Zbigniew Ziobro zapowiada zwrot opłat i zmiany w więziennictwie
Zbigniew Ziobro poinformował o uchwaleniu ustaw autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości, dotyczących m.in. kredytów hipotecznych oraz przepisów o służbie więziennej i wykonaniu kary. Zapowiedział obowiązek zwrotu pobranych przez banki opłat i podkreślił potrzebę zaostrzenia zasad odbywania kary wraz z rozwojem dozoru elektronicznego.
- Minister wskazał, że nowa ustawa likwiduje możliwość pobierania przez banki dodatkowych opłat naliczanych pod pretekstem "ubezpieczenia pewności dojścia do skutku wpisania kredytu do hipoteki" i nakłada obowiązek zwrotu tych środków zarówno kredytobiorcom w trakcie procedury, jak i przyszłym klientom.
- Podkreślono, że rozwiązanie ma zastosowanie także do już zawartych umów kredytowych będących w trakcie, a rozszerzenie zostało uzgodnione w konsensusie z opozycją - co ma przynieść konkretny finansowy efekt dla zainteresowanych.
- Wystąpienie omówiło dwie ustawy - o służbie więziennej i kodeks karny wykonawczy - których celem jest ograniczenie przywilejów osadzonych i zwiększenie bezpieczeństwa funkcjonariuszy służby więziennej oraz wprowadzenie zasad adekwatnych do popełnionych przestępstw.
- Mówca wskazał na rozwój programów pracy dla osadzonych i wzrost udziału pracujących osadzonych z około 36% do ponad 90% oraz na znaczący wzrost orzeczeń o dozór elektroniczny z kilku miesięcznie do około 600, co według niego świadczy o skutecznej reformie i przynosi efekty prewencyjne i finansowe.
Zmiany dla kredytobiorców
- Minister wskazał, że nowa ustawa likwiduje możliwość pobierania przez banki dodatkowych opłat naliczanych pod pretekstem "ubezpieczenia pewności dojścia do skutku wpisania kredytu do hipoteki" i nakłada obowiązek zwrotu tych środków zarówno kredytobiorcom w trakcie procedury, jak i przyszłym klientom.
Zasięg i konsensus
- Podkreślono, że rozwiązanie ma zastosowanie także do już zawartych umów kredytowych będących w trakcie, a rozszerzenie zostało uzgodnione w konsensusie z opozycją - co ma przynieść konkretny finansowy efekt dla zainteresowanych.
Założenia ustaw więziennych
- Wystąpienie omówiło dwie ustawy - o służbie więziennej i kodeks karny wykonawczy - których celem jest ograniczenie przywilejów osadzonych i zwiększenie bezpieczeństwa funkcjonariuszy służby więziennej oraz wprowadzenie zasad adekwatnych do popełnionych przestępstw.
Praca, resocjalizacja i dozór elektroniczny
- Mówca wskazał na rozwój programów pracy dla osadzonych i wzrost udziału pracujących osadzonych z około 36% do ponad 90% oraz na znaczący wzrost orzeczeń o dozór elektroniczny z kilku miesięcznie do około 600, co według niego świadczy o skutecznej reformie i przynosi efekty prewencyjne i finansowe.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zbigniew Ziobro: Wmurowanie aktu erekcyjnego Kliniki Budzik
Zbigniew Ziobro: Klimat i ceny — ostrzeżenie przed polityką UE
Zbigniew Ziobro: Komisja bezprawnie blokuje fundusze
Zbigniew Ziobro - ogłoszono zatrzymanie świadka przed komisją
Zbigniew Ziobro: wzywa do obrony dobrego imienia Polski
Zbigniew Ziobro krytykuje Budkę za ochronę Nitrasa
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Gosiewska
Małgorzata Gosiewska wzywa do upamiętnienia ofiar rzezi na Woli
Łukasz Schreiber
Łukasz Schreiber: oskarża o kłamstwa i brutalizację debaty publicznej
Konfederacja
Robert Winick żąda komisji ws. śmierci Andrzeja Leppera
Michał Gramatyka
Michał Gramatyka: Zawisza Czarny znów wypłynie w morze
Beata Maciejewska
Beata Maciejewska: Za barierkami stoją emeryci i renciści
Monika Falej
Monika Falej o zimie stulecia: rząd odwraca wzrok
Transkrypcja
W konferencji udział bierze Ministerstwa Sprawiedliwości, Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro oraz Sekreta Stanów w Ministerstwie Sprawiedliwości, pan minister Michał Woś. Tematem dzisiejszego spotkania jest decyzja Sejmu o przyjęciu projektów Ministerstwa Sprawiedliwości. Bardzo proszę, panie ministrze. Dzień dobry państwu. Dzisiaj zostały uchwalone ważne ustawy autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości. Zacznę może od tej takiej mniej typowej, niezwiązanej tak na co dzień z naszą działalnością. Chodzi o kredyt hipoteczny. Ale wychodząc naprzeciw trudnej sytuacji bardzo wielu Polaków, którzy zaciągają kredyty hipoteczne, Ministerstwo Sprawiedliwości wystąpiło z inicjatywą, by nieco pomóc tym wszystkim, którzy znajdują się w takiej sytuacji. Dlatego zaproponowaliśmy, aby zlikwidować możliwość pobierania przez banki dodatkowych opłat naliczanych pod pretekstem w cudzysłowie ubezpieczenia pewności dojścia do skutku wpisania kredytu do hipoteki. Dziś kończyło się to tak, że banki nie zwracały tych klientów następnie swoim klientom. Dzięki tej zmianie, która została uchwalona, banki będą zobowiązane wszystkim kredytobiorcom, którzy są w trakcie tej procedury, a w przyszłości będą zaciągać kredyty, te pieniądze zwracać. To są konkretne pieniądze i myślę, że wszyscy ci, których to bezpośrednio dotyczy, wyraźnie to odczują w swoich kieszeniach. To jest też gest w stosunku właśnie do tych Polaków, którzy znajdują się w takiej sytuacji w tych ciężkich czasach, jeśli chodzi o wzrost kosztów kredytu. To pierwsza ustawa, która wyszła z Ministerstwa Sprawiedliwości. Tu doszło też do konsensusu z opozycją, jeśli chodzi o rozszerzenie jej zastosowania również na bieżące, już zawarte umowy kredytowe, które są w trakcie. Co do drugiej ustawy, to jest ustawa, w zasadzie dwóch ustaw, ustawa o służbie więziennej oraz kodeks karny wykonawczy. Myślę, że cała ich zawartość mieści się w słowie więzienia to nie sanatorium, bo więzienia to nie powinny być sanatorium, ponieważ pensjonariusze zakładów karnych to nie kuracjusze. I dlatego należy do nich stosować takie wymogi, które będą adekwatne do zła, jakie uczynili, przestępstw, jakie popełnili i muszą odczuwać dolegliwość kary. Zwłaszcza dotyczy to tych sprawców ciężkich przestępstw. I tutaj rozwiązania, jakie proponujemy, temu właśnie służą po ograniczeniu przywilejów osadzonych, ale zwiększeniu z kolei bezpieczeństwa funkcjonariuszy służby więziennej, którzy wykonują bardzo ciężką i odpowiedzialną pracę. Zresztą dbamy o nich również w wymiarze materialnym. Odczuli w okresie naszych rządów wyraźny wzrost podwyżek, ale też jeżeli chodzi o pensje, ale też jeżeli chodzi o bardzo duże sumy związane z modernizacją służby więziennej, których wcześniej nigdy nie było. To jest przekonanie nasze, że te służby takiego wsparcia wymagają. Warto tutaj wspomnieć o dwóch zagadnieniach. Z jednej strony o tym, że kiedy obejmowaliśmy odpowiedzialność za służbę więzienną, w polskich zakładach karnych pracowało zaledwie 36% osadzonych. W tej chwili pracuje ile, Michał, powiesz? Ponad 90%. Ponad 90%. I to jest wynik. Z takich wyników możemy być rozliczani. To jest wynik w obszarze reformy wymiaru sprawiedliwości. Tu nie mogę nie wspomnieć o Patryku Jakim, który rozpoczął pracę nad tym programem właśnie pracy dla więźniów. I później kontynuację tego widzieliśmy w przypadku i Michała Wójcika, i teraz Michała Wosia, którzy znakomicie ten program prowadzą. To nie wzięło się z niczego. Jeżeli mowa o socjalizacji, to jeżeli w ogóle należy ich szukać, to właśnie tam, gdzie jest praca, gdzie często takie osoby po raz pierwszy uczą się rzetelnie pracy, otrzymują wynagrodzenia za tą pracę i jest nadzieja, że jeśli kiedyś wyjdą na wolność, to będą mogli w ten sposób uczciwie na życie zarabiać. A drugim elementem ważnym też i wartym wspomnienia jest i to, że proponujemy nie tylko te ostre, surowe kary dla tych najgroźniejszych przestępców, ale też te łagodniejsze formy odbycia kary pozbawienia wolności, dla tych przestępców niezdemoralizowanych jeszcze, którzy po raz pierwszy weszli w konflikt z prawem i którym należy dać szansę. Dlatego mogę Państwu powiedzieć, że Polska jest krajem, który jest liderem w Europie, jeśli chodzi o tak zwane więzienia elektroniczne, czyli dozór elektroniczny, czy obrączki elektroniczne. Nawet prześcignęliśmy Wielką Brytanię, która była matecznikiem i prekursorem tego rodzaju rozwiązań. Mamy ten system jeszcze bardziej rozbudowany. To jest też zasługa tych ostatnich lat kierowania przez nas Ministerstwem Sprawiedliwości. Kiedy zostałem ministrem sprawiedliwości, w Polsce są miesiąc orzekano około cztery takie orzeczenia. W tej chwili sąd orzekają około 600 takich orzeczeń o obrożach elektronicznych, o dozorze elektronicznym. I to jest namacalny dowód, że wymiar sprawiedliwości, tam gdzie nie byliśmy blokowani, był skutecznie reformowany. Bo te kary, które niosą pewną dolegliwość, ograniczają możliwość też poruszania się tych osób, co więcej sprawiają, że muszą one ponosić w dużym stopniu koszty takiego pozbawienia wolności. Ta kara jest 10 razy tańsza od klasycznej kary pozbawienia wolności. To niesie ona ze sobą skutki prewencyjne. I myślę, że właśnie w tym kierunku musimy więziennictwo również rozwijać. Bardzo surowo o tych groźnych bandytów, ale też w sposób dolegliwy, ale niekoniecznie aż tak surowy, represyjny wobec tych, którzy po raz pierwszy wchodzą na drogę przestępstwa i nie są zdemoralizowani. Chciałbym jeszcze raz panu Michałowi Wosiowi, panu ministrowi podziękować za ciężką pracę i całego zespołu, która przyniosła efekt w postaci dzisiejszego sukcesu, jakim jest uchwalenie obu ustaw, czyli ustawy o służbie więziennej, ustawie kodeks karny wykonawczy. I podkreślić, że ta pierwsza ustawa, jeżeli chodzi o kredyt hipoteczny, była inicjatywa pana profesora ministra Marcina Warchoła. Dzisiaj go tu i nie ma też jemu za to. Bardzo dziękuję też za empatię, jaką wykazam w stosunku do tych naszych rodaków, którzy są w tak trudnej sytuacji wiązanej z obiektywnie sytuacją kredytobiorców. Dziękuję. Dziękuję panie ministrze. Pani minister Michał Wójś, bardzo proszę. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, opozycja z trybuny sejmowej krzyczała, że naszą ustawą likwidujemy przywileje więźniów. Ubolewała nad tym. Likwidujemy przywileje więźniów. A w tym zdaniu paradoksalnie opozycja właśnie wyraziła kwintesencję tego, co jest właśnie w zaproponowanej reformie więziennictwa. Tak, dokładnie o to nam chodzi. Więźniowie nie powinni mieć przywilejów. Więzienie, system penitencjarny powinno być, jak powiedział pan przewodniczący, sak w sejmie właśnie, jak dobre lekarstwo, czyli gorzkie. Nie może być tak, że obecność w zakładzie karnym, w areszcie śledczym, w jednostce penitencjarnej nie wiąże się z żadną dolegliwością, oczywiście szanując wszelkie europejskie normy więziennictwa, prawo międzynarodowe, prawa człowieka, bo właśnie takie były założenia tej ustawy, tej reformy, którą przeprowadzamy. Jestem bardzo wdzięczny. Dziękuję panu ministrowi za decyzję, za zielone światło, żeby reformować więziennictwo i te ostatnie półtora roku ciężkiej pracy wielu ekspertów, Ministerstwa, także Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Im wszystkim dziękuję za te półtora roku bardzo ciężkiej pracy. Szanowni Państwo, co zmieniamy? Otóż, jak powiedział pan minister, więzienie to nie sanatorium. Wygoda osadzonego nie może stać ponad bezpieczeństwem funkcjonariuszy. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Likwidujemy cały szereg różnych absurdów, patologii, kiedy to funkcjonariusz służby więziennej wykonywał szereg czynności, które spokojnie mógł wykonać osadzony. Gdy to funkcjonariusz służby więziennej skakał wokół osadzonego, zamiast zajmować się bezpieczeństwem, ale też zamiast zajmować się porządną pracą resocjalizacyjną. Szanowni Państwo, rozszerzamy, tak da się jeszcze rozszerzyć bardziej, program pracy dla więźniów. I tak już są historycznie wyniki. Notujemy zarówno i w czerwcu, i w lipcu. Powyżej 90% tych, którzy mogą pracować. Ale co ważne, te historyczne wyniki, no to są bardzo ciężka praca wielu funkcjonariuszy, którzy też szukają partnerów, szukają kontrahentów. Cieszę się, że kolejni kontrahenci się zgłaszają i zachęcamy kolejne osoby do tego, żeby z nami współpracować. Ale my tutaj upraszczamy pewne procedury, zmieniamy zasady związane z działaniem przywięziennych zakładów pracy, ale też, można powiedzieć, ułatwiamy możliwość wykorzystywania pracy więźniów za ich zgodą, chociażby do usuwania klęc żywiołowych, klęc żywiołowych, czy innych nadzwyczajnych sytuacji. Szanowni Państwo, koniec z ignorowaniem kary więzienia. W tej chwili system, właściwie do dzisiaj czekamy na podpis Pana Prezydenta, oczywiście, ale system wygląda w ten sposób, że nawet jeżeli jest prawomocny wyrok bezwzględnego więzienia, to i tak sąd zaprasza taką osobę na konkretny termin do aresztu ćwiczego. Jak Państwo być może wiedzą, z takiego zaproszenia ilu korzysta? Parę procent. Jest to na 4%, a w pozostałych 96% przypadków policja i tak jedzie na miejsce, i tak zaprasza takiego delikwenta, dowozi do więzienia. My zmieniamy zasady. Od razu policja będzie dowozić. Jeśli ktoś nie będzie, nie skorzysta z tego przywileju do więzienia, jego wizerunek trafi do internetu. Każdy będzie mógł zobaczyć, że jego sąsiad zamiast siedzieć za kratami, zamiast siedzieć w zakładzie karnym, chodzi sobie po wolności. I oczywiście policja taką osobę złapie, bo będzie wystawiony list, gończy za taką osobą i to rozwiąże tego rodzaju problemy. Szanowni Państwo, jak powiedział Pan Minister, system dozoru elektronicznego. Mamy największe e-więzienie w Europie. Kiedy dwa lata temu wracałem do Ministerstwa Sprawiedliwości, było dobowo około 4 tysięcy osób. W ramach obrączek elektronicznych w tej chwili mamy już blisko 8 tysięcy osób. A dzięki dzisiaj uchwalonym zmianom będzie jeszcze więcej, zbliżymy się na pewno, przekroczymy 10 tysięcy dobowo. I w ten sposób już teraz mogę powiedzieć, nie tylko jesteśmy największym e-więzieniem, czy prowadzimy największe e-więzienie w Europie, ale już teraz jest ono jedno z największych na świecie, z całego świata. Zwracałem się do nas Państwa o to, żebyśmy podzielili się know-how, podzielili się technologią, pokazali jak skutecznie resocjalizować, zwłaszcza, że to dotyczy spraw najdrobniejszych, sprawców najdrobniejszych przestępstw, a nową, które wprowadzamy, to będzie możliwość odsiadki ostatniego półrocza swojej kary w wyrokach do 3 lat pozbawienia wolności. Ostatnie półrocze będzie można oczywiście decyzją sądu spędzić w ramach systemu dozoru elektronicznego, gdzie Państwo oczywiście ma kontrolę nad taką osobą. Będzie to bardzo dobra, ciekawa alternatywa wobec warunkowego, przeterminowego zwolnienia. Szanowni Państwo, cały pakiet pewnych absurdów, które były w więziennictwie i które raziły społeczeństwo, jak chociażby pewien priorytet w dostępności do lekarzy specjalistów. Nie, kończymy z tym osadzeni, zgodnie z europejskimi normami więziennictwa, będą stali w kolejce, jak każdy z nas, do lekarzy specjalistów, jak wszyscy Polacy, zwłaszcza, że rząd Zjednoczonej Prawicy, rząd Solidarnej Polski i PiSu podjął tę decyzję, że znieśliśmy w ogóle limity do specjalistów, więc pod tym względem wszelkie normy są zachowane. Cały pakiet związany z nadużywaniem pewnych przywilejów, z tak zwanymi pisarzami więziennymi, którzy potrafili w ciągu kilku miesięcy wypisać znaczków posztowych za kilkadziesiąt tysięcy złotych, którzy potrafili zasypywać administrację więzienną zupełnie, czasem z durnymi skargami sprzed kilkunastu lat, więc ta reforma także te sprawy dotyka, te sprawy porządkuje. Ale szanowni Państwo, chcę bardzo mocno podkreślić, że reformujemy także nie tylko kwestie wykonywania, pozbawienia wolności po to, żeby ta dolegliwość była w ramach poczucia sprawiedliwości właściwa, ale też reformujemy samą służbę więzienną, to jak funkcjonuje służba więzienna, jak działają funkcjonariusze, cały pakiet spraw socjalnych, przywilejów związanych, których dotychczas funkcjonariusze nie mieli, a każdy pracownik z kodeksu pracy je miał chociażby związane z urlopami wychowawczymi czy macierzyńskimi, sprawy związane z także turnusami rehabilitacyjnymi, ale co dla nas szczególnie ważne, wzmocniona ochrona funkcjonariusz. Nowy typ przestępstwa związany z atakiem na funkcjonariusza publicznego, na funkcjonariusza służby więziennej, ale także innych, którzy bezpośrednie czynności wykonują, inne zasady związane z traktowaniem osób, które naruszyły nietygalność cielesną, które zachowały się niewłaściwie, mówiąc w sposób uproszczony. Cały pakiet związany z ochroną dla funkcjonariuszy, także ochroną prawną. W tej chwili, jeżeli przysługuje im prawnik albo odpłatność ze strony państwa za wsparcie prawne, także w przypadku jakichś ich ataków na ich stronę, na funkcjonariuszy przez osadzonych, mają refundację dopiero po fakcie. My zmieniamy tę zasadę od razu, od początku będą mogli mieć tę ochronę prawną i także refundację prawnika, prawnika więziennego, czy refundację kosztów. Od pierwszego dnia, nie tylko w procesach karnych, ale także w procesach z oskarżenia prywatnego, bo często bzdurny różne takie procesy są inicjowane, ale także w sprawach cywilnych. Cały szereg spraw cywilnych, które osadzeni kierują przeciwko funkcjonariuszom, ale też, szanowni państwo, właśnie wzmożone bezpieczeństwo i na tym nam bardzo zależało. I w końcu sprawy związane z życiem więziennym, chociażby zdalne rozprawy, wprowadziliśmy je w ramach sądownictwa penitencjarnego. Ponad 90, blisko w 100%, w 99% rozprawy zdalne już są w zakładach karnych w ramach sądownictwa penitencjarnego, ale w związku z tym, że tak dobrze to działa, to rozszerzamy to na wszystkie możliwe postępowania. Kończymy właściwie z tymi konwojami do sądów. Osadzony będzie mógł z więzienia uczestniczyć we wszystkich postępowaniach, nie tylko sądowych, ale także postępowaniach administracyjnych. Zresztą ta telepraca, teleporady, telekonferencje bardzo szeroko uporządkowane, także w zakresie chociażby medycyny. I w końcu, szanowni państwo, inspektorat wewnętrzny, wściekle atakowany przez opozycję, krzyczeli, no, bzdury właściwie, można powiedzieć, że w Senacie ujawnił się front obrońców, przestępców, to widzieliśmy przy innych naszych pracach, ale w tym przypadku mamy front obrony narkomanii. Krzyczeli na inspektorat wewnętrzny, który powołujemy, a to służba więzienna, inspektorat wewnętrzny ma zwalczać przestępczość narkotykową, ma zwalczać przestępczość, która dzieje się za kratami, ma skończyć z tym raz na zawsze. I to nie tylko opinia służby więziennej, czy ministerstwa, ale także innych instytucji, zajmując się bezpieczeństwem państwa, że to służba więzienna najlepiej sobie poradzi z tego rodzaju zadaniami, bo ma najlepsze doświadczenie w tym świecie izolacji przestępczej, jednak poruszania się, wykrywania, zwalczania tego rodzaju przestępczości. Bardzo się cieszę, że te reformy wchodzą w życie, bo one są bardzo dobre, nie tylko z perspektywy odczucia społecznego, ale bardzo dobre także dla funkcjonariuszy. Wzmacniają ich skuteczność, wzmacniają ich profesjonalizm. Dziękuję bardzo. Dziękuję panie ministrze. Zapraszam państwa za zadzwonienia pytań. Przypominam w zasadzie ponownicy na konferencjach w ministerstwie. Jedno pytanie na redakcję. Fakty TVN. Bardzo proszę pani redaktor. Dzień dobry. Sylwia Rosiewicz, Fakty TVN. Panie ministrze, ja mam pytanie o to, czy zamierza pan przeprosić Władysława Frasyniuka za to, że nazwał go pan śmieciem? Panie redaktor, odpowiadając na ten salon oburzonych, spytam, gdzie byliście salonowi obłudnicy i hipokryci, kiedy pan Frasyniuk obrażał i żył polskich żołnierzy, nazywając ich psami i śmieciami? Wata Homsów. Gdzie byliście? Wy teraz tak to przeżywacie. Gdzie były wasze słowo burzenia? Wobec pogardy, jaką pan Frasyniuk nazywając śmieciami i psami polskich żołnierzy, którzy bronili naszej granicy, łamą wszelkie zasady kultury. Zawsze rzeczą haniebną jest obelżywe traktowanie polskich żołnierzy. Ale szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy grozi nam bezpośrednie bezpieczeństwo, kiedy najbliżsi współpracownicy Putina zapowiadają zbrojną agresję na Polskę, grożą zbrojną agresją na Polskę. Polskie państwo musi dawać zdecydowany odpór tego rodzaju obelżywym słowom, krzywdzącym, kaleczącym polskich żołnierzy. I poczucie honoru, dumy. Oni nie zarabiają tyle pieniędzy, co teraz biznesmen, pan Frasyniuk. Oni ich nie stać na to, aby wynajmować prawników. Ale powinni mieć obronę w stronę polskiego państwa, polskiego sądu. Tak się niestety nie stało. W związku z tym postanowiłem odpowiedzieć panu Frasyniukowi zgodnie ze znanym polskim porzekadłem. Kto się przezywa, ten się tak nazywa. Pan Frasyniuk sam się nazwał. nazywając żołnierzy śmieciami sam siebie zdefiniował, kim jest. Tylko tyle. I powinien wyciągnąć wnioski z tego porzekadła, które tutaj trafiło w dziesiątkę, jak udał. Dziękuję panie ministrze. Polska Agencja Prasowa. Pan redaktor, bardzo proszę. Dzień dobry. Mateusz Minkowski z Polskiej Agencji Prasowej. Panie ministrze, dzisiaj Sejm oprócz ustaw, o których pan powiedział, miał zająć się również wetem Senatu do przygotowanej przez państwa ustawy reformy kodeksu karnego, która zaostrza wiele przestępstw. W ostatnim momencie wydaje się, że marszałek Senatu zdjęła ten punkt z porządku obrad, zdecydowała, że Sejm nie będzie się tym zajmował w dniu dzisiejszym. Jak pan odbiera tę decyzję? Czy może to oznaczać, że w koalicji rządzącej jednak nie ma do końca co do tych zmian zgody? Panie redaktorze, o zmiany w kodeksie karnym zaostrzające walkę z najgroźniejszą przestępczością walczy już przeszło 20 lat. Czasami coś się udaje. Na przykład wprowadzenie konflikacji rozszerzonej wobec przestępców, która przyniosła znakomite efekty, czy wprowadzenie zaostrzenia kar za przestępstwa mafii VAT-owskiej, która przyniosła znakomite rezultaty, to jest dzieło przygotowane pod moim nadzorem. Ale od zawsze w Polsce był bardzo silny front obrony przestępców i ludzi, którzy mają różne interesy w tym, by bronić środowiska kryminalne przed zaostrzeniem odpowiedzialności karnej. Dlatego też uznaliśmy, że przyjdzie jeszcze czas, by tą ustawę przegłosować już po wakacjach. Dziękuję. Panie ministrze, bardzo proszę. TVN24. Tak, Karolina Wasilewska, dzień dobry. Ja tylko chciałam powiedzieć, że w sprawie pana Frasyniuka i jego wówczas skandalicznych słów nie ma co do tego wątpliwości. TVN24 wydało oświadczenie z przeprosinami, ale to tylko tak słowem wyjaśnienia, bo ja chciałam zapytać o Krajowy Plan Odbudowy i o to, że Komisja Europejska cały czas stoi na swoim stanowisku, że kamienie milowe nie zostały spełnione, że na razie tych pieniędzy nie będzie. Z drugiej strony we wtorek już wiemy, że w Sądzie Najwyższym będą wybory ostateczne, przed tym, jak trafią do prezydenta, do nowej izby. Z jednej strony dzieje się coś w Sądzie Najwyższym, z drugiej strony nie ma decyzji o tym, żeby pieniądze były uruchomione. Czy tutaj w Ministerstwie Sprawiedliwości państwo może pracują nad jakimś swoim rozwiązaniem, nie prezydenckim, tylko rządowym, żeby jakoś tę sytuację poprawić, naprawić, żeby te pieniądze uwolnić? Pani redaktor, odpowiedź, dlaczego nie ma pieniędzy znajdzie Pani z takiego filmiku z Rotterdamu bodaj, kiedy Pani Wanderlein zwraca się Pana Donalda mówiąc, no liczę Donald, że będziesz już premierem i czekam na to, kiedy przyjadę tutaj do Polski i w takiej roli się spotkam i to o to chodzi. Prawo, sądy i tak, to są tylko preteksty. Przecież Pani Wanderlein była dwa razy w Polsce, spotykała się na konferencji pracowała z Panem Prezydentem Dudą i Panem Premier Morawieckim już po tym, kiedy ten projekt był pokazany i jej urzędnikom wyrażał aprobatę dla proponowanych zmian. Pan Prezydent i Pan Premier ogłosili porozumienie. No i co się dzieje? Po prostu nacisk polityczny, interesy Niemiec, Berlina, żeby tu i Tuska osadzić na funkcji premiera, sprawiają, że szuka się kolejnych pretekstów i tak będzie do końca. I my, jak w Szydana Polska od początku mówiliśmy, że to jest taka gra fałszywymi kartami z oszustami, szullerami po drugiej stronie, którzy chcą oszukać, oszukują Polskę i okradają. Dlatego, że Polacy co miesiąc płacą już na ten fundusz odbudowy dużo większe pieniądze. My się na to składamy. I już nie mówiąc o tym, że też żerowaliśmy jako państwo ten kredyt. W związku z tym, że mamy toczenie z szullerami po drugiej stronie, oszustami, którzy nie po raz pierwszy stosują tego rodzaju metody. Przypomnę, że rząd grecki był tak samo oszukiwany i okradany. Wystarczy odwołać się do wspomnień ówczesnych głównych polityków greckich, relacji głównie z niemieckimi politykami. Zresztą podobnie jak amerykański sekretarz skarbu ujawnia w swojej książce w jaki sposób Unia Europejska i politycy unijni naciskali, by usunąć Berlusconiego z rządu, który akurat nie odpowiadał też niemieckim i francuskim wówczas politykom. Historia się powtarza i ona będzie trwała dopóty, dopóki polski rząd nie podejmuje i zmieni strategii na twardą, zdecydowaną grę o nasze interesy. Blokowanie wszystkich tych decyzji, które są w interesie Niemiec. To wtedy oni pójdą po rozum do głowy i będą chcieli szybko odblokować te decyzje, kto są dla nas wasze. Dziękuję panom. Nie widzę więcej pytań. Dziękuję panom ministru oraz państwu za udział w dzisiejszym spotkaniu. Dziękuję.