Zgłoś uwagi

Poseł Marek Suski - Wystąpienie z dnia 16 września 2020 roku.

- Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw - Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

8. i 9. punkt porządku dziennego:


   8. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw (druk nr 597).
   9. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (druk nr 378).

Poseł Marek Suski:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Przypadł mi w udziale zaszczyt, nawet powiem, że wielki zaszczyt...

    (Głos z sali: Hańba!)

    Eee, słyszę ˝hańba˝. Będziecie mieli możliwość wypowiedzenia się na temat, dlaczego ta ustawa wam się nie podoba. Ale ja uważam, że to jest wielka chwila w historii Polski ze względu na to, że nasz kraj - tutaj reprezentujemy naszych wyborców, reprezentujemy Polaków - od wielu lat się zmienia. Zmienia się niestety czasem za wolno według mojego przekonania, ale zmienia się w dobrą stronę. Można powiedzieć w wymiarze humanitarnym, że człowiek, który kocha zwierzęta, kocha ludzi. Badania naukowe wskazują, że większość seryjnych zabójców to są ci, którzy w dzieciństwie znęcali się nad zwierzętami. Tak samo można powiedzieć w historii narodów czy dotyczącej całych państw, że te państwa, które szanują zwierzęta, szanują ludzi, bo dobro i miłość są kierowane do wszystkich żyjących, nie tylko do naszego gatunku, homo sapiens, ale do wszystkich.

    Dlatego uważam, że ten dzień jest dniem jasnym w historii Polski. Dzisiaj pracujemy nad ustawą, która jest ustawą poprawiającą Polskę - w moim sercu, myślę, że w większości Polaków - w kierunku kraju, który jest humanitarny, który przestrzega zasad miłości. Miłości, którą obdarza swoich obywateli, ale obdarza też zwierzęta, naszych braci mniejszych. Jeżeli są tu na sali głosy przeciwne - a słyszę, że wy odwołujecie się do prawicy - to przypomnijcie sobie, jak w historii Kościoła wielcy mędrcy mówili właśnie o tym, że braci mniejszych należy kochać i szanować, że ziemię nam Bóg przeznaczył. Ma ona być ziemią nam poddaną, ale ziemia poddana to taka ziemia, w której ci, którzy nią władają, mają odpowiedzialnie nią zarządzać i dbać o to dziedzictwo, które otrzymali, dbać o środowisko, dbać o zwierzęta, oczywiście dbać o swój los.

    (Poseł Grzegorz Braun: Może o ludzi.)

    Ale ci, którzy są panami tego świata - ludzie są panami tego świata - mają obowiązek dbać o tych, którzy są słabsi.

    (Poseł Grzegorz Braun: Ustawa antyaborcyjna.)

    O niepełnosprawnych, o ludzi starych, niedołężnych, ale też o zwierzęta, bo zwierzęta są słabsze od ludzi. Bo to człowiek ma strzelbę, sidła i człowiek niestety hoduje zwierzęta również dla zabawy...

    (Poseł Robert Winnicki: Wstyd.)

    (Poseł Grzegorz Braun: Proszę mówić za siebie.)

    Bo hodowla zwierząt... Ja mówię o ludziach, może pan się ze mną nie zgadzać, ale taka jest prawda. Dla zabawy. Bo czym jest futro w dzisiejszych czasach? To jest zabawa po prostu. Bo dziś są takie ubrania, które nie muszą być z futer zwierząt.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Kot prezesa to jaką ważną funkcję pełni?)

    Wie pan, ja mam do pana prośbę. Pan chyba chodził do jakiejś szkoły i ktoś pana uczył kultury. Jeżeli ktoś przemawia, to proszę się powstrzymać od komentarzy, nie przeszkadzać. Będziecie mieli 5 minut - nieproporcjonalnie dużo w stosunku do waszej dwunastki czy czternastki.

    (Poseł Grzegorz Braun: Zgoda, ale to musiałby być ktoś.)

    Nie jesteście nawet klubem i macie 5 minut, więc w tym czasie możecie wypowiedzieć swoje zdanie. Jak wam się coś nie podoba, to naprawdę możecie w swoim czasie to zrobić.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Proszę państwa, przepraszam bardzo... Panie pośle, przepraszam bardzo. Proszę panów posłów z koła Konfederacji: będziecie mieli swój czas. Naprawdę używając brzydkich słów, obrażając ludzi, nie pomożecie ani nie zaszkodzicie zwierzętom.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Kto obraził kogo?)

    Naprawdę proszę. Wiecie, że zawsze prowadzę te obrady z wielkim sercem i z uśmiechem. Czy pan poseł Suski może skończyć? Bardzo was proszę. W zamian za to nie będzie pan poseł Suski przeszkadzał wam. Fajnie? Proszę bardzo.

    (Poseł Grzegorz Braun: Świetna myśl - niech skończy.)

    Dobrze. Szczęść Boże, panie pośle! Dobrze, że pan jest. Dziękuję serdecznie.

    Panie pośle, oczywiście przedłużam panu czas.

    Proszę bardzo.

    Poseł Marek Suski:

    Bardzo dziękuję, panie marszałku.

    I dzisiaj, szanowni państwo, jest ten dzień, w którym Polska idzie w kierunku państwa humanitarnego, które przestrzega międzynarodowych zasad. Bo przecież w Unii Europejskiej można powiedzieć, że tego rodzaju przepisy już obowiązują. Wiem, że wy może nie chcecie być w Unii, ale większość Polaków chce, bo jest to dla nich pewien wyznacznik aspiracji i przystąpienia do cywilizacji, choć czasem różne rzeczy dziwne, których nie popieramy, też się dzieją, ale jeżeli chodzi o ten rynek humanitarny, to rzeczywiście całkowity lub częściowy zakaz hodowli zwierząt na futra jest już w 16 krajach Europy. Wiem, że wy byście woleli być z Moskwą i tutaj nie raz to deklarowaliście, ale my jednak wolimy być w Unii Europejskiej. (Oklaski) To jest Austria, Belgia, Bośnia i Hercegowina...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Ale panie pośle, mam też do pana prośbę: niech pan nie szuka zaczepki, bo ja tego nie opanuję.

    Poseł Marek Suski:

    ...Chorwacja, Czechy, Dania, Niemcy, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Macedonia, Serbia, Słowenia, Słowacja, Szwajcaria, Wielka Brytania. Szanowni państwo, my dzisiaj do grona tych krajów będziemy się zaliczać. I mogę powiedzieć, że też mam osobistą satysfakcję, bo kiedy prawie 20 lat temu w parlamencie zakładaliśmy zespół przyjaciół zwierząt, było to naszym marzeniem. Jest ze mną pani poseł Piekarska, z którą m.in. ten zespół zakładaliśmy. Wtedy wydawało się, że jest to marzenie nieosiągalne. Trzeba było wiele lat pracy, przekonywania...

    (Poseł Robert Winnicki: Lewicowa koalicja.)

    To nie jest lewicowość. Miłość nie jest lewicowa.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Ha, ha, ha!)

    A to jest miłość do zwierząt. Tak, panie pośle, miłość do zwierząt nie jest lewicowa ani prawicowa. Po prostu miłość pochodzi od Boga, jeżeli pan zna Biblię.

    (Poseł Dorota Niedziela: Każda miłość pochodzi od Boga.)

    Każda miłość pochodzi od Boga, również ta do zwierząt. I Tomasz z Akwinu, jakby pan poczytał, to może by panu wytłumaczył, na czym to polega.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: A co mówił o zwierzętach?)

    O naszych braciach mniejszych, których trzeba szanować.

    (Poseł Dobromir Sośnierz: Nie, nie mówił tak.)

    Natomiast, szanowni państwo, ten zespół wtedy postawił sobie za cel, że małymi kroczkami będzie zmierzać właśnie w kierunku zhumanitaryzowania Polski. I dzisiaj, można powiedzieć, jest sukces.

    Szanowni Państwo! Chciałem podkreślić, że ogromna rola w przygotowaniu tej ustawy jest właśnie pracy tego zespołu, w którym od początku pracował też pan prezes Jarosław Kaczyński, który też jest wielkim miłośnikiem zwierząt, i jemu też należą się wielkie podziękowania za ten projekt.

    (Poseł Krzysztof Bosak: Grabażem rolnictwa.)

    Natomiast co do rolnictwa. Poseł wnioskodawca mówił tutaj, że tak naprawdę do ferm zwierząt futerkowych państwo polskie dopłaca, bo więcej...

    (Poseł Robert Winnicki: Do drobiarstwa też?)

    Tak, panie pośle, bo więcej wypływa z podatku VAT do tych przedsiębiorstw (Oklaski), niż wpływa z podatków do budżetu państwa. Więc tak naprawdę to państwo polskie utrzymuje biznesy ferm zwierząt futerkowych, a jak patrzymy na strukturę zatrudnienia, to wśród tych ok. 800 osób, które tam pracują, jest...

    (Poseł Katarzyna Maria Piekarska: A ile CIT-u zapłacili?)

    ...mniej więcej połowa obywateli zza naszej granicy. Więc to jest naprawdę minimalny procent. Tu była mowa o tym, że to jest 0,14, jeśli chodzi o budżet państwa. Więc to są naprawdę znikome pieniądze.

    Natomiast jeśli chodzi o ubój rytualny, to myślę, że jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu spróbujemy złagodzić to w takim sensie, żeby dać poprawkę, która pozwoli tym ludziom zrekompensować straty, jeżeli o tym mówimy. Bo chcemy też zadbać o ludzi.

    Natomiast mam tutaj zdjęcia, jak niehumanitarnie to wygląda. Szanowni państwo, tu są zdjęcia, jak wyglądają te hodowle. Tego chcemy się w Polsce pozbyć (Oklaski). Chcemy być państwem, które nie będzie się wstydzić za to, że jesteśmy wytykani palcami za tak haniebne procedery.

    A jeśli pan tutaj tak też pokrzykuje... Jeślibyście zobaczyli zdjęcia czy filmy...

    (Poseł Krzysztof Bosak: Pojedź do hodowli, kłamco.)

    ...jak wygląda ubój rytualny, jak te zwierzęta cierpią, jak na poderżniętym gardle wiszą na haku, żeby krew z nich ściekła, to, naprawdę, kiedy myśmy to oglądali na posiedzeniu zespołu, to kobiety płakały, nam się serce kroiło. (Poruszenie na sali)

    My po prostu nie możemy pozwolić na to, żeby w Polsce były stosowane tak niehumanitarne metody zarabiania pieniędzy, bo to jest po prostu wstyd.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Ale na to pozwalacie właśnie.)

    Dajmy ludziom zarabiać pieniądze, ale w taki sposób, który będzie sposobem humanitarnym. Natomiast mówienie o tym, że my likwidujemy branżę rolniczą, jest po prostu nieprawdą. Nikt nie zakazuje rolnikom hodowli trzody chlewnej czy bydła. (Poruszenie na sali) Jest to tylko zakaz dotyczący niehumanitarnego mordowania tych zwierząt, bo to jest rzeź, to jest mordowanie, to nie jest usypianie zwierząt (Dzwonek) przy jak najmniejszym bólu.

    (Poseł Krzysztof Bosak: Opamiętajcie się, szaleńcy.)

    To wy się opamiętajcie.

    Prawo i Sprawiedliwość popiera ten projekt, a w pracach w komisji pochylimy się też nad propozycjami, jakie przedstawiła pani poseł, bo rzeczywiście są one godne rozważenia. Dziękuję państwu za uwagę. Jestem szczęśliwy, że doczekałem takiej chwili i że możemy poprzeć taki projekt. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.