmy i będziemy dogłębnie sprawdzać wszystkie te wnioski, wszystkie te dofinansowania. Mówimy o kwotach naprawdę wielomilionowych. Więc jeśli w tym składzie Rady mamy takie nazwiska związane z partią rządzącą, jeśli mamy publiczne pieniądze, jeśli mamy już pierwsze informacje na temat braku transparentności albo przynajmniej przejrzystości w przekazywaniu tych środków, to jesteśmy tutaj i będziemy to dogłębnie sprawdzać i kontrolować. W tym konkretnym przypadku, o którym mówi pan poseł Joński, jest mowa o konkretnym radnym Prawa i Sprawiedliwości, radnym z jednej z warszawskich dzielnic. Ten radny zasiada w Radzie Narodowego Instytutu Wolności, a jednocześnie jego siostra, jego kolega otrzymują milion sześćset dotacji od tej rządowej instytucji. Mówimy o mechanizmach korupcjogennych, mówimy o konflikcie interesów, ale to wszystko składa się na patologię państwa PiS. Druga sprawa, wyobraźcie sobie państwo, mamy do czynienia z tą drugą instytucją, czyli Instytutem Myśli Narodowej, tam gdzie jest ten Fundusz Patriotyczny i tam mamy również wybrano po prostu przez dyrektora profesora Jana Żaryna, byłego senatora PiS, listę ekspertów i wśród ekspertów, które ocenia wnioski, między innymi być może był to wniosek Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, a może Stowarzyszenia Straż Narodowa, które otrzymały łącznie 3 miliony złotych. Wśród tych osób jest Piotr Mazurek. Piotr Mazurek, nic to państwu być może nie powie, ale jak dokładnie sprawdziliśmy, to jest wiceminister w kancelarii prezesa Rady Ministrów. Szanowni państwo, wiceministrowie KPRM-u w czasie, kiedy mamy niespokojną sytuację międzynarodową, w sytuacji, kiedy mamy czwartą falę pandemii, wtedy, kiedy mamy szalejącą drożyznę, inflację, a rząd mówi, że nie ma pieniędzy dla ratowników, pan Piotr Mazurek znajduje czas, żeby opiniować wnioski organizacji nacjonalistycznych, narodowych. Szanowni państwo, te pieniądze poszły w sierpniu na konta tych organizacji. One złożyły krótkie wnioski, mówiąc, że kupimy SUV-a, kupimy autobus czy minibusa, kupimy nową siedzibę. Każda organizacja w Polsce chciałaby mieć siedzibę w jakimś nowoczesnym apartamencie i mieć na to półtora miliona od pana ministra Glińskiego. Ale zazwyczaj takie organizacje wynajmują lokale, przez lata budują swoją reputację. Tu mamy do czynienia, jeżeli chodzi o Straż Narodową, sytuacją, kiedy powstaje organizacja, nie ma żadnego doświadczenia, nie restruje się w sądzie, nie ma żadnej historii i nagle otrzymuje milion siedemset na konto, na tych panów w łysych głowach, których znamy z przepychania kobiet pod polskimi kościołami. Tak, no szanowni państwo, oczywiście mamy potwierdzenie w umowach, mamy potwierdzenie w dokumentacji o tym, co mówimy. Tutaj, jeśli chodzi o Instytut Wolności, jeszcze oczywiście będziemy to kontrolować dalej, bo dokumenty są w przygotowaniu dla nas. Natomiast można takie odnieść wrażenie, że rząd dla Polek i Polaków serwuje wysoką inflację i drożyznę, a dla swoich granty, które trafiają często, jak widać, do swoich, a oceniają sami swoich, bo te nazwiska nie są obce nam, a kiedy wpiszemy w wyszukiwarkę, większość z nich jest powiązanych z Prawem i Sprawiedliwością, bądź z politykami Prawa i Sprawiedliwości. I to budzi oczywiście ogromne nasze wątpliwości, tym bardziej, że mówimy o kwocie łącznie z tych dwóch instytucji podziału 600 milionów złotych, więc tym bardziej te pieniądze powinny być dokładnie transparentne, wydawane. A naszym zdaniem już kwestia oczywiście celowości, zasadności wydawania dla tych stowarzyszeń, które co dopiero powstały niedawno, w ostatnich kilkunastu miesiącach na zakup siedzib, bądź też nieruchomości, no budzi ogromne wątpliwości i najprawdopodobniej będziemy zmuszeni kolejny wniosek złożyć do Najwyższej Izby Kontroli, aby te środki sprawdzić, jak były wydawane, no ale tu poczekajmy, bo zbieramy te dokumenty, które otrzymaliśmy, już porażają, ale mamy dostać kolejne, więc zrobimy taki wniosek zbiorczy i taki wniosek w Najwyższej Izby Kontroli zostanie przez nas przedłożony. Szanowni Państwo, żadna z tych instytucji, które dzisiaj z Panem Posłem Jońskim kontrolowaliśmy, ani Instytut Myśli Narodowej, ani Narodowy Instytut Wolności, no nie posiada. Instytut Myśli Narodowej gościnnie wynajmuje, czy otrzymał do dyspozycji pokoje PKP. Tutaj mamy biurowiec prywatny, gdzie siedzi dyrekcja i pracownicy Narodowego Instytutu. W samym czasie jedna z tych instytucji przekazuje środki na zakup nieruchomości, na zakup działki, na uzbrojenie działki. Jest taka fundacja, którą się zajmujemy z okolic Łomży, która powstała w ubiegłym roku. Fundacja rodzinna, która dostała właśnie środki na tego typu działanie, ma formować patriotycznie. A Straż Narodowa zamiast, jak to twierdzi we wnioskach, chronić zgromadzenia publiczne, kupuje samochody, kupuje siedziby. To wszystko nas niepokoi. Każdą tą sprawę będziemy do końca badać, a w sytuacjach, kiedy będą budziły nasz niepokój, tradycyjnie z panem posłem jońskim będziemy kierować sprawy do prokuratory i być może będziemy potrzebować wsparcia również Najwyższej Izby Kontroli. Dziękujemy. Dziękujemy bardzo