Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Oszczędności Polaków chronione obligacjami

Donald Tusk: Oszczędności Polaków chronione obligacjami

Donald Tusk mówił o wpływie inflacji na oszczędności i zapowiedział umożliwienie obywatelom zakupu obligacji oprocentowanych według inflacji. Zadeklarował, że celem jest uchronienie oszczędności Polaków do wysokości 50 tysięcy złotych.

Najważniejsze ustalenia


- Donald Tusk zaproponował mechanizm, który ma pozwolić obywatelom zabezpieczyć środki przed utratą wartości spowodowaną inflacją poprzez obligacje detaliczne dostępne w bankach.

Jak inflacja uderza w oszczędności


- W przemówieniu podkreślił, że inflacja to nie tylko drożyzna w sklepach, lecz także „zżera” oszczędności; wskazał, że oprocentowanie rachunków bankowych jest niskie, a trzymanie pieniędzy w domu powoduje jeszcze większe straty. Zwrócił także uwagę, że rząd sprzedaje obligacje bankom na innych warunkach niż te, które otrzymują klienci.

Szczegóły propozycji


- Zapowiedź przewiduje, że każdy Polak będzie mógł pójść do banku i kupić obligacje oprocentowane zgodnie z poziomem inflacji, tak aby oszczędności nie traciły na wartości w czasach drożyzny, przy czym limit bezpiecznego ulokowania ma wynosić 50 tysięcy złotych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Inflacja to nie tylko drożyzna w naszych sklepach. Inflacja także zżera Wasze oszczędności. Kiedy trzymacie oszczędności w banku, dostajecie, nie wiem, maksimum 2%. Chociaż kiedy rząd sprzedaje swoje obligacje bankom, dostaje tam około 7%. Kiedy trzymacie pieniądze w domu, tracicie jeszcze więcej. Dlatego chcemy zrobić wszystko, żeby uchronić Wasze oszczędności. I każdy Polak będzie mógł pójść do banku i kupić obligacje, które będą oprocentowane tak, jak wysoka będzie inflacja. Tak, żebyście ze swoich oszczędności niczego nie stracili w czasie, kiedy szaleje drożyzna. Do wysokości 50 tysięcy złotych każdy będzie mógł tak bezpiecznie ulokować w tych obligacjach swoje pieniądze.