Jarosław Rzepa pyta, dlaczego rząd blokuje energetykę wiatrową
Jarosław Rzepa w wystąpieniu pytał, dlaczego rząd blokuje energetykę wiatrową i apelował o rozwój biogazowni odpadowych. Zwrócił uwagę na problem rosnących rachunków za prąd, wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną i limit 2000 kW.
Wskazał, że wielu odbiorców musi decydować, co wyłączyć, by zmieścić się w limicie 2000 kW, a zwiększone rachunki nadejdą w miesiącach kończącego się roku i w okresie świątecznym. Podkreślił, że Polacy przeszli na prąd i dziś zastanawiają się, jak sobie poradzić ze wzrostem kosztów.
Zauważył, że w momencie wybuchu wojny była doskonała okazja, żeby przywrócić energetykę wiatrową, która dziś by się już budowała, gdyby podjęto decyzje. Pytał, dlaczego tej logiki nie zastosowano i dlaczego nie wykorzystano szansy na rozwój OZE.
Przypomniał, że minister rolnictwa wcześniej mówił o stabilizacji energetyki za pomocą biogazowni, i zastanawiał się, dlaczego nie buduje się biogazowni odpadowych. Wskazał biogazownie jako logiczne rozwiązanie dla zwiększenia stabilności systemu energetycznego.
Zwrócił uwagę, że istnieje rządowy projekt odmrażający energetykę wiatrową, który jest „w zamrażarce”, i pytał, dlaczego rząd blokuje własny projekt oraz dlaczego jego logiki nie potrafi wytłumaczyć.
Rosnące rachunki i limit 2000 kW
Wskazał, że wielu odbiorców musi decydować, co wyłączyć, by zmieścić się w limicie 2000 kW, a zwiększone rachunki nadejdą w miesiącach kończącego się roku i w okresie świątecznym. Podkreślił, że Polacy przeszli na prąd i dziś zastanawiają się, jak sobie poradzić ze wzrostem kosztów.
Szansa po wybuchu wojny
Zauważył, że w momencie wybuchu wojny była doskonała okazja, żeby przywrócić energetykę wiatrową, która dziś by się już budowała, gdyby podjęto decyzje. Pytał, dlaczego tej logiki nie zastosowano i dlaczego nie wykorzystano szansy na rozwój OZE.
Biogazownie jako stabilizacja energetyki
Przypomniał, że minister rolnictwa wcześniej mówił o stabilizacji energetyki za pomocą biogazowni, i zastanawiał się, dlaczego nie buduje się biogazowni odpadowych. Wskazał biogazownie jako logiczne rozwiązanie dla zwiększenia stabilności systemu energetycznego.
Stan projektu rządowego
Zwrócił uwagę, że istnieje rządowy projekt odmrażający energetykę wiatrową, który jest „w zamrażarce”, i pytał, dlaczego rząd blokuje własny projekt oraz dlaczego jego logiki nie potrafi wytłumaczyć.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Rzepa o prosumentach, energetyce wiatrowej i modernizacji sieci
Jarosław Rzepa: Apel o odbieranie praw jazdy pijanym i lepsze drogi
Jarosław Rzepa o zapomnianych pracownikach instytutów rolnych
Jarosław Rzepa: Czy nie macie serca? Krytyka wniosku
Jarosław Rzepa ostrzega przed wygaszeniem certyfikatu FSC na Pomorzu
Jarosław Rzepa o niskich płacach w Agencji i apelu do premiera
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Paweł Hreniak
Paweł Hreniak - o przedłużeniu kadencji samorządu terytorialnego
Jacek Sasin
Jacek Sasin nazywany „szkodnikiem” gospodarki — żądają dymisji
Senat RP
Chalszka Gronek: 25 lat ustawy o ochronie zwierząt – czas zmian?
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki krytykuje przedłużenie kadencji samorządu
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko: Odbiorcy energii vs polityka klimatyczna UE
Zbigniew Babalski
Zbigniew Babalski - o przedłużeniu kadencji samorządu terytorialnego
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. 2000 kW. Wiele osób może powiedzieć, co ma wyłączyć w pierwszej kolejności, żeby się w tym zmieścić. Bo tak naprawdę wszyscy Polacy mocno przeszli na prąd. Dzisiaj się zastanawiają, co mają zrobić. Ale żeby było jeszcze ciekawiej, te zwiększone rachunki przyjdą im wtedy, kiedy będą się zbliżały święta. Bo to będą te miesiące już pod koniec roku. Ale szanowni państwo, w momencie, kiedy wybuchła wojna, mieliście doskonałą okazję, żeby przywrócić energetykę wiatrową. Ta energetyka wiatrowa dzisiaj by się już budowała. Moglibyście podjąć decyzję o stabilizacji energetyki biogazowniami, o którym kolega Marek Zawicki, minister rolnictwa, swego czasu o tym mówił. Dlaczego tego nie robicie? Tego, co logika by podpowiadała w takim wypadku. Dlaczego nie chcecie budować biogazowni odpadowe? Dlaczego blokujecie własny projekt, który jest w zamrażarce? Rządowy projekt odmrażający energetykę wiatrową. To są pytania, na które nie umiem odpowiedzieć, bo ich po prostu logiki waszej nie rozumiem. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.