Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun: 'Stan wojenny' jako skutek 'unusual' w dyplomacji

Grzegorz Braun: 'Stan wojenny' jako skutek 'unusual' w dyplomacji

Grzegorz Braun ostrzega, że "unusual" w dyplomacji oznacza w praktyce stan wojenny i stawia Polskę jako stronę wojującą. Mówił o powiązaniu tej sytuacji z płatnościami za gaz i ropę, ryzykiem przejęć firm oraz konsekwencjami dla pracowników i przemysłu obronnego.

Najważniejsze ustalenia


Braun twierdzi, że jeśli działania dyplomatyczne mają charakter "unusual", to w praktyce są to stany niezwyczajne - czyli stan wojenny - a Polska w takim układzie występuje jako strona wojująca. Zwraca uwagę na fakt, że w grę wchodzą przede wszystkim pieniądze i interesy gospodarcze.

Sytuacja konkretnych firm i zagrożenia dla pracowników


Mówił o przykładzie firmy w Polsce z zachodnim kapitałem mniejszościowym, której udziałowiec - określony w wypowiedzi jako ukraiński Żyd podszywający się pod rosyjskiego oligarchę - jest nieosiągalny. W konsekwencji firma ma zamknięty internet i konto, nie może wypłacać wynagrodzeń i grozi jej upadłość, co dotyka setek pracowników.

Krytyka mechanizmów zamrażania majątków


Braun krytykuje pomysły mrożenia i konfiskaty majątków oligarchów, wskazując na ryzyko instrumentalnego wykorzystywania takich działań - pod pretekstem zamrażania kont można doprowadzić do likwidacji firm, by potem przenieść produkcję gdzie indziej.

Międzynarodowe skutki i rola przemysłu obronnego


Wypowiedź wymienia kraje, które otworzyły rublowe konta - Niemcy, Austria, Słowacja, Włochy - i wskazuje na możliwość przeniesienia produkcji do Stanów Zjednoczonych. Braun podkreśla, że opisywana polska firma produkuje wysublimowane komponenty także dla amerykańskiego przemysłu obronnego. Na zakończenie odniósł się do wystąpienia Pauliny Henning-Kloski, Polska 2050, zwracając uwagę na polityczną dyskusję wokół tych spraw.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. No, więc trzeba stracić, no bo jeśli nie jest usual, to unusual, a unusual w dyplomacji, panie ministrze, to pan wie najlepiej, że unusual, stan niezwyczajny, no to jest stan wojenny. Polska jako strona wojująca. Tu chwała Bogu, chodzi o pieniądze, którymi tak oczywiście i lewica z lewej, i lewica z prawej pogardza, bo to przecież są pieniądze, które Polacy mają do stracenia, ale władza, rząd zawsze się jakoś tam wyżywi. W praktyce? No w praktyce to jest tak, że kto jest na liście tych, co już sobie otworzyli te konta rublowe u Moskali, żeby jednak ten gaz, tę ropę kupować? Niemcy, Austria, Słowacja, Włochy, ale my będziemy oczywiście wychodzić przed szereg i będziemy tutaj twardy front trzymać. W praktyce? Tu się upomina w takim bojowym uniesieniu kolega poseł o to, żeby tych oligarchów strasznych tutaj mrozić, konfiskować bez litości. W praktyce to ja dzisiaj rozmawiałem z osobami, które poinformowały mnie o sytuacji pewnej firmy, której nazwy nie wymienię, żeby to nie był pocałunek śmierci z trybuny parlamentarnej. Ale państwo powinniście o tym wiedzieć w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, bo już pewne państwo zachodniej Europy upominało się w tej sprawie, ponieważ to jest firma w Polsce, ale kapitał zachodni, mniejszościowy udziałowiec, ukraiński Żyd robiący za rosyjskiego oligarchę, do którego nie można się dodzwonić, żeby on się wypisał z tej firmy, więc firma musi upaść, ma zamknięty internet, konto, więc nie może zapłacić ludziom. No dla was to jest bagatela, to jest parę setek ludzi, którzy chodzą niezapłaceni, a mają być zbankrutowani, niech sobie szukają innej roboty. Tylko figiel jest taki, że ta firma produkuje bardzo wysublimowany produkt, między innymi na użytek amerykańskiego przemysłu obronnego. Więc przypadkiem, czy to nie jest taki tutaj, taki wariant, taka kombinacja, że trzeba pod pretekstem zamrażania oligarchy zlikwidować tę firmę w Polsce, po to, żeby ona się z powrotem otworzyła, ale już w Stanach Zjednoczonych, gdzie tam amerykańscy towarzysze będą wiedzieli dobrze, jak raczej zarówno... Paulina Henning-Kloska, Polska 2050, bardzo proszę. KONIEC