Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maciej Lasek ocenia stan bezpieczeństwa ruchu drogowego 2021

Maciej Lasek ocenia stan bezpieczeństwa ruchu drogowego 2021

Maciej Lasek przedstawił ocenę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego za 2021 rok, wskazując na drugi rok z rzędu spadku liczby wypadków ciężko rannych i zabitych oraz znaczący, niemal 10% spadek ofiar śmiertelnych. Zaznaczył jednocześnie, że Polska ma wyższy niż średnia UE wskaźnik zabitych na milion mieszkańców i wskazał główne przyczyny oraz proponowane rozwiązania.

Najważniejsze ustalenia


Rok 2021 przyniósł 2245 ofiar śmiertelnych na polskich drogach, co autor uznał za wynik napawający optymizmem – spadek ofiar śmiertelnych o niemal 10% i ciężko rannych o 6%. Przywołał też długoterminowe trendy: spadek w latach 2011–2015 (z 4189 do 2938 zabitych) oraz zahamowanie tego trendu w latach 2016–2019.

Przyczyny wypadków i obserwacje


Najczęstszą przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym nadal było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Drugą najczęstszą przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa, a kolejne to nieprawidłowe wyprzedzanie i nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu. Zauważył też spadki zdarzeń na przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach, ale jednocześnie niepokojący wzrost wypadków przy nieostrożnym wejściu na jezdnię zza pojazdu lub przeszkody.

Stan w porównaniu z UE


Maciej Lasek podkreślił, że średni wskaźnik zabitych w UE w 2021 roku wyniósł 44 na 1 mln mieszkańców, podczas gdy w Polsce było to 59 na 1 mln – wynik znacznie wyższy niż średnia i piąty od końca w UE. Wspomniał, że Polska znalazła się w grupie 9 krajów, w których nastąpił spadek liczby ofiar, a w grupie 5 krajów spadek był większy niż średnia UE.

Proponowane działania i oczekiwania


Na podstawie analizy dekady danych wskazał rozwiązania mające największy wpływ na poprawę bezpieczeństwa - ograniczanie prędkości (np. odcinkowy pomiar prędkości), szykany świetlne na odcinkach z ograniczeniami, z ograniczeniem prędkości dla pieszych, zwiększenie liczby rond oraz nieuchronność kary za wykroczenia. Zwrócił uwagę, że raport za 2022 rok pokaże efekty roku bez obostrzeń pandemicznych i po zaostrzeniu kar za wykroczenia drogowe.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku, panie ministrze, Wysoka Izbo. Tu trudno powiedzieć coś innego. Rok 2021 jest drugim z kolei rokiem spadku liczby wypadków ciężko rannych i zabitych na polskich drogach. Szczególnym optymizmem napawa spadek liczby ofiar śmiertelnych o niemal 10% w stosunku do roku poprzedniego oraz ciężko rannych o 6%. To bardzo dobry wynik, panie ministrze. Tu nie ma co ganić, zwłaszcza, że liczba ofiar śmiertelnych niemal wróciła do trendu spadkowego, który utrzymywał się w latach 2011-2015. Dla przypomnienia, w 2011 roku zginęło na polskich drogach aż 4189 osób, a w 2015 roku już znacznie mniej, 2938. W kolejnych latach, 2016-2019 włącznie, liczba ofiar śmiertelnych utrzymywała się na stałym poziomie, momentami nawet leciutko rosnąc. Czym było to spowodowane? Zdaniem wielu ekspertów główną przyczyną zahamowania trendu spadkowego w latach 2016-2019 była likwidacja znacznej liczby fotoradarów, co spowodowało wzrost liczby wypadków, których główną przyczyną była nadmierna prędkość. Inaczej nie można tego tłumaczyć, bo inwestycje drogowe cały czas szły. Mimo to, a w pandemii w 2020 roku, no jest już spadek, ale było to spowodowane ograniczeniami w przemieszczaniu się Polaków właśnie w tym czasie. Ale mimo to, nawet wtedy, w 2020 roku, dominującą przyczyną była nadal nadmierna prędkość na pustych, tym razem, pandemicznych drogach. Więc ten wynik, który mamy dzisiaj, w 2021 roku, 2245 osób, czyli ofiar śmiertelnych na polskich drogach, no to jest wynik, który już napawa optymizmem, że jest coraz mniej tych osób. Oczywiście dążymy do tej wizji zero, prawda, w 2050 roku, czy może wcześniej, ale no ja zaczynam być dobrej myśli. Jednak, no nie wszystkie wskaźniki są dobre. Średni wskaźnik liczby zabitych na 1 milion mieszkańców w krajach Unii Europejskiej w 2021 roku wyniósł 44 ofiary. Liczba zabitych na milion mieszkańców w Polsce nadal jednak jest ciągle znacznie wyższa. To jest 59 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców. To jest piąty wynik od końca wśród wszystkich państw Unii Europejskiej. Na pierwszym miejscu są Malta i Szwecja z odpowiednio 17 i 18 ofiarami śmiertelnymi na milion mieszkańców. No ale Szwecja zawsze była tutaj liderem, jeżeli chodzi o rozwiązania pro bezpieczeństwu użytkowników ruchu drogowego. Jednak są bardzo dobre sygnały. Polska znalazła się w grupie 9 krajów, w których w 2021 roku nastąpił spadek liczby ofiar śmiertelnych. I w grupie 5 krajów, dla których spadek liczby zabitych w 2021 roku był znacznie większy niż średnia w Unii Europejskiej. Najczęstszą przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym powstałych z winy kierujących było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Ta grupa wypadków skutkowała jednocześnie największym udziałem w ogólnej liczbie ofiar śmiertelnych. Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu stanowiło drugą spośród przyczyn wypadków ze skutkiem śmiertelnych z winy kierowcy. Kolejnymi najgroźniejszymi przyczynami było nieprawidłowe wyprzedzanie oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych. Odnotowano też istotne spadki liczby wypadków oraz ofiar śmiertelnych na przejściach dla pieszych, skrzyżowaniach oraz poboczach. Można powiedzieć, że prawdopodobnie rzeczywiście był to efekt wprowadzenia w ustawie prawo o ruchu drogowym pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście, a nie jak dotychczas pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych. Ale niestety zaobserwowano również znaczący wzrost liczby wypadków spowodowanych nieostrożnym wejściem na jezdnię zza pojazdu lub zza przeszkody. To budzi duży niepokój. Duży niepokój budzi również najczęstsza przyczyna wypadków spowodowanych przez rowerzystów. Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdów. To jest 32% wypadków i 50% zabitych w tej grupie z tego powodu. Wysoka Izbo, istotne dane dla oceny podjętych działań w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, będzie zawierał zapewne raport za 2022 rok. To pierwszy rok bez obostrzeń pandemicznych oraz po wprowadzeniu ustawy zaostrzającej kary za wykroczenia drogowe. Jeszcze jeden wniosek. Z analizy danych za ostatnie 10 lat wynika, że rozwiązaniami, które będą miały największy wpływ na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, będą działania ograniczające prędkość pojazdów, takie jak choćby odcinkowy pomiar prędkości, szykany świetlne na odcinkach z ograniczeniami, już kończę panie marszałku, z ograniczeniem prędkości dla pieszych, zwiększenie liczby skrzyżowań z ruchem okrężnym oraz, co moim zdaniem jest bardzo istotne, nieuchronność kary za wykroczenia. Mam nadzieję, że podejmowane również w tej Izbie działania przełożą się na dalszą poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Dziękuję bardzo. Dziękuję.