Donald Tusk: Zarzuca rządowi sprzedaż Lotosu i wzrost importu z Rosji
Donald Tusk odpowiedział na pytania TVP Info o sprzedaży Lotosu i swoich relacjach z Władimirem Putinem. Twierdzi, że za jego kadencji blokował próby sprzedaży aktywów energetycznych Rosjanom, a obecny rząd dopuszcza sprzedaż rafinerii i stacji benzynowych partnerom powiązanym z Putinem.
Donald Tusk stwierdził, że oskarżenia o sprzedaż Lotosu Rosjanom to kłamliwa kampania mediów publicznych wykorzystująca stare informacje. Zapewnia, że jako premier blokował oferty związane z rosyjskimi interesami i że za jego rządów nie sprzedano firm energetycznych Rosjanom.
Tusk krytykuje obecną decyzję o sprzedaży części rafinerii i stacji benzynowych - wskazał na transakcje z udziałem Arabii Saudyjskiej i Węgier jako politycznie wątpliwe. Według niego taka sprzedaż godzi w bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Mówił o realnym zagrożeniu przejęcia Azotów przez rosyjskiego oligarchę - i prosił, by zapytać premiera o rolę jego banku w tamtym czasie. Podkreślił, że podejmował działania, by chronić narodowe dobra przed wpływami rosyjskimi.
Donald Tusk powołał się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, że import produktów z Rosji wzrósł między styczniem a marcem o prawie 5 miliardów złotych, a łącznie Polska kupiła od Rosji towary za 12 miliardów złotych. Zwrócił uwagę, że import z Rosji rośnie miesiąc do miesiąca od wybuchu wojny i wezwał do analizy tych danych.
Kwestia sprzedaży Lotosu
Donald Tusk stwierdził, że oskarżenia o sprzedaż Lotosu Rosjanom to kłamliwa kampania mediów publicznych wykorzystująca stare informacje. Zapewnia, że jako premier blokował oferty związane z rosyjskimi interesami i że za jego rządów nie sprzedano firm energetycznych Rosjanom.
Kto dziś sprzedaje aktywa
Tusk krytykuje obecną decyzję o sprzedaży części rafinerii i stacji benzynowych - wskazał na transakcje z udziałem Arabii Saudyjskiej i Węgier jako politycznie wątpliwe. Według niego taka sprzedaż godzi w bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Ryzyko przejęć na przykładzie Azotów
Mówił o realnym zagrożeniu przejęcia Azotów przez rosyjskiego oligarchę - i prosił, by zapytać premiera o rolę jego banku w tamtym czasie. Podkreślił, że podejmował działania, by chronić narodowe dobra przed wpływami rosyjskimi.
Dane GUS o imporcie z Rosji
Donald Tusk powołał się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, że import produktów z Rosji wzrósł między styczniem a marcem o prawie 5 miliardów złotych, a łącznie Polska kupiła od Rosji towary za 12 miliardów złotych. Zwrócił uwagę, że import z Rosji rośnie miesiąc do miesiąca od wybuchu wojny i wezwał do analizy tych danych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk - spotkanie w Morągu
Donald Tusk odpowiada 10‑latce: czy szkoła się zmieni?
Donald Tusk broni Lidzbarka i krytykuje zapaść komunikacji
Donald Tusk o pryszczycy, odszkodowaniach i elektrowni w Lubiatowie
Donald Tusk wzywa: nie rozmawiajmy o polityce przy stole
Donald Tusk: To jest ta zasadnicza różnica
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski pyta o ustawę i wpływ na fuzję Orlenu i PGNiG
Bogdan Zdrojewski
Bogdan Zdrojewski pyta o skutki Akademii Kopernikańskiej
Sylwester Tułajew
Sylwester Tułajew dziękuje za poparcie ustawy ws. pomocy Ukrainie
Adam Andruszkiewicz
Adam Andruszkiewicz o systemie zatrudnienia dla uchodźców z Ukrainy
Katarzyna Piekarska
Katarzyna Piekarska o pomocy uchodźcom z Ukrainy i systemie pracy
Artur Szałabawka
Artur Szałabawka pyta o terminy i rolę wraków w Bałtyku
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
Dzień dobry, panie premierze. Mam pytania od redakcji TVP Info. Pierwsze pytanie dotyczące sprzedaży lotosu. Czy była taka decyzja, jeśli tak, czy były takie próby sprzedaży lotosu Rosjanom? Dlaczego właśnie Rosjanom? Jestem zaskoczony intensywnością tej kłamliwej kampanii prowadzonej między innymi przez media publiczne i wiem, czemu ta kampania ma służyć. Znaczy jesteśmy dzisiaj w sytuacji wojny rosyjsko-ukraińskiej i w tej konkretnej sytuacji rząd PiS-u zdecydował się na sprzedaż polskich aktywów, w tym stacji benzynowych, baz paliwowych węgierskim sojusznikom, czyli de facto w sensie politycznym oddać pod wpływy rosyjskie, pod wpływy Putina. I w związku z tym, żeby to przykryć, bo to jest skandal wyjątkowy, żeby to przykryć, manipuluje się informacjami sprzed 11 lat, sprzed 13 lat. Prawda i to wynika nawet w tych fałszywych relacjach przedstawianych przez telewizję rządową. Nawet tam widać czarno na białym, że jest dokładnie odwrotnie, że w momencie, kiedy pojawiły się projekty prywatyzacyjne LOTOS-u i kiedy niektóre oferty były związane z rosyjskimi interesami, to ja podjąłem decyzję, żeby to zablokować. Ja zresztą, ponieważ ludzie jakby nie ufają politykom, ja rozumiem, wiem dlaczego, no to wystarczy przyjrzeć się faktom. Ja byłem premierem przez 7 lat i nie sprzedaliśmy ani centymetra, jeśli chodzi o firmy energetyczne Rosjanom. To dzisiaj dokonuje się tej sprzedaży. To dzisiaj podjęto decyzję, żeby sprzedać Arabii Saudyjskiej, politycznie też bardzo to wątpliwy partner, i Węgrom związanym tak mocno z Putinem, żeby sprzedać istotną część tych najcenniejszych zasobów, jakimi są bez wątpienia polskie rafinery. I dlatego nie przykryjecie tego skandalu wyssanymi z palca bzdurami na temat moich działań. Robiłem wszystko i skutecznie, żeby takie narodowe dobra, jak na przykład lotos, czy azoty nie wpadły w ręce Rosjan. Warto dzisiaj przypomnieć jeszcze raz, że na przykład było okrok od uzyskania kontroli przez rosyjskiego oligarchę, jeśli chodzi o azoty, a więc też przemysł w jakimś sensie energetyczny, no bo dotyczy gazu i dotyczy nawozów oczywiście w Polsce. I było realne zagrożenie, że poważny rosyjski oligarcha przejmie kontrolę nad tymi zakładami. I spytajcie premiera Morawieckiego o jego rolę i jego banku wtedy, kiedy Rosjanie chcieli uzyskać kontrolę. I zapytajcie wreszcie tych, którzy naprawdę sprzedają polskie bezpieczeństwo energetyczne dzisiaj. Zapytajcie ich, dlaczego to robią i dlaczego kłamią w żywe oczy na temat naszych działań. A fakty są oczywiste. Kiedy zdawałem urząd premiera, w stu procentach Polska była właścicielem tych wszystkich zakładów, które decydują o naszym bezpieczeństwie energetycznym. A ta ekipa dokonuje sprzedaży, która godzi w nasze bezpieczeństwo. I to jest prawda. I jeszcze drugie pytanie od redakcji TVP Info. Czy żałuje pan bliskich politycznych relacji z Władimirem Putinem? Ja nie wybierałem się na defiladę do Moskwy. Prezydent Kaczyński zapowiadał gotowość do uczestniczenia w tego typu przedsięwzięciach. Ja nie mówiłem w telewizji kupionym przez swoją partię Spocie o politycznej miłości do braci Rosjan, tylko Jarosław Kaczyński w tej swojej słynnej deklaracji. Więc ja sobie zdaję sprawę, jak fatalne wrażenie na Polkach, Polkach i Polaka robi dzisiaj ta dwuznaczna polityka PiSu, to te takie romanse polityczne z putinowskimi i proputinowskimi politykami w Europie. I możecie stanąć nawet na głowie, a nie odwrócicie rzeczywistości i wszyscy widzą dokładnie, kto jaką politykę wobec Rosji i Putina prowadził i kto jaką politykę prowadzi dzisiaj. Ja mam tylko jedną informację, bo być może ta informacja do państwa jeszcze nie dotarła, bo to jest informacja z ostatnich godzin. I to jest informacja naprawdę tak uderzająca, a pochodzi z Głównego Urzędu Statystycznego. Nie z moich źródeł, tylko ze źródeł rządowych. Import rosyjskich produktów do Polski wzrósł w porównaniu między styczniem a marcem o prawie 5 miliardów złotych. Polska kupiła od Rosji towarów za 12 miliardów złotych. Każdego miesiąca od momentu, kiedy wybuchła wojna, od pierwszego dnia, kiedy Rosja napadał na Ukrainę, każdego dnia, każdego tygodnia, każdego miesiąca rośnie sprzedaż rosyjskich produktów do Polski. Gorąco zachęcam państwa do oceny i analizy tych danych, które dzisiaj podał Główny Rząd Statystyczny. Ale powtórzę tylko jeszcze raz. Prawie 5 miliardów więcej Polska zapłaciła za rosyjskie produkty w marcu w porównaniu do stycznia. Te trzy miesiące kluczowe po napaści na Ukrainę my zwiększamy radykalnie jako państwo, jako Polska import z Rosji. To jest rzecz naprawdę niebywała.