Krzysztof Bosak: Jak przełamać kryzys demograficzny?
Krzysztof Bosak otworzył konferencję poświęconą kryzysowi demograficznemu, podkreślając potrzebę woli, planowania i realnego programu zamiast defetyzmu. W wystąpieniu wskazał kluczowe obszary działań: kulturę, organizację społeczną, prawo i medycynę.
Najważniejsze tezy
Krzysztof Bosak ocenił, że przełamanie kryzysu demograficznego to najpoważniejsze wyzwanie społeczne. Zamiast poddawać się pesymizmowi, apeluje o aktywną wolę, konsekwencję i konkretne rozwiązania, które mogą spowolnić lub odwrócić negatywne trendy demograficzne.
Cztery obszary działań
Wystąpienie podkreśliło cztery pola interwencji: kultura i kształtowanie postaw, organizacja społeczna wspierająca rodziny, prawo i polityka publiczna (mieszkalnictwo, rynek pracy, finanse) oraz opieka medyczna i profilaktyka płodności. Bosak zachęca, by dyskusja koncentrowała się na propozycjach, nie tylko na krytyce.
Konsekwencje dla państwa i społeczeństwa
Bosak wskazał związek dzietności z rozwojem gospodarczym, stabilnością systemu ubezpieczeń społecznych oraz bezpieczeństwem i obronnością. Ostrzegł, że bez realnego programu wsparcia rodzin Polska może mierzyć się z poważnymi skutkami społecznymi i strategicznymi.
Mobilizacja i współdziałanie
Krzysztof Bosak apeluje o zaangażowanie elit politycznych, liderów biznesu i organizacji społecznych: wsparcie rodzin musi znaleźć się w centrum polityk publicznych i korporacyjnych. Bosak oczekuje, że konferencja przyniesie praktyczne inspiracje i konkretne propozycje do wdrożenia.
Krzysztof Bosak zachęca do oglądania materiału, udziału w dyskusji i wspólnego budowania programu działań na rzecz odbudowy dzietności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Na początku chciałbym podziękować wszystkim, którzy przybyli, także tym, którzy jeszcze dojadą do nas w trakcie dnia na swoje wystąpienia. Chciałbym podziękować serdecznie wszystkim, którzy pomogli, żeby ta konferencja się odbyła, te wiele tygodni pracy, żeby posplatać te nitki obecne w naszej debacie, w naszej strukturze społecznej osób zainteresowanych pracujących na tym odcinku. Także dziękuję każdemu, kto przyłożył swoją dobrą wolę czy swój wysiłek do tego, żebyśmy się tu wspólnie spotkali. Dla mnie to zaszczyt otwierać konferencję na ten temat. Uważam, że nie ma w naszym życiu poważniejszego wyzwania w naszym życiu społecznym niż przełamanie kryzysu demograficznego. Główne założenie tej konferencji jest bardzo proste. Nie narzekamy, przedstawiamy pomysły, jak rozwiązać problem, w którym jesteśmy. Debacie społecznej na ten temat generalnie towarzyszy atmosfera defetyzmu. Ze względu na to, że kryzys demograficzny idzie przez wszystkie społeczeństwa zachodnie i spowolnienie, jeżeli chodzi o demografię, a przynajmniej jego symptomy, widoczne są także w państwach niezachodnich. Zdecydowana większość, ogromna większość badaczy, liderów społecznych przyjmuje, że proces jest nieuchronny, w związku z czym po prostu jedyne, co można robić, to można go spowalniać, może do niego adaptować politykę państwa i politykę społeczną. Takie podejście eliminuje, wyklucza albo lekceważy czynnik świadomej woli, decyzji, wolności w kształtowaniu własnej przyszłości. Myślę, że dziś na tej sali gromadzą się ludzie, którzy wierzą, że wola, ideały, kultura, planowanie są w stanie kształtować przyszłość. Inaczej nasza obecność wspólna tutaj byłaby stratą czasu. Jesteśmy tutaj po to, żeby przedyskutować koncepcję, jak przełamać kryzys demograficzny. Nie ma żadnego powodu, abyśmy wierzyli, że podobnie jak inne narody europejskie czy inne narody na świecie, jesteśmy skazani tylko na jedną możliwą ścieżkę przebiegu dalszej historii. Dalszy ciąg, dalsza historia naszego narodu, naszego społeczeństwa, trendów społecznych, kultury zależy oczywiście od pewnych ogólnych uwarunkowań, o których dzisiaj na pewno będzie dużo mowy, ale zależy też właśnie od tego, czego chcemy i do czego zmierzamy. I od tego, w jakim kierunku, czy przykładem, czy inspiracją, czy również prawidłowo kształtowaną polityką państwa, zachęcamy i pociągamy innych. Dlatego chciałbym, żebyśmy przedyskutowali dzisiaj w dobrej dyscyplinie czasowej tak wiele pomysłów i rozwiązania, jak tylko nasi dzisiaj zaproszeni eksperci są w stanie przedstawić i z którymi przyszli. Wśród tych propozycji są także pozytywne przykłady, pozytywne punkty odniesienia, które mają za zadanie zainspirować debatę w Polsce, by szła w bardziej konstruktywnym i w bardziej optymistycznym kierunku. Naszym celem jest także położenie silnego akcentu na tę tematykę, pokazanie, że traktujemy ją bardzo poważnie, że przygotowujemy się jako polska elita, polska klasa polityczna, liderzy społeczni, eksperci, że przygotowujemy się po prostu do realizacji pozytywnego programu i być może, jeżeli będzie nas czekał sukces, dodania dobrego przykładu innym narodom europejskim, jak to zrobić. Nie widzę żadnego powodu, żeby to właśnie Polska nie miała być miejscem, gdzie negatywny trend zostanie przełamany. Trzeba na początek chcieć, później zacząć planować, a następnie zacząć to realizować. Potrzebujemy realnego programu, potrzebujemy determinacji, konsekwencji i wiary w sukces. Mam nadzieję, że dzisiaj elementy i planowania i tej wiary w sukces zostaną tutaj na sali zasiane przez mówców, którzy będą przemawiać po mnie. Chciałbym zobowiązać wszystkich, którzy będą przemawiać po mnie, żeby proporcja pomiędzy proponowanymi rozwiązaniami, a krytyką zastanego stanu była właśnie konstruktywna, to znaczy, żebyśmy się na tych rozwiązaniach koncentrowali. Myślę, że wszyscy mamy świadomość, że bez dzieci nie będziemy mieć ani rozwijającej się gospodarki, ani prawidłowo działającego systemu ubezpieczeń społecznych i finansów publicznych. Nie będzie także harmonii niefunkcjonującego społeczeństwa, bo masowa imigracja z kręgów obcych kulturowo we wszystkich społeczeństwach zachodnich jest uzasadniana kryzysem demograficznym. Więc rozwiązanie problemów imigracyjnych nierozerwalnie w tej chwili już łączy się z rozwiązaniem problemów związanych z demografią. Nie będziemy mieć teraz także, jeżeli nie odbudujemy w Polsce dzietności, tego o czym się bardzo dużo dyskutuje, a mianowicie bezpieczeństwa i obronności. To nie przypadek, że na ostatnich konferencjach organizowanych przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem przedstawicieli Sztabu Generalnego, ostatnia z tych konferencji zaczynała się od wykładu o demografii. I to są tematy analizowane także w sektorze strategicznym. Żeby przełamać ten kryzys prawdopodobnie nie ma jednej złotej recepty, natomiast jest kilka obszarów, o których już wiemy, na których się będziemy skupiać. Ja je tylko wymienię, nie będę ich omawiał. Pierwszy i być może najważniejszy to jest obszar kultury, a więc tego jakie postawy kształtowane są, w duchu jakich wartości żyjemy, jakimi wartościami inspirujemy innych, jak postrzegamy postawy godne naśladowania, jakie są trendy społeczne kształtujące się w wyniku przykładu, który dają osoby najbardziej eksponowane, liderzy życia społecznego poprzez media, poprzez kulturę masową, poprzez świat właśnie mediów społecznościowych także, liderów opinii. Więc to jest pierwszy obszar kultura. Drugi obszar to jest organizacja społeczna. Obszar, o którym moim zdaniem zbyt mało się mówi. Mam nadzieję, że dzisiaj usłyszymy ciekawe myśli na ten temat. Organizację społeczną rozumiem to, co się dzieje pomiędzy nami i co ma ponad jednostkowy charakter. Na przykład zanik rodziny wielopokoleniowej, na przykład to, że bardzo wiele rodzin żyje daleko od swoich dziadków, że ludzie żyją bardziej indywidualistycznie, w związku z czym ci, którzy mają dzieci, szczególnie więcej dzieci ponoszą organizacyjnie większy wysiłek niż kiedykolwiek wcześniej, często oboje pracując na etatach i zmierzając, zderzając się z coraz wyższymi kosztami życia. Tu jest wielkie pole do realizacji jednego z naczelnych ideałów naszego społeczeństwa, mianowicie ideału solidarności, wspierania się nawzajem. Obecnie w obszarze wsparcia rodzin nawzajem widzę pierwsze symptomy, ale tylko pomiędzy rodzinami wielodzietnymi, które rozumieją nawzajem swoją sytuację i zaczynają wspierać się nawzajem, żeby sprostać wszystkim wyzwaniom, które skomplikowane współczesne życie społeczne stawia przed nami. Być może w tym obszarze organizacji społecznej możemy zrobić wspólnie coś więcej. Trzeci obszar to oczywiście prawo, instytucje i polityka finansowa państwa, uwzględniając to także politykę mieszkaniową, politykę rynku pracy, wszystkie instytucjonalne rozwiązania wspierające rodziny. Ten obszar często jest stawiany na plan pierwszy i dyskutowany jako jedyny, chyba niesłusznie, aczkolwiek zostawiam tutaj głos ekspertom, żeby się wypowiedzieli. Natomiast jest to obszar niezwykle ważny, który dzisiaj poruszymy, ale na pewno nie wyczerpiemy. Ostatni obszar, który nie jest w programie dzisiejszej konferencji, ale chcę zaznaczyć, że mamy jego świadomość i być może poruszymy go w przyszłości, to obszar związany z medycyną, zarówno jeżeli chodzi o opiekę okołoporodową, opiekę nad kobietami w ciąży, kwestie porodów, standardów tej całej opieki, ale także problemów związanych z płodnością i obszaru, o którym się prawie nic nie mówiłem, mianowicie profilaktyki problemów związanych z płodnością. Są to obszary zahaczające o kolejne dziedziny, o których moglibyśmy dużo dyskutować. Mało się o tym mówi, że wiele par chciałoby mieć dzieci. Wiele lat się starało o dzieci, ale ich nie ma i to też wpływa na nasz przyrost demograficzny i w tej skali takie zjawisko chyba wcześniej nie występowało. W poprzednich pokoleniach mierzyliśmy się ze śmiertelnością noworodków, mierzyliśmy się z komplikacjami poporodowymi. One spadły do poziomów niższych niż kiedykolwiek w historii. Natomiast z drugiej strony wydawałoby się, że zdrowi ludzie chcą mieć dzieci i nie mają tych dzieci czasem przez lata, czasem w ogóle. Musimy również zderzyć się z tym tematem. Jeżeli ktoś z ekspertów dzisiaj występujących będzie chciał naprowadzić nas na jakieś z tym związane zagadnienia, jesteśmy bardzo otwarci. Również odbyła się, zdaje się w tym roku konferencja fachowa organizowana przez lekarzy, ludzi związanych z tym sektorem nauk SW, w której uczestniczyliśmy, więc również budujemy kontakty w celu rozwiązania problemów z tego obszaru czwartego. Dzisiejszą konferencję traktuję jako głos w trwającej debacie. Zachęcam tych, którzy pracują na tym odcinku, pracowali w poprzednich latach, żeby też mówili o swoich sukcesach, o tym co udało się zrobić. Ale o tym, gdzie pozostał niedosyt, żebyśmy mogli zbudować plan działań co do tego, gdzie trzeba kolejne elementy w naszym systemie społecznym, w naszym systemie państwowym poprawić, żebyśmy szli we właściwym kierunku. Życzę Państwu jak najwięcej dobrych inspiracji z dzisiejszej konferencji, dobrej dyskusji, zarówno tutaj na scenie, jak i później w kuluarach. Mam nadzieję, że nasza dzisiejsza dyskusja zainspiruje jak największą liczbę nie tylko liderów politycznych, ale także liderów biznesu do tego, żeby wspierać dzietność, żeby ustanowić problem wsparcia rodzin, wsparcia posiadania dzieci w centrum, w centrum polityk, ale nie mam na myśli polityk wyłącznie państwowych, mam na myśli także polityki korporacyjnych, polityki firmowe, polityki konkretnych organizacji, instytucji. Wiele lat temu tego rodzaju prace, umieszczenie w centrum polityk różnych instytucji wykonali nasi idowi przeciwnicy, z lewicy. Dziś czas na nas, żebyśmy ten problem, który jest pierwszoplanowy na poziomie kontynuacji społecznej narodu polskiego, a szerzej po prostu narodów europejskich, żebyśmy ten problem rozwiązali, umieszczać w centrum.