Jadwiga Wiśniewska krytykuje projekt rządu ws. nadzoru majątku
Jadwiga Wiśniewska w przemówieniu z 14 marca 2012 r. ostro skrytykowała projekt przedstawiony przez rząd dotyczący likwidacji delegatur terenowych i nadzoru nad majątkiem Skarbu Państwa. Stwierdziła, że uzasadnienie projektu nie zawiera jasno sprecyzowanego celu i że proponowane zmiany stworzą "mętną sytuację" z ryzykiem wyprzedaży majątku.
- W wystąpieniu wskazała, że w uzasadnieniu projektu nie widzi jasno sprecyzowanego celu i zarzuciła rządowi zamiar stworzenia zamieszania, które osłabi nadzór nad resztkami majątku Skarbu Państwa.
- Przypomniała, że rząd stworzył według niej 75 tysięcy nowych etatów administracji publicznej, co miało posłużyć do zatrudniania znajomych i osób bez konkursów, a kosztuje to budżet państwa 5 miliardów złotych.
- Skrytykowała planowaną likwidację delegatur terenowych jako rzekome oszczędności i zwróciła uwagę, że przewidziane stanowiska przy wojewodach nie gwarantują właściwego nadzoru. Wyraziła obawę, że takie rozwiązania mogą doprowadzić do wyprzedaży resztek majątku państwowego.
- Podsumowała, że proponowany projekt tworzy "mętną wodę" w kwestii nadzoru nad majątkiem Skarbu Państwa i zakończyła wystąpienie słowami wyrażającymi zaniepokojenie możliwymi konsekwencjami zmian.
Główne zarzuty
- W wystąpieniu wskazała, że w uzasadnieniu projektu nie widzi jasno sprecyzowanego celu i zarzuciła rządowi zamiar stworzenia zamieszania, które osłabi nadzór nad resztkami majątku Skarbu Państwa.
Zarzuty o zatrudnienia i koszty
- Przypomniała, że rząd stworzył według niej 75 tysięcy nowych etatów administracji publicznej, co miało posłużyć do zatrudniania znajomych i osób bez konkursów, a kosztuje to budżet państwa 5 miliardów złotych.
Proponowane zmiany i obawy
- Skrytykowała planowaną likwidację delegatur terenowych jako rzekome oszczędności i zwróciła uwagę, że przewidziane stanowiska przy wojewodach nie gwarantują właściwego nadzoru. Wyraziła obawę, że takie rozwiązania mogą doprowadzić do wyprzedaży resztek majątku państwowego.
Konkluzja
- Podsumowała, że proponowany projekt tworzy "mętną wodę" w kwestii nadzoru nad majątkiem Skarbu Państwa i zakończyła wystąpienie słowami wyrażającymi zaniepokojenie możliwymi konsekwencjami zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jadwiga Wiśniewska krytykuje politykę podatkową ws. paliw
Jadwiga Wiśniewska: UE zalewa tania stal, trzeba działać
Jadwiga Wiśniewska krytykuje odpowiedź ministerstwa ws. domów dziecka
Jadwiga Wiśniewska: Kapitał Fiata ma narodowość włoską
Jadwiga Wiśniewska o sprzeczności: orzeł na koszulkach, usunięty z dyplomów
Jadwiga Wiśniewska krytykuje debatę o praworządności i KPO
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zbigniew Sosnowski
Zbigniew Sosnowski: Gimnazja z lat 90. przyczyną upadku szkół na wsi
Jerzy Borkowski
Jerzy Borkowski pyta o kompetencje kuratora przy zamykaniu szkół
Marek Krząkała
Marek Krząkała poparł umowę o Małym Ruchu Granicznym
Piotr Szeliga
Piotr Szeliga pyta o opóźnienie implementacji dyrektywy CAFE
Edward Siarka
Edward Siarka: Stanowisko ws. zmian w ustawie o cudzoziemcach
Wojciech Penkalski
Wojciech Penkalski: Apel do posłów PiS o zerwanie z fobiami
Transkrypcja
Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Kiedy patrzę na projekt przedstawiony przez rząd, zastanawiam się, jaki Państwu przyświeca cel, bo czytając uzasadnienie tego projektu, to powiem, że w tym uzasadnieniu nie widzę jasno sprecyzowanego celu. Chyba, że Państwa ideą jest takie zamieszanie, żeby wytworzyć bardzo mętną sytuację, jeśli chodzi o nadzór nad resztkami majątku skarbu państwa. Proponujecie Państwo likwidację delegatur terenowych, mówiąc, że to przyniesie oszczędności. Oczywiście przypomnę tutaj dla porządku, że stworzyliście za swoich rządów 75 tysięcy nowych etatów administracji publicznej po to, żeby zatrudnić znajomych, przyjaciół, różne osoby, niekoniecznie z konkursów, co kosztuje budżet Państwa 5 miliardów złotych. Tu mówicie o oszczędnościach realnych, a jednocześnie Państwo mówicie, że przy wojewodach utworzycie odpowiednie stanowiska dla ludzi, którzy będą nadzorowali majątek skarbu państwa. Chodzi Wam w mojej ocenie o takie zamieszanie i takie zapętlenie, żeby doprowadzić do wyprzedaży resztek majątku skarbu państwa, bo każdy z nas wie, że najlepiej łowi się w mętnej wodzie. A to, co Państwo przedkładacie, to jest tak mętna woda, że rodzi się obawa o to, że majątek skarbu państwa nie będzie miał właściwego nadzoru. Chyba, że to jest Wasz cel. Dziękuję bardzo.