Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Premier przedstawia ustawę o ochronie ludności

Premier przedstawia ustawę o ochronie ludności

Premier przedstawił projekt ustawy o ochronie ludności i wskazał, że ma ona zapewnić szybkie i efektywne działania wobec ludności w sytuacjach kryzysowych. Podkreślił potrzebę przełamywania przeszkód proceduralnych i indywidualnych oporów przy jednoczesnym poszanowaniu reguł demokratycznych i praworządności.

Cel ustawy


- Premier wyjaśnił, że ustawa jest efektem prac Komitetu do Spraw Bezpieczeństwa oraz dorobku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ma ona wprowadzić rozwiązania umożliwiające szybkie, sprawne i skuteczne reagowanie na zagrożenia dotyczące ludności.

Zagrożenia przy granicach i infiltracja


- W przemówieniu zwrócono uwagę na zagrożenia związane z wydarzeniami przy granicach, w tym na sytuację tuż przy granicy z Ukrainą oraz wcześniejsze zdarzenia przy granicy z Białorusią. Premier mówił o daleko idącej infiltracji i działaniach wpływających na państwa poza normami prawnymi.

Szybkie działanie i niwelowanie przeszkód


- Zaznaczono konieczność działania bardzo szybko i sprawnie oraz eliminowania przeszkód, które często wynikają z postaw indywidualnych osób sprawujących funkcje publiczne. Jednocześnie podkreślono, że zawsze trzeba stawiać na reguły ustroju demokratycznego i praworządność.

Planowana kolejna ustawa dotycząca decyzji administracyjnych


- Premier zapowiedział, że w przyszłości pojawi się kolejna, trudniejsza legislacyjnie ustawa odnosząca się do naprawy błędnych decyzji administracyjnych. Rozwiązania mają uwzględniać kierowanie spraw do sądów, ale także szukać dróg naprawy krzywd wyrządzonych obywatelom.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Z nami Przewodniczący Komitetu Rady Ministrów do Spraw Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych, Pan Premier Jarosław Kaczyński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński oraz Sekretarz Stanów w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, Pan Maciej Wąsik. Bardzo proszę na sam początek o zabranie głosu Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego. Dziękuję bardzo. Proszę Państwa, spotkaliśmy się po to, żeby powiedzieć kilka słów na temat ustawy, ustawy, która jest elementem prac i dorobku Komitetu do Spraw Bezpieczeństwa, czyli tym przede wszystkim chodzi tutaj konkretnie o dorobek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, ale plan takiej ustawy powstał na pierwszych posiedzeniach Komitetu. Chodzi o ustawę odnoszącą się do ochrony ludności. Ustawę, która ma prowadzić różnego rodzaju rozwiązania, które umożliwią przerywskiem efektywne zapewnienie bezpieczeństwa ludności w różnych sytuacjach, które mogą się zdarzyć i się zdarzają. To nie chodzi o jakieś sytuacje, w których prawdopodobieństwo jest bardzo niskie, a które przy obecnych konstrukcjach prawnych nie zawsze znajdują w odpowiednim tempie właściwą odpowiedź. Musimy być zdolni do tego, żeby działać bardzo szybko, bardzo sprawnie, żeby różnego rodzaju przeszkody, które się czasem pojawiają, te przeszkody najczęściej wynikają z postaw indywidualnych osób, indywidualnych ludzi, osób sprawujących jakieś funkcje, żeby to wszystko było natychmiast przełamywane, natychmiast niwelowane i to w ten sposób, żeby nie stanowiło żadnej przeszkody dla owych skutecznych działań. Bierzemy także pod uwagę, czy braliśmy pod uwagę przy przygotowaniu tej ustawy te niebezpieczeństwa, które są charakterystyczne dla obecnego, wyjątkowo trudnego czasu. Chodzi mi tutaj o to wszystko, co dzieje się tuż, tuż granic Polski na Ukrainie, co działo się już wcześniej na polskiej granicy, mówię o granicy z Białorusią, i co dla ludzi, którzy mieli odpowiedni dostęp do informacji, było stosunkowo łatwe do przewidzenia już od dość długiego czasu. Długiego w tym wymiarze tych ostatnich 20, czy niespełna 20 miesięcy, kiedy komitet działał. Otóż to są niebezpieczeństwa związane z daleko idącą infiltracją wszystkich chyba państw europejskich. Nie sądzę, żeby tutaj były jakieś wyjątki przez różnego rodzaju działanie służb specjalnych, ale także stosowane są tutaj także inne metody, gdzie ten udział służb specjalnych jest co najmniej bardzo dobrze ukryty, albo można nawet w ogóle trudno go stwierdzić. Natomiast sens działania jest taki sam. Chodzi o wpływanie poza jakimikolwiek normami prawnymi, poza jakimikolwiek regulacjami prawnymi. To w sposób niekorzystny dla państwa polskiego, dla polskich obywateli, na to, co dzieje się w naszym kraju, a w pewnych wypadkach także na decyzje, które są w naszym kraju podejmowane. I to też musi znaleźć właściwą odpowiedź. Tutaj różnego rodzaju sytuacje, ograniczenia, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia, mogą być czasem przeszkodą. Oczywiście zawsze na pierwszym miejscu trzeba stawiać reguły ustroju demokratycznego i ustroju praworządnego, ale muszą być one też stosowane w ten sposób, żeby te niebezpieczeństwa, które w gruncie rzeczy godzą w ten ustrój, godzą w interesy obywateli, mogły być odpowiednio identyfikowane i następnie, żeby można było im przeciwdziałać. I w tym kierunku także pewna część tych przepisów idzie, jak to się mówi, albo można inaczej powiedzieć, jest skonstruowana. I to właściwie wszystko, jeżeli chodzi o cele tej ustawy. Ponieważ mówimy tutaj o pracy Komitetu Bezpieczeństwa, to chciałbym wspomnieć, że za jakiś czas pojawi się jeszcze jedna ustawa, trudniejsza, legislacyjnie, właśnie z punktu widzenia konieczności przestrzegania praworządności, przestrzegania różnego rodzaju konstrukcji ustrojowych, a odnosząca się do konieczności naprawy różnych błędnych i bardzo często szkodliwych dla obywateli decyzji administracyjnych. Powtarzam, to jest sprawa niełatwa. Rozwiązania, które zostały przez nas zaproponowane, są już od długiego czasu przedmiotem różnego rodzaju dyskusji. Oczywiście te rozwiązania uwzględniają takie zasady, jak konieczność kierowania tych spraw do sądów. Czyli nie możemy omijać tych procedur, które są charakterystyczne dla naszego ustroju, ale jednocześnie w wielu wypadkach doszło do tak rażących, krzywd, jeżeli chodzi o interesy obywateli, że trzeba jednak znaleźć jakąś drogę, żeby te krzywdy naprawić. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo pani premierze i bardzo proszę o zabranie głosu ministra spraw wewnętrznych i administracji, pana Mariusza Kamińskiego. Szanowni państwo, dziś prezentujemy państwu ustawę o ochronie ludności. W naszej opinii jest to bardzo ważne uzupełnienie przyjętej już przez parlament ustawy o obronie ojczyzny. O ile ustawa o obronie ojczyzny koncentrowała się z uwagi na czas, w jakim żyjemy, na modernizacji, mówiąc pewnym uproszczeniu, oczywiście armii polskiej o tyle ustawa o ochronie ludności koncentruje się na sprawach związanych z zarządzaniem kryzysowym, z sytuacją ludności cywilnej w przypadkach ekstremalnych. Projekt ustawy był przedmiotem kilkukrotnych dyskusji na Komitecie Bezpieczeństwa i w tym kształcie, który właśnie przedstawiamy rządowi do dalszych prac został przyjęty przez Komitet Bezpieczeństwa. Szanowni państwo, co nowego wprowadza ten projekt? Przede wszystkim bazując na naszych doświadczeniach, bardzo różnych doświadczeniach, bardzo specyficznych, kryzysowych, doświadczeniach z zarządzaniem państwem, z rozwiązywaniem kryzysów, z jakimi mieliśmy w ostatnich latach do czynienia. Czyli wszystkie te doświadczenia związane z COVID-em, też z przybyciem nieoczekiwanym uchodźców, ale z wszelkiego typu zagrożeniami związanymi z sytuacjami atmosferycznymi. Mieliśmy do czynienia z powodziami, z huraganami, z trąbami powietrznymi, z wielkimi pożarami, jak chociażby nad Biebrzą niedawno. Więc to jest suma pewnych doświadczeń, jak państwo szybko, zdecydowanie i efektywnie powinno działać. W sposób odbiurokratyzowany. Tworzymy takie nowe procedury, nowe instrumenty. Tak właśnie, jak powiedziałem, żeby to było efektywne, szybkie działanie. Takie, które szybko przyniesie właściwe skutki, szybko przyniesie ochronę i pomoc dla ofiar różnego typu nadzwyczajnych sytuacji. Zacznę może od pierwszej rzeczy, czyli od tego systemu, jaki tworzymy. Otóż z naszych doświadczeń wynika, że są sytuacje, w których natychmiast trzeba użyć całego potencjału państwa. Do tej pory, od dawna już funkcjonuje rządowy zespół zarządzania kryzysowego, ale tak naprawdę jest to zespół, który daje rekomendacje premierowi, daje rekomendacje ministrom, opiniodawczy zespół. Chcemy, żeby to był zespół decyzyjny. W tych sytuacjach najpoważniejszych, dotyczących dużego obszaru Polski, dużej populacji naszych obywateli, w tym momencie natychmiast należy uruchomić cały potencjał państwa, całe instrumentarium działania, które leży w gestii różnych resortów, aby w jednym miejscu skoncentrować te centrum decyzyjne i centrum wykonawcze. Na czele rządowego zespołu zarządzania kryzysowego stoi premier. Jego zastępcą, zgodnie z ustawą, będzie minister spraw wewnętrznych. We wszystkich pozostałych sytuacjach, czyli dotyczących mniejszego obszaru, bardziej lokalnych działania dotyczące rozwiązania kryzysu, prowadzi minister spraw wewnętrznych i wojewodowie. Dostajemy poważne instrumenty jako państwo, a mówiąc już tak partykularnie jako resort, do efektywnego działania. Przede wszystkim powstaje Fundusz Ochrony Ludności. Stały fundusz, który ustawa określa jako 0,1 PKB naszego państwa, co w obecnych realiach oznacza około 3 miliardów złotych. Fundusz niewygasający, czyli środki niewykorzystane w danym roku przechodzą na następny rok i powodują, że ten fundusz jest naprawdę poważnym funduszem. Ten fundusz w połowie będzie w dyspozycji ministra spraw wewnętrznych, w połowie trafia bezpośrednio do wojewodów. Według pewnego algorytmu, z uwagi na wielkość danego województwa, wojewoda będzie miał fundusze do błyskawicznego użycia. Te fundusze będą wykorzystywane w dwojaki sposób. Po pierwsze, niesienie błyskawicznej pomocy ofiarom różnego typu sytuacji krytycznych, czyli będą te zapomogi błyskawicznie przez wojewodów dysponowane. Podnosimy wysokość zapomóg dla osób, które ucierpiały w wyniku klęsk żywiołowych z 6 tysięcy, jak ma to w chwili obecnej, do 10 tysięcy. Ale również podnosimy wsparcie na odbudowę domów, odbudowę nieruchomości z 200 tysięcy, jak ma to do tej pory miejsce, na 300 tysięcy. Będą to środki w gestii wojewody, które natychmiast mogą być użyte. Natomiast, proszę Państwa, to co jest niezwykle ważne, to jest inwestowanie w infrastrukturę bezpieczeństwa. Taką infrastrukturę, która będzie zapobiegała różnego typu rzeczom, ale też, którą będzie można uruchomić właśnie w sytuacjach trudnych, w sytuacjach kryzysowych i z tego funduszu szereg rzeczy będzie finansowanych. Nasz sztandarowy program, który uzgodniliśmy z panem premierem Kaczyńskim, który może mieć istotny wpływ i jest to coś zupełnie nowego, w skali polskiej, ale też zapewne i europejskiej. To jest program, który będziemy finansowali z tego funduszu. Karetka w każdej gminie. Otóż stawiamy bardzo mocno na ratownictwo medyczne. Na to, żeby pomoc dla ludzi, którzy są w sytuacji krytycznej, była pomocą szybką, natychmiastową i skuteczną. Chcemy w oparciu o zasoby straży pożarnej, a zwłaszcza ochotniczych straży pożarnych, stworzyć cały korpus ratowników medycznych zakorzenionych w terenie. Chcemy kupić w perspektywie oczywiście kilku lat około 2800 karetek, tak żeby każda polska gmina miała nie tylko karetkę wyposażoną odpowiednio do sytuacji, ale również wyszkolonych ratowników medycznych. Najczęściej będą to ochotnicy z OSP, którzy będą natychmiast dowozić osoby w potrzebie do szpitali udzielać skutecznej pomocy. Chcemy rozwinąć w ogóle ratownictwo medyczne i oprzeć ten system w dużej mierze właśnie, zakorzenić go lokalnie w oparciu o Państwową Straż Pożarną i Ochotnicze Straże Pożarne. W perspektywie kilku lat chcemy zbudować korpus około 10 tysięcy takich ratowników medycznych. Żeby do tego dojść, oczywiście oprócz specjalistycznych kursów i ośrodków szkoleniowych Państwowej Straży Pożarnej, uruchamiamy już w październiku tego roku w Szkole Głównej Służby Pożarniczej nowy wydział na uczelni wyższej ratownictwo medycznego dedykowanego właśnie ochronie ludności. Proszę Państwa, kolejna rzecz, która też jest niezwykle dla nas ważna i istotna, nowa rzecz. Wprowadzamy na mocy tej ustawy obowiązkowe kursy pierwszej pomocy dla młodzieży szkół średnich. To będą kursy obowiązkowe, organizowane i prowadzone przez licencjonowanych ratowników medycznych. Celem tych kursów nie jest teoretyczna wiedza, ale praktyczne umiejętności ratowania życia, podtrzymywania życia przez ogromną rzeszę młodych ludzi. Kolejna inwestycja, którą będziemy finansowali z tego funduszu, to są centra ratownictwa medycznego, czyli telefon 112. Chcemy solidnie zainwestować w ten instrument niezwykle ważny z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli. Chcemy zmodernizować system teleinformatyczny, tak żeby był on niezawodny. Chcemy zwiększyć etatowo i jak również zwiększyć uposażenia pracowników tych centrów, tak żeby to był atrakcyjny zawód, bo jest to coś niezwykle ważnego, coś niezwykle potrzebnego naszym mieszkańcom. Także w tym kierunku idą nasze działania. Poproszę jeszcze ministra Wąsika o uzupełnienie informacji na temat projektu ustawy. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, uzupełniając to, co powiedział pan premier, pan minister Kamiński, to chciałem powiedzieć tak, że ta ustawa była także tworzona w oparciu o ludzi, którzy na co dzień zmagają się z sytuacjami kryzysowymi. Mowa to o doświadczeniach wojewodów, służb mundurowych, w szczególności Państwowa Straż Pożarna, ale także i ochotnicy, ale także dzielili się z nami samorządowcy swoimi przemyśleniami. Te rozwiązania są wynikiem także ich pomysłów. Chcieliśmy także przy pomocy tej ustawy uprościć procedury biurokratyczne. W tej chwili funkcjonuje tzw. plany zarządzania kryzysowego od poziomu krajowego do poziomu gminy. Likwidujemy ten biurokratyczny obowiązek. Nie mają praktycznego zastosowania w zamian. Proponujemy powstanie systemu informatycznego, dobrze zabezpieczonego, który będzie inwentaryzował wszystkie zasoby ochrony ludności od poziomu gminy do poziomu ministra. Ten system będzie tworzony w MSWiA i będzie inwentaryzował i dawał możliwość oceny stanu przygotowania danych regionów do sytuacji kryzysowych. Pan minister mówił już o wzmocnieniu systemu 112. Wymaga on zarówno wzmocnienia ludzkiego, jak i informatycznego. Zdajemy sobie z tego sprawę. Zaudytowaliśmy ten system po wichurach lutowych, kiedy rzeczywiście w związku z ogromnym zainteresowaniem i potrzebą pomocy ten system w wielu miejscach padł. Nie chcemy, żeby taka sytuacja miała miejsce. Ta ustawa daje także środki do tego, żeby 112 zmodyfikować i poprawić jakość pracy osób, które tam pracują. Także ustawa o ochronie ludności definiuje stany gotowości państwa. Widzimy trzy takie stany. Stan pogotowia, stan zagrożenia i stan klęski żywiołowej. Stan pogotowia dotyczy tylko i wyłącznie administracji, odwołania urlopów, dyżury, ciągłość pracy urzędów. Stan zagrożenia dotyczy już możliwości, daje państwu możliwości wydawania poleceń. To, co było niezwykle istotne, chociażby podczas walczania COVID-u i stan klęski żywiołowej. Jest to stan, który był już zdefiniowany ustawą. My go redefiniujemy. Przypomnę, że ze względu na różne obostrzenia w tej ustawie, tego stanu nigdy nie wprowadzono w Polsce. Wydaje się, że teraz będzie można go stosować. Zdajemy sobie sprawę, że jest to jedyny stan, który ogranicza wolności obywatelskiej, ale w sytuacji ciężkiego kryzysu, w sytuacji stanu klęski żywiołowej. Generalnie ustawa ta wzmacnia pozycję premiera, ministrów i wojewodów. Wojewodowie uzyskują 50% Funduszu Ochrony Ludności. To w przeliczeniu na jednego wojewodę powinno dać średnio około 90-100 milionów złotych. Oczywiście będzie to kwota zróżnicowana w zależności od wielkości i ludności województwa. Ale takiego instrumentu wojewodowie nie mieli. To są pieniądze, które będą służyć samorządu. W momencie, kiedy dojdzie do strat w infrastrukturze, zerwany zostanie most, wojewoda natychmiast może zareagować. I tu jedno takie ciekawe rozwiązanie. Pieniądze na inwestycje z tego funduszu nie będą objęte prawem zamówień publicznych. Także w zasadzie można będzie odtwarzać infrastrukturę niemal natychmiast. I cały ten system, o którym mówiliśmy, system ochrony ludności w godzinie W, staje się systemem obrony cywilnej. Te wszystkie procedury i obowiązki są w ustawie bardzo dokładnie opisane. Dodam na koniec jeszcze tylko to, że wszystkie te rzeczy, te zagadnienia były poruszane dotychczas w czterech ustawach. Dzisiaj tworzymy jedną ustawę. Zastępujemy także jedno rozporządzenie o Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. W zamian tego proponujemy zapisy ustawowe. Będzie to system, krajowy system ratowniczy. To nie będzie zmiana rewolucyjna, a ewolucyjna, bo ten system pracuje całkiem dobrze. Natomiast, tak jak mówił pan minister Kamiński, chcemy rozbudować go o kompetencje ratownictwa medycznego. Tak, żeby w perspektywie kilku lat ziścił się program Karetka w każdej gminie. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, przychodzimy teraz do zadawania pytań. Jedno pytanie od redakcji. Ze względu na ograniczony czas mamy później następną konferencję prasową. Bardzo proszę pani redaktor. Dzień dobry, Katarzyna Kolenda-Zalewska, Fakty TVN. Ja mam pytanie do pana wicepremiera Kaczyńskiego. Chciałabym potwierdzić informację, że pan odchodzi z rządu i że wybory samorządowe zostaną przesunięte. Dziękuję. Wie pani, różne informacje krążą i proszę o cierpliwość. Mogłabym się dowiedzieć, czy pan odchodzi z rządu? Bo ja wiem, że krążą różne informacje, ale chciałabym od pana usłyszeć, czy to prawda, czy nie. I czy wybory samorządowe, tak jak państwo zapowiadają, rzeczywiście zostaną przesunięte na przyszły rok? I w jakim celu? Więc ja mogę powiedzieć tak, jeszcze raz, bardzo proszę o cierpliwość. To jest naprawdę świetna cecha nawet u dziennikarzy. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę. Bardzo następna redakcja, bardzo proszę. Dzień dobry, Dominik Mikołajczyk, Info Security 24. Ja mam pytanie do pana premiera też. Ustawa z tego, co zrozumiałem, zakłada likwidację rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Dlaczego zdecydowano się to centrum zlikwidować, a nie wzmocnić jego rolę i pozycję w systemie? Dziękuję. No cóż, to centrum funkcjonowało kiedyś w MSW, bo chyba o to pan w tym momencie pyta i sądzę, że to było funkcjonowanie bardzo dobre. Ale po prostu ta obecna sytuacja troszeczkę zakłóca porządek w państwie, porządek, który jest związany z podziałem na resorty i obowiązkami poszczególnych resortów. I sądzę, że to rozwiązanie, które jest w tej chwili, będzie rozwiązaniem po prostu lepszym, skuteczniejszym i jednocześnie nie powodującym różnego rodzaju sporów. Może to jest tutaj zbyt daleko idące słowo, ale w każdym razie pewnych różnic interpretacyjnych co do kompetencji. Pan minister jeszcze? Tak? Jeśli można to powiedzieć, w zamian proponujemy w MSWiA służbę dyżurną państwa. Tak widzimy działalność takiego centrum, które zbiera informacje, analizuje je, przetwarza i w odpowiedni sposób informuje zarówno członków rządu, jak i mieszkańców. Alert RCB, słynny, znany. Wydaje się, że to będzie jedno z głównych instrumentów, które to ciało będzie miało. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę pani redaktor. Dzień dobry, Anna Udegowska, Soma inni TVP Info. Państwowa Komisja Wyborcza wypowiedziała się ostatnio, że zbieg wyborów parlamentarnych i samorządowych nie powinien nastąpić. Dlatego chciałam zapytać, na jakim etapie jest projekt przygotowujący przedłużenie kadencji samorządów do wiosny 2024 roku? Bardzo proszę. Proszę państwa, ta sprawa rzeczywiście jako pewien problem techniczny, podkreślam techniczny, a nie polityczny, istnieje, ale w tej chwili nie ma żadnej ostatecznej decyzji co do tego, w jaki sposób go rozwiązać. Chociaż niewątpliwie problem jest i każdy, kto z bliska przyglądał się wyborom, i to nie tylko z punktu widzenia Państwowej Komisji Wyborczej, oczywiście ten punkt widzenia jest najważniejszy, ale także z punktu widzenia pojedynczej partii, no to wie, że połączenie tych wyborów będzie rzeczywiście w praktyce bardzo trudne, na przykład z punktu widzenia rozliczenia, rozliczenia wyborów. Najtrudniej jest rozliczyć wybory samorządowe, ale parlamentarne to też jest duże zadanie. Oczywiście, no prostsze są tutaj wybory europejskie i najprostsze są prezydenckie, po prostu jest najmniej kandydatów. Ale jest to coś, nad czym się wypada bardzo poważnie zastanowić, ale jeżeli ktoś sądzi, że jest tu jakaś decyzja w tej chwili, to się myli. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, Pan redaktor. Daniel Arciszewski, Super Express. Pytanie do Pana wicepremiera. Panie wicepremierze, jaki był Pana wkład w tworzenie tej ustawy? Proszę podać konkretne przykłady, rozwiązań, jakie Pan wniósł do tworzenia tej ustawy. Ile czasu Pan przekazał na pracę nad tym projektem. I pytanie też odnoszące się do koleżanki z TVN-u. Jeśli Pan nie chce powiedzieć, kiedy Pan odejdzie, to proszę powiedzieć, czy to jest Pana osobista decyzja, czy to jest decyzja premiera Morawieckiego. Panie redaktorze, ale bardzo proszę o jedno pytanie. Dobrze, dziękuję bardzo. Dziękuję. Ja przyszedłem tutaj do rządu z różnego rodzaju koncepcjami. No główną koncepcją to była ustawa o obronie ojczyzny. Tak to ostatecznie nazwano. Różne były nazwy tam w trakcie pracy nad nią brane pod uwagę. Ale także chodziło mi o różne kwestie związane z nadzwyczajnymi wydarzeniami. O co chodziło dokładnie, no to o tym już Panowie ministrowie mówili. Ja tą sprawę chyba na pierwszym posiedzeniu, albo może na drugim postawiłem. I przedstawiłem przede wszystkim te problemy, o których mówiłem w tym wstępnym wystąpieniu. I które są w tej ustawie rozwiązane. I można powiedzieć, że następnie, kiedy te projekty dojrzewały, bo były różne ich warianty. I kiedy później już trzeba było prowadzić prace legislacyjne, to na tym się, jak to się mówi, pochylałem wielokrotnie. Ale oczywiście główna praca, i o tym mówiłem, była wykonywana w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, bo komitet, sam przejście tego rodzaju możliwości nie ma. I on nie powstał po to, żeby mnożyć byty, tylko po to, żeby była pewna koordynacja. I pewne, no mocne, nie ukrywam, polityczne poparcie dla rozwiązań, które były potrzebne, a które napotykały na różnego rodzaju trudności. Także chcę, że to jest odpowiedź na Pańskie pytania. Jeśli Pan Premier by pozwolił, to może jeszcze dwa słowa w tym temacie. Szanowni Panie Redaktorze, jak już wspomniałem, kilkakrotnie na Komitecie Bezpieczeństwa dyskutowaliśmy o różnych wariantowych rozwiązaniach dotyczących kształtu tej ustawy. I można powiedzieć, że w sensie politycznym jest to też owoc prac Komitetu Bezpieczeństwa z całą pewnością. Dbaliśmy też o to, i Pan Premier przede wszystkim, żeby to były rozwiązania uzupełniające się, zazębiające, kompatybilne w stosunku do innych. Na przykład właśnie rozwiązań, na przykład właśnie niezwykle ważnej ustawy o obronie ojczyzny. Także to właśnie ta koordynacja polityczna tych działań i podejmowanie decyzji politycznych co do tego, w jakim wariancie idziemy, no to jest właśnie to, co robi Komitet Bezpieczeństwa. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, kolejna redakcja. Nadolczak, Arnold Polsat News. Panie Premierze, mam pytanie, czy ma Pan pewność, że podpisana wczoraj ustawa przez Prezydenta Andrzeja Dudy, konkretnie nowela ustawy o Sądzie Najwyższym, spowoduje spełnienie tego najważniejszego kamienia milowego. Tym samym pieniądze z KPO popłyną do naszego kraju. Jak Pan skomentuje słowa Donalda Tuska o tym, że gdyby on był teraz premierem, to cena benzyny spadłaby do 5 zł. Panie Redaktorze, bardzo dziękuję, bo mamy jeszcze z tyłu co najmniej 4 czy 5 redakcji. Ale dotyczące ustawy, którą się poznaliśmy. Ja wiem, ale trzeba było pierwsze zadać pytanie, ten, przykre. Bardzo proszę. No ja jednak sobie pozwolę odpowiedzieć na pytanie, że ja mógłbym dokładnie tak samo powiedzieć, że gdybym ja był premierem, to by spadła do złotówki, albo by wręcz dopłacaną do każdego litra. Także proszę jednak o poważne podejście do tego rodzaju problemów, jeżeli chodzi o ustawę, w której, tak to Pan chyba rozumie, głównym punktem jest likwidacja Izby Dyscyplinarnej. To po pierwsze przypomnę, że to był nasz plan niezależnie zupełnie od tego, co się wydarzyło w Unii Europejskiej. I tak zwana reforma Pani Dalkowskiej, to jest od nazwiska ówczesnej wiceminister sprawiedliwości, a dzisiaj to jest Pani sędzia Sądu Administracyjnego, najwyższego Sądu Administracyjnego, zawierała ten punkt. I to zostało przeprowadzone. Unia się rzeczywiście tego domagała. W innych kontekstów tego nie będę tutaj komentował. I to jest zrobione. Natomiast jaka będzie reakcja Unii? Mam nadzieję, że właściwa i zgodna z traktatami. I że te wypadki bardzo drastycznego łamania prawa przez Unię, na przykład przecież odpowiedź na złożone przez nas plany powinna zapaść w ciągu, nie pamiętam, dwóch czy trzech miesięcy, a czekamy już dużo, dużo dłużej. To też bardzo wyraźne złamanie prawa, że tego rodzaju wydarzenia nie będą miały miejsca. Ale mamy dzisiaj do czynienia z pewną specyficzną praktyką ze strony organów Unii Europejskiej. Ale wydaje mi się, że są także pewne elementy dobrej woli. Sytuacja na Ukrainie, ta wojna, to wszystko jednak wiele zmieniło na lepsze. Wierzymy w to, że ta droga ku lepszemu będzie trwała. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę Pana Doktor. Dzień dobry. Wawrzyniec Zakrzewski, Radio Tokafenia. Jeśli można, mam pytanie do ministra Kamińskiego. Mianowicie chciałbym się dowiedzieć, czy złożył już Pan wniosek o odwołanie wojewody małopolskiego, któremu podlegają DPS, m.in. ten DPS w Wionordanowie, w którym, jak wiadomo, działy się straszne rzeczy. I jak z dokumentów wynika, wojewoda wiedział, że do takich nieprawidłowości w tym ośrodku dochodziło. Szanowny Panie Redaktorze, sprawa jest zbadana i będzie wnikliwie zbadana. Jeśli doszło do tak poważnych nadużyć, jak sugerują niektóre media, to będą wyciągnięte wszelkie konsekwencje wobec osób, które do tego doprowadziły. Na tym etapie absolutnie ja muszę wypowiadać się w oparciu o dokumenty, o zweryfikowane fakty. Byłoby to przedwczesne, żebym na kogokolwiek wskazywał palcem, że jest winny być może poważnych przestępstw. Ale tutaj absolutnie sprawa jest zbadana i wszystkie... ...