Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun pyta czy to nie zorganizowana grupa przestępcza

Grzegorz Braun pyta czy to nie zorganizowana grupa przestępcza

Grzegorz Braun krytycznie odniósł się do projektu ustawy dotyczącego kuratorów i wskazał na nieostre zapisy, m.in. dotyczącą „używania własnego samochodu w stopniu przekraczającym normę”. Zastanawiał się, czy proponowane zmiany nie są jedynie pudrowaniem rzeczywistości i czy nie współtworzą zorganizowanej grupy przestępczej.

Sprawa kuratorów


- Braun opisuje specyfikę pracy kuratorów, którzy pracują z osobami po wolności i w zakładach karnych oraz wykonują misje w terenie. Zwrócił uwagę na niejasne sformułowanie w projekcie ustawy, które czyni rozliczanie używania własnego samochodu uznaniowym i zależnym od chlebodawcy.

Ocena zapisów ustawowych


- Mówca pyta o sens wprowadzania przepisów, które pozostawiają kluczowe kwestie w gestii lokalnych władz sądowych i mogą skutkować różnicami w stosowaniu prawa między sądami i województwami. Krytykuje retuszowanie systemu zamiast realnych napraw.

Stanowisko wobec resortu i bezprawia


- Braun oskarża Resort Sprawiedliwości o uprawianie ustawotwórczości, która tworzy pozory naprawy państwa prawa, jednocześnie wskazując na „bezprawie covidowe” i „absurd wojenny” jako elementy szerszego problemu. Zadaje pytanie, czy takie działania nie przyczyniają się do zniewalania obywateli.

Pozycja Konfederacji i konsekwencje


- Mówca deklaruje, że Konfederacja nie będzie całkowicie dystansować się od projektu i że niektóre rozwiązania mogły zasługiwać na aprobatę, jednocześnie podkreślając, że sama ustawa może jedynie maskować głębsze patologie prawne.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szczęść Boże kuratorom, ich podopiecznym, którzy przecież nie tylko po wolności chodzą, ale także zamieszkują zakłady karne i to także bywa miejsce pracy kuratorów. Często to miejsce pracy jest odległe od miejsca zamieszkania, różne misje specjalne są realizowane w terenie. Rozumiem, że pewien skutek odniosło kolędowanie kuratorów. To mówię z wielkim uznaniem, bo aktywność tego środowiska przy jego relatywnie nie tak znowu znacznej liczebności w pewnym momencie była tutaj imponująca przy wiejskiej. Ale pojawia się tam w projekcie ustawy takie dość jednak nieostre określenie, że używanie własnego samochodu w stopniu przekraczającym normę. Jakoś tak to tam panowie, panie, napisaliście. Rozumiem, że to czyni tę kwestię uznaniową i pozostawia ją w gestii bezpośredniego chlebodawcy danego kuratora. Pytanie po co wobec tego zapisy ustawowe, jeżeli koniec końców będzie to wszystko uznaniowe i będzie pewnie różnie wyglądało w różnych sądach. W różnych województwach. My, Konfederacja, nie potępiamy w czambu tej ustawotwórczości, którą Resort Sprawiedliwości tutaj uprawia. My jesteśmy jako państwowcy o poważnym, idealistycznym, ale przecież nie poprawnie pacyfistycznym podejściu do rzeczywistości. My niektórym rozwiązaniem zdążyliśmy tutaj może nawet przyklasnąć, więc nie będziemy się tutaj dystansować od tego projektu, jak to uczynili niektórzy koledzy, koleżanki z innych formacji. Ale przy okazji zauważyć trzeba, że to jest kolejna taka ustawa, która rzeczywistość pudruje, która sprawia pewne pozory naprawiania państwa prawa i pozory dbałości o, przepraszam za słowo, sprawiedliwość w Rzeczpospolitej, sytuacji, w której żyjemy w stanie permanentnego, gigantycznego bezprawia. Bezprawia, którego także i formacja, która obsadziła Resort Sprawiedliwości dopuszcza się jako żyrand bezprawia covidowego, bezprawia i absurdu wojennego. I na to, patrzcie panowie, czy pudrując tutaj, retuszując ten system i poprawiając architekturkę prawnoustrojową, czy jednak, czy jednak nie współtworzycie zorganizowanej grupy przestępczej, która zniewala Polaków w ostatnich latach w stopniu większym i bardziej dotkliwym niż niejeden poprzedni reżim. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.