Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun ostrzega: Nie zostawić ludzi sam na sam z ministrem

Grzegorz Braun ostrzega: Nie zostawić ludzi sam na sam z ministrem

Grzegorz Braun krytycznie odniósł się do wystąpienia ministra i ostrzegł, że nie można zostawić ludzi 'sam na sam' z ministrem w Jasiące, Zamościu, Krasnym Stawie i Mikołowie. Podkreślił arogancję wystąpienia i oskarżył adresatów o szykowanie 'młota na niepokornych'.

Najważniejsze ustalenia


Grzegorz Braun rozpoczął od bezpośredniego zwrotu do ministra - "przekonał mnie pan. Ostatecznie pan mnie przekonał" - i zaznaczył, że nie wolno zostawiać ludzi sam na sam z przedstawicielem władzy w wymienionych miejscowościach.

Krytyka ministra i obawy o represje


Braun wskazał na "butę" i "arogancję" w wystąpieniu oraz stwierdził, że narzędzia, po które sięgają adresaci, mają służyć do szykowania "młota na niepokornych". To ujęcie miało podkreślić jego obawy przed represyjnymi praktykami wobec obywateli.

Wezwanie do rodaków i uwagi o nieobecności


Polityk zwrócił uwagę, że adresat nie przybędzie na posiedzenie zespołu i wezwał rodaków z Jasiąkieniem do stawienia się na miejscu - "Tylko przybywajcie". Podkreślił, że nie zostawią samych obywateli wobec działań, które krytykuje.

Atmosfera obrad


W czasie wystąpienia Braun prosił o uciszenie posłanki i porządek na sali, jednocześnie wyrażając żal z powodu zachowania rozmówcy - "Bardzo mi przykro, że tak się pan zachował".

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
I w trybie sprostowania minuta pan... Ale proszę, naprawdę minutę. Dziękuję pani marszałek. Panie ministrze, przekonał mnie pan. Ostatecznie pan mnie przekonał. Nie można zostawić sam na sam z panem ludzi w Jasiące, Zamościu, Krasnym Stawie czy w Mikołowie. Ta buta, ta arogancja, której pan tutaj dał pokaz, to jest dowód na to, że narzędzia, po które sięgacie... Proszę uciszyć koleżankę, posłankę. Bardzo proszę panią poseł i pana posłów spowój. Proszę uciszyć. Niech pani troszkę spuści powietrze. Panie pośle, za chwilę czas się panu skończy, więc proszę mówić. Udowodnił pan dzisiaj, że szykujecie młot na niepokornych, że to, co w przypływie szczerości mówicie, że to tylko szumią jacyś krzykacze, to jest wasz stosunek do polskich obywateli, rodaków. I my ich samych nie zostawimy. Pan już się wykręcił na posiedzenie zespołu. Pan nie przybędzie, ale zwracam się do rodaków z Jasiąkieniem. Tylko przybywajcie. Panie pośle, bardzo mi przykro, ale to nie było sprawstowanie. Bardzo mi przykro, że tak się pan zachował.