Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Reforma sądownictwa to porażka - Polska traci czas

Donald Tusk: Reforma sądownictwa to porażka - Polska traci czas

Donald Tusk skomentował Izbę Dyscyplinarną i ostatnie oświadczenia premiera, mówiąc, że reforma wymiaru sprawiedliwości skończyła się porażką. Ostrzegł, że dalsze zwlekanie z naprawą systemu i gra na czas będą działać przeciwko Polsce.

Ocena wypowiedzi premiera


Donald Tusk odniósł się do słów premiera, który przyznał, że potrzeba "remontu" systemu wymiaru sprawiedliwości. Podkreślił, że przyznanie się do porażki reformy wymaga konkretnych, racjonalnych działań, a nie jedynie deklaracji.

Konsekwencje zwlekania


Tusk zaznaczył, że czasu nie ma i że przedłużanie sporu o praworządność szkodzi Polsce. Wskazał, że sprawa to nie tylko kary finansowe, lecz także wstyd i szkoda dla kraju wynikające z łamania praworządności i niezawisłości sędziowskiej.

Wezwanie do szybkich decyzji


Podkreślił potrzebę podjęcia "symbolicznych dwóch kroków do przodu" zamiast ciągłego kręcenia się w kółko i wieloletnich debat. Zwrócił uwagę, że Polska ma wiele tematów wymagających pomysłowości i energii, które nie powinny być marnowane.

Strategia wobec działań Prawa i Sprawiedliwości


Zauważył, że zna tych ludzi i że czasami twarda, głośna postawa potrafi ich zatrzymać. Stwierdził, że warto inwestować w taką postawę, nawet jeśli nie zawsze przynosi natychmiastowy efekt.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, Justyna Dobroszoracz, Gazeta Wyborcza. Panie Przewodniczący, pytanie dotyczące Izby Dyscyplinarnej i ostatnich oświadczeń premiera, który de facto przyznał otwarcie, że cała ta reforma wymiaru sprawiedliwości skończyła się porażką i że potrzeba, cytuję, remontu tego systemu. Czy według Pana Prawo i Sprawiedliwość po cichu cofa się pod groźbą kar finansowych, czy będzie znowu grało na czas? Czasu nie mamy, więc jeśli będzie grało na czas, to będzie grało przeciwko Polsce, no bo szkoda tego czasu. To znaczy też wszyscy jakby czekamy chyba na takie bardziej racjonalne decyzje, nie tylko w związku z pieniędzmi, czy z karami finansowymi. Ale dlaczego mielibyśmy być ciągle na takim wstydliwym, cenzurowanym, że cała Europa patrzy na Polskę i mi się, aha, to jest ten kraj, gdzie się łamie praworządność, gdzie powołuje się nielegalnie instytucje, sędziów, etc. No przecież to jest skrzywdą dla nas wszystkich. I nie mówię tylko wstydzie, chociaż się bardzo wstydzę też, tych działań i tych ludzi, ale to szkoda naszego życia. To trzeba pędzić do przodu, my musimy zrobić te symboliczne dwa kroki do przodu, a nie kręcić się w kółko. No ile lat już o tym rozmawiacie, prawda? Znaczy ja jestem dość świeży, ja nie jestem znudzony, broń Boże. Ale ile lat można ciągle dyskutować na ten temat, czy warto łamać rządy prawa i łamać niezawisłość sędziowską, czy nie? No to jest, mamy tyle tematów, gdzie trzeba włożyć tyle pomysłowości i energii, że szkoda naszego życia, więc ja najbardziej nad tym ubolewam, szczerze powiedziawszy. A czy PiS będzie zwlekał? No ja znam tych ludzi. Oczywiście jak ktoś poważnie staje przeciwko nimi i potrafi tupnąć nogą i głośno powiedzieć, źle robicie, to czasami udaje się ich zatrzymać. Nie zawsze, ale czasami tak. Na pewno warto inwestować w taką twardą postawę. Nawet jeśli nie zawsze to jest skuteczne, ale raz na jakiś czas możemy ich zatrzymać.