Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk o tragedii przy granicy i wezwaniu do jedności

Donald Tusk o tragedii przy granicy i wezwaniu do jedności

Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu klubu mówił o tragicznym zdarzeniu przy granicy, wyraził współczucie rodzinom ofiar i wezwał do politycznej odpowiedzialności oraz jedności. Podkreślił, że w wymiarze politycznym nie ma wątpliwości co do odpowiedzialności Rosji i apelował o powściągliwość w spekulacjach.

Kondolencje i ton wypowiedzi


Wystąpienie rozpoczął od kondolencji dla rodzin ofiar i podziękowań za etyczną dyscyplinę posłanek i posłów. Zwracał uwagę na potrzebę ważenia słów, powściągania emocji i budowania jedności oraz poczucia stabilności w trudnym momencie.

Ocena przyczyn zdarzenia


Zaznaczył, że nie jest rolą klubu rozstrzyganie technicznych szczegółów zdarzenia, ale stwierdził wprost, że w sensie politycznym to Rosja w 100% odpowiada za sytuację. Przypomniał, że jest to pierwszy przypadek ofiar tej wojny na polskiej ziemi i że wojna jest bardzo blisko granic Polski.

Wezwanie do jedności i odpowiedzialności


Apelował, aby politycy zdali "egzamin" odpowiedzialności za słowa i działania oraz utrzymali solidarność mimo różnic. Ostrzegł, że stan zagrożenia będzie się utrzymywał przez wiele miesięcy i że współpraca instytucji, władz, opozycji i służb jest niezbędna.

Obrona powietrzna i relacje sojusznicze


Zwrócił uwagę na konieczność wzmocnienia obrony nieba nad Polską i apelował o jak najszybsze wsparcie od sojuszników, w tym dostawy uzbrojenia - wspomniał o znaczeniu systemów Patriot. Postulował ponowne rozważenie udziału Polski w europejskiej kopule obronnej i podkreślił rolę NATO oraz relacji ze Stanami Zjednoczonymi w zapewnieniu bezpieczeństwa.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry Szanowni Państwo, otwieram otwarte dla mediów posiedzenie Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Witam bardzo serdecznie Panią Marszałek, Pana Marszałka Przewodniczącego Platformy, Pana Premiera Donalda Tuska. Witam koleżanki i kolegów i oddaję głos Panu Przewodniczącemu. Dziękuję bardzo. Dziękuję za to, że wstawiliście się w komplecie na naszym nadzwyczajnym klubowym spotkaniu. Nadzwyczajnym oczywiście ze względu na tragiczne okoliczności dnia wczorajszego. Każde dzisiejsze spotkanie, każdą publiczną wypowiedź powinniśmy dzisiaj w Polsce zacząć od słów wyrażających przede wszystkim współczucie rodzinom tych, którzy zginęli w tym tragicznym zdarzeniu. Niezależnie od różnych interpretacji tego zdarzenia, o tym za chwilę będę mówił, byliśmy świadkami najbardziej dramatycznego z polskiego punktu widzenia dnia wojny rosyjsko-ukraińskiej. To są pierwsze ofiary tej wojny na ziemi polskiej i dlatego tak bardzo wszyscy przeżywamy tę tragiczną, niepotrzebną śmierć naszych rodaków. Chciałem też bardzo Wam podziękować za zachowanie takiej politycznej i etycznej dyscypliny, bo w takich trudnych momentach, kiedy trzeba stanąć na wysokości zadania, a więc ważyć słowa i powściągać emocje i trzeba przede wszystkim budować jedność i solidarność i też poczucie takiej stabilności i bezpieczeństwa. Jesteście przedstawicielami swoich wyborców i to też jest Wasze zadanie w takich trudnych momentach. Więc dziękuję Wam, żeście ten egzamin zdali, bo w chwili takiego bardzo niepokojącego zamieszania, chociaż to słowo jest może nieadekwatne, w momencie poczucia zagrożenia takiego fundamentalnego odpowiedzialna postawa posłanek, posłów, senatorek, senatorów ma swoje duże znaczenie. Zawsze w takim momencie od osób sprawujących funkcje publiczne Polki, Polacy mają prawo oczekiwać, aby dawali poczucie i stabilności, bezpieczeństwa, przekazywali możliwie szybko wiarygodne informacje. Nie jest naszym zadaniem spekulowanie dotyczące szczegółów tego tragicznego zdarzenia. W sensie politycznym nie można mieć żadnej wątpliwości, że to Rosja w 100% odpowiada za tę sytuację. Nie my będziemy rozstrzygać o tym, z jakiego miejsca ta rakieta została odpalona i jakiej była produkcji. To nie jest nasze zadanie. Ale w żadnym wypadku nie powinniśmy zapominać ani przez chwilę, że to Atagrosy na Ukrainę jest powodem tej tragicznej wojny i tego uzasadnionego poczucia zagrożenia, jakie pojawiło się w polskich domach, zarówno w pierwszym dniu wybuchu wojny, jak i wczoraj w czasie, czy wskutek tego tragicznego zdarzenia. Musimy mieć świadomość, że i to zdarzenie nam chyba to bardzo unaoczniło, że ta wojna to jest naprawdę wojna bardzo blisko naszych granic, że ta wojna dotyczy i Polski i Europy w sposób właściwie bezpośredni i że dlatego tak ważne i tak potrzebne jest budowanie jedności i solidarności, o czym także wy mieliście już okazję przecież mówić, niezależnie od różnic, konfliktów, emocji politycznych w Polsce, znaczy wokół tej sprawy bezwzględnie musimy budować jedność i jestem absolutnie przekonany, że ten egzamin zdacie, tym bardziej, że ta wojna będzie jeszcze trwała. Pamiętajmy, że wczoraj się dzień był też dniem najmasywniejszych ataków Rosji na ukraińskie miasta i wsie. Tragiczne zdarzenie w przewodowie, niedaleko naszej granicy polsko-ukraińskiej, spowodowane było właśnie tym dramatycznym, najbardziej masywnym atakiem Rosji na Ukrainę. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy tę jedność i taką dyscyplinę wobec tych spraw budowali właśnie ze świadomością, że najbliższe tygodnie, miesiące będą tak czy inaczej ciągłym egzaminem dla polskiej klasy politycznej, dla nas wszystkich. I my ten egzamin bezwzględnie musimy zdać celująco. To jest egzamin z odpowiedzialności, z odpowiedzialności za słowa, za działania, z jedności, z takiej solidarności, która jest absolutnie niezbędna w chwili tego typu zagrożeń. Z całą pewnością uzasadnione jest poczucie ulgi, bo dzisiaj nikt nie zakłada, że ten wczorajszy dramat, ta wczorajsza tragedia może zapoczątkować jakieś agresywne kroki czy atak wprost na Polskę. I to poczucie ulgi znajduje uzasadnienie w dotychczasowych ustaleniach. Ale oczywiście nie zmienia to faktu, że ten stan zagrożenia, który wisi nad Polską, nad Europą, nad pokojem światowym, on się będzie utrzymywał jeszcze przed wiele miesięcy i dlatego tak ważna jest współpraca instytucji, władzy, opozycji, odpowiednich służb i też polskich rodzin. Wszyscy musimy tutaj ze sobą współdziałać, bo to da nam też ten prawdziwy fundament i podstawy do poczucia bezpieczeństwa. Nie ulega wątpliwości, że to tragiczne zdarzenie jeszcze raz uświadomiło nam, jak ważna jest skuteczna obrona nieba nad Polską. Nie ulega wątpliwości to, o czym mówiliśmy wiele, wiele miesięcy temu, że Polska ma dzisiaj i prawo, i obowiązek domagać się od naszych sojuszników, w tym od Stanów Zjednoczonych, jak najszybszego wsparcia, także dotyczącego uzbrojenia, które zagwarantuje większy poziom bezpieczeństwa na polskim niebie. Mówimy tutaj o patriotach, które powinny bronić nie tylko rzeszowskiego lotniska, ale powinno w dużo większym stopniu osłaniać polskie niebo przed ewentualnymi atakami lub tego typu zdarzeniami, jak wczoraj. To jest chyba także odpowiedni moment i tu zwracam się także do rządu, aby jeszcze raz przemyśleć kwestię tej kopuły europejskiej, która miała ma chronić przestrzeń powietrzną nad szczególnie wschodnią częścią Unii Europejskiej. Jak Państwo pamiętacie, chyba zbyt pospiesznie rząd zrezygnował z prac wspólnych z innymi państwami regionu nad obecnością Polski w tym przedsięwzięciu. Warto przemyśleć i jak najszybciej podjąć decyzje, które zwiększą także naszą europejską współodpowiedzialność za bezpieczeństwo na polskim niebie i tutaj kontekst wojny to jak najbardziej uzasadnia. My dzisiaj także czujemy chyba jak nigdy dotąd, jak ważne są dla nas te trwałe sojusze, zarówno NATO, jak i szczególna relacja ze Stanami Zjednoczonymi. Jeszcze raz podkreślam, jak ważne jest, że dzisiaj w Waszyngtonie mamy nie tylko sojuszników, ale też bardzo odpowiedzialnych polityków z Joe Bidenem na czele. Jak Państwo wiecie, kilkanaście godzin temu Donald Trump ogłosił, że ma zamiar kandydować w następnych wyborach. Ja cały czas mam w pamięci rozmowy i debaty, w jakich uczestniczyłem i w których uczestniczył były prezydent i naprawdę możemy wszyscy czuć wielką, wielką ulubę, że dzisiaj w Stanach Zjednoczonych mamy przywódców, którzy serio traktują kwestię bezpieczeństwa Europy, którzy naprawdę serio traktują NATO i warto tę współpracę traktować jako absolutny priorytet. Ale widzimy też wyraźnie, jak ważna jest pełna solidarność Zachodu i silna pozycja Polski także w Unii Europejskiej. To jest nie do przecenienia. Wyobraźmy sobie, choćby przez chwilę, jak czuliby się dzisiaj Polacy, gdybyśmy byli osamotnieni w takim momencie historycznym, jak wczorajsze zdarzenie. Więc to jest naprawdę nie do przecenienia. Nie możemy sobie pozwolić ani na spory w tej kwestii, ani na najmniejszy błąd, jeśli chodzi o zakotwiczanie Polski we wspólnotach militarnych, gospodarczych, politycznych Zachodu, w tym oczywiście relacjach transatlantyckich, NATO i Unii Europejskiej. I tutaj też chciałbym zadeklarować i wiem, że będę mógł tutaj liczyć na cały klub, że z całą pewnością będziemy chronili tę przestrzeń dotyczącą bezpieczeństwa Polski przed jałowymi czy niepotrzebnymi sporami. W tej kwestii musimy bezwzględnie i oczekiwać tego należy od opozycji, ale także od rządu. Musimy bezwzględnie budować taki system współpracy, który zagwarantuje tą elementarną solidarność. Jest rzeczą bardzo ważną i tu też chciałem Wam podziękować za odpowiedzialność za słowa, aby Polska nie stała się bezbronną ofiarą manipulacji, dezinformacji, takiej wojny informacyjnej w cyberprzestrzeni. Już wczoraj w nocy ci, którzy obserwują wnikliwie media społecznościowe, na pewno zauważyliście większą aktywność tych uczestników sieci, których celem jest dezinformowanie i ewentualnie szanie niepokoju czy pańki. To jest rzecz niezwykle ważna. Oczywiście dużo zależy mi od rządów tej kwestii. Z całą pewnością Polacy mają prawo oczekiwać rzetelnej, możliwie szybkiej informacji. Nie wystarczy deklaracja, panujemy nad sytuacją, jest spokój. Jest rzeczą także bardzo ważną, aby źródłem informacji na temat tego, co się zdarzyło i źródłem interpretacji były polskie władze w tej kwestii. Nie może być tak, że Polki, Polacy budują obraz tego, co się dzieje w czasie wojny na naszej granicy, na podstawie doniesień agencji zagranicznych, fejkowych newsów czy wręcz sabotażów sieci, no bo wiadomo, do czego to może doprowadzić. Pamiętamy z niedawnych lat, choćby w czasie pierwszych miesięcy pandemii, jak łatwo wzbudzić niepokój, jak łatwo wzbudzić lęk społeczny, ich zamieszanie wtedy, kiedy brakuje takiej jednoznacznej, szybkiej i rzetelnej informacji autoryzowanej przez władzę, bo wtedy ta przestrzeń do spekulacji jest tak duża, że ci, którzy uprawiają sabotaż informacyjny i celową dezinformację, mają bardzo ułatwione zadanie. I dlatego rozumiem absolutnie wszystkie te głosy domagające się od rządu, od władz możliwie szybkiej informacji, ciągłej obecności liderów politycznych z obywatelami, bo w takich momentach rzeczywiście to jest jeden z najpoważniejszych sprawdzianów. Absolutnie rozumiem powściągliwość tych, którzy w żaden sposób nie chcą właśnie spekulować, nie chcą bazować wyłącznie na domysłach, ale z drugiej strony będziemy potrzebowali tej pewności, że rządzący w sposób kompetentny i uczciwy wobec nas wszystkich, wobec obywateli dzielą się z nami informacjami, tak, aby polskie rodziny nie były zdane na niepewne źródła informacji. Jestem przekonany, że dzisiaj na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Przewodniczący Klubu też skutecznie będzie rekomendował takie wspólnotowe i solidarne zachowanie się wszystkich partnerów życia publicznego w Polsce, bo tego dzisiaj naprawdę potrzebujemy, no tak bezdyskusyjnie i chciałem Was zapewnić, że też będę robił co w mojej mocy oczywiście, żeby niezależnie od oczywistych różnic i wysokiej temperatury politycznych sporów w Polsce, żeby Koalicja Obywatelska, żeby cały Wasz wysiłek służył jakby uspokojeniu i emocji i dobrej współpracy na każdym szczeblu i samorządu i instytucji publicznych w takich trudnych momentach. Z całą pewnością wiemy jak dużym wyzwaniem jest zima, która się zbliża z różnych powodów. Wiemy dobrze, że Rosja, Putin, także Białoruś nie poprzestaną w swoich wysiłkach na rzecz destabilizacji sytuacji w regionie. Będziemy mieli ciągle oczywiście problem migrantów, problem energetyki i to też będzie wymagało od nas wszystkich takiej rzetelności w działaniu. Solidarności musimy też wspierać się nawzajem, tak po ludzku, tak żeby to słowo solidarność znowu odzyskało swoje takie najgłębsze i prawdziwe znaczenie, bo będziemy tej ludzkiej solidarności, nie tylko politycznej na pewno potrzebowali w najbliższych miesiącach. Wiadomo, opozycja ma swoje prawa i nie może z tych praw zrezygnować. Demokracja by umarła, gdybyśmy uznali, że nie będziemy pilnowali władzy i tego, czy wypełnia swoje obowiązki, ale z całą pewnością wszyscy bez wyjątku będą mogli liczyć na Koalicję Obywatelską, na jej konstruktywne zachowanie i gotowość do współpracy i pomocy dla wszystkich, którzy tej pomocy będą w tym wymagającym czasie potrzebowali. Jestem przekonany, że dacie temu też świadectwo choćby na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu. Dziękuję jeszcze raz. Do naszych codziennych spraw wrócimy przy innej okazji i bądźcie wytrwali w tych wysiłkach. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Zamykam posiedzenie. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.