Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Lewica domaga się przywrócenia kontroli nad służbami specjalnymi

Lewica domaga się przywrócenia kontroli nad służbami specjalnymi

Lewica krytykowała brak cywilnej kontroli nad służbami specjalnymi i zapowiedziała projekt uchwały przywracający rotacyjne przewodnictwo w Komisji Służb Specjalnych. Mówca oskarżył rząd o wykorzystywanie służb do celów partyjnych i wskazał na brak konsekwencji wobec funkcjonariuszy oraz nadużycia przy zamówieniach na sprzęt medyczny.

Najważniejsze ustalenia


- Lewica podkreśliła, że służby specjalne są pozostawione bez realnego nadzoru, a cywilna kontrola w Sejmie została de facto zlikwidowana. Zapowiedziano projekt uchwały, który ma przywrócić rotacyjne kierowanie Komisją Służb Specjalnych.

Zarzuty wobec służb


- Mówca zarzucił, że rząd wykorzystuje służby specjalne dla celów partyjnych, co skutkuje brakiem odpowiedzialności i brakiem konsekwencji służbowych wobec funkcjonariuszy. Wskazano także na przypadki inwigilacji opozycji i dziennikarzy.

Przykłady nadużyć


- Jako przykłady podano interwencję funkcjonariusza ABW wobec protestu kobiet oraz przypadki związane z zamówieniami na maseczki i respiratory, gdzie służby miały czerpać korzyści zamiast pomagać obywatelom. Wspomniano również o sprawach dotyczących certyfikatów bezpieczeństwa i znikających środków w CBA.

Proponowane zmiany w Sejmie


- Projekt uchwały ma przywrócić rotacyjne przewodnictwo Komisji Służb Specjalnych, co według mówcy umożliwi opozycji realną kontrolę nad służbami. Wzywano marszałka Sejmu do wykorzystania swojej pozycji i zapewnienia rzeczywistego nadzoru, ostrzegając przed fasadowymi działaniami Komisji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, służby specjalne w Polsce od wielu lat pozostawione są bez nadzoru, a jakakolwiek cywilna kontrola nad służbami z roku na rok pod rządami Prawa i Sprawiedliwości wygasa. W jednych rękach ministra Kamińskiego służby specjalne i sprawy wewnętrzne spowodowały, że zatarła się granica pomiędzy odpowiedzialnością a kontrolą. Pomiędzy wsparciem a zarabianiem na służbach specjalnych czy na służbach wewnętrznych. Prawo i Sprawiedliwość służby specjalne w Polsce traktuje jak służby polityczne, które mają być wykorzystywane dla celów partii politycznej, a nie społeczeństwa. Odpowiedzialność, która powinna w gmachu parlamentu być rzeczywistą, otwartą kontrolą została de facto zlikwidowana. Marszałek Witek i inne osoby, które powinny trzymać w rękach tą buławę odpowiedzialności za państwo z niej zrezygnowały. Można powiedzieć, że marszałek Sejmu abdykowała z osoby, która powinna stanowić kontrolę nad tym, co dzieje się w polskim państwie. Lewica od wielu miesięcy wskazuje, że służby specjalne są w sposób polityczny wykorzystywane. Widać to doskonale przy strajkach kobiet, kiedy funkcjonariusz ABW wjeżdża w protestujący tłum, a w stosunku do niego nie są nie to, że wyciągnięte konsekwencje karne, ale nie ma nawet konsekwencji służbowych wyciągniętych. Widać to doskonale, kiedy służby specjalne pracują na zamówienie związane ze wsparciem pandemii, masek czy respiratorów i zamiast pomagać obywatelom służby specjalne na COVID-cie w Polsce zarabiają. Widać to przy działaniach politycznych dotyczących inwigilacji opozycji, wcześniej inwigilacji dziennikarzy. Ten nadzór, który przez lata był realizowany w polskim Sejmie został de facto zlikwidowany i na to nie może być zgody. Proszę państwa, dzisiaj do marszałek Witek wpłynie projekt uchwały, która ma usprawnić kontrolę nad służbami specjalnymi. Marszałek Witek to jest druga osoba w państwie i chcemy jej o tym tutaj przypomnieć. Druga osoba w państwie ma i odpowiedzialność i władzę. Dzięki temu może realnie wpłynąć na poziom kontroli służb. Dzisiaj służby są w rękach Mariusza Kamińskiego, który jednocześnie nadzoruje policję. Przez kilka ostatnich lat mieliśmy do czynienia z wieloma nieprawidłowościami. To były certyfikaty bezpieczeństwa dla Mariana Banasia. To była kwestia znikających pieniędzy z CBA. To były sprawy związane z respiratorami czy maseczkami. Wiemy, że służby zawodzą i potrzeba dużo lepszej kontroli. PiS w 2016 roku zmienił regulamin Sejmu i zlikwidował rotacyjne przewodnictwo w Komisji Służb Specjalnych. Takie rotacyjne przewodnictwo było bardzo dobrą tradycją polskiego parlamentaryzmu, bo to opozycja czasem kierowała pracami kontrolnymi. Trzeba do tego wrócić, dlatego składamy projekt uchwały. Ta uchwała przywróci rotacyjne kierowanie Komisją Służb Specjalnych. Tego naprawdę dzisiaj potrzebujemy, bo widać wyraźnie, że swoi swoich nie kontrolują. Tylko opozycja kierująca od czasu do czasu rotacyjnie pracami Komisji może to zrobić. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, Prawo i Sprawiedliwość służby specjalne wykorzystuje do tego, żeby kryć własne interesy. Wykorzystuje służby specjalne do tego, żeby zarabiać na państwie i wykorzystuje służby specjalne do tego, żeby zapewnić bezkarność tym, którzy dzisiaj podlizują się władzy. Każda próba zmiany tego stanu to próba demokratyzowania państwa. Stąd te zmiany w regulaminie i odpowiedzialność, którą podejmujemy. Albo Prawo i Sprawiedliwość godzi się na to. Będzie dawało zielone światło na zmiany w regulaminie. Komisja Spetsłużby zostanie przywrócona jako ciało rzeczywiście mające nadzór. Albo prace Komisji będą wyglądały fasadowo i zamiast rozmawiać o rzeczywistej kontroli nad służbami, będziemy rozmawiali o tym, jak święta zamierza spędzać Mariusz Kamiński. Dziękujemy bardzo. Dzięki. Dzięki.