Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: Zapewnia, że Sejm poprze Krajowy Plan Odbudowy

PiS: Zapewnia, że Sejm poprze Krajowy Plan Odbudowy

PiS zapowiedział, że posiedzenie Sejmu poświęcone Krajowemu Planowi Odbudowy zakończy się przyjęciem projektu i umożliwi Polsce pozyskanie 270 miliardów. Partia poinformowała, że po negocjacjach Lewica zadeklarowała poparcie, a PSL sygnalizuje wsparcie, z czego 150 miliardów ma trafić na rolnictwo.

Przebieg posiedzenia


PiS wskazał, że głównym punktem posiedzenia Sejmu będzie Krajowy Plan Odbudowy i Fundusze Europejskie - oczekuje pomyślnego głosowania, a w Sejmie trwają połączone komisje jako wstępne przygotowanie do głosowania. Partia podkreśliła, że liczy się z próbami odwleczenia obrad ze strony opozycji i zwraca uwagę na wewnętrzne różnice w Platformie.

Negocjacje z klubami opozycyjnymi


PiS przekazał, że spełniono postulaty Lewicy i że są sygnały, iż PSL poprze wniosek - co ma przełożyć się na szerokie poparcie dla projektu. Wymieniono kluczowe kwoty - 270 miliardów dla kraju i około 150 miliardów na rolnictwo - jako uzasadnienie pilnego przyjęcia planu.

Wezwanie do Senatu


Mówca zaapelował do senatorów i marszałka Grodzkiego, by Senat niezwłocznie przystąpił do procedowania ustawy po jej ewentualnym przyjęciu w Sejmie i zapowiedział wniosek o poszerzenie porządku obrad. Przypomniano, że KPO był konsultowany w Senacie, że odbyło się posiedzenie komisji z udziałem senator Marii Koc i przedstawicieli rządu oraz że dyskusje w Senacie nie przyniosły konstruktywnych wniosków ze strony Platformy.

Krytyka postawy opozycji i konsekwencje klubowe


W wystąpieniu pojawiła się krytyka taktyki "totalnej opozycji" i zarzut, że niektórzy posłowie wolą opóźniać procedury - co określono jako plan samobójczy dla partii opozycyjnej. PiS zapowiedział, że jego klub będzie głosował za ustawą i że w przypadku odmiennych zachowań rozważy konsekwencje klubowe, łącznie z możliwością wykluczeń.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, za parę godzin rozpoczniemy posiedzenie Sejmu, w czasie którego głównym punktem obrad będzie oczywiście Krajowy Plan Odbudowy i Fundusze Europejskie. Będzie to głosowanie jedno z ważniejszych pewnie w tej kadencji. Spodziewamy się oczywiście, że to głosowanie przejdzie pomyślnie, to znaczy Polska będzie miała szansę uzyskać ogromne fundusze. 270 miliardów to jest rzeczywiście wyjątkowa sytuacja i wyjątkowe kwoty, które nasze państwo i Polacy dostaną do kontynuowania rozwoju naszego kraju. W tej chwili jesteśmy spokojnie raczej o wynik głosowania, ponieważ wiemy już, że część klubów opozycyjnych zrozumiała jakby powagę sytuacji. Rozmawialiśmy z Lewicą, spełniliśmy postulaty, które przedstawił Parlamentarny Klub Lewicy. Mamy także sygnał, że PSL poprze ten wniosek. Wydaje nam się to oczywiste, 150 miliardów na polskie rolnictwo. To także są ogromne pieniądze w ramach tego planu, a także w ramach innych funduszy, które na rolnictwo otrzymamy z Unii. Jednym słowem jesteśmy przekonani, że to głosowanie wypadnie pomyślnie. Słyszymy jeszcze, że trwają dyskusje w klubie Platformy, że Platforma wciąż jeszcze nie jest zdecydowana jak będzie głosować, że są tam różnice zdań. Trwa też komisja, w tej chwili trwają połączone komisje w Sejmie, na których odbywa się jakby wstępne przygotowanie tego głosowania. Nie wyobrażam sobie, żeby posłowie polskiego Sejmu głosowali przeciw temu planowi. Natomiast możemy się liczyć z tym, że jakieś tutaj próby odwleczenia tych obrad będą. Platforma chce zyskać czas na to, żeby wyjść z twarzą z pułapki, której sama się znalazła, na własne życzenie. To znaczy pomysłu, żeby sprzeciwić się przyjęciu tego planu. Nie wyobrażam sobie, żeby Platforma razem z Konfederacją próbowała ten plan obalić, ale oczywiście wszystko jest możliwe. Jak słyszę, część działaczy czy posłów Platformy nadal opowiada się za tym, żeby stosować taktykę totalnej opozycji i taktykę im gorzej tym lepiej, czyli im gorzej dla Polski, tym lepiej dla Platformy. To jest plan samobójczy i myślę, że sondaże popularności partii pokazują, że Platforma traci z każdym miesiącem i tygodniem. Zobaczymy do czego to doprowadzi. Bardzo proszę pan marszałek Marek Pęk. Szanowni Państwo, jak Państwo dobrze wiecie, ustawa, która mam nadzieję dzisiaj zostanie uchwalona przez Sejm, trafi następnie do Senatu. I stąd mój apel do senatorów, do większości senackiej, do pana marszałka Grodzkiego, ażeby jeżeli tak się zdarzy, że dzisiaj już sprawa zakończy się w Sejmie, ażeby Senat niesłocznie przystąpił do procedowania tej ustawy. W przyszłym tygodniu zaplanowane jest trzydniowe posiedzenie Senatu i będziemy jutro z senatorem Markiem Martynowskim, przewodniczącym Senackiego Klubu Prawa i Sprawiedliwości składać wniosek do pana marszałka Grodzkiego o poszerzenie porządku obrad najbliższego Senatu właśnie o ustawę o zasobach własnych. Teraz wiem, że w Senacie odbywa się jakaś dyskusja marszałka Grodzkiego, większości senackiej, z przedstawicielami samorządów. Ja pragnę przypomnieć, że Krajowy Plan Odbudowy był również w Senacie konsultowany. Przewodnicząca Komisji Gospodarki Senatu, pani senator Maria Koc, zorganizowała specjalne posiedzenie komisji. Był na tym posiedzeniu pan minister Waldemar Buda, byli przedstawiciele rządu. Byłem również ja i z przykrością stwierdzam, że to posiedzenie nie cieszyło się jakimś wielkim zainteresowaniem senatorów Platformy Obywatelskiej. Mało było tam konstruktywnej, merytorycznej dyskusji, a tylko taka nieustanna opowieść o alternatywnej wizji Polski, której nie ma. To znaczy Polski, która się zwija, która jest w ruinie itd., itd. Spodziewam się, że kolejne dni, kolejne tygodnie ewentualnego przeciągania tej sprawy w Senacie nic do sprawy konstruktywnego nie wniosą. Tylko to będzie cały czas właśnie takie demagogiczne i populistyczne opowiadanie, jeszcze raz to podkreślę, o Polsce, której nie ma. Podobnie zresztą sytuacja wyglądała niedawno, kiedy pan minister Waldemar Buda w Senacie udzielał informacji w imieniu premiera Morawieckiego na temat KPO. I też nie usłyszałem tam żadnych konstruktywnych myśli, tylko taka bardzo długa i krytyczna opowieść o złych rządach Prawa i Sprawiedliwości. Od mieszania herbata nie robi się słodsza, w związku z tym uważam, że powinniśmy ten temat dla dobra Rzeczypospolitej, dla dobra przyszłości Polski zamknąć jak najszybciej. Wczoraj żeśmy obchodzili 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. Myślę, że nawiązując do tego wielkiego dzieła można również zaapelować do senatorów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, ażeby dzisiaj opowiedzieli się za tradycją odpowiedzialności politycznej, a nie za tradycją liberum wetu. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Czy są pytania? Czy będą są konsekwencje dla Polskiego Solidarnej Polski? Czy będą wykluczani? Nasz klub będzie oczywiście głosować za przyjęciem tej ustawy. Mam nadzieję, że wszyscy posłowie naszego klubu tak zagłosują. Jeżeli będzie inaczej, no to zastanowimy się, jakie wyciągać konsekwencje. Jakie są możliwości? Może nawet wykluczanie? Czy są różne, to jest klub, więc klub ma swoje procedury, są rozmaite kary. Oczywiście najdalej idą, co jest wykluczenie z klubu. Czy, Panie Marszochu, to nie jest prawda, że mają się obryści zielone światło, żeby głosować przeciwko funduszowi odbudowy? Nie, mamy nadzieję, że wszyscy posłowie naszego klubu, ale także, że wszyscy posłowie Sejmu Rzeczypospolitej poprą ten wniosek. Panie Marsze, to jak was komentuję tak, że we własnych szeregach właśnie brakuje państwu większości. Czy to nie jest jednak wiara z pewnej słabości Zjednoczonej Prawicy? To jest pierwsze pytanie. I pytanie jeszcze mam takie. Czy z Lewicą państwo po tych negocjacjach pisaliście jakiś dokument? Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie, to oczywiście przegłosowalibyśmy tę ustawę sami, ale chcielibyśmy, żeby miała jak najszersze poparcie w Sejmie. Żeby wszystkie te kluby, które są gotowe konstruktywnie myśleć o przyszłości Rzeczypospolitej poparły projekt, który zostanie dziś przedstawiony. Natomiast jeżeli ktoś myśli inaczej i nie chce dobra Rzeczypospolitej, no to jest jego wybór, który będzie miał, sądzę, poważne konsekwencje wyborcze. Ale może się okazać, że będzie wykluczona Solidarna Polska? Tak. Rozmawialiśmy, rozmawialiśmy z liderami klubu Lewicy. Były tam najważniejsze osoby w tym klubie podczas tych negocjacji. I uważamy, że umowa, która, czy porozumienie, które wtedy dotyczące tej jednej kwestii, żeby to nie było wątpliwości, prawda, porozumieliśmy się co do głosowania dzisiejszego, że to, że te ustalenia zostały dotrzymane. Rozumiem, że to są poważni politycy i dotrzymują słowa. Czy uchwała w sprawie większości kwalifikowanej w ogóle będzie głosowana, czy nie? Nie sądzę, nie ma takiej możliwości ustawowej, żeby, żeby była potrzeba głosowania. A ustawa wdrożeniowa? Bo opozycja, łącznie z Włodzimierzem Czarzaków mówi, że trzeba przygotować w ciągu miesiąca taką ustawę. To jest jakby osobny problem. Jak następnie gospodarować tymi funduszami? To jest jakby drugi krok. Pierwszy trzeba te fundusze przyjąć. Panie Marszałku, jeżeli to przewodniczący pan powiedział, że sami państwo w ramach obchodu Zjednoczonej Prawicy dali by radę. Tak, tak, jestem przekonany. Ale to Solidarna Polska mówiła stanowcze, nie? Czyli rozumiem, że dali jakiś sygnał, że to ich nie, nie jest takie stanowcze? Mamy w tej chwili większość, która pozwoliłaby tą ustawę przegłosować. Natomiast chcemy, żeby jak najszerzej została poparta w polskim parlamencie. A jakie mogą być konsekwencje dla samej Solidarnej Polski? Bo mówi pan prezes... To już pytała pani, no, będziemy się martwić, jeżeli... Ale to koniec koalicji może oznaczać? Nie uprzedzamy faktów, pan redaktor. To była już odpowiedź. Spokojnie czekamy. Już to powiedziałem. W klubie obowiązuje dyscyplina. Natomiast wobec tych, którzy się nie zastosują do dyscypliny, będziemy zastanawiać, jak dalej postępować. Dziękuję bardzo. Kiedy Sejm uczymy głosowanie nad OFE, nad likwidacją opory funduszy amerytalnych? Jeszcze w tej chwili, dopiero dziś jest prezydium Sejmu, konwenc seniorów. Będziemy ustalać plan następnych, następnego spotkania, następnego posiedzenia Sejmu. i dopiero tam będą się rozstrzygać takie kwestie. Dziękuję. Bardzo