Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Beata Małecka-Libera: Projekt łamie konstytucję i zabiera dodatki

Beata Małecka-Libera: Projekt łamie konstytucję i zabiera dodatki

Beata Małecka-Libera przedstawiła sprawozdanie Komisji Zdrowia (druk nr 256a) dotyczące projektu ustawy zmieniającej przepisy w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z COVID-19. Komisja wnosi o odrzucenie projektu, wskazując, że narusza konstytucję i odbiera pracownikom medycznym przewidziane dodatki.

Najważniejsze ustalenia


Komisja Zdrowia zdecydowała, aby Wysoki Senat przyjął projekt uchwały odrzucający w całości omawiany projekt poselski, który odnosi się do ustawy przyjętej 28 października 2020 roku i oznaczony jest jako druk nr 256a.

Kwestia konstytucyjna


Beata Małecka-Libera podkreśliła, że zdaniem Komisji projekt „łamie konstytucję” i wskazała na obowiązek wykonania ustaw wynikający z artykułu 46 Konstytucji, argumentując, że nowelizacja odnosi się do ustawy, która przeszła cały proces legislacyjny i została podpisana przez prezydenta, lecz nie jest realizowana.

Konsekwencje dla pracowników medycznych


W sprawozdaniu wskazano, że projekt usuwa przewidziane wcześniej zabezpieczenia dla pracowników medycznych - m.in. odbiera stuprocentowe dodatkowe wynagrodzenie dla osób świadczących usługi medyczne pacjentom z COVID-19 lub z podejrzeniem zakażenia. Projekt pozbawia także prawa do 100% wynagrodzenia osób objętych kwarantanną lub izolacją wynikającą z zatrudnienia oraz znosi obowiązek prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia podwyższenia planu finansowego o co najmniej 15% na finansowanie świadczeń związanych z przeciwdziałaniem COVID-19.

Przebieg prac i uwagi proceduralne


W trakcie prac Komisji nie stawił się przedstawiciel ministerstwa upoważniony do przedstawienia stanowiska rządu; minister zdrowia obecny na sali nie miał upoważnienia od rządu. Komisja rozważała nawet pominięcie projektu, ale podjęła dyskusję ze względu na jego wpływ na sytuację pracowników ochrony zdrowia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, mam przyjemność przedstawić sprawozdanie Komisji Zdrowia, druk nr 256a, o uchwalonej przez Sejm dnia 28 października 2020 roku ustawie o zmianie ustawy niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Marszałek Senatu dnia 29 października 2020 roku skierował tę ustawę do Komisji. Po rozpatrzeniu ustawy w dniu 17 listopada Komisja wnosi, aby Wysoki Senat raczył przyjąć projekt uchwały, w którym to Komisja zdecydowała, aby odrzucić w całości ten projekt ustawy. Szanowni Państwo, Panie, Panowie Senatorowie, w trakcie posiedzenia Komisji przede wszystkim chciałabym przywołać rzecz najważniejszą, a mianowicie fakt, że projekt ten jest projektem, który łamie konstytucję. Projekt tej ustawy odnosi się do ustawy procedowanej przez Senat i przegłosowanej 28 października, w której to ustawie, tak zwanej ustawie zdrowotnej zagwarantowano kilka dodatkowych elementów poprawiających sytuację pracowników medycznych, a także wpływające na system ochrony zdrowia. Ustawa ta nie została do dnia dzisiejszego zrealizowana, mimo że zgodnie z prawem przeszła cały proces legislacyjny, została podpisana przez prezydenta, najpierw przegłosowana oczywiście w Sejmie, później podpisana przez prezydenta, to do dzisiejszego dnia nie została wykonana. I otóż kuriozalna sytuacja, jaka się zdarzyła, to ten oto projekt, który dzisiaj omawiam, który pojawia się w odniesieniu do poprzedniej ustawy, mimo że ta, tak de facto, nie jest w porządku prawnym i nie jest realizowana. To jest naprawdę sytuacja kuriozalna, żeby łamać prawo dokładnie w momencie, kiedy ono powstaje i nie realizować go, mimo że prezes Rady Ministrów jest zobowiązany, zgodnie z ustawą, z 46 artykułem Konstytucji, wykonywać uchwały i wykonywać ustawy, które są przyjmowane zgodnie z prawem przez Parlament. Na Komisję Zdrowia nie przyszedł przedstawiciel ministerstwa, bo projekt oczywiście jest projektem poselskim, a obecny na sali minister zdrowia, który był delegowany do innych projektów ustaw, nie był upoważniony przez rząd do określenia stanowiska rządu. To Wysoki Senacie pokazuje, w jaki sposób ten projekt, projekt poselski został również potraktowany przez Ministerstwo Zdrowia i przez rząd. W trakcie prac Komisji zastanawialiśmy się, czy warto w ogóle zastanawiać się nad tą ustawą i w ogóle poświęcać jej czas, ponieważ padł wniosek na początku, aby ta ustawa, ten projekt został w całości nieprzyjęty. Ale jednak rozpoczęliśmy dyskusję, ponieważ dotyczy ona bardzo ważnej kwestii, dotyczy ona chęci pomocy ochronie zdrowia, chęci pomocy pracownikom medycznym i wydawało się, że pierwsza ustawa, ta z 28 października, jest chociaż częściowo wyrażeniem woli wsparcia środowiska zawodów medycznych. Niestety, projekt omawiany dzisiejszego dnia, tak naprawdę wszystkie zapisy i wszystkie propozycje, które były dedykowane pracownikom medycznym i które między innymi gwarantowały dodatkowe wynagrodzenie dla pracowników medycznych, którzy świadczą usługi medyczne pacjentom z koronawirusem lub z podejrzeniem o koronawirus, niestety w tej ustawie, o której dzisiaj mówię, zostają usunięte. To jest rzecz niewyobrażalna, aby robić, przeprowadzać proces nowelizacyjny do ustawy, która przeszła proces legislacyjny, ma podpis prezydenta, a nie jest realizowana. Czego dotyczą najważniejsze kwestie, które w procedowanej w tej chwili ustawie zostaną odebrane prawa dla pracowników medycznych? Otóż po pierwsze zostaje odebrany na mocy tego projektu dodatkowe wynagrodzenie, stuprocentowe, wszystkim pracownikom medycznym biorącym udział w walce z COVID-em. Senat bardzo głęboko zastanawiał się nad tą kwestią i tutaj naszym wyznacznikiem był artykuł 32 Konstytucji, który zapewnia równość wszystkim, którzy świadczą usługi zdrowotne na równych, jednakowych zasadach. Nie może być tak, że osoba, która zostaje delegowana przez wojewodę ma inne wynagrodzenie niż ta, która jest na umowie o pracę, a wykonuje dokładnie te same czynności. Zabrano również prawo ubezpieczonych, którzy są zatrudnieni w podmiotach leczniczych, którzy są w obowiązkowej kwarantannie izolacji lub izolacji w warunkach domowych i wykonywali obowiązki wynikające z zatrudnienia z COVID-em do otrzymania także stuprocentowego wynagrodzenia, który wynika z kodeksu pracy w okresie właśnie stanu zagrożenia epidemicznego lub epidemii. Znosi także obowiązek prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia do dokonania zmiany planu finansowego na rok 2020 w celu podwyższenia co najmniej o 15% opłaty ryczałtowej przeznaczonej na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej również wykonywanych z przeciwdziałaniem COVID-19. Tak więc reasumując, po pierwsze projekt absolutnie nie spełnia kryteriów prawnych, łamie konstytucję, a my senatorowie od początku mówiliśmy, że będziemy stać na straży przepisów prawa, także, a przede wszystkim konstytucji. I choćby z tego pierwszego powodu ten projekt absolutnie nie powinien znaleźć uznania w Wysokiej Izbie. Ale druga kwestia, równie ważna, to to, że odbieramy prawo do wynagrodzenia, do zwiększonego wynagrodzenia pracownikom medycznym, którzy od początku epidemii stoją w pierwszym szeregu, od początku, niezależnie od pierwotnej sytuacji zapewniającej im bezpieczeństwo, zawsze byli na pierwszej linii w walce z koronawirusem. I ten dodatek w wysokości 100% jest im należny. Chcę również powiedzieć, że w trakcie posiedzenia komisji zwróciliśmy uwagę na fakt, iż w projektowanej, omawianej ustawie proponuje się, aby w okresie kwarantanny zaproponować pracownikom medycznym 100% dodatków do wynagrodzenia. Chcę jasno powiedzieć, że ten zapis jest zapisem absolutnie nieaktualnym ze względu na fakt, iż minister zdrowia zmienił strategię i obecnie pracownicy medyczni nie podlegają już kwarantannie, a więc jest to przepis martwy, który kompletnie nie pomaga, nie może pomóc w sytuacji pracownikom medycznym i tak naprawdę wnosi tylko określony zamęt. I kolejna informacja, która również się pojawiła na Komisji Zdrowia, to taka, że oprócz tych aktów prawnych, o których mówię, jest również polecenie wydane przez ministra zdrowia, polecenie wydane Narodowemu Funduszowi Zdrowia, aby dokonał analizy i ewentualnego wzrostu wynagrodzeń dla pracowników SOR-ów i ratowników. Tak więc w dalszym ciągu jest to próba dzielenia środowiska, które ramię w ramię stoi zarówno lekarze, pielęgniarki, ratownicy, diagności, jak i wszystkie osoby, które pracują na oddziałach, na SOR-ach i pomagają w walce z epidemią. W związku z tym, reasumując, ta ustawa i ten projekt jest jawnym łamaniem prawa, jawnym łamaniem konstytucji, ale przede wszystkim jest absolutnie nie do przyjęcia ze względów merytorycznych. Dziękuję bardzo. Dziękuję.