Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jerzy Czerwiński krytykuje błędy formalne w tekstach Senatu

Jerzy Czerwiński krytykuje błędy formalne w tekstach Senatu

Jerzy Czerwiński skrytykował błędy formalne w oficjalnych tekstach Senatu, zwracając uwagę na nieprawidłowe użycie nazw takich jak Senat i Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Zakwestionował też tezy sugerujące zależność Trybunału od partii i ostrzegł przed wykraczaniem Senatu poza swoje kompetencje.

Najważniejsze uwagi formalne


To miejsce to jest siedziba Senatu Rzeczpospolitej Polskiej - mówił i wskazywał, że używanie w oficjalnych dokumentach formy "Senat" bez pełnego określenia oraz pomijanie słowa "Polskiej" w nazwie Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej to błędy wynikające z niewiedzy, pośpiechu lub niechlujstwa. Podkreślił konieczność rzetelnego redagowania uchwał.

Kompetencje Senatu a rola Trybunału


Zwrócił uwagę, że Senat nie ma kompetencji do orzekania o zgodności prawa z konstytucją - takie zadania należą do Trybunału Konstytucyjnego. Krytykował formułowania sugerujące, że Trybunał jest kontrolowany przez partię rządzącą i ostrzegał, że takie twierdzenia obrażają instytucję oraz wszystkie jej składy w przeszłości i przyszłości.

Orzeczenie dotyczące traktatu unijnego


Odniósł się do wczorajszego rozpatrywanego zagadnienia, wskazując że przedmiotem była ocena zgodności z Konstytucją RP wybranych przepisów traktatu o Unii Europejskiej, a nie orzeczenia Trybunału. Podkreślił, że traktat to umowa międzynarodowa i jej zgodność z konstytucją może być badana, a przy tym przestrzegał przed nieprecyzyjnym formułowaniem treści.

Wartości konstytucyjne i niezawisłość sądów


Przypominał o wartościach zapisanych w preambule Konstytucji - suwerenności, demokracji i narodzie polskim - które stanowią wzorzec przy badaniu innych aktów prawnych. Podkreślał zapisy o niezależnych sądach i niezawisłych sędziach, powołując się na artykuł 173 i artykuł 178 jako podstawę gwarantującą odrębność sądów od innych władz.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Drodzy Koledzy Senatorowie i koleżanki Senatorów. Popracujmy troszeczkę nad tekstem. Proszę Państwa, to miejsce to jest siedziba Senatu Rzeczpospolitej Polskiej. Jeśli używacie w oficjalnych tekstach nazwy Senat, na co nam zwracała uwagę niejednokrotnie legislatura nasza, to po prostu popełniacie karygodny błąd. Nie wiem z czego wynika. Z niewiedzy, z pośpiechu czy po prostu z niechlujstwa. Tak się nie pisze oficjalnych uchwał. Nie będzie się czym chwalić na wiecu w Sobocie. Kwestia druga. Często się powołujecie na konstytucję. Ten dokument dla tych, którzy nie doczytali, nazywa się Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Nie Konstytucja Rzeczpospolitej, tylko Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Oczywista oczywistość. Doczytajcie. Kwestia trzecia. Ja będę teraz szedł równo po tym tekście i wyjaśniał państwu, gdzie popełniliście błądy, które, błędy, które wynikają, przypuszczam, po prostu albo z niewiedzy, albo właśnie z niechlujstwa. Trybunał, może inaczej, Senat Rzeczpospolitej Polskiej uznaje za niezgodną z podstawowymi zasadami konstytucji RP i tak dalej. Podobnie Senat wyraża przekonanie, że Konstytucja Rzeczpospolitej i prawo Unii Europejskiej nie stoją w sprzeczności. My nie mamy takich kompetencji. Takie kompetencje ma organ, który się nazywa Trybunał Konstytucyjny. Konstytucyjny organ jest wymieniony w Konstytucji. Przekraczamy takimi tekstami kompetencje Senatu. Oczywiście można takie zdania wygłaszać na dyskusjach pod okiem dziennikarzy, na jakichś panelach dyskusyjnych, ale nie w oficjalnym tekście. Mało, że Państwo próbujecie wywrócić schemat, strukturę organów Państwa, to jeszcze niestety niektórzy, ja nie wiem z czego to wynika, może jakaś bufonada także, jakiś brak kompetencji, który Państwu uwiera, ale wystarczy się realizować w tych, które Senat ma. To jeszcze do tego niektórzy Wasi przedstawiciele, to było w tekście pierwotnym, sformułowanie tak zwany Trybunał Konstytucyjny. To wycięliście, ale tutaj przedstawiciel Was, który tą uchwałę referował, używał tego pojęcia. Kogo chcecie obrazić? Siebie obrażacie. Albo Trybunał Julii Przyłębskiej. Senat Grodzkiego. Cieszylibyście się, jakby tak było określane? Nasza Izba? Bo ja nie. Ja bym protestował wtedy. Siebie obrażacie, używając takich pojęć. Kwestia dalsza. Trybunał kontrolowany, to jest cały czas pierwsza kapitał, proszę Państwa. Nie wiem, czy zdążę w 10 minutach. Trybunał kontrolowany przez partię rządzącą. Udowodniśmy to. Macie możliwość udowodnienia? Bo jest jedna kwestia, proszę Państwa. Jeśli się takie pytanie stawia, albo taką tezę głosi, to oznacza, że przyjmujecie, że Trybunał Konstytucyjny, tak czy inaczej wyłoniony, może być zależny od partii. To oznacza, że jak wyście rządzili i wyście wskazywali kandydatów, to też mógł być zależny wtedy od partii. Obrażacie nie tylko Trybunał w obecnym składzie, ale wszystkie do tyłu i te wszystkie przyszłości. Tak to wygląda. Bo takie trzeba przyjąć założenie, jeśli to ma być w ogóle logiczne. Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma. No ile Zworczyka wystarczy przeczytać. Pokrzyczcie jeszcze, to bardzo fajnie jest, naprawdę. Panie Ceatowie. Proszę o sprawie. Kwestia następna. Nieuznawanie orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Mówimy o wczorajszym wyroku. Ja przeczytam, bo to trzeba po prostu zacząć czytać też. Ocena zgodności z Konstytucją RP wybranych przepisów traktatu o Unii Europejskiej. Taki był temat tej rozprawy. W skrócie, bo ona rzeczywiście przytaczana, zajęła całe 10 minut. Sama, sama teza. Co to oznacza? Nie było mowy o wyrokach Trybunału. Ale ta ścieżka być może przez nas będzie kiedyś podejmowana. Bo wy to sugerujecie. Była mowa wyraźnie o niektórych wybranych przepisach traktatu Unii Europejskiej. A traktat jest umową międzynarodową. A umowę międzynarodową można badać jej zgodność z Konstytucją. Nawiasem mówiąc, to też jest charakterystyczne, bo to podświadomość wyrzuca. Ja usłyszałem tu z ust senatora, który referował wasze stanowisko, że była badana zgodność polskiej Konstytucji z prawem europejskim. To ciekawostka. Co z czym się bada? Co z czym się porównuje? Niech wierzycie państwo, proszę odsłuchać. Będzie też stenogram z tego posiedzenia. Kwestia następna. Otwarcie drogi do opuszczenia Unii przez Polskę. Już jesteśmy w drugim akapicie. Proszę państwa, opuszczenie Unii przez Polskę to jest, jeśli w ogóle, to musi być zdecydowane przez naród, a nie przez Trybuny Konstytucyjnej. Po prostu. Co to oznacza? Że państwo judzicie. Chcecie, żeby tak było? Co innego lewa ręka, a co innego prawa? A może to jest podświadomość znowu wyrzuca. A tak pytanie, to na jakiej podstawie to mówicie? Na jakiej podstawie? Bo pustosłowia jest tutaj wystarczająco dużo. Wystarczająco dużo. Następne. To też jest ciekawe. Przeciwnie odnosząc tych samych wartości. Chodzi o wartości, które mają być te same, wspólne. W Unii Europejskiej i w Polsce. Wolności, godności, jednostki, solidarności społecznej, rządów prawa. My się nie odżegnujemy od tych wartości. Te wartości są w naszej Konstytucji, którą przestrzegamy, która jest dla nas wzorcem badania innych aktów. Na zgodność. Ale wewnątrz. W tekście Konstytucji. Zaś w preambule. A preambula służy właśnie do interpretacji tekstu głównego Konstytucji. Ja państwu przeczytam, jakie pierwsze przymiotniki i rzeczowniki są. Bo to też trzeba doczytać. A nie tylko okładkę. Z błędami, jak wykazałem. Przyszłość naszej ojczyzny. Pierwszy rzeczownik. Odzyskawszy możliwość suwerennego i demokratycznego. Suwerenność, demokracja, ojczyzna. My, naród polski. Mam dalej czytać? To są wartości, na których się opiera nasza Konstytucja. No i najlepsze tutaj. Połowa to prawnicy. Druga połowa ci, którzy uważają, że są prawnikami. Mówię o tamtej stronie. Proszę przeczytać w akapicie trzecim. Niezależnych sędziów i niezawisłych sądów. Sformułowanie. To doczytamy. Artykuł 173. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Sąd jest niezależny. Artykuł 178, a kapit pierwszy. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Niezawisłość jest przymiotem sędziego. Popełniajcie szkolne, studenckie błędy. Proszę Państwa, można by spuścić zasłonę milczenia nad tekstem tej ustawy. Tej uchwały, przepraszam. Tylko pytanie jest, po co ją w ogóle daliście? Po co ją tutaj położyliście na stole i to w takim nagłym, dziwnym trybie? Otóż to jest objaw bezsilności waszej. Gniewu, bezsilności, po części trochę buty. Niestety tak jest. Ktoś wam kazał wykonać zadanie. Wykonujecie mniej lub bardziej udolnie. Ci, którzy nas słuchają i oglądają będą mogli ocenić, czy jest bardziej, czy mniej udolnie. Wystarczy teksty porównać tejże Konstytucji, na którą się powołujecie. A jak będziecie się tak dalej bawić, to czym to będzie skutkować? No podważacie przede wszystkim niezależność innych organów i próbujecie je, niestety już jako izba, nie jako pojedynczy członkowie tej izby. Po prostu sposponować, po prostu je obrazić. Mówmy prostym tekstem. To nie jest dobra droga. Bo jeśli się taką, w cudzysłowie, walkę rozpoczyna, to narażacie się na takie same ciosy. A godność wysokiej izby, między innymi właśnie wystąpienia merytoryczne dotyczące tekstu, a nie chmur, to coś, na czym powinno nam wszystkim tutaj zależeć. Oraz, i co chyba najważniejsze, włączacie wysoką izbę w walkę polityczną bieżącą. Senat nie powinien być do tego używany. Ma inny charakter, inne zadania także. Naprawdę jest nad czym pracować w Senacie. Ja Państwa apeluję, bo też przychylam się do wniosku o odrzucenie tego tekstu w pierwszym czytaniu. On po prostu będzie nas ośmieszał. Panie senatorze, 11 minut. Panie marszałku, jak zawsze karnie, tylko skończę to zdanie. Dziękuję serdecznie. On będzie nas ośmieszał. Żadnego efektu politycznego głębszego niestety, może niestety się na szczęście nie spowoduje. I niestety doprowadzi do jeszcze większych podziałów. Dziękuję Państwu