Beata Małecka-Libera o obawach przed przymusowymi szczepieniami
Beata Małecka-Libera wystąpiła w debacie nad nowelizacją artykułu 46 ustawy z 2008 r., wyrażając obawy, że nowe zapisy o "świadczeniach profilaktycznych i zabiegach" mogą być odczytane jako przymus szczepień. Podkreśliła potrzebę doprecyzowania przepisów i budowania zaufania społecznego zamiast narzucania restrykcji.
- Zwróciła uwagę na zmianę brzmienia artykułu 46b a punkt 4 oraz dodanie punktu 4a, które mówią o obowiązku poddania się badaniom lekarskim oraz stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów. Zaznaczyła, że zapis wywołał szeroką debatę i liczne sygnały od obywateli.
- Wskazała, że część opisywanych sformułowań może być literalnie interpretowana jako obowiązek szczepień, co budzi niepokój społeczeństwa. Przypomniała, że ruchy antyszczepionkowe mogą wykorzystywać takie zapisy jako pożywkę do dalszego rozwoju obaw.
- Poinformowała, że Pan Minister wyjaśniał, iż nie myślał o szczepieniach, lecz o innych działaniach profilaktycznych, takich jak dezynfekcja czy ozonowanie pomieszczeń. Dodała, że podobny ogólny zapis istnieje w ustawie o zakażeniach i chorobach zakaźnych od 2008 roku, a wprowadzenie obowiązkowego szczepienia na listę wymagałoby zmiany ustawowej.
- Podkreśliła, że w stanie epidemii kluczowe jest budowanie zaufania, a nie stosowanie nakazów. Zwróciła uwagę, że wypowiedzi polityczne, w tym deklaracja Prezydenta Andrzeja Dudy sprzed kampanii, wpływają na odbiór działań zdrowia publicznego i mogą osłabiać efekty wieloletniej pracy edukacyjnej.
Najważniejsze ustalenia
- Zwróciła uwagę na zmianę brzmienia artykułu 46b a punkt 4 oraz dodanie punktu 4a, które mówią o obowiązku poddania się badaniom lekarskim oraz stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów. Zaznaczyła, że zapis wywołał szeroką debatę i liczne sygnały od obywateli.
Obawy dotyczące interpretacji przepisów
- Wskazała, że część opisywanych sformułowań może być literalnie interpretowana jako obowiązek szczepień, co budzi niepokój społeczeństwa. Przypomniała, że ruchy antyszczepionkowe mogą wykorzystywać takie zapisy jako pożywkę do dalszego rozwoju obaw.
Wyjaśnienia ministra i zakres procedur
- Poinformowała, że Pan Minister wyjaśniał, iż nie myślał o szczepieniach, lecz o innych działaniach profilaktycznych, takich jak dezynfekcja czy ozonowanie pomieszczeń. Dodała, że podobny ogólny zapis istnieje w ustawie o zakażeniach i chorobach zakaźnych od 2008 roku, a wprowadzenie obowiązkowego szczepienia na listę wymagałoby zmiany ustawowej.
Zaufanie publiczne i wpływ wypowiedzi politycznych
- Podkreśliła, że w stanie epidemii kluczowe jest budowanie zaufania, a nie stosowanie nakazów. Zwróciła uwagę, że wypowiedzi polityczne, w tym deklaracja Prezydenta Andrzeja Dudy sprzed kampanii, wpływają na odbiór działań zdrowia publicznego i mogą osłabiać efekty wieloletniej pracy edukacyjnej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Beata Małecka-Libera żąda debaty o szczepieniach i przedszkolach
Beata Małecka-Libera przedstawia raport o skutkach palenia
Beata Małecka-Libera apeluje o realizację dodatków dla medyków
Beata Małecka-Libera: Ustawy covidowe jej zdaniem łamią konstytucję
Beata Małecka-Libera: projekt ustawy to swoisty wet dla medyków
Beata Małecka-Libera - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
VideoParlament
VideoParlament: Akt oskarżenia w sprawie get-back - szczegóły
Jan Jackowski
Jan Jackowski pyta o maseczki i przepisy ws. szczepionek
Aleksander Szwed
Aleksander Szwed pyta, czy szczepienia obowiązkowe są przymusowe
Beniamin Godyla
Beniamin Godyla pyta o techników, przedsiębiorców i szczepienia
Adam Szejnfeld
Adam Szejnfeld: Tymczasowe rozwiązania dla handlu w epidemii
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor krytykuje przygotowanie służby zdrowia
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo Panie Marszałku. Pani Senator, ja mam pytanie odnośnie artykułu 46, który jest nowelizowany z tej ustawy z 2008 roku. Mianowicie przez dodanie nowych zapisów, w tym również sformułowania, które wywołało pewną debatę publiczną. Otóż w artykule 46b a punkt 4 otrzymuje brzmienie obowiązek poddania się badaniom lekarskim przez osoby chore i podejrzane o zachowanie i b po punkcie 4 dodaje się punkt 4a w brzmieniu obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów. To wywołało ogromną dyskusję. Myślę, że wszyscy z nas senatorów otrzymali maile i sygnały od obywateli tych, którzy uważają, że ten zapis literalnie oznacza przymusowe szczepienie na szczepionkę, której jeszcze de facto nie ma i ta szczepionka nie wiadomo kiedy będzie, ale już taki zapis by funkcjonował w polskim prawie. Ten temat była dyskusja i może pani senator zechciałaby wyjaśnić na czym polegają te właśnie procedury medyczne, czy w ramach nich również szczepienie jest elementem tego zapisu, czy wymagałoby to ogromnego doprecyzowania. Myślę, że to jest pytanie istotne dla wielu osób, które w tej sprawie ma wątpliwości i obawy. Dziękuję. Tak, panie senatorze, była bardzo żywa dyskusja przy tym punkcie, ponieważ powiem szczerze, że kiedy czytałam tą ustawę, to po pracach w Sejmie myślę, że jakoś nie zwrócono nawet uwagi na te zapisy, ale kiedy się wczytałam w to, że mówimy o świadczeniach profilaktycznych i zabiegach, to rzeczywiście też byłam mocno przerażona, czy aby nie za bardzo restrykcyjnie podchodzimy do niektórych spraw, tym bardziej, że cała ustawa tak naprawdę jest nakazowo restrykcyjna i to też chcę z całą mocą podkreślić, że tutaj nie widzę takiego kierunku wsparcia, kierunku motywacyjnego, tylko raczej powiedziałabym mały dyktat, że tak ma być i koniec, bo my tak uważamy. Myślę, że to jest w ogóle zły kierunek zarządzania, dlatego że w stanie epidemii, w stanie kryzysu powinno się budować zaufanie, a nie taki system, który jednak powoduje, że społeczeństwo zaczyna zastanawiać się, czy aby na pewno w poszczególnych artykułach nie ma jakiegoś drugiego dna. I takim zapisem jest właśnie ten problem, o którym mówi Pan Senator. On rzeczywiście bardzo mocno zbulwersował środowisko, nie tylko medyczne. Ja otrzymałam mnóstwo wątpliwości i zapytań. Proszę pamiętać, że ruchy antyszczepionkowe tylko czekają w tej chwili na różnego rodzaju pożywkę, aby dalej się rozwijać. A z drugiej strony pamiętajmy, że jesteśmy w epidemii i że szczepionka może nam uratować życie. Tak więc to są ogromnie ważne tematy, ale rzeczywiście dopytywałam Pana Ministra, co rozumie przez pojęcie świadczenie profilaktyczne i zabiegi, ponieważ w ten sposób bardzo szeroko otwieramy ten katalog różnych świadczeń i różnych zabiegów, co do których też mam wątpliwości. Tak trochę ku mojemu zdziwieniu Pan Minister powiedział, że nawet nie myślał o szczepieniach, tylko o innych świadczeniach profilaktycznych typu na przykład dezynfekcja, ozonowanie pomieszczeń, wszystko to, co ma na celu walkę w tej chwili z koronawirusem. Ale jest to bardzo delikatny zapis, który może rodzić wiele obaw wśród społeczeństwa, ale na uspokojenie tylko chcę powiedzieć dwie rzeczy. Że po pierwsze taki zapis istnieje już od 2008 roku w ustawie o zakażeniach i chorobach zakaźnych. To po pierwsze. A po drugie, że jeżeli mówimy o szczepieniach, to o ile ja wiem, mam nadzieję, że dobrze, jeżeli mamy wprowadzić szczepienie na listę obowiązkową, kalendarza obowiązkowego szczepień, to wtedy musi być to też zmiana ustawowa. Dziękuję bardzo. Pytanie zadaje Pan Senator Aleksander Szwed. Dziękuję bardzo. Panie Marszałowie. Pan Senator Jackowski w imieniu Pana Senatora Szweda, czy... Chciałem dopytać. No to 30 sekund. Dziękuję bardzo Panie Marszałku, bo jeszcze dopowiem, co jest podnoszone w tej argumentacji, bo to jest istotne i tych obaw. Otóż przywoływana jest deklaracja Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, który w toku kampanii wyborczej, tak obywatele piszą, składał deklarację, który się nie zgodzi na żadne przymusowe szczepienia. I tutaj no obywatele poddają jakby wątpliwość, no tutaj jak to się ma jedno do drugiego. Także chciałbym tutaj dopowiedzieć w tej sprawie. I dostałem, mogę Panią Senator zapewnić, z bardzo różnych, nie absolutnie nie spośród grona, ale osób, które są tak zwanymi antyszczepionkowcami, tylko od bardzo wielu ludzi, którzy są głęboko tym zaniepokojeni, w tym również ze środowiska medycznego. Dziękuję. No tak Panie Senatorze, poruszył Pan dwa ważne wątki. Po pierwsze przekaz, spójny przekaz, który powinien płynąć od władz politycznych i rządowych. I gdyby tako wypłynął, to być może by to zaufanie społeczne było o wiele większe. A co do Pana Prezydenta, no to cóż, ja jestem lekarzem. Ja, kiedy usłyszałam wypowiedź Pana Prezydenta, byłam zbulwersowana, ponieważ przez wiele lat budujemy zdrowie publiczne i dzięki zdrowiu publicznemu przez ostatnie lata pozbyliśmy się szeregu chorób zakaźnych właśnie dzięki szczepieniom. Nie jest to łatwe, budowanie zaufania, edukacji zdrowotnej i profilaktyki wśród społeczeństwa, bo potrzebne są lata pracy i edukacji. A takie jedno zdanie wypowiedziane przez Pana Prezydenta zniszczyło tą naszą pracę niestety. I to, co mogę powiedzieć po tej pracy nad taką poprawką, to ja rozumiem, że to zaostrzenie, jeżeli ma być wprowadzone, będzie przede wszystkim dotyczyło Pana Prezydenta, bo może o to chodzi, Panie Senatorze. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję.