Konfederacja żąda otwarcia siłowni i basenów dla ochrony zdrowia
Konfederacja podczas konferencji prasowej skrytykowała rząd i ministra Niedzielskiego za politykę zamknięcia obiektów sportowych i wezwała do ich natychmiastowego otwarcia. Mówiła, że lockdown ogranicza aktywność fizyczną, obniża odporność Polaków i zagraża zdrowiu dzieci.
Konfederacja wskazała, że zamknięcie siłowni, basenów i klubów fitness pozbawia Polaków możliwości uprawiania sportu, co - jak cytowano badania British Journal of Sport Medicine - zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 i śmierci. Mówca argumentował, że ograniczenia przyczyniły się do spadku odporności społeczeństwa.
Konfederacja alarmowała o dramatycznej sytuacji dzieci - zamknięte w domach, spędzające czas przed komputerami, cierpiące na wady postawy i rosnącą nadwagę. Przytoczono dane o wzroście liczby dzieci z nadwagą od początku lat 90 oraz obawy fachowców, że wiele wad postawy może stać się nieodwracalnych i wymagać późniejszego leczenia.
Konfederacja zażądała natychmiastowego otwarcia siłowni, basenów, klubów fitness, saun, hoteli oraz pełnego powrotu dzieci i studentów do szkół. Podkreślono, że rząd i minister zdrowia powinni przyznać się do błędu i zapowiedzieć kompleksowe znoszenie obostrzeń.
Konfederacja zwróciła uwagę na straty branży hotelowej, fitness i gastronomicznej oraz na koszty utrzymania infrastruktury. Wskazano, że przedsiębiorcy inwestowali, oczekują możliwości pracy, a otwarcie pozwoli też na odbudowę kondycji psychofizycznej społeczeństwa.
Najważniejsze ustalenia
Konfederacja wskazała, że zamknięcie siłowni, basenów i klubów fitness pozbawia Polaków możliwości uprawiania sportu, co - jak cytowano badania British Journal of Sport Medicine - zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 i śmierci. Mówca argumentował, że ograniczenia przyczyniły się do spadku odporności społeczeństwa.
Skutki dla dzieci
Konfederacja alarmowała o dramatycznej sytuacji dzieci - zamknięte w domach, spędzające czas przed komputerami, cierpiące na wady postawy i rosnącą nadwagę. Przytoczono dane o wzroście liczby dzieci z nadwagą od początku lat 90 oraz obawy fachowców, że wiele wad postawy może stać się nieodwracalnych i wymagać późniejszego leczenia.
Żądania otwarcia infrastruktury sportowej i edukacji
Konfederacja zażądała natychmiastowego otwarcia siłowni, basenów, klubów fitness, saun, hoteli oraz pełnego powrotu dzieci i studentów do szkół. Podkreślono, że rząd i minister zdrowia powinni przyznać się do błędu i zapowiedzieć kompleksowe znoszenie obostrzeń.
Skutki gospodarcze i apel do przedsiębiorców
Konfederacja zwróciła uwagę na straty branży hotelowej, fitness i gastronomicznej oraz na koszty utrzymania infrastruktury. Wskazano, że przedsiębiorcy inwestowali, oczekują możliwości pracy, a otwarcie pozwoli też na odbudowę kondycji psychofizycznej społeczeństwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Michał Wawer ostrzega przed zniesieniem ulgi abolicyjnej
Konfederacja żąda wypowiedzenia Konwencji Ottawskiej
Konfederacja: Kierowca z Lubelszczyzny zagrożony 30 mln zł karą
Marta Czech krytykuje ministra za finansowanie antykultury
Robert Winnicki krytykuje lockdown i domaga się ulg dla przedsiębiorców
Konfederacja: Apel o ochronę polskich przewoźników na granicy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Lewica zdradziła opozycję i demokrację
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka: Ostra krytyka porozumienia z PiS o Funduszu
Polska 2050
Polska 2050 wzywa rząd do debaty o KPO i transparentności
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz o finansach komisji i blokadach dostępu do materiałów
Sławomir Nitras
Sławomir Nitras: Załamany po głosowaniu Lewicy w Sejmie
Lewica
Lewica: Wynegocjowała 6 punktów KPO - 75 tys. mieszkań
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Druga fala i stara rana systemu: październik 2020 w ochronie zdrowia
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dziękuję. Zapytany o to minister zdrowia odpowiedział, że wina leży po stronie samych Polaków, bo to oni nie dbają o własne zdrowie. A prawda jest inna. Prawda jest taka, że od roku mamy do czynienia z zamkniętą ochroną zdrowia i od roku, prawdę powiedziawszy, mamy do czynienia z lockdownem, który zamkną kluby fitness, baseny, obiekty sportowe i Polacy nie mają dostępu do tych obiektów. Nie mogą uprawiać sportu, przez co ich odporność jak najbardziej naturalnie spada. Badania British Journal of Sport Medicine wskazały, że osoby, które nie ćwiczą regularnie mają dwa i pół raza większe ryzyko śmierci z powodu COVID-19. 150%. O tyle wyższe jest ryzyko zgonu z powodu COVID dla osób, które nie uprawiają sportu. W takim razie apelujemy do rządu o to, aby w końcu zatrzymał ten lockdown, zatrzymał zamknięcie obiektów sportowych i otworzył je, bo już najwyższy czas, aby otworzyć i gospodarkę, obiekty sportowe i ochronę zdrowia. Dziękuję. Jacek. Szanowni Państwo, szczególnie dramatyczna sytuacja jest wśród dzieci. Dzieci zamknięte w domach, przykute do krzeseł, siedzące przed komputerami, to jest prosta droga do chorób, do wad postawy, do różnych komplikacji, które, czy to teraz, czy w przyszłości, z całą pewnością się na nich odbiją. Fachowcy alarmują, że ogromna większość dzieci ma już w tej chwili wady postawy. Mało które dziecko ma prawidłową od początku do końca postawę, ogromna większość właśnie niestety, ale przeżywa już skutki tego, co się teraz dzieje. I jak mówią właśnie ci sami fachowcy, niedługo te wady będą po prostu już nieodwracalne, będą wymagały specjalistycznego leczenia przez całe życie. Kolejny problem, nadwaga wśród dzieci. Ta nadwaga rośnie dramatycznie. Od początku lat 90. mniej więcej o 100% wzrosła liczba dzieci, które mają nadwagę. Co trzecia dziewczynka, co czwarty chłopiec ma już w tej chwili nadwagę. Na to wszystko nakłada się właśnie obecna sytuacja. Wiem to bardzo dobrze, mam trójkę dzieci w wieku szkolnym, przedszkolnym i wczesnoszkolnym i patrzę z przerażeniem na to, co się dzieje. Akurat moje dzieci są jeszcze w bardzo szczęśliwej sytuacji, ponieważ jest ich troje, bawią się ze sobą, biegają, wykorzystują jakoś to, że mają rodzeństwo. Natomiast inne dzieci niestety są w sytuacji dramatycznej, przeżywają, wiem też o tym, przeżywają różne stresy, przeżywają różne bardzo ciężkie chwile związane z tym, że nie mają kolegów, nie mogą po prostu normalnie, jak to dzieci, obcować ze swoimi rówieśnikami. Tego typu sytuacja oczywiście musi zaowocować tym, że w przyszłości, w wieku dorosłym, to się przerodzi w cukrzycę, w choroby serca, wiele innych chorób, które wynikają właśnie z tego, że rząd uparł się, żeby pozbawić dzieci możliwości ruchu, aby pozbawić też wszystkich nas tak naprawdę możliwości korzystania z kultury fizycznej, mimo że wszystkie badania i wszyscy naukowcy, specjaliści wskazują, że właśnie to kultura fizyczna i sport sprzyjają oczywiście kondycji, także zdrowotnej i zwiększają odporność. A zatem proszę Państwa, no to jest sytuacja absolutnie nie do zaakceptowania. Tak być dalej nie może. Jeżeli rzeczywiście rządowi choć trochę zależy na tym, aby przyszłe pokolenie zachowało zdrowie, żeby nie było, żebyśmy nie musieli ciągle leczyć się w przyszłości, żeby nasze dzieci po prostu miały normalnie w miarę zdrowotną funkcjonalność swojego organizmu, to pora skończyć z tym szaleństwem, ponieważ ten stan się pogarsza dramatycznie. Dramatycznie żądamy otwarcia natychmiast wszystkich możliwości korzystania ze sportu, z kultury fizycznej, z ćwiczeń na świeżym powietrzu i nie tylko. Dziękuję. Szanowni Państwo, to co chcemy Państwu powiedzieć dzisiaj to to, że Prawo i Sprawiedliwość, rząd Prawa i Sprawiedliwości i decyzje ministra zdrowia oraz premiera wpływają jako żywo na stan zdrowia i na odporność Polaków. Wpływają w sposób tragiczny, ograniczając nam możliwości ćwiczenia. Mamy, oczywiście słyszeliśmy takie absurdalne argumenty za zamknięciem siłowni, jak to, że tam sufity są za niskie, ale do niedawna przecież, żeby można było pograć na Orliku, trzeba było być członkiem PZPN. Można było pobiegać albo pójść na rower, ale oczywiście w maseczce. Szanowni Państwo, my jesteśmy przekonani, że minister Niedzielski wie doskonale o tym, jak wygląda sytuacja, tylko boi się już w tym momencie razem ze swoim rządem przyznać się do błędu, ponieważ doprowadzili do tego, że młodzi ludzie mają naprawdę bardzo trudny czas, jeżeli chodzi o ich zdrowie, jeżeli chodzi o ich odporność. Słyszymy teraz, że będziemy od jutra słuchali o różnych zdejmowanych obostrzeniach. Bardzo nam miło. Po to tu dzisiaj jesteśmy, żeby podpowiedzieć ministrowi Niedzielskiemu. Jutro powinien zapowiedzieć, że wszystko się otwiera. Powinien zapowiedzieć, że otwieramy siłownie, otwieramy baseny, otwieramy sauny, otwieramy kluby fitness, otwieramy hotele, powrót pełny do szkół. Dzisiaj przecież, wczoraj przecież dzieci wróciły klasy 1-3, powinny wrócić klasy 1-8, 1-4 i studenci. Wszyscy powinni wrócić do normalności. To jest to, czego się trzymamy. I szanowni Państwo, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, że jeszcze dodatkowo gospodarczo, poza zdrowiem, zbliża się sezon hotelowy. Mamy informacje, słyszymy już w wywiadach, słyszeliśmy, że rząd zastanawia się nad szybszym wypuszczeniem możliwości otwierania się branży hotelowej. Wtedy, kiedy zbliża się ich szczyt sezonu. Jaki w takim razie jest argument za tym, żeby nie otwierać siłowni, gdy siłownie są już po sezonie? Czas najwyższy uruchomić całą gospodarkę i pozwolić Polakom dbać o swoje zdrowie. Teraz, już. Tak jest. Szczęść Boże wszystkim przedsiębiorcom, tym, którzy w branży gimnastycznej, gastronomicznej, rozrywkowej radzi, by umożliwiać Polakom zachowywanie, odbudowywanie kondycji psychofizycznej. Oni się trudzą, oni zainwestowali. I uwaga, oni dalej pracują czy nie pracują. Muszą utrzymywać infrastrukturę, która kosztuje ciągle ogromne pieniądze. A władza uniemożliwia jednym normalną pracę, uprawianie przedsiębiorczości, a drugim uniemożliwia dbanie o kondycję. Tak jest. Dzieci najmłodsi, przyszłość Polski. Szanowni Państwo, zatrważające dane do tych, które koledzy posłowie tutaj przytoczyli. Ja dodaję jeszcze jedną czarną liczbę. 30-procentowy wzrost liczby zamachów samobójczych wśród nieletnich w ostatnim roku. W tym roku walki mniemanej o zdrowie publiczne. Rząd, tak jest, wymieniony tutaj z nazwiska, Niedzielski, ale to jest przecież szajka. To jest spółka zbrodnicza. Dworczyk, Szumowski, poprzednik Niedzielskiego, Morawiecki, patronujący temu wszystkiemu superpremier Kaczyński. To oni odpowiadają za tragedię narodową. Szanowni Państwo, powtarzam, 30-procentowy wzrost liczby zamachów samobójczych wśród młodzieży. A przypomnę, że zanim jeszcze całe to szaleństwo zostało rozkręcone, zanim zaczęliśmy pogrążać się w tej nierzeczywistości, wpychani w nią przez własny rząd, już wówczas Polska przodowała w tych tragicznych statystykach. I to nie tylko w jednej, ale we wszystkich grupach wiekowych. I w związku z tym, tak jest, przyłączam się do tego wezwania. Otworzyć przestrzeń do służącą podnoszeniu kondycji. Obiekty sportowe, tereny rekreacyjne, dzieci do szkół, lekarze. Tak jest, do leczenia, ale nie przez zamknięte drzwi, nie przez telefon. A ci, którzy w taki sposób wpłynęli w tak rekordowo krótkim tempie na tak katastrofalny spadek kondycji psychofizycznej Polaków przed sądy, przed trybunały. Gdyby to było normalne państwo prawa, gdyby kara główna figurowała w kodeksie karnym, no to po prostu powiedziałbym, niedzielski będziesz wisiał. I to stałoby się faktem, gdyby to było normalne państwo. Ale przyjdzie nam je jeszcze odzyskać. Żeby je odzyskać, musimy na początek ratować to, co się da. I w sferze przedsiębiorczości, i w sferze zdrowotności. Do tego wzywa Konfederacja. I wzywa, czas zwrócić na to uwagę, jako jedna, jedyna formacja w tym Sejmie z podniesionym czołem. Ponieważ myśmy nigdy nie głosowali za tą systemową tresurą, zniewoleniem, ubezwłasnowolnieniem, za ruiną polskiej przedsiębiorczości, ruiną stosunków społecznych we wszystkich wymiarach. Jedna, jedyna Konfederacja od roku w tej sprawie miała jasne zdanie. Zawsze po stronie wolności, zawsze po stronie prawa, prawa, uwaga, tego, które nie jest stanowione mocą pogróżek na kolejnych konferencjach prasowych ze strony zmieniających się ministrów, czy inspektorów sanitarnych, czy szalonych naukowców, profesorów w rodzaju Horbana, Simona, których oni zatrudniają, a właściwie nie wiadomo dokładnie, kto ich opłaca i zatrudnia. Więc jedna, jedyna Konfederacja po roku tego szaleństwa mówi po raz kolejny. Dość. Wracajmy do normalności. A ja w ramach prowadzenia polityki realnej na skalę nam dostępną zapraszam Państwa na Wielką Majówkę. Zapraszam Państwa do Rzeszowskiej Strefy Uśmiechu. 3 maja, już za tydzień niespełna w poniedziałek, tak jak i w miniony weekend. Zobaczymy tam, mam nadzieję, uśmiech rzeszowskich i nie tylko rzeszowskich. Dzieci, ich rodziców to będzie chwila ulgi, chwila wytchnienia. Zapraszam do Rzeszowa. Do zobaczenia. Z Panem Bogiem. Ja mam dwa pytania do Pana. Ja mam dzisiaj pierwsze. COVID-19 to jest okropna zaraza. Trzecie miejsce. Przepraszam bardzo. Okropna zaraza. Bo Pani, ja nie słyszę Pani dobrze, bo Pani ma, że tak powiem, Pani aparat głosowy nie jest w pełni wydolności z uwagi na to, co Pani ma na twarzy. Więc proszę o powtórzenie pytania. COVID-19 to okropna zaraza. Proszę mi powiedzieć, dlaczego Polska jest trzecia pod względem zgonu w Europie? I drugie pytanie, dlaczego Pan kondyduje na prezydenta Rzeszowa? To pierwsze. Widzi Pani, takie ma Pani wyobrażenie o rzeczywistości i w związku z tym ciekawe powinno być dla Pani, poznawczo, wręcz fascynujące, to, że tej choroby ciągle nie ma w oficjalnym rejestrze chorób zakaźnych w Rzeczypospolitej Polskiej. Posługujemy się tutaj pewnymi terminami, które władza na konferencjach prasowych podsuwa publiczności, straszy, śmieszy, tumani, ale takich terminów jak COVID ciągle jeszcze nie wprowadzono do oficjalnych rejestrów, od na przykład w Wojsku Polskim prowadzi się szczepienia na to coś, tylko tyle, że tych szczepień nie umieścił jeszcze na liście szczepień obowiązkowym w Wojsku Polskim Główny Inspektor Sanitarny Wojska Polskiego. Więc coś tu nie gra, prawda? Coś tu nie gra. Drugie Pani pytanie, dlaczego kandyduje na prezydenta Rzeszowa? No właśnie między innymi po to, żeby tam, na dostępną prezydentowi miasta skalę, upominać się o bezpieczeństwo, zdrowie, wolność, kondycję psychofizyczną Polaków. Po to, żeby skoro nie da się tu w Warszawie tak łatwo tego załatwić, no to żeby zadbać o powrót do normalności w pięknym mieście Rzeszowie. Mówimy tutaj o dzieciach, mówimy o nieletnich młodzieży, bo to oni są przyszłością i zwrócę uwagę na to, że właśnie Rzeszów z wszystkich miast wojewódzkich w Polsce jako jedyny ma dodatnią prognozę demograficzną. Rozwija się w sposób naturalny. Przybywa Rzeszowian. No, poza konkurencją pozostaje oczywiście stołeczna Warszawa, ale Warszawa jedzie na sztucznym wspomaganiu, na biurokratyczno-politycznych sterydach i dlatego przybywa mieszkańców tego miasta. W Rzeszowie to co innego. W Rzeszowie piękna przyszłość, byleśmy tylko nie pozwolili jej sobie odebrać, dlatego dziś trzeba zabrać, zadbać o zdrowie, wolność i majętność Polaków po to, żeby w ogóle była mowa o jakiejkolwiek przyszłości. Ja jeszcze mam jedno pytanie. Dlaczego pan nie nosi maskę? A dlaczego pani ją nosi? Bo ja nie chcę zarażać. Proszę pani, więc wolny wybór. Ja się pani w objęcia nie rzucam, nie narzucam kontaktu ze mną i proszę tylko o wzajemność. Proszę tylko o wzajemność, o tę swobodę funkcjonowania w przestrzeni publicznej. Wolność Tomku w swoim domku, a w przestrzeni publicznej wszyscy dbajmy o stare, dobre zasady. Takie jak właśnie równość wobec prawa i inne, bardziej szczegółowe postanowienia naszej konstytucji, jak na przykład wolność, prawo do niebycia poddawanym eksperymentom medycznym. Proszę sobie przeczytać ten artykuł. Pani, jak rozumiem, na ochotnika bierze udział w pewnym eksperymencie medycznym i ja pani na drodze do szczęścia nie staję. Wolna droga. Natomiast proszę mnie nie angażować na siłę do udziału w tym dziwnym, coraz bardziej przerażającym eksperymencie na ludziach na masową skalę. Czyli panie proszę, nie zaszczypi się pan? Szanowna pani redaktor, do tego, do odpowiedzi na to pytanie mogłaby pani łatwo dojść, aplikując zasady, o której się wyżej upomniałem. Upomniałem, przede wszystkim dbajmy o poszanowanie tajemnicy lekarskiej. I w dawnym świecie, świecie tradycyjnych zasad, do którego chciałbym, żebyśmy wszyscy przynależeli, byłoby nawet, powiem pani, pewnym brakiem grzeczności i elegancji, zadawanie bliźnim pytań o to, jakie procedury, czy jakie medykamenty życzą sobie przyjąć, a od których przyjęcia się powstrzymają. To byłoby nieeleganckie w tym naszym staroświeckim świecie, prawda? Ja oczywiście jestem za postępem, ale niech to będzie postęp niegwałcący tych zasad, do których w naszym kręgu cywilizacyjnym jesteśmy przywiązani. Tajemnica lekarska. O to się upominam, prawda? Niech żaden polityk, żaden komisarz polityczny nie staje na drodze kontaktu wolnego między lekarzem a pacjentem. Kto czuje się niezdrowy, kto czuje się chory, niechaj spieszy do lekarzy i niechaj mu nikt w tym nie przeszkadza. Dziękuję. Aspirnę pan zażywa? Jeszcze raz. Aspirnę pan zażywa? Szanowna pani, to już właśnie są pytania, myślę, naruszające te dobre zasady i ingerujące w moją prywatność, do której jestem w interesie publicznym bardzo przywiązany. A ponieważ pani zadała już czwarte pytanie, to ja oświadczam, że jestem do dyspozycji pani, gdyby chciała pani ze mną przeprowadzić przeobszerny wywiad już poza ramami tej konferencji prasowej. Dziękujemy za uwagę, życzymy wszystkim zdrowia, najlepszej kondycji. Tak, słucham? Prawa strona. Tak, proszę bardzo. Nawiązując jeszcze do eksperymentów medycznych, to konstytucja, która jest naczelnym prawem Rzeczypospolitej, artykuł 39, jasno mówię, nie może być poddawany wszelkiego rodzaju eksperymentów. Do tego się właśnie odwołałem. Bez dobrowolnie używanej zgody. Natomiast chciałbym pana zapytać w kwestii właśnie dzieci, które muszą siedzieć. Czy to młode pokolenie, bo mówimy tu o dzieciach w szkołach, a także o studentach, na skutek tej edukacji dzisiaj nie będzie później ograniczone w rozwoju intelektualnym? Pytanie retoryczne. Moi koledzy posłowie podnieśli tę kwestię. Właśnie nie ma co do tego wątpliwości, że to pokolenie zostało potraktowane przez władze Rzeczypospolitej na gruncie bezprawia, bo bezprawne pozostają wszystkie akty niższej rangi godzące w konstytucję i wyższe ustawy. To pokolenie zostało potraktowane jako pokolenie wojenne. To są dzieci wojny, którym odebrano część tego dzieciństwa, młodzież, której odebrano życie studenckie. Myślę, że to jest bezdyskusyjne. A przyzna i pan mecenas Wilk i pan poseł Dziambor, że szanowni państwo, z tą zgodą to jest też tak, że jeśli by nawet została ona udzielona zgoda na udział w eksperymencie medycznym, ale z niepełną wiedzą delikwenta o tym, jakim procedurom ma podlegać, to byłaby to zgoda nie mająca konsekwencji prawnych. Oczywiście ta zgoda musi mieć charakter bezpośrednio jasny. Muszą być wskazania co do potencjalnych ryzyk i tak dalej, i tak dalej. Tego się w tym momencie praktycznie nie robi. Więc oczywiście warunki tej zgody można przyjąć absolutnie nie są spełniane w warunkach tak zwanego Narodowego Programu Świętego. W takim razie jeszcze do pana mecena Sław Wielka. Spis powszechniczony zarusza naszych praw swobód obywatelskich. Naruszaj to bezpośrednio artykuł 51 Konstytucji, który mówi wprost, że państwo nie może żądać od obywateli żadnych innych danych dotyczących ich osoby czy życia prywatnego lub rodzinnego, poza tymi, które są niezbędne w państwie prawu. Niezbędne. Każdych innych żądać nie może. Więc oczywiście w spis powszechny w formie żądania pytań, które mają nawet charakter intymny w niektórych przypadkach, czy zahaczają, jest oczywiście sprzeczny z tą regułą. I nie ma żadnych wątpliwości, że jest ustawa o Narodowy Instytucie Powszechnym wprost niekonstytucyjnym. Czekamy na to, aż dostaniemy te dokumenty, aż będziemy mogli się do nich odnieść i oczywiście będziemy to wnikliwie badać. I myślę, że będziemy gotowi na to, żeby wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu ewentualnych winnych poprzeć. Jest to dla nas dosyć oczywiste, chociaż ten artykuł Oneto, który pan cytuje, jest o tyle sensacyjny, że dotychczas mówiło się żartobliwie Sasin, oddawaj 70 milionów, a wychodzi na to, że trzeba będzie mówić Morawiecki, oddawaj 70 milionów. Cokolwiek by nie wyszło, winni powinni zostać osądzeni i mam nadzieję, że ten raportniku rzeczywiście istnieje i że on zbliży nas do tego, żebyśmy mogli dokonać sprawiedliwości. Jeżeli Trybunał Stanu będzie możliwy, to oczywiście wyobrażam sobie dopiero wtedy, kiedy władza się zmieni, bo nie wyobrażam sobie, żeby Prawo i Sprawiedliwość, mające większość na sali, zagłosowało za tym, żeby postawić własnego premiera przed Trybunałem. Dlatego mówię dosyć ostrożnie, że czekamy na to, aż to zobaczymy. Na razie jest to tak, że opieramy się na jednym artykule. Nie możemy dawać mu wiary, ale gdyby przypadkiem tak było, że to, co się w tym artykule pojawiło, jest prawdą, to my jesteśmy gotowi do tego, żeby dogłębnie to przeanalizować i jeżeli będą twarde dowody, to poprzeć. Dziękujemy. Dziękujemy.