Marek Biernacki zapowiada ekspresowe tempo deregulacji
Marek Biernacki wyjaśniał powody ekspresowego tempa prac nad deregulacją i zapowiadał kolejne transze oraz ciągłą analizę skutków na rynku. Zadeklarował determinację ministerstwa i otwartość na publiczną debatę oraz wysłuchanie.
Marek Biernacki tłumaczył, że celem jest prowadzenie bardzo dynamicznych prac legislacyjnych nad deregulacją zawodów, z płynnym przechodzeniem między transzami i dążeniem do szybkiego wpływu kolejnych projektów do parlamentu.
Oświadczył, że po zakończeniu pierwszego etapu nastąpi druga transza, a w dalszej kolejności trzecia, a nawet co najmniej czwarta transza, którą zespół ma przygotować i wprowadzić do parlamentu na początku następnego roku.
Zapowiedział, że normy prawne będą przygotowane z myślą o debacie - zakłada wysłuchanie publiczne i otwartość na dyskusję w Wysokiej Izbie. Wspomniał też o ustaleniach ze swoim współpracownikiem Stasiu Chmielewskim i z ministrem co do konieczności publicznej debaty.
Marek Biernacki podkreślił konieczność ciągłej analizy rynku i badania skutków deregulacji, z intencją wyszukiwania kolejnych obszarów do usprawnienia oraz monitorowania efektów w praktyce.
Zwrócił uwagę, by posłowie nie ulegali podszeptom podmiotów zainteresowanych bez weryfikacji i podkreślił determinację ministerstwa w przyspieszaniu działań. Dodał, że jesienią czekają duże projekty ustaw dotyczące prawa karnego, prokuratury i prawa cywilnego.
Najważniejsze ustalenia
Marek Biernacki tłumaczył, że celem jest prowadzenie bardzo dynamicznych prac legislacyjnych nad deregulacją zawodów, z płynnym przechodzeniem między transzami i dążeniem do szybkiego wpływu kolejnych projektów do parlamentu.
Plan kolejnych transz deregulacyjnych
Oświadczył, że po zakończeniu pierwszego etapu nastąpi druga transza, a w dalszej kolejności trzecia, a nawet co najmniej czwarta transza, którą zespół ma przygotować i wprowadzić do parlamentu na początku następnego roku.
Publiczne wysłuchanie i debata
Zapowiedział, że normy prawne będą przygotowane z myślą o debacie - zakłada wysłuchanie publiczne i otwartość na dyskusję w Wysokiej Izbie. Wspomniał też o ustaleniach ze swoim współpracownikiem Stasiu Chmielewskim i z ministrem co do konieczności publicznej debaty.
Analiza rynku i monitorowanie skutków
Marek Biernacki podkreślił konieczność ciągłej analizy rynku i badania skutków deregulacji, z intencją wyszukiwania kolejnych obszarów do usprawnienia oraz monitorowania efektów w praktyce.
Oczekiwania wobec posłów i konsekwencje legislacyjne
Zwrócił uwagę, by posłowie nie ulegali podszeptom podmiotów zainteresowanych bez weryfikacji i podkreślił determinację ministerstwa w przyspieszaniu działań. Dodał, że jesienią czekają duże projekty ustaw dotyczące prawa karnego, prokuratury i prawa cywilnego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marek Biernacki: Apel o precyzyjną nowelizację prawa o broni
Marek Biernacki o Centralnym Biurze Zwalczania Cyberprzestępczości
Marek Biernacki popiera uproszczenia w ustawie o cudzoziemcach
Marek Biernacki o pomocy dla obywateli Ukrainy i nowelizacji prawa
Marek Biernacki prosi o wykreślenie kategorii osadzonych z Węce
Marek Biernacki o świadczeniu dla rodzin poległych funkcjonariuszy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dariusz Joński
Dariusz Joński apeluje o ostrożną deregulację
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler ostrzega: rząd wyrywa finansowe bezpieczniki
Jerzy Żyżyński
Jerzy Żyżyński: państwo nie może postępować jak windykator
Grzegorz Woźniak
Grzegorz Woźniak pyta ministra o plan na kryzys pielęgniarek
Beata Mazurek
Beata Mazurek pyta o wpływ ustawy na służby i koszty
Genowefa Tokarska
Genowefa Tokarska o deregulacji zawodów: ostrzeżenia i rekomendacje
Transkrypcja
Szanowni Państwo, chciałem już przede wszystkim ustosunkować się do zarzutów, które padły tutaj podczas dzisiejszej debaty dotyczących ekspresowego tempa. Celem naszym jest, żeby prace były bardzo dynamiczne. Prace były bardzo dynamiczne. Zakładaliśmy też w ten sposób, że jeżeli skończy się praca nad pierwszym etapem deregulacji, następnie przejdziemy w płynny sposób do drugiego etapu, do drugiej transzy deregulacyjnej. I też tak zakładam, i to mówię wprost, i to będziemy zmierzali i będziemy bardzo pracowali intensywnie, żeby trzecia transza deregulacyjna wpłynęła do parlamentu w momencie, gdy zostanie uchwalona i później podpisana przez pana prezydenta druga transza deregulacyjna. Jest to pewna określona filozofia ciągłej takiej pracy nad tym ważnym problemem. Też nie ukrywamy, i to o czym też my razie mówiłem, że będziemy pracowali nad analizą, ciągłą analizą i badaniem rynku, jak wygląda, jakie przynosi skutki nasze postępowania związane z deregulacją zawodów. I też będziemy szukali jeszcze kolejnych miejsc, o których mówiłem, dotyczących właśnie jeszcze poprawy. I zakładam, że co najmniej jeszcze czwartą transzę ekipa moja, która bardzo sprawnie pracuje, przygotuje i jeszcze z początkiem przyszłego roku uda się ją wprowadzić do parlamentu. Nie ukrywam, proszę Państwa, że celem moim, moją polityką to jest zmiana państwa, zmiana Polski i też nie ukrywam, że będę chciał pracować bardzo dynamicznie. Ministerstwo będzie chciał pracować bardzo dynamicznie, dlatego tego typu tempo będzie tempem. Będę starał się, żeby było to tempo ekspresowe, ale tempo, które będzie przygotowywało, te wszystkie normy prawne będą dobrze przygotowane, otwarte nawet na debatę z państwem, z Wysoką Izbą. Dlatego też sami, tak jak to mówił mój współpracownik Stasiu Chmielewski, że ustaliliśmy z ministrem, znaczy z ministrem przewodniczącym Schoenfeldem, że oczywiście zakładamy, że musi dojść do wysłuchania publicznego, musi dojść do publicznej debaty na temat deregulacji. Czy będę zdeterminowany? Oczywiście, że tak. Nie wyobrażam sobie, że będziemy zmieniali prawo. Oczywiście sytuacja jest też bardzo zabawna, bo zabawna, mówię w cudzysłowie, jeżeli byśmy wsłuchali się w głosy innych posłów, to okazało się, że zamiast deregulacji powinniśmy zregulować jeszcze bardziej te zawody, ponieważ oczywiście wszystkie grupy zawodowe, które dotyczą deregulacji będą występowały, będą protestować. I państwo posłowie powinniście o tym wiedzieć i powinniście też nie iść na ślepo, na lep określonych pism, które was wracają i mówić tutaj na Wysokiej Izbie. Na komisji rozumiem, ale nie tutaj. Nie na posiedzeniu Wysokiej Izby, na sali plenarnej podczas pierwszego czytania. Nie powinniście państwo tak łatwo ulegać różnym podszeptom podmiotów zainteresowanych, którzy być może mają rację. Ale bez weryfikacji nie powinniście państwo tak postępować. To tak wydaje mi się, że trzeba szanować swoje słowo. Tak jak podkreślam, ministerstwo będzie pracowało w sposób zdeterminowany i będzie chciało zwiększać jeszcze tempo w swoich działaniach. To dotyczy nie tylko działań legislacyjnych, ale też jeszcze innych, bo to jest tylko jeden z zakresów funkcjonowania ministerstwa. Cała szeroko rozumiana deregulacja i zmiany w prawie gospodarczym, w funkcjonowaniu systemów gospodarczych. Nie ukrywam, że w jesienią zderzymy się z wielkimi ustawami, projektami ustaw dotyczących i prawa karnego, prokuratury i prawa cywilnego. Dziękuję. Dziękuję.