Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mariusz Witczak - wystąpienie z 6 grudnia 2013 r.

Mariusz Witczak - wystąpienie z 6 grudnia 2013 r.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku. Na wstępie chciałem serdecznie Państwu podziękować za zrozumienie i aprobatę co do tej dosyć oczywistej poprawki. Za to jeszcze raz serdecznie dziękuję, tym bardziej, że w Komisji byliśmy jednogłośni ponad podziałami politycznymi wobec tego rozwiązania. Jeżeli idzie o sześciomiesięczne wakacje o legis, które zalecił Trybunał Konstytucyjny, to przede wszystkim chcę doprecyzować, to nie kwestia sześciu miesięcy do wyborów, tylko sześciu miesięcy do ogłoszenia, terminu ogłoszenia wyborów. To w tym zaleceniu mówi się o tych zmianach, które wpływają na sposób wyliczania mandatów, które są systemowymi rozwiązaniami. Tutaj w naturalny sposób, bez względu na to, czy zmieścimy się w tym czasie, czy nie, to w oczywisty sposób naprawiamy błąd techniczny, nie zmieniając kwot, nie zmieniając tej intencji, która była w ustawie zawarta, tylko naprawiamy błąd tak, żeby można było te limity wyliczyć i żeby można było w sposób przejrzysty finansować kampanię wyborczą, a siłą rzeczy, żeby nie było potem żadnych kontrowersji w ogóle w sensie formalnym z przeprowadzeniem wyborów. Chcę przy tej okazji też powiedzieć, bo kodeks wyborczy był jednym chyba z najbardziej obszernych zmian legislacyjnych w poprzedniej kadencji, a jestem pewien, że w najobszerniejszym w związku z tym samo życie niejednokrotnie pokazuje nam, że błędy się różne pojawiają. Ważne, żebyśmy rzeczywiście dosyć konkretnie potrafili reagować i naprawiać te błędy i myślę, że to teraz robimy. Jeżeli idzie o pytanie pana posła Schreibera, to problem polega na tym, że gdyby stosować to rozwiązanie, o którym pan poseł mówi, bo myślę, że Państwowa Komisja Wyborcza musiała, zanim w ogóle zaczęliśmy dyskutować o zmianie, brać pod uwagę różne warianty, takie, które byłyby wyinterpretowaniem, czy dałyby się z przepisów wyinterpretować i ewentualnie nie poprawiać tego błędu i wyliczyć ten limit, to gdyby to się dało, to pewnie tego typu rozwiązanie byłoby takim podstawowym, ale tego się nie daje zrobić, dlatego że skoro nie wiemy, ilu będzie parlamentarzystów w każdym okręgu wyborczym, na przykład okręg Wielkopolski może mieć czterech parlamentarzystów wybranych, a miał pięciu. Jeżeli byśmy zastosowali ten wariant wyliczenia, to byśmy mogli, a w tych wyborach okazałoby się, że byłoby czterech parlamentarzystów, to byśmy wyliczyli większe limity dla jakiegoś komitetu, który by w kilku okręgach zarejestrował, wyliczylibyśmy większe limity, a byłyby de facto mniejsze. I z tego względu, panie pośle, nie można by było tego zastosowania wprowadzić, bo byśmy, krótko mówiąc, niesprawiedliwe limity wyliczali. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i jeżeli mogę, to będę już kończył. Panie Marszałku, dziękuję. Dziękuję panu posłowi.