Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anita Sowińska: Ustawa to śmietnik różnych przepisów

Anita Sowińska: Ustawa to śmietnik różnych przepisów

Anita Sowińska skrytykowała projekt ustawy o likwidowaniu zbędnych barier administracyjnych. Oceniła, że pod przykrywką deregulacji wprowadzono zarówno pozytywne, jak i "koszmarne" rozwiązania oraz bardzo głębokie zmiany w ochronie środowiska.

Główne zastrzeżenia


Anita Sowińska nazwała ustawę "śmietnikiem różnych przepisów" i wskazała, że pod pozorem likwidowania barier administracyjnych trafiają tu zmiany z wielu dziedzin. Zwróciła uwagę na mieszany charakter poprawek - część jest korzystna, część - jej zdaniem - niebezpieczna.

Zmiany dotyczące ochrony środowiska


Mówiła o bardzo głębokich zmianach w dziedzinie ochrony środowiska, wymieniając m.in. ułatwienia w wycince drzew, pozwolenia na udział dzieci w polowaniach oraz regulacje dotyczące odpadów. Przypomniała, że przepisy o odpadach były wprowadzane po serii pożarów w składowiskach odpadów.

Brak konsultacji między komisjami


Podniosła zarzut proceduralny wobec pracy Komisji ds. deregulacji - pytała, dlaczego zaproponowanych zmian nie uzgadniano z odpowiednimi komisjami, na przykład z Komisją ds. ochrony środowiska. Wskazała to jako istotny błąd w procesie legislacyjnym.

Zarzuty manipulacji i prywatnych interesów


Anita Sowińska określiła projekt jako szczyt manipulacji i twierdziła, że ma on służyć załatwieniu prywatnych interesów. Jej wypowiedź ma charakter krytyczny i alarmowy wobec zakresu i trybu proponowanych zmian.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Ta ustawa to jest śmietnik różnych przepisów. Pod przykrywką likwidowania zbędnych barier administracyjnych trafiły tu zmiany z różnych dziedzin. Część zmian jest pozytywnych, a część jest koszmarnych, podobnie jak to miało miejsce w przypadku ustaw covidowych. Ustawa wprowadza bardzo głębokie zmiany w dziedzinie ochrony środowiska, jak np. ułatwienia w wycince drzew, pozwolenia na udział dzieci w polowaniach, czy ustawy o odpadach. Te ostatnie były wprowadzane po serii pożarów w składowisk odpadów. Dlatego mam pytanie, dlaczego Komisja ds. deregulacji nie uzgadniała zaproponowanych zmian z odpowiednimi komisjami, np. Komisją ds. ochrony środowiska. Ta ustawa to jest szczyt manipulacji, którym chcecie załatwić swoje prywatne interesy. Dziękuję bardzo.