Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karolina Pawliczak: Bałagan rządu w energetyce i kryzys opałowy

Karolina Pawliczak: Bałagan rządu w energetyce i kryzys opałowy

Karolina Pawliczak ostro skrytykowała działania rządu w obszarze energetyki, wskazując na bałagan i brak konkretnych rozwiązań. Zwróciła uwagę na problemy z dostępnością opału, rosnące ceny węgla oraz ryzyko wzrostu inflacji.

Najważniejsze zarzuty


- Zarzuciła rządowi doprowadzenie do gigantycznego kryzysu energetycznego i obarczyła go pełną odpowiedzialnością za obecne niedobory surowców.

Skutki dla gospodarstw domowych


- Podkreśliła, że brak opału oraz możliwy wzrost ceny węgla do 4 czy 5 tysięcy zł za tonę zagraża budżetom wielu rodzin i utrudnia przygotowania do zimy.

Ryzyko dla systemu energetycznego


- Pytała o częstotliwość czasowych wyłączeń elektrowni i ich przyczyny, wskazując na niepewność co do dostępności energii w trudnym okresie.

Finansowanie i polityka gospodarcza


- Wątpiła, czy rząd ma środki na rozwiązanie problemu, pytała, skąd będą pieniądze i czy znów nie zostanie uruchomione drukowanie pustego pieniądza, co mogłoby wzmocnić inflację. Oceniła proponowane działania jako prowizoryczną kroplówkę zamiast konkretnych rozwiązań.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, nikt nigdy nie zrobił takiego bałaganu energetycznego w naszym kraju jak rząd Zjednoczonej Prawicy i nigdy nie mieliśmy takich problemów związanych z niedoborem surowców energetycznych. Doprowadziliście niestety do gigantycznego kryzysu w Polsce i to wy, nie opozycja, nauczcie się wreszcie, ponosicie za tę sytuację pełną odpowiedzialność. Zamiast szukać nieustannie wroga wśród społeczeństwa, zamiast szczucia jednych na drugich, weźcie się wreszcie do konkretnej pracy. Gdzie ludzie mają kupić opał na zimę, skoro wszystkiego już dzisiaj zaczyna brakować, a to, co jest, przekracza możliwości finansowe wielu polskich rodzin. Co zrobić, jeśli tona, a jest to możliwe, tona węgla sięgnie 4 czy 5 tysięcy złotych? Ile w ostatnim czasie nastąpiło czasowych wyłączeń elektrowni i z jakiego powodu? Skąd będą pochodzić pieniądze na ten cel i czy ich wystarczy? Czy znów uruchomicie drukowanie pustego pieniądza, który wzmocni i rozpęta falę inflacji? Dajecie prowizoryczną krąplówkę zamiast konkretnych rozwiązań, tak naprawdę nie mając żadnych rozwiązań na te trudne czasy. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.