Marek Biernacki o noweli Prawa o Zgromadzeniach: poparcie i uwagi
Marek Biernacki przedstawił stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy Prawo o Zgromadzeniach. Zadeklarował poparcie projektu i wniósł o skierowanie go do Komisji Administracji Spraw Wewnętrznych oraz do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
Celem nowelizacji jest zapewnienie wolności organizowania pokojowych zgromadzeń przy poszanowaniu praw innych osób i wartości konstytucyjnych. Projekt wprowadza obowiązek informowania organizatora o uczestnikach, których identyfikacja jest utrudniona przez ubiór, zakrycie twarzy lub zmianę wyglądu. Proponuje też rozszerzenie zakazu posiadania podczas zgromadzeń o wyroby pirotechniczne i materiały pożarowo-niebezpieczne.
Odniósł się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 10 listopada 2004 roku, który uznał za niekonstytucyjne przepisy zabraniające udziału osób nieidentyfikowalnych, ale wskazał jednocześnie kierunki dla ustawodawcy. Zwrócił uwagę, że anonimowość bywa instrumentem gwarantującym wolność wypowiedzi, jednak po doświadczeniach z 11 listopada pojawiają się uzasadnione zastrzeżenia. Podkreślił, że zamaskowanie twarzy może być dopuszczalne w określonych kontekstach, np. ochrony praw pracowniczych czy działań na rzecz tolerancji, ale nie powinno dotyczyć manifestacji o charakterze patriotycznym.
Wskazał, że uprzywilejowanie organizatora, który pierwszy zawiadomi o zgromadzeniu, nie jest wystarczające i należy uwzględnić podmiot organizujący oraz cel zgromadzenia, aby uniknąć prowokacji i konfliktów. Jako przykład podał sytuację, gdy ugrupowania anarchistyczne mogłyby zgłosić zgromadzenie w dniu niepodległości pod pomnikiem. Zaznaczył, że proponowane zmiany w artykułach 7 i 8 mają zapobiec bezpośrednim starciom i rozdzielaniu demonstracji przez policję, nie ograniczając jednak konstytucyjnej swobody wyrażania poglądów.
Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska popiera projekt i wnosi o skierowanie go do Komisji Administracji Spraw Wewnętrznych oraz do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Biernacki podkreślił, że w państwie demokratycznym rywalizacja polityczna polega na dyskusji i wolnym współzawodnictwie o głos, a regulacje powinny chronić porządek i bezpieczeństwo bez ograniczania prawa do pokojowych zgromadzeń.
Zakres projektu
Celem nowelizacji jest zapewnienie wolności organizowania pokojowych zgromadzeń przy poszanowaniu praw innych osób i wartości konstytucyjnych. Projekt wprowadza obowiązek informowania organizatora o uczestnikach, których identyfikacja jest utrudniona przez ubiór, zakrycie twarzy lub zmianę wyglądu. Proponuje też rozszerzenie zakazu posiadania podczas zgromadzeń o wyroby pirotechniczne i materiały pożarowo-niebezpieczne.
Anonimowość a bezpieczeństwo
Odniósł się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 10 listopada 2004 roku, który uznał za niekonstytucyjne przepisy zabraniające udziału osób nieidentyfikowalnych, ale wskazał jednocześnie kierunki dla ustawodawcy. Zwrócił uwagę, że anonimowość bywa instrumentem gwarantującym wolność wypowiedzi, jednak po doświadczeniach z 11 listopada pojawiają się uzasadnione zastrzeżenia. Podkreślił, że zamaskowanie twarzy może być dopuszczalne w określonych kontekstach, np. ochrony praw pracowniczych czy działań na rzecz tolerancji, ale nie powinno dotyczyć manifestacji o charakterze patriotycznym.
Przeciwdziałanie prowokacjom i przepisy proceduralne
Wskazał, że uprzywilejowanie organizatora, który pierwszy zawiadomi o zgromadzeniu, nie jest wystarczające i należy uwzględnić podmiot organizujący oraz cel zgromadzenia, aby uniknąć prowokacji i konfliktów. Jako przykład podał sytuację, gdy ugrupowania anarchistyczne mogłyby zgłosić zgromadzenie w dniu niepodległości pod pomnikiem. Zaznaczył, że proponowane zmiany w artykułach 7 i 8 mają zapobiec bezpośrednim starciom i rozdzielaniu demonstracji przez policję, nie ograniczając jednak konstytucyjnej swobody wyrażania poglądów.
Wniosek i znaczenie dla demokracji
Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska popiera projekt i wnosi o skierowanie go do Komisji Administracji Spraw Wewnętrznych oraz do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Biernacki podkreślił, że w państwie demokratycznym rywalizacja polityczna polega na dyskusji i wolnym współzawodnictwie o głos, a regulacje powinny chronić porządek i bezpieczeństwo bez ograniczania prawa do pokojowych zgromadzeń.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marek Biernacki składa ślubowanie: zobowiązanie wobec narodu
Marek Biernacki: O stanie wymiaru sprawiedliwości i reformie prokuratury
Marek Biernacki popiera uproszczenia w ustawie o cudzoziemcach
Marek Biernacki o Narodowym Dniu Pamięci ofiar zbrodni pomorskiej
Marek Biernacki o reformie emerytur służb mundurowych
Marek Biernacki: projekt ustawy o ochronie pokrzywdzonych i świadków
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Gosiewska
Małgorzata Gosiewska pyta o opóźnienia w budowie dróg
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler: podwyżka składki rentowej zabija miejsca pracy
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński krytykuje brak Strategii Dunajskiej
Kazimierz Gołojuch
Kazimierz Gołojuch pyta o zakaz upraw GMO i wyrównanie dopłat
Robert Biedroń
Robert Biedroń: Zamach na artykuł 57, apel o wdrożenie Bączkowskiego
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler krytykuje plany podniesienia VAT
Transkrypcja
Panie pośle. Panie ministrze, panie ministrze generale, panie ministrze. Przypadł mi zaszczyt zaprezentowania stanowisku Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska do przedstawionego przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o Zgromadzeniach dróg 35. Czelem projektowanej ustawy jest, zgodnie ze stwierdzeniami wnioskodawców, prowadzenie regulacji, które przy poszanowaniu gwarantowanej w artykule 57 Konstytucji Wolności organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich, służyć mają zapewnieniu wolności i praw innych osób oraz istotnych wartości konstytucyjnych. Projekt, który przedłożył pan prezydent, jest projektem bardzo trudnym. Projektem poruszającym się w sferze praw obywatera, w praw jego wolności. Bardzo dobrze się stało, że to właśnie pan prezydent i kancelaria pana prezydenta podjęła się trud nowelizacji ustawy Prawo o Zgromadzenia, ponieważ gwarantuje to w jakiś sposób szerszą dyskusję i w parlamencie, i nie tylko, ponieważ ta ustawa i ten projekt wywołuje szereg już różnych i kontrowersji, i dynamicznych dyskusji. Sam nawet dzisiaj doświadczyłem to. Projekt przewiduje m.in. wprowadzenie obowiązku informowana przez organizatora o planowym udziale w zgromadzeniu osób, których rozpoznanie z powodu ubiory, zakrycia twarzy lub zmiany jej wyglądu nie będzie możliwy w konsekwencji na podstawie projektowanego art. 3 ust. 3. Takie osoby będą mogły uczestniczyć w zgromadzeniu tylko w przypadku realizacji tego obowiązku przez organizatora. Obecnie jesteśmy w sytuacji dosyć komfortowej z tego powodu, że Trybunał Konstytucyjny w swym wyroku z dnia 10 listopada 2004 roku, uznając za niekonstytucyjne rozwiązania zakazujące uczestnictwa w zgromadzeniach osób, których identyfikacja nie jest możliwa, dał jednocześnie bardzo precyzyjne wskazówki na temat kierunków, w którym powinien iść ustawodawca. Minimalizując ryzyko wystąpienia bezkarnych, bo anonimowych, agresywnych zachowań, jednocześnie nie ograniczał prawa do pokojowych zgromadzeń. Trybunia usłusznie podkreślił przy tym, że konstytucyjna ochrona wolności zgromadzeń dotyczy jedynie zgromadzeń pokojowych. Nie budzi więc raczej wątpliwości rozszerzenia obecnie obowiązującego w art. 3 ust. 2 zakazu posiadania podczas zgromadzenia określonych przedmiotów o wyroby pirotechniczne, materiały pożarowo-niebezpieczne. W tłumie petarda, a więc wyrób pirotechniczny, potrafi być również niebezpieczny, jak i granat. W publicznej dyskusji nad proponowanymi rozwiązaniami padały głosy, że anonimowość to ważny instrument gwarantujący wolność wypowiedzi. Taka argumentacja jednych przekonuje, u innych budzi szereg zastrzeżeń, zwłaszcza po ostatnich naszych doświadczeniach z 11 listopada. Pokojowe i zgodnie z prawem demonstrowanie swoich poglądów zwykle nie bywa przyczyną represji. Trzeba podkreślić, pokojowe i zgodne z prawem. Prezydencka propozycja daje zresztą możliwość zachowania w określonych sytuacjach zachowania uczestnikom anonimowości. I tak, intencja zamaskowania twarzy uczestników manifestacji, na przykład w ochronie praw pracowniczych, czy na rzecz tolerancji, tolerancji jest możliwa i w pełni zrozumiała i akceptowana, i społecznie, i prawnie. Trudno natomiast zaakceptować jest udział brany w komieniarki osobników w manifestacji o charakterze patriotycznym. Tutaj nie widzę żadnego uzasadnienia dla takiej postawy. Tego typu dyskusja toczy się nie tylko w Polsce, toczy się w Europie, toczy się w Kanadzie. W Kanadzie są nawet nowelizacje, które znajdują się, projekty nowelizacji, które znajdują się w parlamencie, w których dyskutuje się, zwłaszcza po doświadczeniach G8, G20, podczas szczytów w Toronto, do których dostąpę do szeregu manifestacji oraz też po meczu, popóki Stanleya w Vancouver, do bardzo, bardzo, bardzo drastycznych, nawet radykalnych, pewnych regulacji prawnych. Projektowane zmiany zawarte natomiast w realizowacji artykułu 7 i 8 to próba zapobieżenia kąt manifestacji, ale to należy kąt manifestacji w imię czysto fizycznym, umożliwiającym bezpośrednie starcie, czy to z osobami o przeciwnych poglądach, czy też zmuszoną do rozdzielenia obu manifestacji policją. W żaden sposób nie ogranicza to konstytucyjnej swobody do wyrażania swoich poglądów. Na pewno warto przepisy doprecyzować. Na pewno będzie temu czas, podczas pracy w komisji, ponieważ nawet same proponowane w projekcie uprzywilejowanie organizatora, który pierwszy zawiadomi o zgromadzeniu publicznym, nie wydaje się być wystarczające. Należy bowiem jeszcze brać pod uwagę podmiot organizujący zgromadzenie oraz cel tego zgromadzenia, aby uniknąć możliwych prowokacji i konfliktów. Na przykład sytuacji, gdy w dniu niepodległości ugrupowania anarchistyczne zgłoszą jako pierwsi organizatorzy zgromadzenie pod pomnikiem Romana Dwoskiego. Pani marszałek, już kończę. Pani marszałek, Pani ministrze Wysoka Izbo. W państwie demokratycznym rywalizacja polityczna polega na dyskusji. Zakres wolności pokrywa się z wolnością dyskusji politycznej dla wszystkich. Demokracja to wolne współzawodnictwo o wolny głos. W demokracji liczy się głowy i po to tylko, aby uniknąć ich rozbijania. Pani marszałek, Wysoka Izbo, Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej popiera w pełni projekt, wnosi o skierowanie go do Komisji Administracji Spraw Wewnętrznych oraz do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Dziękuję Pani pośle.