Bartosz Arłukowicz o ustawie in vitro: zakaz niszczenia zarodków
Bartosz Arłukowicz w wystąpieniu parlamentarnym odniósł się do projektu ustawy regulującej in vitro, odpierając zarzuty o niszczenie zarodków i przedstawiając zasady certyfikacji ośrodków. Stwierdził, że ustawa zakazuje niszczenia zarodków, przewiduje kontrolę i certyfikację placówek oraz określa zasady przechowywania dokumentacji i prawa do implantacji.
Bartosz Arłukowicz podkreślił, że w proponowanej ustawie zakazuje się niszczenia zarodków i że jej celem jest umożliwienie parom uzyskania dzieci przy wsparciu medycyny. Zapowiedział udzielenie pisemnych odpowiedzi na pytania posłów, aby wyjaśnić nowoczesne metody leczenia i ochrony zarodka.
Wskazał, że projekty rozporządzeń załączone do dokumentów opisują wymogi techniczne, infrastrukturalne, sprzętowe i kadrowe dla Centrów Leczenia Niepłodności, ośrodków in vitro i banków. Certyfikacja ma polegać na kontroli przy rejestracji, a placówki będą podlegały kontroli nie rzadziej niż raz na dwa lata - natychmiast w przypadku działań niepożądanych.
Wyjaśnił, że 90 lat przechowywania dokumentacji ma zapewnić dostęp do danych przez przeciętny czas życia dawców i dziecka urodzonego metodą in vitro. Określił też, że 20 lat to okres, w którym rodzice mają prawo do implantacji zarodka; jeśli nie dojdzie do implantacji, zarodek ma być przekazany do adopcji.
Arłukowicz stwierdził, że naprotechnologia nie jest technologią, lecz sposobem planowania rodziny zgodnym z nauką Kościoła katolickiego, niebędącym terapią leczenia niepłodności. Zaznaczył, że liczba publikacji o profesjonalnych metodach leczenia niepłodności znacznie przewyższa publikacje dotyczące protechnologii i zaoferował posłom dodatkowe materiały na piśmie.
Krytykował propozycje posła dotyczące kar więzienia i zmian w prawie wykonywania zawodu, oceniając je jako polityczne przepychanki. Wezwał do zamknięcia tematu in vitro poprzez przyjęcie dobrej, profesjonalnej, nowoczesnej ustawy, która nie każe więzieniem, a pozwala ludziom mieć dzieci, jeśli medycyna na to pozwala.
Najważniejsze ustalenia
Bartosz Arłukowicz podkreślił, że w proponowanej ustawie zakazuje się niszczenia zarodków i że jej celem jest umożliwienie parom uzyskania dzieci przy wsparciu medycyny. Zapowiedział udzielenie pisemnych odpowiedzi na pytania posłów, aby wyjaśnić nowoczesne metody leczenia i ochrony zarodka.
Certyfikacja i kontrole ośrodków
Wskazał, że projekty rozporządzeń załączone do dokumentów opisują wymogi techniczne, infrastrukturalne, sprzętowe i kadrowe dla Centrów Leczenia Niepłodności, ośrodków in vitro i banków. Certyfikacja ma polegać na kontroli przy rejestracji, a placówki będą podlegały kontroli nie rzadziej niż raz na dwa lata - natychmiast w przypadku działań niepożądanych.
Dokumentacja i prawa do implantacji
Wyjaśnił, że 90 lat przechowywania dokumentacji ma zapewnić dostęp do danych przez przeciętny czas życia dawców i dziecka urodzonego metodą in vitro. Określił też, że 20 lat to okres, w którym rodzice mają prawo do implantacji zarodka; jeśli nie dojdzie do implantacji, zarodek ma być przekazany do adopcji.
Naprotechnologia i skala dowodów naukowych
Arłukowicz stwierdził, że naprotechnologia nie jest technologią, lecz sposobem planowania rodziny zgodnym z nauką Kościoła katolickiego, niebędącym terapią leczenia niepłodności. Zaznaczył, że liczba publikacji o profesjonalnych metodach leczenia niepłodności znacznie przewyższa publikacje dotyczące protechnologii i zaoferował posłom dodatkowe materiały na piśmie.
Polityczne uwagi i zakończenie
Krytykował propozycje posła dotyczące kar więzienia i zmian w prawie wykonywania zawodu, oceniając je jako polityczne przepychanki. Wezwał do zamknięcia tematu in vitro poprzez przyjęcie dobrej, profesjonalnej, nowoczesnej ustawy, która nie każe więzieniem, a pozwala ludziom mieć dzieci, jeśli medycyna na to pozwala.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bartosz Arłukowicz: domaga się przywrócenia programu in vitro
Bartosz Arłukowicz - ślubowanie z 13.11.2023
Bartosz Arłukowicz: o ustawie refundacyjnej i monitoringu
Bartosz Arłukowicz do premiera: Nie pozwolą okraść naszych dzieci
Bartosz Arłukowicz o komisji i debacie nad 'tabletką dzień po'
Bartosz Arłukowicz o Pegasusie: żąda wyjaśnień i odpowiedzialności
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Iwona Arent
Iwona Arent o nowelizacji prawa o postępowaniu administracyjnym
Elżbieta Gelert
Elżbieta Gelert o in vitro: apeluje za dostępem dla par
Dariusz Joński
Dariusz Joński wzywa do ustawy o świadomym rodzicielstwie
Krystyna Kłosin
Krystyna Kłosin o projekcie druku 1122: żąda odrzucenia
Dorota Rutkowska
Dorota Rutkowska rekomenduje dr Edytę Biela-Kioma
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński krytykuje podział na Polskę racjonalną i radykalną
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, oczywiście na wszystkie te pytania, na które możliwa jest odpowiedź, odpowiemy także na piśmie, ponieważ jak widać w debacie nie wszyscy rozumieją odpowiedzi. W związku z tym napiszemy tak, aby wszyscy ci, którzy mieli kłopot ze zrozumieniem nowoczesnych metod leczenia, sposobów ochrony zarodka, mogli to przyjąć w formie pisanej. Na te wszystkie pytania, które tu padały o zarodki, o ich niszczenie, zabijanie, mordowanie, mam odpowiedź do Państwa jedną. Gdybyście przeczytali ustawę, to wiedzielibyście Państwo, że w tej ustawie zakazujemy niszczenia zarodków i tyle w tej sprawie. Pan poseł pytał o sposoby certyfikacji. Zapraszam Panie Pośle do przeczytania projektów rozporządzeń, które są załączone do dokumentów parlamentarnych z ustawą. Tam opisywujemy bardzo wyraźnie, jakie wymogi muszą spełniać Centra Leczenia Niepłodności, ośrodki zajmujące się in vitro, banki. Certyfikacja będzie polegała na kontroli przy rejestracji, czy wszystkie wymogi techniczne, infrastrukturalne, sprzętowe, kadrowe są spełnione. I te ośrodki będą podlegały kontroli nie rzadziej niż raz na dwa lata, chyba, że zajdą działania niepożądane, to wtedy natychmiast wkracza kontrola. Padały pytania dotyczące czemu 90 lat dokumentacja w archiwum. Zdajemy sobie sprawę, że są przepisy w innych państwach, które opisują krótszy czas. Ale zadawaliśmy o to, aby dokumentacja była dostępna przez cały przeciętny czas życia dawców i dziecka urodzonego metodą in vitro. Stąd ten czas jest wydłużony. Zaś 20 lat odnosi się do czasu, w którym rodzice mają prawo do implantacji swojego zarodka. Zaś jeśli ten zarodek nie zostanie w tym czasie implantowany, wtedy zostanie przekazany do adopcji. Pani poseł Sobecka zadawała bardzo precyzyjne pytania. Oczywiście odpowiemy. Nie ma pani poseł już. Odpowiemy oczywiście na te pytania. Gratulacje dla autorów. Bardzo merytoryczne, profesjonalne. Choroby mitochondrialne. Gratuluję. Co do naprotechnologii, drodzy Państwo, to nie jest żadna technologia. To jest sposób planowania zgodny z nauką kościoła. Kościoła katolickiego. Nikt tego nie neguje. Trudno to nazywać technologią młodyczną. To trzeba powiedzieć jasno. Nie jest to żadna technologia. I mam nadzieję, że pan poseł dziedziczak o tym wie. Jest młodym, wykształconym politykiem. Jestem przekonany o tym, że to rozumie. Ale rozumiem, że zadaję to pytanie, aby kolegom wytłumaczyć. W związku z tym nie jest to żadna technologia. Tylko jest to pewien sposób rozumienia planowania rodziny. Sposób prowadzenia diagnostyki, dbania o zdrowie kobiety. I nikt tego w Polsce nie zabrania. Aczkolwiek nie jest to żaden sposób leczenia niepłodności. Tylko jeden ze sposobów planowania rodziny. I zresztą, jeśli pan poseł zechciałby sprawdzić w bazach medycznych, profesjonalnych, eksperckich bazach medycznych, ile materiałów mamy na temat leczenia niepłodności, a ile z nich mówi na protechnologii, to tak naprawdę na protechnologii mówi kilka. Zaś o metodach leczenia niepłodności, takich profesjonalnych, technologiach medycznych znajdujemy powyżej 30 tysięcy różnych publikacji. Więc sama skala mówi za siebie. Oczywiście panu posłowi przedstawię na piśmie, żeby pan poseł nie musiał czynić takich kroków, jak musiał czynić teraz. Czyli składać ustawy, w których planuje pan zamykanie ludzi do więzienia, potem ją chyłkiem wycofywać, żeby przedstawiać projekt ustawy, który znowu mówi o więzieniach, a teraz składać poprawkę do tego, która będzie mówiła o zabieraniu prawa wykonania zawodu. Dosyć karkołomne polityczne przepychanki, ale to państwa sprawa. Myślę, że Polacy doskonale wiedzą, jaka jest intencja tego wszystkiego, o czym państwo tutaj mówiliście. Wszystkie pytania oczywiście, na wszystkie pytania odpowiemy, zaś jeśli będą dodatkowe pytania, w momencie, kiedy moi koledzy będą jeszcze zabierali głos, jestem do państwa pełnej dyspozycji. Najwyższy czas temat in vitro w Polsce zamknąć dobrą, profesjonalną, nowoczesną, europejską ustawą, która ludzi nie każe więzieniem, a pozwala im mieć dzieci, jeśli medycyna na to pozwala. Bardzo dziękuję.