Ola Gajewska apeluje o skanowanie QR-kodu na spotkaniu Polska Młodych
Ola Gajewska poprosiła uczestników spotkania Polska Młodych o zeskanowanie QR-kodu i wypełnienie ankiety oraz przedstawiła zespół organizatorów. Wskazała priorytety młodych - edukację, klimat, bezpieczeństwo, przedsiębiorczość, pozycję Polski, świeckie państwo, mieszkalnictwo, kulturę i sport - i skrytykowała politykę edukacyjną ministra.
Gajewska zachęcała do zeskanowania QR-kodu, który przekierowuje do ankiety pozwalającej młodym wybierać najważniejsze dla nich wyzwania. Im szybciej uczestnicy odpowiedzą, tym szybciej organizatorzy będą mogli rozpocząć rzeczową dyskusję.
Przedstawiła zespół Polska Młodych - wymieniła uczestników z różnych miast: Michała Krawczyka (Lublin), Olka Miszalskiego (Kraków), Magdę Łoszko (Wrocław), Konrada Fryśtaka (Radom), Krzyśka Truskulaskiego (Białystok), Arka Marchewkę (Szczecin) oraz siebie. Wspomniała też o obecności przedstawicieli Instytutu Obywatelskiego i Instytutu Młodych oraz o roli osób takich jak Jerzy Wcisło, który założył zespół parlamentarny do spraw młodzieży.
Wymieniła obszary, które pojawiły się w analizach: nowoczesna edukacja, ekologia i klimat, bezpieczeństwo, przedsiębiorczość i rynek pracy, pozycja Polski w Europie i na świecie, świeckie państwo, mieszkalnictwo, wolna kultura i dostęp do sportu. Zachęcała, by to młodzi wskazywali, które z tych spraw są dla nich najważniejsze.
Gajewska oceniła wyniki matur jako niepokojące i powiedziała, że ministerstwo powinno zapewniać narzędzia umożliwiające rozwój uczniów i ich konkurencyjność na rynku pracy. Podkreśliła też potrzebę kształtowania świadomych obywateli oraz podejmowania działań na rzecz ochrony planety.
Mówiła o znaczeniu wychowania obywatelskiego, tolerancji i prawa do wolnego wyboru w szkołach oraz chwaliła pracę młodych, prosząc o więcej inicjatyw i analiz. Przemówienie miało formę zachęty do dialogu i aktywnego udziału w kształtowaniu polityk dotyczących młodzieży.
Prośba o skanowanie i ankieta
Gajewska zachęcała do zeskanowania QR-kodu, który przekierowuje do ankiety pozwalającej młodym wybierać najważniejsze dla nich wyzwania. Im szybciej uczestnicy odpowiedzą, tym szybciej organizatorzy będą mogli rozpocząć rzeczową dyskusję.
Skład grupy i partnerzy
Przedstawiła zespół Polska Młodych - wymieniła uczestników z różnych miast: Michała Krawczyka (Lublin), Olka Miszalskiego (Kraków), Magdę Łoszko (Wrocław), Konrada Fryśtaka (Radom), Krzyśka Truskulaskiego (Białystok), Arka Marchewkę (Szczecin) oraz siebie. Wspomniała też o obecności przedstawicieli Instytutu Obywatelskiego i Instytutu Młodych oraz o roli osób takich jak Jerzy Wcisło, który założył zespół parlamentarny do spraw młodzieży.
Priorytety wskazane przez organizatorów
Wymieniła obszary, które pojawiły się w analizach: nowoczesna edukacja, ekologia i klimat, bezpieczeństwo, przedsiębiorczość i rynek pracy, pozycja Polski w Europie i na świecie, świeckie państwo, mieszkalnictwo, wolna kultura i dostęp do sportu. Zachęcała, by to młodzi wskazywali, które z tych spraw są dla nich najważniejsze.
Ocena polityki edukacyjnej
Gajewska oceniła wyniki matur jako niepokojące i powiedziała, że ministerstwo powinno zapewniać narzędzia umożliwiające rozwój uczniów i ich konkurencyjność na rynku pracy. Podkreśliła też potrzebę kształtowania świadomych obywateli oraz podejmowania działań na rzecz ochrony planety.
Znaczenie zaangażowania obywatelskiego
Mówiła o znaczeniu wychowania obywatelskiego, tolerancji i prawa do wolnego wyboru w szkołach oraz chwaliła pracę młodych, prosząc o więcej inicjatyw i analiz. Przemówienie miało formę zachęty do dialogu i aktywnego udziału w kształtowaniu polityk dotyczących młodzieży.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Toofil-Bartoszewski oskarża rząd o aferę wizową
Alicja Chybicka apeluje o 'kokon' szczepień dla chorych
Koalicja Obywatelska alarmuje o pomorze drobiu w Podlaskiem
Koalicja Obywatelska potępia udział ONR w uroczystościach państwowych
Koalicja Obywatelska krytykuje ministra aktywów państwowych
Koalicja Obywatelska w Bielsku Białej zapowiada 20% podwyżki
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o 2,6 mld zł dla mediów publicznych
Rafał Grupiński
Rafał Grupiński ws. mediów
Barbara Dolniak
Barbara Dolniak: Ograniczenia wniosków o zawezwanie do próby ugodowej
Mirosława Nykiel
Mirosława Nykiel krytykuje spadek inwestycji w strefach
Ewa Matecka
Ewa Matecka pyta o artykuł 37b i ochronę kontynuacji terapii
Kamila Gasiuk-Pihowicz
Kamila Gasiuk-Pihowicz o podwójnych dietach i niezależności KRS
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Tutaj z nami, że czwartowy wieczór spędzacie na ważnych dyskusjach o najważniejszych wyzwaniach. Część, jak miło was widzieć, tak tłumnie tutaj zebranych. Chcecie spędzić z nami ten wieczór, żeby porozmawiać o najważniejszych wyzwaniach, które my w ramach Polski Młodych żeśmy tutaj wam przedstawili. I zacznijmy od tego, że zanim ja przedstawię tutaj, w jakim składzie jesteśmy, to, że puszczę wam ten QR-kod, proszę was bardzo o to, żebyście go sobie sczytali i on was przekieruje do ankiety. I prosimy was o to, żebyście zaznaczyli tam odpowiedzi, które są najbliższe wam i waszym opiniom. Patrzę, czy Borys złapie za telefon. Telefon ma Tosia. A, to Tosia za ciebie wybierze, także słuchajcie. Puszczamy wam ten QR-kod. Zczytajcie sobie ten QR-kod, proszę odpowiedzcie na nasze pytania, a ja korzystając z okazji, że wciąż nie puściłam mikrofonu z rąk, to opowiem wam, że dzisiaj... Tak, od razu odpowiadajcie, bardzo was prosimy, bo im szybciej odpowiecie, tym szybciej my poznamy wasze odpowiedzi i będziemy mogli zacząć już rzeczową dyskusję. Więc korzystając z okazji, że mam wciąż ten mikrofon, to przedstawię tutaj zebrane koleżanki i kolegów. Jest z nami Michał Krawczyk z Lublina. Brawo! Olek Miszalski z Krakowa, małopolski i sześć w regionu. Magda Łoszko, nasza koleżanka z nim Wrocławia. Konrad Fryśtak z Radomia. Nie pytajcie go, czy Radom powinien być stolicą Mazowsza, bo się pokłócimy. Jest Krzysiek Truskulaski z Białegostoku. Arek Marchewka, prosto ze Szczecina. Ja się nazywam Ola Gajewska i razem w tym składzie tworzymy Polskę Młodych, ale nie jesteśmy tutaj tylko w tym gronie, bo dzisiaj, żeby posłuchać tego, co macie do powiedzenia i jakie są wasze opinie, przyszli też inni nasi koledzy akurat w tym wypadku. Jest z nami Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Marcin Kierwiński, szef Warszawskiej Platformy, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej. Jest nasz kolega Jerzy Wcisło, który założył, Cisła, który, przepraszam, mamy koleżankę Martę Wcisło i tak po prostu to przestałam. Jerzy Wcisła, który założył zespół parlamentarny do spraw młodzieży. Słuchajcie, co jest najważniejsze. On stworzył narzędzie, żeby młodzi mogli przemawiać w Senacie, w Sejmie, nie żebyśmy my tam się zbierali i gadali, tylko żeby oni mieli narzędzia i przestrzeń do tego, żeby pracować. Tak, żebyście wy mieli, tak, dokładnie. Widzę jeszcze Jarka Makowskiego. To jest osoba, która prowadzi, koordynuje, szefuje Instytutowi Obywatelskiemu. A dzięki temu, że mamy Instytut Obywatelski, to też jest Instytut Młodych. I tutaj te osoby, które są z Instytutu Młodych, też widzę. Dziękuję wam za waszą pracę i to, co robicie. Bo to jest niezwykle cenne i nam jest mega miło, że zapraszacie nas do współpracy, a że my możemy zapoznać się z waszymi rzeczowymi analizami i naprawdę sobie pod wrażeniem waszej pracy trzymamy kciuki. Prosimy o więcej. Brawo dla młodych. Słuchajcie, będę gadać dalej, bo na razie nie spłynęły jeszcze do nas wasze odpowiedzi, więc prosimy was o to, żebyście skanowali ten QR-kod. Gdzie jest QR-kod? Tak, gdzie jest QR-kod? Jest, słuchajcie, sczytujcie go dalej, bo w tym QR-kodzie on was przekieruje do naszej ankiety. I w tej ankiecie będziemy was pytali, czy te rzeczy, które nam wydają się najważniejszymi wyzwaniami współczesnego świata, takimi jak właśnie nowoczesna edukacja, ekologia, klimat, bezpieczeństwo, przedsiębiorczość w parku rynku pracy, pozycja Polski w Europie i na świecie, świeckie państwo, mieszkalnictwo, jeśli tu jeszcze była właśnie wolna kultura i dostęp do sportu. Co z tych wszystkich rzeczy, które my żeśmy tu zebrali, które przejawiały się najczęściej w różnego rodzaju analizach, wy uznajecie tutaj za najważniejsze? Kiedy sobie na to pytanie odpowiemy, będzie nam łatwiej ruszyć z dyskusją, bo dla nas jest przede wszystkim najważniejsze to, że jak jeździmy do różnych miast, miasteczek, różnych gmin, to wsłuchujemy się w wasz głos. Traktujemy was po partnersku. Chcemy, żebyście nam powiedzieli, co dla was jest ważne. Co wy uznajecie właśnie za problemy, które są do rozwiązania, żebyśmy my mogli je potraktować jako właśnie wyzwania, z którymi musimy się mierzyć. My doskonale zdajemy sobie sprawę z tego i mamy doświadczenia chociażby wczorajszego dnia, gdzie wnioskowaliśmy o to, żeby odwołać ministra Czarnka. Gosz, który odpowiada za edukację. I tak wam powiem, że ja myślałam, że Pozalewski nie będzie Karszewo ministra edukacji. Potem przyszedł Piątkowski. Jakoś nazywał Piątkowski? Z Białegostoku. Z Białegostoku. Konrad, przeproście, Zambiotkowskiego. A następnie, Krzysiek, a następnie, bo ty mi dopowiadasz, dlatego powiedziałam o tobie. No ale przyszedł Czarnek. Nie, jest z Lublina, ja przepraszam. Także przepraszamy, tak, Lublin przeprasza za Czarnka. No i pojawił się ten Czarnek. I my żeśmy zapoznali się z wynikami matur. I patrzymy, że no, jest kiepsko. I czym powinno zajmować się ministerstwo? Ministerstwo powinno zajmować się tym, żeby było jak najwięcej narzędzi, żebyście mogli się w szkołach rozwijać. Żebyście byli potem konkurencyjni na rynku pracy. Żeby ludzie, którzy kończą w Polsce uczelnie, no, mogli mierzyć się z innymi europejskimi absolwentami. Żebyśmy wypuszczali ze szkół świadomych obywateli. Świadomych tego, że za kilkaset lat na naszej planecie może nie być warunków do życia. I żeby nie zamykać się na ten problem, tylko żeby podejmować wyzwania, które spowodują, że będziemy pomagać tej planecie jak najdłużej funkcjonować. To jest też przestrzeń, gdzie my uczymy się różnych obywatelskich postaw. Tego zaangażowania, które potem przejawia się w wielu aktywnościach, które możemy obserwować. Takiej obywatelskiej świadomości, że jesteśmy tu po coś. I my mamy to, co robimy, ma znaczenie. I to, czy szanujemy swoje otoczenie i otaczające nas osoby, traktujemy je, właśnie tolerujemy się wzajemnie. Trajemy sobie prawo do wolnego wyboru. Czy to ma miejsce w tych szkołach, czy nie ma. No a my nie mamy wątpliwości, że facet, który dzisiaj stoi na czele ministerstwa, no zupełnie inaczej to sobie wyobraża. On nam mówi o cnotach niewieści. Ja nie wiem, co to są w jego mniemanie, cnoty niewieści, ale już serdecznie za to wszystko dziękuję. I myśmy wczoraj chcieli odwołać ministra Czarnka. Niestety wciąż w Sejmie Prawo i Sprawiedliwość, jednoczona tylko w nazwie prawica, ma większość. Więc będziemy podejmować każdą kolejną próbę, bo wiemy, że w końcu nam się uda i zakończymy to, jak oni degradują polską szkołę, polską edukację. Jak jest z odpowiedziami, Adrian? Tak, to ja będę zapisywać. Dobrze, czekam na wyniki. Wiesz co, nie będziemy Cię słyszeć, więc Ci podam. Jaki jest Twój stosunek do polityki i polityków? Odpowiedź 25. 44% pozytywny. 16% raczej pozytywny. 12% neutralny. 16% raczej negatywny. I 12% negatywny. Idąc dalej. Nie, no to dzięki. Rzeczywiście wypadam całkiem nieźle. Idąc dalej. Czy Twoim zdaniem Polska to dobry kraj do życia dla młodych? Zdecydowanie tak. 8%. Nie najlepiej. Raczej tak, 20%. Ciężko powiedzieć, 16%. Raczej nie. 44%. I zdecydowanie nie 12%. Czyli wiemy, po co tu jesteśmy. I fajnie, że dzisiaj tutaj jesteśmy, że będziemy mogli podyskutować o tym, dlaczego w Polsce nie żyje się tak, jak moglibyśmy tego oczekiwać. A przede wszystkim, co my możemy zrobić wzajemnie, a jak my możemy pomóc, żeby było lepiej. Co jest głównym źródłem, z którego pozyskujesz informacje na temat bieżących wydarzeń? Internet i portale informacyjne 88%. Social media 76%. Telewizja 52%. Prasa 24%. Radio 12%. Rodzina i znajomi 16%. Można było zaznaczyć więcej niż jedną odpowiedź, dlatego się nie sumuje do 100%. Czyli co? Najpierw najwięcej internety, tak? Social media, więc właściwie to samo. Telewizja, prasa. Ok, dobrze. A jak jest z pytaniem, co by było, gdyby w najbliższą niedzielę były wybory? Czy poszlibyście głosować? Tutaj odpowiedź jest zaskakująca, choć w tym gronie ludzi świadomych raczej taka nie powinna być. 100% zdecydowanie tak. No to gratulacje. Dzięki wielkie. Słuchajcie, a jak jest z tymi wyzwaniami, które wskazaliście? Co uważacie, że jest dla Was najważniejsze w tym gronie? Bo o tym chcemy dyskutować. Pierwsze miejsce, 60%, 15 głosów, ekologia i klimat. Dobrze, to słuchajcie, ja to zapiszę. Drugie miejsce? Drugie miejsce, 52%, równość, tolerancja i prawa i wolności. Równość, tolerancja. Prawa i wolności. Kongrat, kongrat. I jak jest dalej? I trzecie miejsce, 40%, pozycja Polski w Europie. Tak, dalej. Nowoczesna edukacja, 28%. Ile procent? 28%. I na piątym miejscu mamy egzekwo, mieszkalnictwo i przedsiębiorczość oraz wsparcie na rynku pracy. Ile procent? Ile procent? Ile procent? Procent 24%. 24%. Mieszkalnictwo i przedsiębiorczość. Czy kogoś zaskakują? To jakby nie... Chcesz zaskoczenie? Słucham? Nie, on tu się nie odniosuje. Trzymaj. Powiem Wam, że jestem trochę zaskoczony tymi wynikami. Być może dlatego, że to jest właśnie Warszawa. I jest mały taki nacisk na te sprawy czysto bytowe. Ekoleja i klimat. Bo myślę, to akurat myślę, że dotyka już wszystkich. Dziesięć lat temu to się wydawało wielką przyszłością, że będziemy mieli problemy klimatyczne. Dzisiaj wiemy, że one dotyczą nas i naszych dzieci, a nie naszych wnuków. I generalnie te Wasze typy bardzo cieszą. Ale chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz, może dlatego, że jestem trochę z Polski Wschodniej i jestem trochę rzecznikiem Polski Wschodniej. Źródła informacji, które Wy podajecie, to jest internet. 13 milionów ludzi. Za 13 milionów ludzi w Polsce to jest głodnie ta wizja publiczna. I to jest ten wielki balast, z którym musimy sobie poradzić, żeby walczyć tak, że Joła szeptała prawa. Dzięki wielkie. Słuchajcie, będę Was zachęcała do tego, żebyśmy dyskutowali, żebyście mówili. Jesteście zaskoczeni? Ja, się jesteś zaskoczona? Tak, jestem trochę zaskoczona tym, że nowoczesna edukacja jest dopiero na czwartym miejscu. A są z nami młodzi ludzie, dla których to jest najbliższa przyszłość. Natomiast ekologią i klimatem nie jestem zaskoczona. Dzięki. A co Wy? Co Wy myślicie? Ja powiem krótko, że jesteśmy tutaj trochę wszyscy w jednej bańce, więc nie jestem zaskoczony. Moje odpowiedzi też były podobne. Dominik, Ty zajmujesz się edukacją. Znamy Cię z Twojej aktywności, super aktywności, za którą Cię mega dziękujemy. Możesz po pierwsze nam trochę o niej powiedzieć i powiedzieć, czy jesteś zaskoczony tym, że edukacja nowoczesna dopiero na czwartym miejscu, ale za to równość, tolerancja, prawa i wolności tutaj prawie praktycznie w czołówce? Ja myślę, że te przestrzenie trochę się pokrywają. Znaczy w tej edukacji są zawarte też te inne obszary. Ja jestem niezmiernie zadowolony z tego, że oczywiście równość, tolerancja i prawa i wolności zajęły drugie miejsce z 52% głosów. Natomiast faktycznie edukacja nowoczesna, szczególnie w czasie, kiedy minister Czarnek przedstawił propozycje do uchwały i do zwiększenia roli kuratoriów oświaty, powinna mieć więcej w pracy. A czy jest ktoś, kto wybrał coś, czego na tej tablicy nie ma? I się do tego przyzna? O, siadajcie, siadajcie. Słuchajcie, jest ktoś, kto wybrał coś, czego tutaj na tej tablicy nie ma? W tej pierwszej, w tej czołówce? Nie, okej. Słuchajcie, no to zacznijmy od tego... Myślę, że w artykule będą. Słuchajcie, to zaczniemy od tych wyzwań związanych z kryzysem klimatycznym i ekologią. Ja tu pozwolę sobie na wstępie oddać głos Olkowi Mishańskiemu. My pracujemy razem z Olpiem, z Magdą w Komisji Ochrony Środowiska. Wiemy, z czym na co dzień się borykamy, ale to Olek Wam bardziej przybliży to, jak my na to wszystko patrzymy. I mam nadzieję, że w tym przybliżeniu wciągnie Was w dyskusję na ten temat. Olek. Słuchaj, na siedząco, tak? Nie, nie, nie, nie, jest okej. No, faktycznie klimat, znaczy klimat i ekologia są takimi tematami, które rzeczywiście wiemy, że dla młodych ludzi są ważnymi tematami. Ja osobiście jestem z Krakowa, z miasta, które jeszcze niedawno było najgorszym miastem w Polsce, jeżeli chodzi o smog. Więc tym bardziej ten temat jest mi bliski i leżał nam na sercu jeszcze w czasach, jak byłem radnym miasta, to musieliśmy podjąć wiele kontrowersyjnych decyzji. Między innymi o tym, że, w zasadzie to Sejmik ją podejmował, ale we współpracy z Radą Miasta, że zakazujemy palenia węgla w całej gminie. No i byliśmy pierwszym tego typu gminą. Jest pewnie pytaniem otwartym dla nas wszystkich i do Was. Chciałbym, żebyście się do tego jakoś tam ustosunkowali. Czy uważacie, że to jest dobry kierunek? Czy powinno być tak, że rzeczywiście za jakiś czas w całej Polsce węglem palić nie będzie można? My to mamy gdzieś tam w naszym programie, są jakieś daty 2030, 40 rok, więc sukcesywnie chcemy ograniczać spalenie węgla, ale wiemy, że nie wszyscy to popierają. Jest duże i lobby górnicze, no i są też osoby, które muszą się mierzyć z tym materialnie. No i teraz chciałbym Was zapytać o to, jak uważacie? Czy taki bardziej radykalny kurs, drastyczny, w zakresie właśnie chociażby walki z paleniem węglem jest wskazany? Czy jednak trzeba to robić sukcesywnie? Oglądać się na, widzę już tam pierwsze zgłoszenia. Dobrze, już dajęć głos. Może tak pokrótce trochę, wydają się, że może być taka sytuacja w ogóle, że choćbyśmy obrali ten kurs, jak tutaj ująłeś, no taki bardziej umiarkowany, rzeczywistość nam może pokazać, że inaczej niż przyspieszając to wszystko nie da się osiągnąć po prostu tych celów, co teraz pokazuje ten rok, to, co się dzieje w Europie i teraz też tutaj, bodajże w ostatnich dniach, też bardzo sytuacja się skomplikowała w Chinach, pokazuje, że my tak naprawdę możemy w jakiejś, naprawdę w większej perspektywie możemy tego po prostu nie przewidzieć i to tak naprawdę, choćbyśmy te cele ustawili bardzo w sposób umiarkowany, że rzeczywistość może po prostu nas to bardzo zweryfikować, a to w kontekście Polski to jest w ogóle o tyle rzecz skomplikowana, że my na przykład, ja jestem z Elbląga i Elbląg ma i te nasze okolice mają taką charakterystykę związaną z tym, że okolice wokół Elbląga, nie sam Elbląg, ale akurat takie, powiedzmy sobie, takie gminy przygraniczne, one były osuszane tam około 300 lat temu przez Mennonitów, wygnająców z Holandii i to są na przykład takie tereny, które w przeciągu nie kilkuset, ale kilkudziesięciu lat mogą być po prostu zalane. I my niedługo, my o tym wiemy, ja o tym wiemy tak naprawdę od dziecka, że to jest, że tak powiem, sprawa dosy skomplikowana i my będziemy musieli się z tym problemem po prostu zmierzyć. Ktoś w temacie jeszcze chciałby? Proszę bardzo, Andrzej. Dziękuję. No ja z mojej perspektywy myślę, że jedyny kierunek to jest energia odnawialna, więc nawet nie tyle co rezygnacja z węgla, która się wydaje być oczywista, co energia odnawialna, co widać, za jakie teraz będziemy pieniądze płacić za certyfikaty dla Unii Europejskiej, tak, trzeba, żeby na tej giełdzie mieć ich więcej, po prostu wylicytować więcej, więc nie ma innej drogi, tak. Tu chodzi nie tylko o środowisko, ale też i nasz przemysł, o wszystko, tak, więc energia odnawialna, to jest moja opinia. No dobra, a co z atomem? I tutaj mam dylemat, tak, bo byłem kiedyś na jakimś szczycie takim energetycznym, no i tam wypowiadali się eksperci, czyli o tym, że cena energii z atomu nie spada, tak, że jest na jakimś stałym... Nie, nie spada w każdym razie. Jeśli chodzi o energię odnawialną, to z roku na rok ta energia odnawialna jest coraz tańsza, no i tutaj miężałoby się zastanowić. Dobra, dane potwierdzają to, co mówisz, no a ja jestem ciekaw, jak wy uważacie, bo 62% Polaków jest za elektroniami atomowymi, za energią jądrową. Jakbyśmy mieli teraz zrobić taki sondaż tutaj, kto jest za atomem ręka w górę? No, nie wiem, czy jest optyczna większość. Nie, chyba nie. No, 10-15, dobra, kto przeciw? Kto przeciw? Ale tak też nie, no. Dobra, to jednak raczej w kierunku, raczej w kierunku. Aczkolwiek te argumenty, które podałeś są prawdą rzeczywiście. Ceny energii atomowej jakby są stałe, rosną wręcz, a OZ spada cały czas. No dobra, to ja jeszcze jedną tezę, skoro już mam mikrofon poddam pod taką dyskusję. Auta, auta w miastach. Bo w Krakowie, o ile sobie poradziliśmy z węglem, w miarę względnie, no to jeszcze cały czas ten smog jest. On jest trochę inny, bo nie jest ten londyński, tylko ten Los Angeles. Ale tlenki azotu, mniej więcej 80% tlenków azotu, szkodliwych, bardzo szkodliwych, które już przede wszystkim w lecie się, gdzieś tam ich stężenie wzrasta, pochodzą z samochodów. No to już, o ile łatwiej jest zrezygnować z ogrzewania domu węglem, to czy łatwo by było Wam zrezygnować z samochodu. W 2025 roku Helsinki zamierzają zakazać używania prywatnych aut w mieście, w całym. No u nas są jakieś tam projekty z strefy czystego transportu. Wiele miast, Madrid, Londyn, Stockton, Berlin, Ovaldzone, tak wiele ogranicza wjazd aut, szczególnie tych osłabszych silnikach z gorszymi normami euro czy z dieslem. Jak Wy do tego podchodzicie? Czy uważacie, że stać nas, jesteśmy gotowi na to? Dajmy najpierw mu o tym. Czy stać nas na to, żeby aż tak się poświęcić, by wybierać komunikację, rower, hulajnogi, piesze wycieczki? Szczególnie w tak dużym mieście jak Warszawa. No kto odważny powie, że tak, trzeba... Dobra. Elbląg, Elbląg, Elbląg się zgłaszcza. Ja myślę, że na przykład w Warszawie, w dużej części oczywiście nie, to jest jak najbardziej do zrealizowania, żeby... Nie w takiej skrajnej formie jak w Helsinkach, ale na przykład, żeby w jakimś... Można to powiedzieć centrum w Warszawie, różnie się umuje centrum, ale po prostu ten ruch samochodowy ograniczyć. Ale no, jeżeli chodzi o kwestie jakby jakiś... Bo Warszawa jest dużym miastem, ale ma dobrą komunikację w jakiejś określonej formie. Ale pytanie, ale też pytanie jest, czy te skutki nie byłyby tutaj zbyt nikłe. I to jest... I czy w samej kwestii, czy w samej kwestii smogu w Warszawie byłoby to na przykład wystarczające? No to ja proszę o zgłoszenie jakiegoś samochodziarza, który powie, że absolutnie nie. Wolność odwróć. Proszę. To jest? No ważne. Brawo. Znaczy no, myślę, że większość z nas tutaj siedzą. Albo ma prawo jazdy, albo ma prawo jazdy i samochód, albo ma prawo jazdy i nie ma samochodu. Nie wnikam. Każdy z nas, przynajmniej raz w życiu zamówiły sobie jedzonko przez Ubera, prawda? Tak czy nie? Także myślę, że nie ograniczyć, ale może zmienić formę, tak? Czyli pewne rejony ograniczyć. Tak jak centrum, jak mamy krakowskie przedmieście ograniczone w weekendy, tak? Więc może ograniczyć, to bardziej doprecyzować należałoby. Jak ograniczyć? Nie, że wcale. Tak tutaj w kwestii doprecyzowania oddaję. To znaczy ja sam jestem kierowcą, więc wiem jak to wygląda wygodnie. Czasem się jeździ samochodem, ale doskonale rozumiem jak to wygląda z innej strony. To są dość duże problemy. Według mnie nie powinno się na raz zakazywać wszystkiego tak jak w Helsinki, bo Helsinki to bodajże teraz jest 650 tysięcy obywateli. Warszawa jest tak chyba ze trzy razy większa, co widać po prostu tutaj. Z niektórych miejsc naprawdę byłoby ciężko gdziekolwiek dojechać, ale jest też ta druga strona, że może nie kijem, ale marchewką. Zamiast ludzi zmuszać do tego, nie dawać im wyboru, żeby już nie mieli co zrobić ze sobą jak jechać, zwiększyć ilość autobusów, zmniejszyć bilety, zachęcić ich, że to będzie bardziej ekologiczne, elektryczne, może coś w tym stylu. Marchewką po prostu zachęcać, iż aż w końcu, za kilka lat, aż w końcu za kilka lat, dopiero wtedy już jak ludzie zobaczą, że znacznie prosi się dojeżdża komunikacją miejską, ekologicznie, tanio, dopiero wtedy zakazać samochodów i nikt wtedy nie będzie robił problemów. Słuchajcie, kilka lat temu... Dobrze, jeśli tak. W każdym razie chciałbym tutaj zauważyć jeszcze jeden ważny aspekt. Rzeczywiście w Warszawie jest to modne, ograniczane samochody, tak? Wszyscy tak mówią, jest powiedzmy taki kierunek, ale wykluczamy ludzi z jakichś mniejszych miejscowości, tak? Którzy na przykład dojeżdżają do Warszawy, nie wiem, z jakich wsi dookoła. To ta perspektywa jest też różna, tak? Oni mają często jakieś niedrogie samochody, nie wiem, kosztujące 1000-5000 złotych i wykluczając samochody, to wykluczamy ich z tej rzeczywistości, a nie chcemy nikogo wykluczać, tak? Kilka lat temu w Radomiu, kiedy jeszcze byłem zastępcą prezydenta, zostałem zapytany o to, czy kiedyś będę chciał zmniejszyć ilość aut w ścisłym centrum. Powiedziałem, że tak, wylała się na mnie fala hejtu, ale koniec końców udało się to w pewien sposób zrobić. Już powiem jak. Wprowadziliśmy bilet parkingowy za 10 złotych rocznie, abonament, dla każdego, kto posiada auto o napędzie alternatywnym. Hybrydowym, wodorowym, takie auta też są. I to spowodowało, że Persado w ścisłym centrum zaczęły parkować samochody o takim napędzie. To jest właśnie ta marchewka, o której ktoś mówił. Drugą kwestią jest to, że trzeba stawiać na alternatywne formy komunikacji. Hulajnogi, które są systemem zewnętrznym, nie miejskim, ale rowery miejskie, ale przede wszystkim autobusy elektryczne, do których dziś można uzyskiwać dofinansowania i wierzę, że kiedy uda nam się wygrać wybory, to będziemy tylko zwiększać te nakłady finansowe na odnawialne źródła energii, ale również na transport niskoemisyjny. To jest clou, żeby zachęcać ludzi do tego, żeby autobusy były jak najbliżej ich miejsca zamieszkania, żeby były ciche, że nie wtedy, kiedy otworzę okno, to tłuczę tramwaj albo autobus, tylko, że przejeżdża cicho. I to jest rozwiązanie i wierzę, że wspólnie na przełomie XXI i XXII wieku, bo tak już trzeba mówić, że to coraz bliżej, będziemy myśleć o tym, że trzeba wprowadzać transport niskoemisyjny. Ale mam dla Was pytanie, zanim jeszcze Olek zrobi swój test. Kto, czym dzisiaj tutaj przyjechał? Kto przyjechał komunikacją miejską? Kto przyjechał autem? Kulej nogą. No i to jest właśnie to, komunikacja miejska przytłaczającej większości. Nie pytam, kto przyszedł. Dzięki. Olek, Olek, ale wiesz, tu został wywołany marchewka. Za pełni przypadkiem. Jak nie kiłem, to marchewka. No tak, no. Skoro było o marchewce, tak jak moje nazwisko, to mogę coś powiedzieć. Wiecie, ja też wychodzę z takiego założenia, że zmuszanie nie jest najlepszą formą, ale zachęcanie i tworzenie takich rozwiązań, które będą sprawiać, że ludzie będą z tego korzystać. Dlaczego ludzie wybierają samochody? Bo mogą być po prostu szybciej gdzieś, często, a nie zawsze, ale wiele osób dojeżdża z odległych miejsc, na przykład w centrum miasta i mogą, dla większości to jest po prostu wygodne. Ja pamiętam w moim mieście, jak ja zaczynałem być radnym, to było zarejestrowanych 100 tysięcy samochodów. Pięć lat później było trzy razy tyle. Ale to było dlatego, że dzisiaj kupić samochód to jest coś dużo prostszego niż było jeszcze kiedyś. Za naprawdę tysiąc złotych można kupić samochód i to nie jest dla nikogo problem. Ludzie to wybierają, bo to po prostu ich na to stać. Dlatego uważam, że wprowadzanie takich alternatyw, które będą pokazywały, że jest lepiej korzystać z roweru miejskiego, z systemu na przykład hulajnów miejskich, którymi też koledzy dzisiaj przyjechali, no i z tych samochodów elektrycznych, o których teraz się mówi. Wiecie, na zachodzie, w zachodnich krajach można otrzymać naprawdę duże dofinansowanie na samochody elektryczne. A u nas też był taki plan. Do 2025 roku po polskich drogach miał jeździć, uwaga, milion samochodów elektrycznych. Czy ktoś z Was słyszał o polskim samochodzie elektrycznym? Wszyscy widzieli projekty, garroserie. Na razie się... Miało jeździć tyle po polskich ulicach, bo miały być chociażby takie przez rząd zapowiedziane dofinansowania, czy takie konkretne wsparcie, które pozwoliłoby kupić taki samochód elektryczny prosto taniej. No bo dzisiaj kupić samochód elektryczny to jest kwestia wydania 100 tysięcy złotych ponad. To jest naprawdę kasa, którą nie jest łatwo sobie znaleźć. Więc to nie jest kwestia tego, że tych samochodów elektrycznych nie jest tak dużo, bo po prostu one są drogie. Ale jeżeli przez ostatnich 5 lat rząd pomimo swoich zapewnych działań nie zrobił praktycznie nic, to poczytajcie... Nie wiem, to będzie nudne, ale wystarczy... Ja czytałem te raporty Najwyższej Izby Kontroli, które po prostu nie zostawiają nitki na tych projektach rządowych. Więc jeśli chodzi o zakaz wyjazdu do centrum, bo takie było pytanie, które Ty, Olek, postawiłeś, to ja uważam, że to można jakoś próbować ograniczyć. Są mi strefy... ...