Lewica alarmuje o wykluczeniu części seniorów ze szczepień
Lewica poinformowała o wynikach Komisji Zdrowia i skrytykowała rząd za opóźnienia w programie szczepień oraz brak przygotowanej kampanii informacyjnej. Lewica wskazała, że rząd zaplanował start szczepień grupy pierwszej na 25 stycznia, ale część seniorów ma zostać wyłączona z tego etapu.
Lewica relacjonowała, że na Komisji Zdrowia przedstawiono terminy rozpoczęcia szczepień oraz kryteria kwalifikacji. Rząd zapowiedział ruszenie szczepień grupy pierwszej 25 stycznia, jednocześnie ograniczając początkowo uprawnionych seniorów do osób powyżej 70 roku życia.
Lewica krytykowała brak uruchomionej kampanii informacyjnej oraz nieczynnej infolinii. Przedstawiciel wskazywał, że rząd obawia się frustracji dzwoniących i dlatego nie uruchomiono systemu wsparcia, co potęguje niepewność wśród obywateli.
Lewica ostrzegała, że wolne tempo szczepień może opóźnić zakończenie epidemii i zwiększyć liczbę zgonów oraz obciążyć już osłabioną służbę zdrowia. Mówca podkreślał konieczność szybkiego zaszczepienia jak największej liczby osób, by zminimalizować skutki COVID-19 oraz inne problemy zdrowotne i psychiczne.
Lewica zwracała uwagę na niedopracowany system informatyczny i lokalne problemy z kolejnością szczepień, wskazując, że rejestracja w niektórych przychodniach ma ruszyć od 15 stycznia. Jako element budowania zaufania postulowano stworzenie funduszu kompensacyjnego oraz prowadzenie aktywnej kampanii zachęcającej do szczepień.
Informacje z Komisji Zdrowia
Lewica relacjonowała, że na Komisji Zdrowia przedstawiono terminy rozpoczęcia szczepień oraz kryteria kwalifikacji. Rząd zapowiedział ruszenie szczepień grupy pierwszej 25 stycznia, jednocześnie ograniczając początkowo uprawnionych seniorów do osób powyżej 70 roku życia.
Brak kampanii informacyjnej i infolinii
Lewica krytykowała brak uruchomionej kampanii informacyjnej oraz nieczynnej infolinii. Przedstawiciel wskazywał, że rząd obawia się frustracji dzwoniących i dlatego nie uruchomiono systemu wsparcia, co potęguje niepewność wśród obywateli.
Konsekwencje dla zdrowia publicznego
Lewica ostrzegała, że wolne tempo szczepień może opóźnić zakończenie epidemii i zwiększyć liczbę zgonów oraz obciążyć już osłabioną służbę zdrowia. Mówca podkreślał konieczność szybkiego zaszczepienia jak największej liczby osób, by zminimalizować skutki COVID-19 oraz inne problemy zdrowotne i psychiczne.
Organizacja, systemy i rekomendacje
Lewica zwracała uwagę na niedopracowany system informatyczny i lokalne problemy z kolejnością szczepień, wskazując, że rejestracja w niektórych przychodniach ma ruszyć od 15 stycznia. Jako element budowania zaufania postulowano stworzenie funduszu kompensacyjnego oraz prowadzenie aktywnej kampanii zachęcającej do szczepień.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Lewica pyta o limity stawek lekarzy i ewidencję pracy
Lewica krytykuje 'kiełbasę wyborczą' ws. bezpłatnych autostrad
Lewica alarmuje o awariach dystrybutorów na stacjach Orlen
Anna Bańkowska alarmuje o zaniechaniu Sejmu wobec opiekunów
Lewica rusza w Polskę: „Dowozi i stawia na ludzi”
Werenika Wicz-Niewiecka: Atak na 'ekologizm' ministra, żąda działań
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konfederacja
Michał Urbaniak krytykuje szczepienia celebrytów i nierówności
Piotr Müller
Piotr Müller: Celowe złamanie zasad szczepień w UCK
PiS
Czesław Hoc o tempie szczepień i wyjaśnieniach ws. WUM
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke: Oskarża rząd o 16 tys. zgonów miesięcznie
Zdzisław Wolski
Zdzisław Wolski apeluje: szczepić natychmiast, chronić seniorów
Krystyna Szumilas
Krystyna Szumilas apeluje o szczepienia i testy dla nauczycieli
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
Dzień dobry, witamy Państwa bardzo serdecznie na konferencji w temacie szczepionek. W temacie tym, który jest najważniejszy w tej chwili w Polsce. Przyszliśmy tutaj razem z panem posłem Dzisławem Wolskim i panią posłanką Magdaleną Biejat z posiedzenia Komisji Zdrowia, gdzie minister Dworczyk udzielał informacji oraz minister Niedzielski. Wysłuchaliśmy częściowo również informacji ministra Niedzielskiego. Proszę Państwa, nie mamy dobrych wieści. Rząd również ich nie ma. Zamiast rozszerzać program szczepień, zamiast zwiększać grupę osób, która ma być zaszczepiona w zerowym lub pierwszym etapie, dowiedzieliśmy się, że niektórzy seniorzy będą jednak z tego pierwszego etapu, przynajmniej na początku, wykluczeni. Pan minister Dworczyk potwierdził, że szczepienia grupy pierwszej ruszą 25 stycznia. Nie obejmą jednak wszystkich seniorów. Tutaj będzie jednak zmniejszona ta liczba do osób powyżej 70 roku życia. Nie wiemy dokładnie, jakie inne kryteria będą kierowały osobami, które zaliczają dane osoby do szczepienia lub nie. Dowiemy się tego być może wkrótce. Ale wiemy o tym, że nie ruszyła kampania informacyjna. Wiemy, dlaczego nie ruszyła. Dowiedzieliśmy się dlatego, że rząd nie wie, co ma powiedzieć tym ludziom, którzy będą dzwonić. Nie uruchomiono infolinii, ponieważ minister Dworczyk obawia się frustracji dzwoniących, którzy będą się dowiadywali, że nie wiadomo, kiedy będą się mogli zaszczepić. I to nie są dobre wieści. Musimy przyznać, że tym razem dowiedzieliśmy się, że nie jest jednak fenomenalnie. Tak jak do tej pory nie jest idealnie. Minister Dworczyk jednak przyznał, że szczepienia idą normalnie. Normalnie chyba tak, jak były zakładane przez rząd, czyli za wolno. I nie tak, jak my to sobie wyobrażaliśmy. Proszę Państwa, minister Niedzielski potwierdził, że to rząd odpowiada za program szczepień. W całości wziął na siebie tą odpowiedzialność. Dzisiaj to wyraźnie powiedział. Więc to nie jest odpowiedzialność, czy przyjadą szczepionki z hurtowni do szpitali, czy z fabryki do hurtowni, czy będą w odpowiedniej temperaturze. To jest oczywistość. Rząd odpowiada za to, ilu Polaków będzie bezpiecznych w jak najkrótszym okresie czasu. I na to pytanie nie potrafią odpowiedzieć. Nie umieją nam powiedzieć. A jeżeli mówią, to to są złe wieści. To świadczą o tym, że do wiosny prędzej wirus samosłabnie, niż te szczepionki nam w tym pomogą. Gdyż tak mało Polaków będzie zaszczepionych. Miejmy nadzieję, że to jest falstart, czy też nieudany start, a następne tygodnie to poprawią. Taką mamy nadzieję, ale dzisiejsze informacje na Komisji Zdrowia nie napawają optymizmem. Dziękuję bardzo. Za kilka tygodni spodziewamy się kolejnej tak zwanej fali zachorowań. Zapewne łącznie z grypą, zapewne zsumowanych dużym smogiem. Szkoda każdego dnia, żeby złagodzić tą epidemię, żeby jak najszybciej mieć pandemię za sobą, szkoda każdego dnia, trzeba jak najszybciej i jak największą ilość ludzi szczepić. Rząd bardzo niemarował to wszystko rozkręca. Właśnie trwa Komisja Zdrowia, wiele rzeczy się wyjaśnia. Ja jestem czynnym lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Pytają mnie coraz liczniejsi pacjenci, kiedy ja będę mógł się zaszczepić. I to z różnych grup. Odpowiadam, nie wiem, bo nikt tego nie wie, łącznie z panem ministrem Zdrowia i rządem. Trzeba tu wspólnymi siłami naciskać na rząd, żeby jak najszybciej skończyć te niepotrzebne tysiące, dziesiątki tysięcy w skali roku zgonów, których być nie powinno. Mówię o roku 2020. W 2021 może być jeszcze gorzej. I nie tylko z uwagi na COVID. Jeżeli chcemy, żeby i rachityczna przed epidemią służba zdrowia zaczęła jakoś pracować, zająć się pacjentami innymi niż COVID-owymi, przejmy do skrócenia tej epidemii. Jeżeli boimy się następstw gospodarki, ale to mówię również jako lekarz, fatalnych następstw dla stanu psychiki naszych mieszkańców i to bez względu na wiek, czy dziecko, czy senior, to wszystko jest bardzo groźne. Szczepienia powinny być wzorcowe, a na przykład dzisiaj się dowiaduję, i tak jak inni członkowie, że system informatyczny dopiero jest stworzony. W mojej przychodni będzie można od 15 stycznia zapisywać pacjentów, szczepić zapewne 25. Nie wiadomo w jakich trybie, w jakiej kolejności, kto pierwszy, to lepszy. Może, nie wiem, uznaniowo, a mamy bardzo przykre incydenty na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, których być nie powinno oczywiście. Ale gdyby były bardzo jasne zasady, gdyby był system informatyczny, zapewne do tych smutnych wydarzeń by tam nie doszło. Uczmy się na tych błędach, naciskajmy na rząd, żeby jeszcze raz, powtarzam, wszczepić jak największą liczbę ludzi i jak najszybciej. I jednocześnie bardzo umiejętnie trzeba anty-szczepionkowców czy tych sceptyków tak zwanych po prostu wpływać na nich, że to, co proponują, jest dla i dla nich, i dla nas wszystkich błędne. Dziękuję. Szanowni Państwo, mamy na tej komisji bardzo wiele szczepień. Część z nich już udało, bardzo wiele pytań. Część z nich udało nam się już zadać. Pytania o łańcuch dostaw, o to, w jakiej grupie będą chociażby pracownicy żłobków, o to, jak idzie szczepienie w grupie zerowej pracowników DPS-ów i MOPS-ów. Ale dzisiaj chciałabym się skupić przede wszystkim na dwóch kwestiach. Minister Dworczyk powiedział, że według rządu przepustowość systemu wynosi nawet 4 miliony szczepień miesięcznie. A to, czy taka liczba szczepień się uda, zależy od tego, ile szczepionek fizycznie będzie w Polsce, ale również od gotowości Polek i Polaków do tego, żeby się szczepili. Tymczasem nie tylko rząd nie rozkręca jeszcze kampanii informacyjnej, nie robi nic w celu tego, żeby obywateli i obywatelki zachęcać do szczepień, oczekując chyba, że po latach flircowania z antyszczepionkami, szczepionkowcami, po latach poddawania wątpliwość skuteczności i istotności szczepienia się, będzie, Polacy wystarczy, że usłyszą jeden czy dwa spoty i od razu pobiegną do punktów szczepień. No tak to nie działa. Jednym z elementów walki z obawami osób, które nie chcą się szczepić, mogłoby być stworzenie funduszu kompensacyjnego. Funduszu, który zagwarantowałby w razie jakichś nieprawidłowego podania szczepienia, w razie jakichś problemów zdrowotnych, które by ewentualnie z takich szczepień mogły wynikać, ponieważ jest to produkt medyczny i takie rzeczy mogą się zdarzać, który dawałby gwarancję wypłacenia odszkodowań czy wspierania finansowego tych osób, które z takimi problemami mogą się liczyć. Warto tu podkreślić, że szczepionki zostały dopuszczone do Polski przez Agencję Leków Europejską są bezpieczne, ale oczywiście odczyny poszczepienne mogą się zdarzać. Wiadomo, że w związku z wielką propagandą antyszczepionkowców bardzo wiele osób się ich boi. Stworzenie funduszu kompensacyjnego mogłoby chociaż na część tych obaw odpowiedzieć i część tych obaw złagodzić, zachęcając w ten sposób również ludzi do zgłaszania się do szczepień. To się w tej chwili nie dzieje. Nadal nie ma ustawy, która by taki fundusz mogła wprowadzić. Będziemy o to dzisiaj pytać pana ministra. Pan minister również bardzo optymistycznie zakłada, że te dwa problemy, o których mówił, czyli dostępność fizyczna szczepionek i gotowość ludzi do zaszczepienia, to są jedyne problemy, z jakimi będziemy musieli się mierzyć przy dystrybucji szczepionek. Tymczasem mamy ogromną dysproporcję pomiędzy tymi osobami, które są uprawnione do szczepień. Ten katalog osób został poszerzony. Mogą szczepić nie tylko lekarze, ale też felczerzy mogą szczepić pielęgniarki. Natomiast nadal mamy wąskie gardło w przypadku kwalifikacji do szczepień. Nadal szczepienia do szczepień kwalifikować mogą tylko lekarze. Wzywamy również rząd do tego, żeby ten katalog poszerzył. Żeby poszerzył katalog osób, które mogą kwalifikować nas do szczepień. Nie ma żadnego powodu, dla którego nie mogłyby tego robić pielęgniarki położne i inne osoby posiadające wykształcenie medyczne czy okołomedyczne ratownicy. Szanowni Państwo, rząd jest bardzo, bardzo optymistyczny. Ten optymizm nas z kolei nie napawa optymizmem. Warto, żeby rząd patrzył w sposób realistyczny na to, co się dzieje. I jednak tym razem spróbował odpowiadać na, reagować na możliwe zagrożenia, zanim one się wydarzą. Wzywamy do tego rząd i będziemy dzisiaj na Komisji Zdrowia, ale również w późniejszych terminach i na kolejnych posiedzeniach, chcemy na kolejnych posiedzeniach i spotkaniach wskazywać te problemy z nadzieją, że rząd nas wysłucha i wprowadzi odpowiednie rozwiązania. Dziękuję. Czy macie Państwo jakieś pytania? To dziękujemy. Dziękuję bardzo i zapraszamy na kolejne konferencje.