Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk ostro o sprzedaży Lotosu i medalu dla Obajtka

Donald Tusk ostro o sprzedaży Lotosu i medalu dla Obajtka

Donald Tusk skrytykował planowaną sprzedaż Lotosu węgierskiemu molowi i odznaczenie dla pana Obajtka. Zwrócił uwagę, że dla obywateli ważniejsze są ceny paliw na stacjach niż rządowe narracje o umacnianiu własności.

Najważniejsze ustalenia


Donald Tusk odniósł się do wypowiedzi ministra, który twierdził, że sprzedaż umocni własność polskiego kapitału. Nazwał takie tłumaczenia „głupotami” wobec rosnących cen paliw i codziennych problemów kierowców.

Porównanie cen paliw i ropy


Przypomniał statystykę z archiwum, wskazując, że około 2007–2008 ropa kosztowała ~140 dolarów za baryłkę, a litr paliwa na stacji kosztował 4 zł. Dziś ropa jest tańsza (~110 dolarów za baryłkę), a ceny na stacjach idą w stronę 8 zł za litr — dwukrotny wzrost według mówcy.

Odznaczenie i zarzuty cynizmu


Skrytykował zapowiedź premiera o przyznaniu medalu panu Obajtkowi, nazywając to cynizmem i lekceważeniem ludzi, którzy „codziennie jak widzą te ceny, to im się płakać chce”.

Bezpieczeństwo energetyczne i wcześniejsze decyzje


Przypomniał, że wcześniej jego decyzje blokowały możliwość przejęć Lotosu i zakładów azotowych. Ostrzegł, że obecne decyzje rządu — oddawanie przedsiębiorstw w ręce najwierniejszego sojusznika Putina, jak to ujął — narażają bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Minister Kowalczyk powiedział dzisiaj, że sprzedaż lotosu węgierskiemu molowi umocni własność polskiego kapitału. To wspaniałe posunięcie na trudne czasy. Dzięki temu Lotos Orlen, jak powiedział, będzie poważnym graczem na rynku europejskim. Co pan na to? Ja słyszałem, jeśli chodzi o sprzedaż lotosu, ale przede wszystkim jeśli chodzi o ceny paliwa na stacjach benzynowych, bo mi się wydaje, że ludzi mniej interesuje kto, w jaki sposób rząd dzisiaj prywatyzuje lotos, a dużo bardziej interesują ich ceny paliwa. Też chciałbym przypomnieć bardzo prostą statystykę. Wszystko do sprawdzenia w archiwum, w internecie. Nie ma żadnego problemu. Pamiętam, to był chyba mniej więcej rok 2007 albo 2008, kiedy ropa na świecie, którą kupujemy, żeby ją przerabiać, kosztowała 140 dolarów za baryłkę. A na stacji benzynowej kosztowała 4 zł za litr. Dzisiaj ta sama ropa kosztuje 110 dolarów za baryłkę, a więc do kupienia jest tańsza. A za chwilę na stacjach benzynowych będziecie płacili 8 zł za litr. Dwa razy więcej. To jest pytanie dużo istotniejsze niż, przepraszam za słowo, te głupoty, jakie opowiadają dzisiaj rządzący na temat obrony przez nich lotosu i polskiego przemysłu energetycznego. Znaczy, ja słyszałem, że premier Morawiecki chce dać jakieś medale panu Obajtkowi. To już nawet nie jest cynizm. Ja nie wiem, jak nazwać tego typu lekceważenie i pogardę wobec ludzi, którzy codziennie jak widzą te ceny, to im się płakać chce. A oni opowiadają te bajki, że pan Obajtek jest w ogóle kapitalny, dostanie medale. A na końcu, to był kto? Wicepremier Adam, wicepremier Kowalczyk, jeszcze opowiada, że jak się sprzedaje Molowi i sojusznikom Putina lotos, to się umacnia polską własność. Oni opowiadają te bajki, że ja chciałem sprzedać lotos, kiedy dzięki także moim decyzjom zablokowaliśmy możliwość przejęcia nie tylko lotosu, ale także azotów, tych zakładów, które pracują na gazie albo wytwarzają paliwa. Teraz oni to sprzedają, oddają to w ręce najwierniejszego sojusznika Putina i cały czas chcą przekonać się opinię publiczną, że wszystko jest w porządku. W tej sprawie nic nie jest w porządku. Począwszy od cen na stacji benzynowej, a skończywszy na tych bardzo podejrzanych machinacjach, jakie pan Obajtek za zgodą pana Morawieckiego wyczynia, narażając nasze bezpieczeństwo energetyczne, nas wszystkich.