Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konrad Berkowicz: 'Studia wyższe to takie lepsze gimnazjum'

Konrad Berkowicz: 'Studia wyższe to takie lepsze gimnazjum'

Konrad Berkowicz odniósł się do przemian w szkolnictwie wyższym, przywołując słowa śp. profesora Wolniewicza i formułując prawo socjologiczne "masa ciśnie w dół". Zajął stanowisko, że masowy napływ studentów obniża poziom uczelni i sprowadza studia do "lepszego gimnazjum".

Odwołanie do profesora Wolniewicza


Przywołał śp. profesora Wolniewicza i własne obserwacje, mówiąc "Kiedyś pozwoliłem sobie sformułować takie oto prawo socjologiczne, masa ciśnie w dół". Podkreślił, że cytat odnosi się do zjawiska masowości w edukacji.

Rozrost szkolnictwa i jego konsekwencje


Zwrócił uwagę na masowy rozrost szkolnictwa wyższego, który według niego nastąpił od lat 60-tych. Twierdził, że uczelnie obniżały poziom, dostosowując się do średniego poziomu napływających studentów.

Dane porównawcze i puenta


Przypomniał, że "100 lat temu były tysiące studentów, teraz są setki tysięcy. Odwa rzędy więcej." W podsumowaniu stwierdził: "To znaczy studia wyższe to takie lepsze gimnazjum." Zakończył krótkim podziękowaniem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ja przy tej kolejności chciałem oddać głos śp. profesorowi Wolniewiczowi, który powiedział tak. Kiedyś pozwoliłem sobie sformułować takie oto prawo socjologiczne, masa ciśnie w dół. Dlaczego tak jest? To nie jest dla mnie całkiem jasne, ale widziałem to jako profesor Uniwersytetu Warszawskiego, w miarę jak studia stawały się masowe. Główna fala przyszła w latach 60-tych, ten masowy rozrost szkolnictwa wyższego. Wyższego czy niewyższego, ale w każdym razie szkolnictwa dla ludzi dorosłych po średnim wykształceniu. U nas też z pewnym opóźnieniem masy młodzieży napędzane nową modą runęły na szkoły wyższe i obserwowałem jak szkoły wyższe obniżały swój poziom, dostosowując się do średniego poziomu tej masy. 100 lat temu były tysiące studentów, teraz są setki tysięcy. Odwa rzędy więcej. To znaczy studia wyższe to takie lepsze gimnazjum. Dziękuję bardzo. Dziękuję.