Małgorzata Niemczyk krytykuje zarządzanie ochroną zdrowia
Małgorzata Niemczyk skrytykowała projekt porządkujący proces zarządzania ochroną zdrowia, oskarżając wnioskodawców o rozdawnictwo stołków i nieprawidłowe zamówienia publiczne. Wezwała wnioskodawców do dymisji i stwierdziła, że zdrowie Polaków jest w złych rękach.
Małgorzata Niemczyk zarzuca, że projekt ma służyć porządkowaniu obsadzania stanowisk - „rozdawaniu stołków dyrektorskich dla swoich”. Ostrzega przed zamówieniami publicznymi od „swoich”, preferencyjnymi stawkami, podwójnymi cenami i pośrednikami przy zakupie respiratorów i maseczek.
Wystąpienie podkreśla, że działania wnioskodawców sparaliżowały SOR-y i doprowadziły do likwidacji nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. Małgorzata Niemczyk twierdzi, że o pacjentach nie dbają i że Polska ma najwyższy wskaźnik umieralności, z nadmiarową umieralnością „grubo ponad sto tysięcy”.
W mowie pojawiają się krytyczne pytania o zarządzanie finansami szpitali - wzrost zadłużenia oceniany jest na „pięć, sześć, siedem miliardów”. Wskazywane są też wydłużone kolejki do specjalistów - „dwa, trzy, pięć miesięcy”.
Małgorzata Niemczyk wzywa wnioskodawców do poddania się do dymisji i apeluje, by nie tworzyli dalszych zmian w systemie ochrony zdrowia, bo „zdrowie Polaków jest w tej chwili w złych rękach”.
Najważniejsze zarzuty
Małgorzata Niemczyk zarzuca, że projekt ma służyć porządkowaniu obsadzania stanowisk - „rozdawaniu stołków dyrektorskich dla swoich”. Ostrzega przed zamówieniami publicznymi od „swoich”, preferencyjnymi stawkami, podwójnymi cenami i pośrednikami przy zakupie respiratorów i maseczek.
Skutki dla pacjentów
Wystąpienie podkreśla, że działania wnioskodawców sparaliżowały SOR-y i doprowadziły do likwidacji nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. Małgorzata Niemczyk twierdzi, że o pacjentach nie dbają i że Polska ma najwyższy wskaźnik umieralności, z nadmiarową umieralnością „grubo ponad sto tysięcy”.
Finanse i kolejki
W mowie pojawiają się krytyczne pytania o zarządzanie finansami szpitali - wzrost zadłużenia oceniany jest na „pięć, sześć, siedem miliardów”. Wskazywane są też wydłużone kolejki do specjalistów - „dwa, trzy, pięć miesięcy”.
Wezwanie do dymisji i ocena sytuacji
Małgorzata Niemczyk wzywa wnioskodawców do poddania się do dymisji i apeluje, by nie tworzyli dalszych zmian w systemie ochrony zdrowia, bo „zdrowie Polaków jest w tej chwili w złych rękach”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Małgorzata Niemczyk pyta o ulgę za złe długi i zatory płatnicze
Małgorzata Niemczyk oskarża CPK o blokowanie konsultacji i zawyżone wyceny
Małgorzata Niemczyk: Ostrzeżenie przed karaniem za poronienie
Małgorzata Niemczyk krytykuje niejasne zasady nagród premiera
Małgorzata Niemczyk ostrzega przed klauzulą inwestycyjną
Małgorzata Niemczyk - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jan Szopiński
Jan Szopiński krytykuje zwolnienie prokuratora z kosztów
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki o implementacji przepisów dot. broni
Piotr Wawrzyk
Piotr Wawrzyk: krajowe przepisy bardziej restrykcyjne niż konwencja
Paweł Krutul
Paweł Krutul pyta o tłumaczenie: broń alarmowa czy broń hukowa?
Mieczysław Baszko
Mieczysław Baszko przedstawia zmiany w definicji ratownika wodnego
Arkadiusz Myrcha
Arkadiusz Myrcha krytykuje przekazanie depozytów ministrowi finansów
Transkrypcja
Pani Marszałku, Wysoka Izbo, wnioskodawcy projektu wskazują, że projekt ma porządkować proces zarządzania. Czyli konkretnie co chcecie porządkować? Rozdać stołki dyrektorskie dla swoich? Być może. Ale mnie się wydaje, że aby dokonywać zamówień publicznych od swoich, po swoich stawkach preferencyjnych, za podwójną cenę i od swoich pośredników. Respiratory, maseczki, etc. Sparaliżowaliście SOR-y, likwidując nocną i świąteczną pomoc lekarską. O pacjentach nie dbacie. Polska ma największy wskaźnik umieralności. Nadmiarowa umieralność to grubo ponad sto tysięcy. Odpowiadacie za większość tych zgonów. Bo wyrzuciliście pieniądze. Nie potrafiliście zarządzać tymi pieniędzmi, aby zapewnić prawidłową opiekę dla Polaków. O ile przez sześć lat wzrosło zadłużenie szpitali? Pięć, sześć, siedem miliardów? O ile wydłużyły się kolejki? Dwa, trzy, pięć miesięcy do specjalistów? Ile konkretnie Polek zmarło i Polaków od października 2020 roku? Poddajcie się do dymisji. I nie twórzcie już więcej systemu ochrony zdrowia. Bo zdrowie Polaków jest w tej chwili w złych rękach. Zdrowie to kolejny obszar, w którym niestety macie porażkę. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.