Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Wojciechowska krytykuje dodatek osłonowy jako jałmużnę

Anna Wojciechowska krytykuje dodatek osłonowy jako jałmużnę

Anna Wojciechowska mówiła o dodatku osłonowym i nazwała go jałmużną oraz kolejną daniną, mającą zamknąć usta w sprawie podwyżek i drożyzny. Twierdziła, że rząd nie ma swoich pieniędzy, a dodatek jest płacony z naszych podatków, również z tych za energię.

Ocena dodatku osłonowego


Kojarzyła dodatek osłonowy z lekiem osłonowym przy antybiotyku i krytykowała go jako formę jałmużny. Podkreśliła, że taki dodatek ma - jej zdaniem - zasłaniać problem realnych podwyżek cen i zamykać dyskusję publiczną.

Koszty energii i struktura opłat


Zwróciła uwagę na wzrost cen energii o około 100% według jej słów, wskazując jednocześnie, że w innych krajach podwyżki są znacznie mniejsze. Mówiła też o tym, że w rachunku za energię można znaleźć osiem różnych opłat i postulowała konieczność zrecentrowania części z nich.

Finansowanie z podatków i zarobek państwa


Wytknęła, że dodatek jest finansowany z podatków obywateli i że państwo - według niej - zarabia także na podatkach nakładanych na energię. Pytała o wyjaśnienie zasad tego finansowania i o wskazanie oszczędności.

Apel o wyjaśnienia i poszukiwanie oszczędności


Wojciechowska zażądała od premiera i rządu wytłumaczenia mechanizmów oraz wskazania, gdzie można znaleźć oszczędności. Zasygnalizowała, że Polacy oczekują niezależności i samodzielności w opłacaniu swoich rachunków.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Dodatek osłonowy. Kojarzy mi się to z antybiotykiem, który daje się dla chorego organizmu, a lek osłonowy, żeby łagodził trochę skutki uboczne antybiotyków. Osłonowy od czego? Od ubóstwa. Kolejna danina. Jałmużna. Zamykająca usta w sprawie podwyżek i drożyzny. Jałmużna w zamian za poparcie i głosy. Nie, Panie premierze. Polacy chcą być niezależni, chcą być samowystarczalni i chcą sami płacić swoje rachunki. Rząd PiSu nie ma swoich pieniędzy i to wszystko jest płacone z naszych podatków, również z tych za energię. Energia podrożała o około 100%. W całej Europie zresztą, tak jak państwo mówicie, ale znacznie, znacznie mniejsze. Podwyżki są około 20-30%. I w rachunku płatnicy mogą znaleźć 8 opłat. W tym również jedna za energią zużytą. Tylko jedna. Polacy nie rozumieją tych opłat. Należy zrecentować części tych opłat. Proszę wytłumaczyć, na jakiej to zasadzie się odbywa. I jeszcze proszę państwa, państwa zarabia również na podatkach za energię. Dziękuję bardzo, Panie. I tu dała się poszukać oszczędności. Bardzo proszę.