Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun: Polska nie jest w stanie wojny

Grzegorz Braun: Polska nie jest w stanie wojny

Grzegorz Braun w oświadczeniu poselskim stwierdził, że Polska nie jest w stanie wojny. Skrytykował ośrodki masowej dezinformacji za oswajanie społeczeństwa z wojną i za straszenie terapią jodową.

Najważniejsze tezy


Grzegorz Braun podkreślił, że Polska nie znajduje się w stanie wojny i nie jest stroną konfliktu trwającego poza jej granicami. Zaznaczył, że nie ma roszczeń terytorialnych, które uzasadniałyby inne niż dyplomatyczne rozwiązania w relacjach międzynarodowych.

Krytyka mediów i narracji publicznej


Mówca oskarżył ośrodki masowej informacji o „oswajanie Polaków z wojną” poprzez długie audycje i materiały, które jego zdaniem wzbudzają strach, w tym poprzez sugestie dotyczące terapii jodowej. Porównał te praktyki do PRL-owskiego przysposobienia obronnego.

Postulat dyplomacji zamiast eskalacji


Braun argumentował, że spory międzynarodowe powinny być rozwiązywane na drodze dyplomatycznej, a przedstawianie Polski jako strony konfliktu jest błędem i moralnie nagannym działaniem. W oświadczeniu ogłosił swoje „bezradne votum separatum” w tej sprawie.

Konsekwencje i apel mówcy


Mówca apelował o zaprzestanie straszenia obywateli i o odpowiedzialność w przekazie publicznym. Zakończył wystąpienie podziękowaniem dla Marszałka i Izby.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ile tam? Dwa kwadrance, panie marszałku, ile pan mi daje? Dwa kwadrance, dwa razy 60 sekund. Szczęść Boże, Wysoka Puształa, Izbo w trybie oświadczenia poselskiego dzisiaj, pod koniec października 2022 roku. Chciałbym odnotować, że, uwaga, Polska nie jest w stanie wojny. Warto to publicznie przypomnieć w sytuacji, gdy od rana do wieczora, a nawet i w godzinach nocznych, ośrodki masowej dezinformacji oswajają Polaków z wojną. Długie audycje, które przypomniały mi czasy PRL-owskiego przysposobienia obronnego, jak zachować się w razie eksplozji jądrowej w bliskim sąsiedztwie. Szanowni Państwo, Polska nie jest w stanie wojny. Straszenie naszych obywateli terapią jodową i oswajanie ich z tym, że konflikt trwający o zgrozo, ale chwała Bogu ciągle jeszcze poza naszymi obecnymi granicami jest naszym konfliktem, że jesteśmy w tym konflikcie stroną. I że w związku z tym mamy rzekomo moralny obowiązek i geopolityczny cel w występowaniu jako strona w tym konflikcie wojennym. To jest, szanowni Państwo, więcej niż zbrodnia, to błąd. I ja chciałbym tutaj ogłosić moje bezradne votum separatum w tej sprawie. Chciałbym przypomnieć, że nie ma, o ile mi wiadomo, roszczeń terytorialnych, nie ma żadnych spraw w relacjach międzynarodowych, które Polska powinna rozwiązywać na ścieżce innej niż działań dyplomatycznych. Dziękuję bardzo, Panie Marszał. Dziękuję.