Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Paluch: Uchylanie immunitetu to knebel dla debaty

Anna Paluch: Uchylanie immunitetu to knebel dla debaty

Anna Paluch zabrała głos w debacie Komisji Regulaminowej dotyczącej wniosku o uchylenie immunitetu. W wypowiedzi przywołała medialne cytaty i argumenty dotyczące kontroli sądowej nad służbami oraz praktyk wydawania postanowień o inwigilacji.

Poseł Paluch podkreśla, że immunitet ma chronić możliwość poruszania spraw ważnych społecznie i że jej ocenne sformułowania opierały się na publicznych wypowiedziach oskarżyciela prywatnego. Ostrzega przed konsekwencjami prawnymi dla debaty parlamentarnej i uzasadnia, dlaczego nie doszło do naruszenia dóbr osobistych.

Zobacz pełne wystąpienie, by poznać przytoczone cytaty i logiczne uzasadnienie stanowiska oraz zrozumieć, dlaczego poseł postrzega wniosek jako zagrożenie dla wolności wypowiedzi w parlamencie.

Wypowiedź z 22-01-2026 r.

Anna Paluch - Sprawozdanie Komisji w sprawie wniosku oskarżyciela prywatnego Igora Zygmunta Tuleyi, reprezentowanego przez adwokatów Michała Zacharskiego oraz Kamila Rudola, z dnia 12 sierpnia 2025 r., uzupełnionego w dniu 18 września 2025 r., o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej poseł Anny Paluch

Profil posła:


https://videoparlament.pl/poslowie/anna-paluch

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Wysoka Izbo, w dniu 3 grudnia 2024 roku na posiedzeniu Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich rozpatrywano wniosek tzw. Komisji do Spraw Pegasusa o uchylenie immunitetu posła Ziobro celem doprowadzenia go przed tę komisję. Zabierając głos w debacie nad wnioskiem, jako członek Komisji Regulaminowej powiedziałam m.in. to jest oczywiście dłuższa wypowiedź, ostatnie no 30% mojej wypowiedzi brzmiało tak. Proszę Państwa, jeszcze raz podniosę ten argument, że kontrola polityczna nad rozstrzygnięciami sądów. Wasz minister, nie kto inny tylko wasz minister sprawiedliwości, prof. Bodnar, stwierdził, że nie zna przypadku stosowania Pegasusa poza kontrolą sądu. To jakim prawem próbujecie politycznie stosować kontrolę? Jak wasz ukochany sędzia Tuleja klepał to seryjnie nie czytając akt, to do niego miejcie pretensje, a nie do służb, które to stosowały. Koniec cytatu. Debatę przeprowadzono, immunitet większość koalicyjna uchyliła, ale okazało się, że dotknięty poczuł się wymieniony w mojej wypowiedzi sędzia Tuleja, który skierował wobec mnie, tak jak powiedział to już chwilę temu sprawozdawca, najpierw pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych, a następnie po kilku miesiącach prywatny akt oskarżenia. Wysoka Izbo, moim zdaniem w ogóle nie doszło do naruszenia dóbr osobistych oskarżyciela prywatnego, jakichkolwiek dóbr. Immunitet jest po to, aby debata parlamentarna mogła się toczyć, by poruszanie spraw społecznie ważnych, a taką sprawą przecież jest bez wątpienia kontrola sądowa nad służbami, żeby poruszanie takich spraw wywoływało lęku i obaw o to, że wypowiedź w debacie nie tylko w imieniu własnym, ale i w imieniu reprezentowanych moich wyborców wywołała sankcje karne. W istocie moja wypowiedź była streszczeniem własnych wypowiedzi oskarżyciela udzielanych obficie ogólnopolskim mediom w pierwszych miesiącach 2024 roku. Przytoczę tylko kilka. Pierwsza wypowiedź. Portal Rzeczpospolita.rp.pl. Tytuł. Sędzia Igor Tuleja. Możliwe, że zgodziłem się na Pegazusa. Badają tam takie wypowiedzi. Cytuję z wywiadu. To bardzo prawdopodobne, że wydałem zgodę na użycie Pegazusa bez świadomości, jaki system będzie stosowany. Ile decyzji dotyczących inwigilacji mógł pan podjąć? Jestem w zawodzie 14 lat, więc mogło to być około 1000 decyzji. Czy sędziowie rozstrzygając o zastosowaniu kontroli operacyjnej wiedzą dokładnie, jakie środki inwigilacji zostaną zastosowane? Nie mamy takiej wiedzy. Sędziowie nie znają się na technicznych aspektach kontroli operacyjnej na urządzeniach czy sposobach prowadzenia działań, które ciągle się zmieniają. Sąd rozpatrując wniosek o użycie kontroli operacyjnej bazuje na skromnym materiale dostarczonym przez służby. Zgodnie z prawem dowodem w takiej sprawie może być notatka funkcjonariusza. Druga wypowiedź. Portal Interia.pl. Tytuł. News. Tuleja o podsłuchach. Możliwe, że sam wydałem zgodę na użycie. Nie będę już cytowała, bo te informacje się powtarzają. Wypowiedź trzecia. Portal Prawo.pl. Tytuł. Prawnicy, sądy o kontroli operacyjnej i tymczasowych aresztowaniach. Sędzia Tuleja. Wypowiedź czwarta. TVN24.pl. Z 23 lutego 2024 roku. Tytuł. Igor Tuleja o Pegazusie. Czy wydawał zgodę na jego użycie? Wypowiedź piąta. Portal Wiadomości.gazeta.pl. Z 21 lutego 2024. Tytuł. Sędzia Igor Tuleja. Możliwe, że zgodziłem się na użycie Pegazusa. Wypowiedź szósta. Portal OKO.press. Z 21 lutego 2024. Tytuł. Dzień na żywo. Najważniejsze informacje. Sędzia Tuleja. Możliwe, że zgodziłem się na Pegazusa. Dalej nie będę przytaczała tych wypowiedzi. Wszystkie te sześć wymienione wyżej przykłady w medialnych wypowiedzi oskarżyciela prywatnego skazują na po pierwsze wydanie zgody na użycie Pegazusa przez oskarżyciela. Sam to powiedział. Podawanie liczby tysiąc jako liczby wydanych zgód na inwigilację bez wyodrębniania systemu Pegazus. Ale używanie liczby mnogiej w odniesieniu do wydawania zgód na zastosowanie Pegazusa. Było więcej niż jedna. Używał sam liczby mnogiej. Zatem wskazane wypowiedzi oskarżyciela uzasadniają moją ocenę, że takich decyzji mógł wydać dużo, że mówiąc kolokwialnie postanowienia były klepane seryjnie. Kolejna kwestia. Stwierdzenie, że przy wydawaniu zgody na użycie środków operacyjnych ma się opierać na zaufaniu do służb. Bazując na skromnym materiale, w którym notatka funkcjonariusza może być dowodem. A zatem moja ocena, że wydawał postanowienia bez czytania akt ma swoje uzasadnienie w wypowiedziach oskarżyciela. Kolejna kwestia. Stwierdzenie, cytuję. Czuję się wykorzystany. Wykorzystany został wymiar sprawiedliwości. To jest nieczysta gra służb, instytucji państwowych, do których sądy, ale przede wszystkim obywatel powinni mieć zaufanie. Koniec cytatu. Wskazuje, że sądy powinny bazować na zaufaniu do służb, a nie dokonywać realnej kontroli. No to czy kontrola, czy zaufanie? Podkreślam jeszcze raz. Wszystkie ocenne sformułowania użyte w cytowanej na początku mojej wypowiedzi na posiedzeniu Komisji Regulaminowej 3 grudnia 2024 roku mają swoje źródło w faktach przytaczanych przez samego oskarżyciela prywatnego. Wysoka Izbo przytoczy teraz trzy wypowiedzi samego oskarżyciela prywatnego, jako osoby zaangażowanej publicznie i politycznie, często szukającej rozgłosu, mającej dostęp do wszelkich mediów, dla wyrażenia swoich poglądów i postrzeganej przez media konserwatywne jako ikona walki z PiSem. Pierwsza kwestia, pierwsza wypowiedź. Media publiczne będą umierały. Bez niezależnych, wolnych mediów nie ma demokracji, więc powinno być to priorytetem i nie można tu niczego negocjować, ani iść na żadne ustępstwa. Koniec cytatu. Ta wypowiedź, ta wypowiedź kategoryczna bardzo padła w wywiadzie dla portalu Radio Kielce 19 czerwca 2024 rok i kolejna w tym samym wywiadzie. Historia się powtarza, tak jak w 1939 Europa nie chciała umierać za Gdańsk, tak w 2019 roku nie chciała ona umierać za praworządność w Polsce. Koniec cytatu. Szanowni Państwo, to porównanie jest niedorzeczne, nieuprawnione, przejaskrawione, kompletnie niemające związku z rzeczywistością, ale padło. Trzecia wypowiedź przytoczona w artykule Sędzia Igor Tuleja, ikona walki z PiSem na portalu Niezależna z 21 grudnia 2017 roku. Cytuję, że CBA nie spełnia nawet skandardów panujących w komunistycznej bezpiece. Ta wypowiedź to już jest po prostu co najmniej niestosowna. Jak można służby niepodległego polskiego państwa porównywać do komunistycznej bezpieki stosującej szantaże, pobicia, morderstwa i tortury. Przytoczyłam tylko te trzy wypowiedzi z uwagi na krótki czas. Nie chcę nadużywać ani pani marżałek cierpliwości, ani państwa. Chociaż w zapasie można by było i stuzin takich wypowiedzi przytoczyć. Szanowni Państwo, przytoczyłam to dlatego, że oskarżyciel prywatny swobodnie posługuje się przesadą, przejaskrawieniem, nawet prowokacją, korzystając obficie z konstytucyjnej wolności słowa, chociaż jako osoba wykonująca zawód sędziego powinien wykazać się powściągliwością, statecznością, wypowiadać się w sposób wyważony, oględny, nienacechowany emocjami, a przede wszystkim nie manifestować poglądów politycznych, do czego zobowiązuje go prawo. Natomiast oskarżyciel odmawia prawa do wypowiedzi politykowi, który ma obowiązek reprezentować swoich wyborców, a dla którego debata parlamentarna jest podstawowym narzędziem pracy, wykonywania mandatu społecznego zaufania. Wypowiadam się nie tylko w imieniu własnym, ale i moich wyborców. Tymczasem to polityk, w tym i ja, ma więc prawo do użycia przesady, przejaskrawienia, nawet prowokacji w dyskusji politycznej, bo w przeciwnym wypadku byłaby zagrożona wolność słowa. I to jasno wynika z prawidłowego rozumienia konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także z konstytucyjnego prawa do wyrażania opinii. Szanowni Państwo, oskarżyciel prywatny w akcji oskarżenia stwierdza, że zasada swobody wypowiedzi, cytuję tutaj fragment aktu oskarżenia, nie stanowi oprymacie swobody wypowiedzi nad prawem do ochrony czci. Otóż nie. Analiza orzecznictwa wspólnotowego i również krajowego prowadzi do wniosku, że nie ma prymatu prawa do ochrony czci nad prawem do swobody wypowiedzi, zwłaszcza gdy nie mówimy o sprawach osobistych, intymnych czy rodzinnych. Mówimy tu o sprawach zawodowych, jak wszyscy wiemy. Reasumując, Wysoka Izbo. Wniosek o uchylenie immunitetu za wypowiedź na Komisji Sejmowej w debacie o sądowej kontroli działania służb, jeżeli zostałby przyjęty, będzie w istocie kneblem nałożonym na debatę w parlamencie. Jeżeli poseł ma obawiać się sprawy karnej, z artykułu 212, paragraf pierwszy,

---