Zdzisław Wolski o Centralnym Azylu dla Zwierząt i logistyce
Zdzisław Wolski mówi o centralnym azylu dla zwierząt i podkreśla, że to dobry, ale pierwszy krok wymagający dalszych regulacji. Zgłasza wątpliwości dotyczące logistyki przewozu zwierząt i pyta minister o szczegóły funkcjonowania azylu oraz uprawnienia do zlecania zadań innym instytucjom.
Zdzisław Wolski ocenił, że rozpatrywanie tematu centralnego azylu dla zwierząt po latach jest pozytywne, ale nie wystarczające — potrzeba dalszych działań i uregulowań, aby rozwiązanie działało praktycznie i skutecznie.
Wolski pytał o logistykę funkcjonowania azylu, przytaczając przykłady z dyskusji o tygrysach i innych gatunkach. Zwrócił uwagę na problem przewozu pojedynczych zwierząt, np. małpki znalezionej na granicy, oraz dystansów — setek metrów lub kilometrów do obiektu liczącego 95 hektarów.
Poseł zasugerował nadanie centralnemu azylowi możliwości zlecania niektórych zadań różnym instytucjom o odmiennym statusie prawnym. Wolski wspomniał o instytucji depozytu jako rozwiązaniu tymczasowym, choć nazwa „depozyt” została przez niego nazwana „brzydkim słowem” w kontekście dbałości o zwierzęta.
W wystąpieniu powtórzył, że obecne działania to wielki, ale dopiero pierwszy krok i przez lata trzeba będzie dopracowywać przepisy oraz organizację azylu. Poprosił minister o wyjaśnienia dotyczące praktycznych aspektów działania instytucji.
Najważniejsze uwagi
Zdzisław Wolski ocenił, że rozpatrywanie tematu centralnego azylu dla zwierząt po latach jest pozytywne, ale nie wystarczające — potrzeba dalszych działań i uregulowań, aby rozwiązanie działało praktycznie i skutecznie.
Wątpliwości dotyczące logistyki
Wolski pytał o logistykę funkcjonowania azylu, przytaczając przykłady z dyskusji o tygrysach i innych gatunkach. Zwrócił uwagę na problem przewozu pojedynczych zwierząt, np. małpki znalezionej na granicy, oraz dystansów — setek metrów lub kilometrów do obiektu liczącego 95 hektarów.
Uprawnienia do zlecania zadań i depozyt
Poseł zasugerował nadanie centralnemu azylowi możliwości zlecania niektórych zadań różnym instytucjom o odmiennym statusie prawnym. Wolski wspomniał o instytucji depozytu jako rozwiązaniu tymczasowym, choć nazwa „depozyt” została przez niego nazwana „brzydkim słowem” w kontekście dbałości o zwierzęta.
Konieczność dalszych regulacji
W wystąpieniu powtórzył, że obecne działania to wielki, ale dopiero pierwszy krok i przez lata trzeba będzie dopracowywać przepisy oraz organizację azylu. Poprosił minister o wyjaśnienia dotyczące praktycznych aspektów działania instytucji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zdzisław Wolski: Ostre ostrzeżenie o skróceniu terminów i drzewach
Zdzisław Wolski krytykuje podatkowe skutki Polskiego Ładu
Zdzisław Wolski o zmianie ustawy o zdrowiu: krytyka centralizacji
Zdzisław Wolski o diagnostach medycznych i artykule 36 pkt 6
Zdzisław Wolski o funduszu szczepień i obowiązku zgłaszania
Zdzisław Wolski o kredytach studenckich: brak gwarancji na całość studiów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn: Instytut Wolności to 'jeden wielki szwindel'
Joanna Fabisiak
Joanna Fabisiak pyta o finansowanie szkół i zasady rozliczania
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira krytykuje szkolenie psów do polowań
Joanna Fabisiak
Joanna Fabisiak o skandalu z egzaminami z języka polskiego
Jacek Sasin
Jacek Sasin: Jest jedna władza, samorządy mają działać
Robert Winnicki
Robert Winnicki o prawach konsumenta i cenzurze korporacji
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, dobrze, że po siedmiu latach jest wreszcie rozpatrywany dobry temat centralnego azylu dla zwierząt, ale to jest tylko duży, ale pierwszy krok. Przez lata będzie trzeba to jeszcze regulować. Ja mam wątpliwości i proszę Panią Minister o wyjaśnienie, jaka będzie logistyka. Było to w dyskusji o tygrysach, o innych zwierzętach, ale na przykład będzie to jedna małpka na granicy, czy będziemy ją wieść paręset metrów i takie kilometrów pod Warszawę na te 95 hektarów. Również mam pytanie, czy nie dobrze byłoby nadać centralnemu azylowi uprawnień do zlecania niektórych zadań, na przykład różnym odpowiednią instytucjom o różnym statusie prawnym, a jest ich sporo, na przykład w depozyt tak zwany, jest to brzydkie słowo oczywiście przy możliwej dbałości o te zwierzęta, do czasu na przykład uregulowania stanu prawnego. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję.