Koalicja Obywatelska: Odrzucenie podziałów i obrona środków UE
Koalicja Obywatelska wystąpiła w Starogardzie Gdańskim, podkreślając, że Polska jest częścią Unii Europejskiej i krytykując słowa Marszałek Witek. Zadeklarowała ochronę środków publicznych i sprzeciw wobec praktyk rządu, które – zdaniem mówcy – zagrażają funduszom obywateli.
Tu w Starogardzie Gdańskim jest Polska i tu w Starogardzie Gdańskim jest Unia Europejska - takie było jedno z głównych przesłań wypowiedzi. Koalicja Obywatelska podkreśla dumę z członkostwa w UE i stanowczo sprzeciwia się narracji dzielącej Polaków.
Mówca zwrócił uwagę, że środki przekazywane na cele socjalne i gospodarcze to pieniądze wszystkich podatników, a nie prywatne wypłaty premiera. Zapowiedziano stałe monitorowanie wydatków i zapobieganie ich „rozkradaniu” przez rząd.
W wystąpieniu padła krytyka wobec słów Marszałek Witek, które zostały przedstawione jako dzielące społeczeństwo. Zdaniem mówcy takie deklaracje podważają spójność i wizerunek państwa.
Przywołano ryzyko osłabienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej i zagrożenie środków unijnych, w tym funduszy na sprawiedliwą transformację. Mówca akcentował, że konsekwencje odbiją się na zwykłych Polkach i Polakach.
W wydarzeniu wzięli udział posłowie z różnych regionów - Aleksander Niszalski, Konrad Puszczak i Michał Krawczyk - a spotkania lokalne i rozmowy z przedsiębiorcami miały potwierdzić główne tematy debaty. Pojawiła się także krytyka roli telewizji publicznej i wzrostu agresji w debacie publicznej.
Przynależność Polski do UE
Tu w Starogardzie Gdańskim jest Polska i tu w Starogardzie Gdańskim jest Unia Europejska - takie było jedno z głównych przesłań wypowiedzi. Koalicja Obywatelska podkreśla dumę z członkostwa w UE i stanowczo sprzeciwia się narracji dzielącej Polaków.
Ochrona pieniędzy publicznych
Mówca zwrócił uwagę, że środki przekazywane na cele socjalne i gospodarcze to pieniądze wszystkich podatników, a nie prywatne wypłaty premiera. Zapowiedziano stałe monitorowanie wydatków i zapobieganie ich „rozkradaniu” przez rząd.
Krytyka wypowiedzi Marszałek Witek
W wystąpieniu padła krytyka wobec słów Marszałek Witek, które zostały przedstawione jako dzielące społeczeństwo. Zdaniem mówcy takie deklaracje podważają spójność i wizerunek państwa.
Skutki dla pozycji Polski i kwestie unijne
Przywołano ryzyko osłabienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej i zagrożenie środków unijnych, w tym funduszy na sprawiedliwą transformację. Mówca akcentował, że konsekwencje odbiją się na zwykłych Polkach i Polakach.
Obecność posłów i lokalne spotkania
W wydarzeniu wzięli udział posłowie z różnych regionów - Aleksander Niszalski, Konrad Puszczak i Michał Krawczyk - a spotkania lokalne i rozmowy z przedsiębiorcami miały potwierdzić główne tematy debaty. Pojawiła się także krytyka roli telewizji publicznej i wzrostu agresji w debacie publicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Agnieszka Pomaska apeluje o bezpieczną Polskę dla kobiet
Koalicja Obywatelska: Referendum prezydenta to kpina z Konstytucji
Koalicja Obywatelska: Sukces misji w Singapurze i otwarcie Indonezji
Koalicja Obywatelska: 700 mln zł roztrwonione w Instytucie Pileckiego
Koalicja Obywatelska: Pomnik głupoty i 1,5 mld zmarnowane
Koalicja Obywatelska apeluje o ratyfikację funduszu odbudowy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk: Rządy PiS-u przyczyniły się do upadku Kościoła
Donald Tusk
Donald Tusk ostrzega: 'ruski ład' i zwrot rządu na Wschód
Konfederacja
Piotr Sterkowski ostrzega: Rząd omija konstytucyjny próg zadłużenia
Donald Tusk
Donald Tusk o 500+: nazywa to 'rosyjskim myśleniem'
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Zbiornik w Dobczycach chroni Małopolskę
Donald Tusk
Donald Tusk o katastrofie klimatycznej, pandemii i cyberzagrożeniach
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie. Jesteśmy teraz w Starogardzie Gdańskim. To część naszych spotkań. Dzisiaj na pomożnych spotkań, w których dzisiaj rozpoczęliśmy konferencją pracową z Europejskim Centrum Czołgiorności o godzinie 10.20, a zakończymy wiecem na drugim targu obok szokalnych Neptunach, gdzie przemawiał będzie przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Donald Stuss. Starogard Gdański jest bardzo ważnym miejscem na mapie dla Platformy Obywatelskiej i w wszystkich naszych spotkaniach. Wszędzie z kim nie rozmawiamy, z kim się nie spotkamy, przewija się w jeden temat. Jeden bardzo ważny temat, który został wywołany celowo lub czy nie, ale wywołany przez Panią Marszałek Witek, drugą osobę w państwie. Przypomnę, że Pani Marszałek Witek po pierwsze zasugerowała, że jest jakaś sprzeczność pomiędzy tym, że jesteśmy w Polsce, a tym, że jesteśmy w Unii Europejskiej. Więc tu w Starogardzie Gdańskiej, chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, tu w Starogardzie Gdańskim jest Polska i tu w Starogardzie Gdańskim jest Unia Europejska. Jesteśmy w Polsce, jesteśmy w Unii Europejskiej i wszyscy jak tu stoimy, jesteśmy z tego bardzo dumni i każdego, kogo spotykamy na naszej drodze, każdy z naszych wyborców podwyśla jedno. My chcemy być w Unii Europejskiej i nie damy się wyprowadzić na wschód tego. Polacy i Polacy po prostu nie chcą i to jest pierwsza, najważniejsza wiadomość i komentarz do tego, co usłyszeliśmy w ostatni weekend. I druga sprawa. Tak jak wspomniałam, mamy spotkanie przedsiębiorcami i przedsiębiorcy mówią jedno i przypominają nam wszystkim o jednym. Pieniądze, które są przekazywane na różnego rodzaju cele socjalne, które są przekazywane również na działalność gospodarczą, na przykład w COVID-zie. To nie są pieniądze rządu PiS. To nie są prywatne pieniądze wyciągane z portfela premiera Moranickiego czy premiera Kaczyńskiego. To są pieniądze nas wszystkich. Wszystkich podatników w Polsce. I chcemy jasno powiedzieć, że my dzisiaj będziemy stali na straży tego, żeby te pieniądze przez ten rząd nie zostały rozkrabione. A niestety mamy wiele dowodów na to, że tak właśnie się dzieje albo za chwilę tak się będzie działo. I najważniejsza informacja. Razem ze mną są posłowie z różnych części kraju. Pan Aleksander Niszalski z Małopolski, Konrad Puszczak z Radomia i Michał Krawczyk z Rublina. Także mamy dzisiaj wspaniałą reprezentację. Także Starogarty Gdańskiej. Za chwilę zdajemy się rozmawiać. Mieszkaj tam. Właśnie z kwestii tego, co mówiła Marszałek Witek. Pani już tutaj troszeczkę powiedziała, na które Pani mogła jeszcze doprecyzować. Bo chodzi o to, czy to jest odpowiednie słowa u polityka takiej randu. Pani Marszałek, która mówi, że tu jest właśnie Polska nie umie. Jak Pani to skomentowała? No ja myślę, że nikomu nie mieści się w głowie, żeby ktokolwiek pełną funkcję publiczną wypowiadał takie słowa. Ale jeśli robi to druga osoba w państwie, to mamy do czynienia z niebywałym skandalem. Dlatego, że Pani Marszałek Witek, druga osoba w państwie, podzieliła Polaków na lepszych i gorszych. Podzieliła Polaków na tych, którzy wspierają obecny rząd i na tych, którzy tego rządu nie wspierają. Zwrócę uwagę na to, że tych, którzy wspierają obecny rząd, jest mniej niż tych, którzy tego rządu nie wspierają. I na jeszcze jedną rzecz zwrócę uwagę. Pieniądze wydawane publicznie, to nie są tylko pieniądze wydawane na cele socjalne. To są pieniądze wydawane także na drogi, na szkoły, na przedszkola. I cały dorobek poprzednich rządów, Platformy Obywatelskiej, PSL-u, ale też poprzednich rządów, cały ten dorobek składa się dziś na to, z czego korzysta Pani Marszałek Witek. Wydaje mi się, że gdyby nie ta jej deklaracja, że jeśli ktoś się nie zgadza z rządem, to nie powinien niczego od tego rządu brać, jest sprzeczna z tym, co robi Pani Marszałek Witek, która, jeśli po polskich autostradach wybudowanych, czy zaprojektowanych za poprzedniego rządu, wchodzi do teatrów, wchodzi do muzeów wybudowanych za poprzednich rządów. I to jest chyba sprzeczne z tym, co Pani Marszałek deklaruje, a co Pani Marszałek robi. I jeszcze jedno. Jeśli Pani Marszałek uważa, że nie powinno się brać pieniędzy, od rządu, z którym się ktoś nie zgadza, czy od instytucji, z którą się ktoś nie zgadza, to Pani Marszałek, jej koleżanki i koledzy nie powinny wyciągać ręki po pieniądze unijne, nie powinny też wyciągać ręki po uposażenia, po zarobki unijne, a przecież paru europarlamenta, w związku również w Brukseli mamy. A jakie mogą być konsekwencje? Pani Marszałek, Pani Marszałek Polska straciła cały swój dorobek, jeśli chodzi o wizerunek, a z utratą wizerunku również wiąże się utrata pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją, której po prostu z Polską nikt się nie liczy, z polskim rządem nikt się nie liczy, a cierpią na końcu Polki i Polacy, bo zagrożone są dzisiaj środki unijne, zagrożone jest jakiekolwiek współdecydowanie przez obecny polski rząd o sprawach dla Polek i Polaków ważnych, o zagrożone są środki przeznaczone na sprawiedliwą transformację, czyli środki przekazywane na to, żeby energia w Polsce produkowana była tańsza i drobsza, zapewniająca bezpieczeństwo dla przyszłych pokoleń. Dzisiaj o to, że się walka i Polska jest na marginesie, nie jest w tym głównym stole decyzyjnym, gdzie była wtedy, kiedy premierem był Donald Tusk, czy Ewak Popat. To jest trudne, ale jednocześnie bardzo, bardzo drożne. Dzisiaj ze strony właśnie Pani Marszałek słyszeliśmy kolejne słowa, że od powrotu Pana Tusk obserwują, że zwiększyła się ilość agresji ze strony właśnie przeciwników. Jak by Pani to skomentowała? Ja myślę, że nigdy nie mieliśmy do czynienia z taką skalą agresji, z jaką mamy do czynienia obecnie. I winę za to ponosi rząd Prawa i Sprawiedliwości, ale winę za to ponosi przede wszystkim dzisiaj tak zwana telewizja publiczna. Telewizja publiczna, TVP Info, wiadomości codziennie o 19.30, szują na nie tylko opozycje, na organizacje pozarządowe, na każdego, kto się z tym rządem zgadza. I tu leży źródło problemów. I oczywiście można zakłamywać rzeczywistość, ale widzimy, że prawda leży gdzieś indziej. I myślę, że ten baner, który znalazł się za plecami Pani Marszałek, w TVP grze, to nie był przypadek, tylko to było takie wyrażenie woli dużej części społeczeństwa, żeby z tym kłamstwem, z propagandą po prostu skończyć. Na przykład kadręczna jest wchodzi do popu. Jeśli chodzi o... Chwileczkę. Oczywiście, jeśli chodzi o wypowiedź Pani Marszałek i o wypowiedź dotyczącą tego, jaki mamy dziś język debaty publicznej, no to trudno dyskutować z Panią Marszałek, bo Pani Marszałek najczęściej jest osobą, która posiada dostęp do guzika, pozwala na dosyć agresywne wypowiedzi, czy to ze strony Jarosława Kaczyńskiego, czy ze strony Marszałka Terleckiego. Ale Szanowni Państwo, w Lubuskim była również osoba, która broniła w pewien sposób Pani Marszałek Witek, czyli Pani eurodeputowana Rapalska, kobieta, która wprost sięga po pieniądze unijne, kobieta, która bierze uposażenie z unijnej kasy. Czy to jest sposób na to, że jeśli nie zgadza się ktoś z wypowiedźami i z działaniem danej instytucji, to on ma nie brać pieniędzy? Jeśli tak, to zwracam się stąd, ze Starogardu Gdańskiego do Pani deputowanej Rapalskiej. Chcę oddać swoje uposażenie. Proszę pokazać, że nie zgadza się Pani z polityką Unii Europejskiej, to nie będzie Pani zasiadać, nie będzie Pani również brać tych pieniędzy. Jeśli chodzi o Panią Rapalską i Panią Witek, zastanawiam się, czy minister Czarnek wraz ze swoimi spec-służbami będzie oceniał, czy obie te Panie spełniają kryteria dla posiadania wszelakich snów niewielskich. Ja może poproszę każdego z panów, żeby zabrał głos. To był Konrad, Aleksandr i Szalczyk. Dobrze. Czy warto chłócić się z Unią Europejską o zgodę z terminatu? Panie redaktorze, przecież się nie warto płuczyć, że i z zabilarną się powinien i znowu zależną do całego ekstraszku, tym bardziej, co od dawna jest oczywiście i ja chcę, że i z zabilarną została podwołana, i zresztą niezgodnie z sprawem unijnym. PiS ma taką przypadkę, przykam, że zawsze, jeżeli wspólnautrowadziwości osądza pewne kwestie i nie zgodnie się z nim niemaniem, to wtedy się z nim nie zgadza, ale jeżeli czasem zapadają wyroki, ich strony, to wtedy bardzo chętnie się na to powołują. Natomiast, jeszcze chciałbym nawiązać do tego, co mówiła Pani Marszałek w sprawie tej agresji w Chłodzi Demokratii z Krakowa z Małopolskiej policji, że od końca dodaliśmy się do Polski już podajmy 300 radzy którzy są o wiadomościach Czechopezu wymienione jego imię i nazwisko, wyliczyli, że gdzieś to w 10 sekund ono pada. Zrobił to takie piękne zestawienie wpadków Czechopeinko, gdzie oczywiście zawsze na wzrostu pojawia się stowarzyski albo Niemców albo jakiś grup przestępczych, przede wszystkim, jeżeli ktokolwiek jakąś agresję tutaj w momencie emanuje, to jest to ewidentnie stacja rządowa i w ogóle będą tutaj akurat w województwie pomorskim, tylko trzeba przypomnieć, że do tej pory chyba w przestępcach, który zabył prezydenta Adamowicza, który właśnie zrobił to pod wpływem agresji niewątpliwej, która TVP nie poświęciła, nie zostało sądzone, więc może z tym powinny się zająć Pani Marszałek i tak mi to. Szanowni Państwo, Szanowni Państwo, ostatnie działania przez ostatnie lata rządu Prawa i Sprawiedliwości to jest zniszczenie tego, co jest jednym z największych elementów dorobku ostatnich lat wolnej Polski. Stąpienie Polski do Unii Europejskiej było marzeniem pokoleń Polaków. Natomiast to, z czym mamy w tym momencie do czynienia, to nie jest jeszcze faktyczne wyprowadzanie Polski z Unii Europejskiej, ale mentalne. Podpisanie porozumienia przez Jarosława Kaczyńskiego z wódcami partii, którzy mówią jasno, że ich zdaje nie powinny być członkami Unii Europejskiej, sprzeciwiają się dalszej integracji Unii Europejskiej. Przerajsze słowa Marszałek Witek. To, co słyszeliśmy w kampanii prezydenckiej od ówczesnego kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy, to jest mentalne wyprowadzanie Polski z Unii Europejskiej, które może zakończyć się tym, o czym już dzisiaj piszą zagraniczne media, mianowicie wyprowadzeniem faktycznym Polski z Unii Europejskiej, bo już powiat, bo w Unii Europejskiej pojawiają się głosy, że jeśli polski rząd nie akceptuje funkcjonowania i czasach planujących Unii Europejskiej, to najprostsza droga to jest wyjście. Natomiast my, na ulicach, w placach, w Polsce jeździmy po Polsce z projektem kierunek przyszłość, słyszymy o tym, że Polacy absolutnie w Unii Europejskiej chcą zostać i nie akceptują ani takiego języka ani takich decyzji