Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Śmiszek: projekt to 'zasłona dymna' dla ograniczeń

Krzysztof Śmiszek: projekt to 'zasłona dymna' dla ograniczeń

Krzysztof Śmiszek pytał autorów projektu o jego prawdziwy cel i zarzucał, że dodany przepis dotyczący przestępstw terrorystycznych pełni funkcję zasłony dymnej. Zajął stanowisko krytyczne wobec rozwiązań ograniczających dostęp do akt w postępowaniu przygotowawczym oraz możliwości zbierania publicznych środków.

Krytyka celu projektu


Krzysztof Śmiszek wskazał, że krótkie przepisy o charakterze karnomaterialnym dotyczącym przestępstw terrorystycznych są jedynie "wrzutką" i zasłoną dymną dla innych proponowanych regulacji.

Wątpliwości konstytucyjne i dostęp do akt


Zwrócił uwagę, że spór nie dotyczy kwestii antyterrorystycznych, lecz konstytucyjności rozwiązań, w tym ograniczeń prawa do dostępu do akt w postępowaniu przygotowawczym.

Ograniczenia możliwości zbierania środków publicznych


Podniósł obawy dotyczące planowanych ograniczeń w zbieraniu publicznych środków, na przykład poręczeń, które mogą utrudnić działalność obywatelską i organizacji.

Obawy o zastraszanie społeczeństwa


Stwierdził, że celem niektórych rozwiązań może być wystraszenie społeczeństwa, ograniczenie prawa do informacji i zastraszanie tych, którzy "nie tańczą tak, jak Nowogrodzka im gra".

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję, panie marszałku. Wysoka Izbo, ja mam pytanie do autorów tego projektu, bo to pytanie musi wybrzmieć przede wszystkim. Jaki jest prawdziwy cel tego projektu? O co chodzi tym autorom tego projektu? Bo to, że mamy wrzutkę w postaci krótkiego przepisu sprawa karnego materialnego dotyczącego przestępstw terrorystycznych, to przecież wszyscy wiemy, że jest to jedynie zasłona dymna do reszty przepisów, które proponujecie. Tutaj w ogóle nie ma sporu co do kwestii antyterrorystycznych. Spór pojawia się na tle konstytucyjności rozwiązań, które nie mają nic wspólnego z głównym, jak się tutaj okazuje, celem tego projektu. No bo ja chciałbym zapytać, o co chodzi w ograniczaniu prawa do dostępu do akt sprawy w postępowaniu przygotowawczym? O co tak naprawdę chodzi w ograniczaniu możliwości zbierania publicznych środków na przykład poręczenia? Chodzi o to, żeby wystraszyć społeczeństwo, ograniczyć prawo do informacji i zastraszać wszystkich tych, którzy nie tańczą tak, jak Nowogrodzka im gra. Dziękuję bardzo. Dziękuję.