Grzegorz Braun: zaprosić przedstawicieli Ługańskiej i Donieckiej?
Grzegorz Braun poruszył kwestię zapraszania przedstawicieli Ługańskiej i Donieckiej Republiki na państwowe obchody i opowiedział się za „wydorośleniem” w podejściu do współczesnych wydarzeń. Stwierdził, że polityka narodowa i państwowa może i czasem powinna być realizowana również poprzez projekcję siły poza aktualne granice.
Braun zapytał, czy podczas majowych lub czerwcowych obchodów będą zapraszani przedstawiciele Ługańskiej i Donieckiej Republiki. Zwrócił uwagę, że obchodzenie historycznych epizodów powinno iść w parze z konsekwentnym podejściem do współczesnych spraw.
W swoim wystąpieniu odwołał się do przykładów ze Śląska, powstania wielkopolskiego i powstania sejneńskiego jako przykładów powstań, które zakończyły się względnym sukcesem. Użył tych odniesień, by zilustrować przemianę polityki i postaw wobec historii.
Podkreślił, że „wyszliśmy z pokoju dziecinnego” i „przeszliśmy do pokoju dla dorosłych”, argumentując, że polityka narodowa może być realizowana poprzez projekcję siły poza aktualne granice. Sformułowanie to stanowiło centralny element jego argumentacji.
W zakończeniu wypowiedzi podziękował i dodał krótką uwagę „To chyba pana koledzy, nie nasi”, kończąc przemówienie. Całość miała ton refleksyjno-stanowczy i dotyczyła pytań o sposób upamiętniania oraz polityczne konsekwencje tych decyzji.
Pytanie o zapraszanie przedstawicieli
Braun zapytał, czy podczas majowych lub czerwcowych obchodów będą zapraszani przedstawiciele Ługańskiej i Donieckiej Republiki. Zwrócił uwagę, że obchodzenie historycznych epizodów powinno iść w parze z konsekwentnym podejściem do współczesnych spraw.
Odniesienia do powstań historycznych
W swoim wystąpieniu odwołał się do przykładów ze Śląska, powstania wielkopolskiego i powstania sejneńskiego jako przykładów powstań, które zakończyły się względnym sukcesem. Użył tych odniesień, by zilustrować przemianę polityki i postaw wobec historii.
Polityka jako projekcja siły
Podkreślił, że „wyszliśmy z pokoju dziecinnego” i „przeszliśmy do pokoju dla dorosłych”, argumentując, że polityka narodowa może być realizowana poprzez projekcję siły poza aktualne granice. Sformułowanie to stanowiło centralny element jego argumentacji.
Zakończenie i uwagi personalne
W zakończeniu wypowiedzi podziękował i dodał krótką uwagę „To chyba pana koledzy, nie nasi”, kończąc przemówienie. Całość miała ton refleksyjno-stanowczy i dotyczyła pytań o sposób upamiętniania oraz polityczne konsekwencje tych decyzji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Braun pyta o zakup niszczarek i statystyki zgonów
Grzegorz Braun: Apel do kierowców i atak na ekofaszystów
Grzegorz Braun - Oskarżenia i próba uciszenia w PE
Grzegorz Braun wnioskuje o odroczenie posiedzenia Sejmu
Grzegorz Braun żąda eksmisji posła za 'mrocze' w Izbie
Grzegorz Braun o eurokołchozowych normach i wolności kierowców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Fabisiak
Joanna Fabisiak o Dniu Polonii: wdzięczność i apel do młodych
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski ostrzega o rekordowych cenach energii
Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska
Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska lobbuje za okrętami podwodnymi
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn pyta o opóźnienia w ratyfikacji konwencji
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira: PGE kłamie w kampanii 'zielonej zmiany'?
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń: Krytyka programu ochrony brzegów morskich
Artykuły
Transkrypcja
Szczęść Boże wszystkim Polakom, Ślązakom, Grisgot, tym, którzy Polski nie kochają, tym niemniej pozostają naszymi sąsiadami w historii i współczesności. Cieszę się, że wychodzimy z pokoju dziecinnego, przeszliśmy do pokoju dla dorosłych i rozumiemy, że polityka narodowa, państwowa może i czasem powinna być realizowana również poprzez projekcje siły poza aktualne granice. Jak to wydarzyło się na Śląsku? Tu przypis mały, mówiono, że Śląsk i powstanie wielkopolskie jeszcze powstanie sejneńskie jest na tej krótkiej liście powstań, które zakończyły się względnym sukcesem, osiągnęły jakieś cele. Więc przeszliśmy do pokoju dla dorosłych i dlatego pytanie, czy obchodząc to święto, czy w maju, czy w czerwcu, będziemy zapraszali przedstawicieli Ługańskiej i Donieckiej Republiki na te obchody, bo to przecież ten sam mechanizm wypadałoby, czcząc takie piękne epizody z naszej historii, wydorośleć także w naszym stosunku do wydarzeń, które rozgrywają się współcześnie. Dziękuję panie pośle. To chyba pana koledzy, nie nasi. Dziękuję.